Dodaj do ulubionych

Borelioza a opryszczka

22.08.09, 21:25
Witam wszystkich i pytam, jak u was jest z opryszczką? Nurtuje mnie
pytanie, dlaczego skoro borelioza upośledza odporność, to od czasu
zachorowania i leczenia wg ILADS boreliozy nie zdarzyło się by uaktywnił
się u mnie wirus herpes pomimo, że wcześniej przynajmniej 2x w roku miałam
taką wątpliwą przyjemność. U mojej koleżanki również chorej na bb jest
analogicznie. Piszcie, proszę jak u Was.
A może wirus zmutował.

www.eioba.pl/t/cebvhttp://www.eioba.pl/t/cebv
Obserwuj wątek
    • tosho Re: Borelioza a opryszczka 22.08.09, 21:43
      W dużej mierze objawy chorób zakaźnych są manifestacją walki układu odpornościowego z zarazkiem.

      Być może nie masz objawów opryszczki w czasie Boreliozy, ponieważ Twój układ odpornościowy działa na najwyższych obrotach (walcząc z Boreliozą) i próbuje również sobie dać radę z wirusem herpes.
      Albo odwrotnie - ukł. odpornościowy nie daje sobie rady i wirus się aktywuje.

      Dużo osób z przewlekłą Boreliozą ma np. dodatnie testy na niektóre HHV, ale leczenie przeciwwirusowe najczęściej nic nie daje, albo mało daje. Lepiej wyleczyć infekcję bakteryjną, to wtedy wirus najczęściej przejdzie w stan "uśpienia".

      To takie moje własne przemyślenia, mogę się mylić smile
      • margolcia_63 Re: Borelioza a opryszczka 22.08.09, 22:03

        Dzięki tosho za odzew ale przecież bb ma upośledzać odporność a nie
        zwiększać wydolność systemu immunologicznego. U mnie prawdopodobnie bb
        stara jak ja. Ponownie wklejam link bo poprzednio coś się nie powiodło.
        Może niektórzy z nas nie mogą się wyleczyć właśnie z tego powodu:
        www.eioba.pl/t/cebv
        • tosho Re: Borelioza a opryszczka 22.08.09, 22:36
          Aha, to chodzi Ci o Epstein-Barr w tym linku.

          Zazule chyba pisała, że jeden lekarz dawał chorym na chroniczne infekcje bakteryjne leki przeciwwirusowe, bo mieli dodatnie testy w kierunku tych wirusów. I rezultaty były marne.

          Bodajże 90 % populacji przechodzi Epstein Barra, najczęsciej bezobjawowo.
          Niektórzy LLMD próbują to leczyć, używają głównie leków Valtrex (bardziej przystępna cena) lub Valcyte (koszmarnie drogi).
          Burrascano pisał też o Bornavirus - pisał, że leczy się to amantadyną (viregyt k)
          docs.google.com/View?docid=dhp79vxc_0dxzg24g8
          Alternatywne leczenie na wirusy jest preparatami pochodzenia naturalnego, np. liść oliwny. Ale nie wiem jaka jest tego skuteczność, pewnie niska.

          W tym linku co podałaś, to czy czasem historie takich pacjentów to nie jest kwestia - czy coś jeszcze oprócz tego Epstein Barr'a było obecne(?).

          Także, jeśli masz chroniczną chorobę np. bakteryjną i dodatkowo wychodzą Ci (wysoko)dodatnio wirusy to pytanie jest czy te wirusy powodują jakąś część objawów i czy warto próbować je leczyć.
          Najczęściej jest tak, z tego co czytałem, że leczenie przeciwwirusowe nie jest potrzebne.

          Mój lekarz chce mi dać Valtrex, być może spróbuję (bleee), bo mi kiepsko leczenie idzie.
          • margolcia_63 Re: Borelioza a opryszczka 22.08.09, 23:10
            Tosho, zastanawia mnie analogia objawów HEBV do boreliozy, poza tym w
            artykule jest napisane, że prawdopodobnie jest inny czynnik, który
            uaktywnia tego zmutowanego wirusa - krętek borelii??? Tak sobie po prostu
            kombinuję na "chłopski rozum" i "kobiecą intuicję". Ja nie diagnozowałam
            zakażeń wirusowych, wiem tylko, że miałam opryszczkę a od czasu
            zachorowania nie mam zewnętrznych znamiom zakażenia dlatego szukam
            odpowiedzi na pytanie, jak to jest u innych chorych ze zdiagnozowną, i
            nie, bb. Szukam jakiegoś tropu. Mam nadzieję, że ktoś się odezwie bo
            rozumiem, że Ty nie miałeś opryszczki, to znaczy wykwitów. Pozdrowionka.
              • welwiczia1 Re: Borelioza a opryszczka 23.08.09, 11:18
                Margolcia!
                Ja mam opryszczke "od zawsze" i podczas chorowania na BB oraz leczenia nic sie w
                tej kwestii nie zmienilo - pojawia sie po kazdym silnym zmarznięciu lub silnym
                stresie itd.

                Za to, o czym kiedys juz pisalam na forum, od kiedy mam BB to w ogole nie
                choruje na anginy, zapalenia oskrzeli itd - co przed zachorowaniem (mam na mysli
                wlasnie zachorowanie, a nie leczenie abx) bylo nagminne.
                • kkkkk4 Re: Borelioza a opryszczka 23.08.09, 11:40
                  Wygląda na to że jeśli leczenie sie przeciąga warto w trakcie wziac
                  kurs leków p/wirusowych. NIektórzy biorą viregyt k i moze to w
                  jakims stopniu załtwia sprawe. Tosho nadal leczysz sie w usa?
                  Ten lek o którym piszesz Valtrex powinno się zażywać 7 dni=-ciekawe
                  jak przy borelce... Czy jest on dostępny w polsce??
                  • tosho Re: Borelioza a opryszczka 24.08.09, 19:50
                    >Tosho nadal leczysz sie w usa?

                    Tak, nadal...

                    > Ten lek o którym piszesz Valtrex powinno się zażywać 7 dni=-ciekawe
                    > jak przy borelce... Czy jest on dostępny w polsce??

                    Oficjalna ulotka po polsku jest w necie, więc może jest dostępny. A jak nie to
                    pewnie w Niemczech jest, tam wszystko mają smile
                    Leczenie na pewno dłużej niż 7 dni. Ta kobieta o której pisałem w pierwszym
                    poście brała kilka miesięcy Valcyte (lepsze od Valtrex) z zerową poprawą.
                  • anyx27 Re: Borelioza a opryszczka 23.08.09, 12:36
                    U mnie jest tak samo - opryszczka średnio 2 razy w roku jeszcze
                    przed leczeniem, ale juz z chorobą, a podczas leczenia i teraz (od
                    ostatniego abx minął rok!) nie miałam opryszczki wcale.
    • skubidubidu Re: Borelioza a opryszczka 23.08.09, 12:52
      Margolciu, a może jest tak, że abxy odciążyły twój układ
      odpornościowy, więc "przerzucił siły" na opryszczkę ")

      Na lymenecie był kiedyś wątek o brodawkach i borelce - i dużo ludzi
      donosiło, że im się pojawiły/odrodziły. A brodawki to wirus podobny
      do opryszczki. Pozdro.
      • margolcia_63 Re: Borelioza a opryszczka 23.08.09, 21:59
        Wielkie dzięki za wszystkie wpisy. Nadal jednak mi się to wszystko nie
        układa. Abx-y raczej nie podnoszą odporności tylko działają na określone
        bakterie. Poza tym od momentu zachorowania, nawet bez leczenia, nie miałam
        opryszczki ani żadnej innej infekcji. Mój tok myślenia przebiegał w ten
        sposób, że skoro bb upośledza odporność to może wirus opryszczki się
        zmutował i w związku z tym, nie mam jej zewnętrznych objawów, za to te
        opisane w linku podanym przeze mnie wcześniej i idąc dalej tym tokiem to
        nie bb. Mam potwierdzenie bb tylko w badaniu Elisa, za to Poznań i Lublin,
        panele boreliozowe negatywne i tak się zastanawiam, czy nadal nęka mnie
        borelioza, czy bartonella, czy właśnie wirus herpes lub jeszcze coś
        innego. U mnie właściwie tylko objawy nerologiczne.

        Do welewicza, też myślę, że jeśli tylko finanse Ci pozwolą to warto byś
        zrobiła badanie CD 57 i może spróbowała też zbadać co się da, z wirusów bo
        jeśli chlamydia jest tak powszechna, to dlaczego miała by u Ciebie
        wywoływać tak poważne konsekwencje.

        Do anyks, to zastanawiające jak to jest z tą odpornością, fakt od czasu
        zachorowania na bb (2006 r.)nie tylko nie mam opryszczki ale też nie
        miałam żadnego przeziębienia, grypy, kataru ani nawet zajadów, które też
        mnie nękały od czasu operacji, dlatego już powątpiewam, czy mam bb.

        Nadal proszę by osoby, które miały opryszczkę, wypowiadały się jak to
        wygląda u nich w momencie zamanifestownia bb lub jej leczenia.
        Pozdrowionka.
        • dor-ast Re: Borelioza a opryszczka 24.08.09, 11:08
          opryszczkę miałam zawsze i bardzo często - niezależnie od pory roku
          w momencie podjęcia leczenia od 24.01.09 "wywaliła" na wierzch się
          tylko raz w lipcu gdy wyjechałam na wakacje ( wiązałam ją ze zmianą
          klimatu ) teraz nawet gdy się lekko przeziębię to jestem
          bez "wykwitów" więc nie wiem o co w tym wszystkim chodzi ?
          pozdrawiam
          • wami41 Re: Teoria ataku opryszczki?? 03.05.10, 15:48
            Kiedys obilo mnie sie o uszy ze opryszczka atakuje w okresach kiedy
            usta nie byly zabezpieczone np.tlustym kremem, czy pomadka i
            wystapila silna operacja promieni slonecznych.Nie wiem na ile to
            jest prawda.
        • whale123 Re: Borelioza a opryszczka 24.08.09, 11:25
          Ja miałam opryszczkę odkąd pamiętam, częstotliwość 2-3 razy w roku. Parę lat
          temu jak zaczęłam używać Zoviraxu opryszczka mi zanikła, albo przeszła w stan
          jakiegoś utajenia. Jakieś 2-3 lata temu jak zaczęłam leczyć boreliozę (ziołami i
          zapperem) miałam opryszczkę bardzo często, prawie ciągle mi coś wywalało na
          ustach i Zovirax przestał dobrze na mnie działać. Do mnie przemawia teoria Huldy
          Clark, że wirusy są ściśle powiązane z bakteriami - jak zdychają bakterie to
          uwalniają się wirusy. Zauważyłam, że jak używam zappera na chlamydie to jeżeli
          po tym nie użyję częstotliwości na opryszczkę, to zawsze mi ją wywali, jak nie
          na ustach to na podniebieniu.
          • babaelka-0 Re: Borelioza a opryszczka 24.08.09, 17:54
            Witam!
            Opryszczka atakuje mnie rowniez w trakcie leczenia.Dwa lata wstecz nie moglam
            pozbyc sie dziadostwa przez 4 miechy.
            Moj patent na zewnetrzne oznaki herpeswirus:jak tylko czuje,ze moze sie pojawic
            smaruje spirytusem, a za chwilke mascia "silnego razenia"
            Fucidyn.Masc tylko na recepte,niestety.
            Pozdrawiam
        • margolcia_63 Re: Borelioza a opryszczka 24.08.09, 20:04
          Wielkie dzięki za odzew. Mam nadzieję na dalsze wpisy. Prawdą jest, że
          opryszczka dotyka częściej "kobiałki" niż facetów, widać to po postach.
          Nadal jednak jest ich zbyt mało, by próbować wyciągać jakieś
          wnioski. "Antybiotykowi skrytożercy" odzywajcie się! Pozdrowionka.
          • tweiss Re: Borelioza a opryszczka 27.08.09, 19:01

            Przed braniem abx'ow na borelioze mialem częste opryszczki i kurzajki - 'nie do wytępienia'. Na początku leczenia opryszczka wyraźnie odżyła, stała się dokuczliwa jak nigdy przedtem. Teraz w trakcie leczenia jest spokój, już pół roku bez opryszczki! I to mimo przeziębień i zimnych kąpieli w bałtyku!smile Kurzajki wymroźiłem, ale już w trakcie leczenia, także nie wiem czy to, że teraz nie pojawiają się nowe to efekt wymrażania (pierwszy raz zastosowałem tę metodę) czy branych abx'ów. Póki co nie powstają nowe. Czuję,że musi być jakaś zależność: wirusy v. bakterie v. leczenie abx'ami. Niestety ciągle za mało wiemysad
            • tosho Re: Borelioza a opryszczka 21.03.10, 12:35
              Dołączam się do tematu i do problemu.
              Przez ostatnie pół roku 3 razy mi już wyszła opryszczka. Wcześniej - praktycznie
              nigdy! Może w dzieciństwie.
              Wystarczyło, że wczoraj trochę przemarzłem na dworze i już wieczorem wyskoczyła.
              Ja niestety wiążę to z gorszym stanem układu odpornościowego.
              • kleszczorak Re: Borelioza a opryszczka 21.03.10, 13:02
                Przed leczeniem opryszczka była u mnie często.
                Leczę się 9 miesiąc. Dopiero teraz wirus zaczął rządzić.
                Myślę, że w moim przypadku może być walka o terytorium.
                Wybiłam krętki - zaczęła się ekspansja bartonelek.
                Dołożyłam rifę, zginęło trochę bart - do głosu doszedł wirus.
                • cez77 Re: Borelioza a opryszczka 21.03.10, 13:40
                  Przed leczeniem również miałam często opryszczkę, tym bardziej że u
                  mnie choroba (bb i/lub koinfekcje) objawiała się m.in. stanami
                  podgorączkowymi, uczuciem jakbym ciągle miała grypę, etc. co
                  ewidentnie sprzyjało uaktywnianiu się wirusa. Odkąd się leczę, czyli
                  prawie 2 lat 0 opryszczek. Natomiast pewnie jest coś w tym, że jak
                  organizm się oczyszcza z jednego paskudztwa, to inne może dochodzić
                  do głosu. U mnie ewidentnie Tavanic działa na bart, ale za to
                  nasilają się inne objawy, których z bart nie wiążę już tak do końca,
                  jak pieczenie / szczypanie oczu, spiekanie /szczypanie ust, etc. I
                  też jestem w kropce od czego takie objawy...
                • swigonka Re: Borelioza a opryszczka 21.03.10, 13:48
                  hmm.....zastanawiające. ja czekam na wyniki testu.
                  moje objawy też dziwne- drapanie w gardle, gula, piecznenie nerwu trójdzielnego,
                  zatykające się, lekko bolące ucho, uderzenia ciepła na prawą str. twarzy. na
                  abax to nie reagowało- trochę przy rif przez godzinę. nie mam wykwitów na
                  skórze, ale ma je mój mąż, średnio co 1,5 miesiąca na wardze...(jemu też
                  zrobiłam test)
                  skóra sdzi(ale to też może grzybek, który jest potwierdzony- wzrost obfity)w
                  jamie ustnej na wewnętrznej str policzków pojawiają się czasem małe "ranki"
                  kropeczki ciemnoczerwone, prawie czarne, same znikają. no i czuję się gorzej po
                  liściu oliwnym.........
                  ----------------------

                  Stosunkowo najłatwiejsze jest ustalenie etiologii wirusa herpes zo- ster w
                  porażeniu nerwu VII, jeżeli stwierdza się współistniejącą opryszczkę na skórze w
                  okolicy przewodu słuchowego zewnętrznego, na potylicy i szyi lub wykwity
                  pojawiają się na błonie śluzowej jamy ustnej czy migdałkach podniebiennych.
                  Porażenie nerwu VII i zmiany skórne noszą nazwę zespołu Ramsay-Hunt e'a. Na ogół
                  wy- stąpienie zespołu wiąże się z uszkodzeniem zwoju kolanka, czasami dodatkowo
                  zwoju półksiężycowatego, górnych zwojów szyjnych i zwo- ju usznego, tworzących
                  pewną całość anatomiczną, w obrębie której zakażenie może się łatwo rozszerzać.
                  Obrzęknięty zwój kolanka uciska na nerw twarzowy w kanale kostnym i powoduje
                  jego uszkodzenie bądź też czynnik zakaźny działa bezpośrednio na nerw twarzowy.
                  Za drugą koncepcją przemawiają te przypadki, w których nie stwierdzo- no zmian
                  patologicznych w obrębie zwoju kolanka podczas zabiegu operacyjnego. Objawy
                  neurologiczne są zwykle poprzedzone dotkliwym bólem w głębi ucha lub w jego
                  okolicy. Ból utrzymuje się do momentu poja- wienia się wykwitów skórnych.
                  Opryszczka jest najczęściej umiejsco- wiona w przewodzie słuchowym zewnętrznym i
                  na małżowinie usznej, czasami w obrębie obszaru zaopatrywanego przez gałązki
                  czuciowe nerwu trójdzielnego, najrzadziej w jamie ustnej. Porażenie nerwu
                  twarzowego pojawia się zazwyczaj po kilku dniach lub godzinach od momentu
                  wystąpienia bólu i zmian skórnych, niekiedy występuje równocześnie. Często
                  współistnieją zaburzenia wydzielania łez i zabu- rzenia smakowe. W przebiegu
                  zespołu Ramsay-Hunte'a mogą wystąpić objawy podrażnienia nerwu słuchowego, w
                  postaci zawrotów głowy, wymiotów, dzwonienia w uszach, zaburzeń równowagi i
                  oczopląsu. W tych przypadkach należy wykluczyć możliwość guza kąta mosto-
                  wo-móżdżkowego. W procesie guzowym stwierdza się ponadto obja-śródczaszkowego
                  (tarczę zastoinową), obja- wy z nerwu trójdzielnego oraz patologiczny zapis eeg.
                  Porażenie nerwu twarzowego wywołane przez wirus półpaśca może przebiegać bez
                  wykwitów skórnych (herpes sine herpete), za czym przemawiają badania
                  serologiczne. I odwrotnie, nawet przy współ- istniejących zmianach skórnych
                  część przypadków nie jest właściwie rozpoznawana. Wynika to częściowo z faktu,
                  że nie pamięta się o wiązaniu dwóch podstawowych objawów w jedną całość bądź też
                  zmiany skórne traktuje się jako współistniejącą egzemę.
                  --------------------
                  ja nadal szukam przyczyny objawów. bb z moczu nie wyszła po prowokacji
                  biotraxonem i tini. a jak brałam przed zabiegiem laryngologicznym heviran to
                  objawy przeszły....więc może to już tylko...wirus. mam nadzieję, że test da odp.
                  • tosho Re: Borelioza a opryszczka 21.03.10, 14:07
                    Swigonko, dr Corson w swojej prezentacji pisała, że rany w jamie ustnej są
                    objawem wirusów:
                    www.borelioza.org/materialy_lyme/a-tlumaczenie.pdf
                    Zerknij na ostatnią stronę na 'współinfekcje'

                    Mi też czasem robiły się takie małe ciemne ranki, ale zawsze sądziłem, że to
                    może od przygryzienia zębami smile

                    • margolcia_63 Re: Borelioza a opryszczka 21.03.10, 15:01
                      Ja bym obstawiała, że te ranki to grzyb. Polecam płyn do płukania jamy
                      ustnej Listerine - obojętnie jaka jest przyczyna ich powstawania, można
                      też spróbowac przepłukać gardło - dla mnie świetnie odkaża albo działa na
                      te bakcyle które ja mam. Pozdrawiam.
                      • aqarel Re: Borelioza a opryszczka 16.04.10, 19:55
                        Medycyna dawna i współczesna

                        Dr Henryk Różański; nauki medyczne i biologiczne; fitoterapia, fitochemia…


                        "Udowodniono naukowo właściwości antywirusowe, antybakteryjne, przeciwgrzybicze, przeciwskurczowe, napotne, pobudzające wydzielanie soków trawiennych, wzmagające trawienie, moczopędne, żółciopędne. Ekstrakt z majeranku niszczy wirusy opryszczki Herpes simplex. Okłady ze świeżego majeranku mają szczególnie silne właściwości przeciwzapalne na skórę, błony śluzowe, w tym oczy. Przed II wojną światową napar z majeranku był w medycynie germańskiej oficjalnie zalecany do przemywania skóry, okładów na skórę i oczy oraz do płukania jamy ustnej i gardła przy stanach zapalnych. Osobiście bardzo dobre rezultaty osiągałem stosując okłady na oczy z naparu świeżego i suchego majeranku przy zapaleniu spojówek w przebiegu alergii. Przed laty bardzo byłem zadowolony z majeranku w leczeniu nieżytu żołądka, jelita cienkiego i grubego. Świetnie leczy zaburzenia trawienne, niestrawność, wzdęcia i biegunkę. W tym celu pić mocny napar co 2 godziny po 100-150 ml. Naparem przemywać twarz łojotokową i bladą, z krostkami i grudkami oraz plamami z przebarwienia. Dłużej stosowany napar majerankowy doustnie i na skórę usuwa hiperpigmentacje."


                        Ekstrakt z majeranku niszczy wirusy opryszczki Herpes simplex

                        Kwas rozmarynowy jest aktywny m.in. przeciwko wirusom opryszczki
                        • margolcia_63 Re: Borelioza a opryszczka 17.04.10, 01:18
                          Majeranek jest super chociażby ze względu na walory smakowe.
                          Namawiam "posiadaczy ziemskich" do własnej uprawy. Można go mrozić i wtedy
                          o wiele lepiej zachowuje swoje właściwości leczniczo - smakowe. Teraz
                          właśnie jest pora by go wysiać lub aby ułatwić sobie życie kupić majeranek
                          jako zioło w doniczce i poflancować. Zbiera się go jak ma zawiązane pączki
                          kwiatowe i wg uznania suszy lub mrozi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka