"świeża" bolerioza-jestem tu nowa

23.06.09, 22:01
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów.

Jestem tu nowa. Mam 33 lata i jestem ze Szczecina.
Na wasze forum trafiłam kilka dni po podjęciu standardowej terapii antybiotykowej zaordynowanej przez zakaźnika z jednego ze szczecińskich szpitali.FAQ przyswoiłam, masę wątków przeczytałam.
No ale od początku..
2 tygodnie temu obudziłam się z bólem wszystkich stawów. Do tego towarzyszyło mi ogólne osłabienie, rozbicie. Dnia następnego pobiegłam do lekarza rodzinnego. Zrobiłam badania ogólne i na sugestię lekarza odpłatne badanie w kierunku boreliozy.
Badania były dla mnie zaskoczeniem:
Bor-IgG mniej niż 5
Bor-IgM 41.8 (dodani powyżej 22.
(zadzwoniłam do lab zapytać się o metodę badania, powiedzieli mi "metoda serologiczna")
Było to dla mnie zaskoczeniem, gdyż ostatnie kleszcze, które pamiętam to sztuk kilka jednorazowo 8 lat temu, usunięte szybko, brak rumienia.
W szpitalu zakazanym na izbie przyjęć przepisano mi Unidox Solutab 2x1 tabl 100 mg i Lakcid, a następnie odesłano do domu z zastrzeżeniem, iż cokolwiek nie przeczytam na stronach www antybiotyk mam brać max 6 tygodni i zapewnieniem, iż po kuracji będę zdrowa. No i zasiadałam do przeczesywania zasobów www...Po dwóch dniach od podjęcia leczenia samowolnie zwiększyłam sobie dawkę Unidoxu do 2x200 mg i po 15.07 (jest na urlopie) mam dzwonić do lekarza z Gorzowa poleconego przez Stowarzyszenie, aby umówić się na wizytę.
I w tym miejscu proszę Was o pomoc, gdyż do wizyty mam jeszcze trochę czasu:
1) Czy potwierdzić badanie w kierunku bb Rt-PCR?
2) Czy robić badania na koinfekcje (jestem tydzień na antyb)?
3) Biorę 2x200 mg Unidox Solutab, czy ta kuracja jest może okazać się wystarczająca?
4) Jakie dawki probiotyków przyjmować?
5) Czy przy Unidoxie mam całkowicie zrezygnować z nabiału?
6) Czy lekarz z Gorzowa, a zakładam, że ktoś z Was się u niego leczy jest bardzo "obłożony"?
Dodam, iż nadal mam dziwne uczucie "nie moich rąk"do łokcia (szczególnie jedna) jakby drętwienie+mrowienie+chłód, a nadto "strzykanie" w stawach.
Dziękuje za pomoc
Pozdrawiam serdecznie


    • zazule Re: "świeża" bolerioza-jestem tu nowa 23.06.09, 23:00
      Moim zdaniem PCR mozan sobie darowac- raczej bym zrobiła WB ale
      bardziej jako dokumentacje choroby niz szukanie potwierdzenia.
      Koinfekcje tez bym zrobiła.
      Doxycyklianie (unidox ) tak naprawde mozna jesc z nabiałem ale
      zeby było jak nalezy to rob 2 h odstepy pomiedzy unidoxem a nabiałem.
      pozdr
      z
      • franiolek1 Re: "świeża" bolerioza-jestem tu nowa 23.06.09, 23:37
        Doxycyklina to dobry lek przy wczesnej boreliozie, gdyz obejmuje
        rowniez inne patogeny, nie tylko borelioze.
        Nie wiadomo czy Twoja choroba jest wczesna, czy raczej pozna.
        Kleszcza moglas nie zauwazyc. Odpowiedzia bedzie Twoja reakcja na
        leczenie.
        Czy zwiekszajac dawke unidoxu zauwazylas, ze gorzej sie czulas? Czy
        cos sie zmienia w Twoich objawach w czasie leczenia?
        Gratuluje Ci podejscia do sprawy - zadzialals szybko, duzo
        przeczytalas wiec duzo wiesz, od razu odszukalas namiarow na lekarza
        speca...brawo, bo wiem ile to jest wysilku, gdy czlowiek zle sie
        czuje, a nie ma wsparcia u lekarzy.
        Probiotykow lykaj duzo i czesto, ale daleko od antybiotykow. Mleko
        faktycznie pij 2 godz przed lub po unidoxie i pamietaj by po
        polknieciu leku nie klasc sie. Musisz posiedziec minimum dwie
        godziny po polknieciu unidoxu- ten lek moze spowodowac bolesny
        refluks i poparzenie przelyku.
        Uwazaj rowniez na slonce - unidox w dawce 400 mg moze byc silnie
        foto-uczulajacy. Mozesz zostac poparzona nawet przez szybe.
        Testy na bb bym sobie darowala - masz pozytywny test wiec nie ma co
        potwierdzac....zrob za to testy na koinfekcje, bo te moga byc
        przydatne w ustaleniu odpowiedniego leczenia.
        Bedzie dobrze!
        Pozdrawiam Joasia
        • tomiro_999 Re: "świeża" bolerioza-jestem tu nowa 24.06.09, 20:55
          doxy/unidox w czerwcu? ja wiem ze narazie pogoda nie rozpieszcza ale to sie
          raczej zmieni a wtedy latwo o niespodziankewink
    • margotta75 Re: "świeża" bolerioza-jestem tu nowa 24.06.09, 21:01
      Dziękuje za rady. Samopoczucie mi się pogorszyło. Jestem permanentnie zmęczona
      + te dziwne bóle w rękach. Jak pisałam wizytę u dr z Gorzowa będę miała w
      drugiej połowie lipca, a jutro jestem umówiona na wizytę u profesor z oddziału
      zakaźnego zobaczymy cóż ona mi powie. Na wizytę idę przygotowana. Pozdrawiam
    • margotta75 Re: "świeża" bolerioza-jestem tu nowa 24.06.09, 23:05
      A i jeszcze pytanie. Skoro kuracja moja to wyłącznie unidox 2x200 mg a do
      wizyty u dr leczącego wg ILADS jeszcze 3 tygodnie czy mam w związku z tym
      wybłagać u rodzinnego antybiotyk na rozbicie cyst aby brać równolegle? Czy
      jeżeli nie bierze się tych leków równolegle to powoduje to wydłużenie leczenia?
      • skubidubidu Re: "świeża" bolerioza-jestem tu nowa 09.07.09, 19:51
        Margotko, jak się czujesz i jak ci idzie leczenie?
        Zachorowałam w podobnym czasie, a zorientowałam się jak pomyliłam
        twój wątek z moim smile))
      • dobbiaco Re: "świeża" bolerioza-jestem tu nowa 09.07.09, 20:41
        Nie niepokój się!To tylko trzy tygodnie!Najważniejsze,że masz właściwą
        dawkę doxy..Bywa,ze metronidazol,lub tinidazol lekarze włączają dopiero
        po trzech miesiącach..
Pełna wersja