Siedleckie licea coraz słabsze

14.01.10, 18:44
Siedleckie licea spadają w rankingu Rzeczpospolitej. Wśród 500
kwalifikowanych szkół zostało tylko 1 liceum z Siedlec (mój) Prus.
Królówki (która była kiedyś wysoko w rankingu), ani żadnej innej nie
ma. Prus został skwalifikowany na 279 miejscu. Właściwie ciągle
spada, w 2006 roku Prus zajął 93 miejsce w Polsce. Lepsze szkoły
mają: Radom, Płońsk, Płock, Piaseczno, Ciechanów, Ostrołęka, Mińsk
Mazowiecki, Żelechów, Wyszkó, Mszczonów, Zamość (kilka), Biłgoraj,
Biała Podlaska (kilka), Radzyń Podlaski, Włodawa, Bielsk Podlaski,
Łomża, Hajnówka, Białowieża, Rudka, Krzyżewo, Mońki itd. Jaka jest
przyczyna takiego słabego wyniku szkół siedleckich?
    • verena0 Re: Siedleckie licea coraz słabsze 14.01.10, 20:01
      Miejsce w rankignu niekoniecznie musi równać się poziomowi szkoły.
      Często jest to osiągane przez naciąganie średnich, nieoblewanie
      maturzystów (którzy powinni nie zdać) i inne metody, o których się
      nie mówi. O Prusie np. słyszałam wiele niefajnych rzeczy.
      • brat_szczepana Re: Siedleckie licea coraz słabsze 14.01.10, 20:24
        > Miejsce w rankignu niekoniecznie musi równać się poziomowi szkoły.
        > Często jest to osiągane przez naciąganie średnich, nieoblewanie
        > maturzystów (którzy powinni nie zdać) i inne metody, o których się
        > nie mówi.

        Nie zupełnie jest tak właśnie. Nie jest brana pod uwagę średnia ocen
        w szkole, nie liczy się oblewanie (drugoroczność)czy coś tam jeszcze.

        Miejsce w rankingu wyliczane jest następująco:
        - liczba uczniów danej szkoły, którzy w 2009r. w III etapie olimpiad
        przedmiotowych uzyskali tytuły laureata i finalisty,
        - liczba olimpiad, w których uczniowie danej szkoły uzyskali te
        tytuły
        - te wyniki odniesiono proporcjonalnie do liczby uczniów w danej
        szkole
        • no_login Re: Siedleckie licea coraz słabsze 14.01.10, 22:44
          Olimpiady...
          laureaci...
          finaliści...
          To waż ne ale jak (procentowo)
          wygląda "zdawalność" na studia?
          Na której pozycji w takim rankigu są siedleckie licea?
          • brat_szczepana Re: Siedleckie licea coraz słabsze 14.01.10, 22:57
            Chyba "zdawalność" zastąpiła "przyjmowalność".
            Już nie ma egzaminów wstępnych, na których absolwenci poszczególnych
            szkół mogli pokazać "ząb". Obowiązują punkty maturalne, a to jednak
            nie to samo.
    • dren.6 Re: Siedleckie licea coraz słabsze 14.01.10, 20:15
      Ale królówka ma patrona w postaci świętej królowej Jadwigi.A to jest najważniejsze.
    • krzycho1252 Re: Siedleckie licea...albo uczniowie coraz słabsi 14.01.10, 20:40
      W niektórych rankingach miasto Siedlce było na wysokiej pozycji, było nawet 23
      metropolią. Pchają dobrze ustawieni dzieci do prestiżowych szkół siedleckich i
      takie są efekty. I jakie koszty- dokształcenia, korepetycje a nauczyciele muszą
      z czegoś żyć. Przeginanie i naciąganie.
      Splendor i chwała.
      • manala Re: Siedleckie licea...albo uczniowie coraz słabs 14.01.10, 21:05
        hmm...tego typu rankingi bardzo niewiele mówią o szkole

        jakie bowiem można wyciągnąć z niego wnioski?
        jedynie takie, że w ostatnim czasie w siedleckich liceach nie było
        uczniów WYBITNYCH i nie mówię tu o jednostkach zdolnych ale
        ponadprzeciętnie zdolnych (bo takim trzeba być aby dotrzeć do III
        etapu olimpiady przedmiotowej)

        Pewnych rzeczy nie da się wypracować, nie wystarczą godziny nad
        książkami i ambicje, musi jeszcze byc to coś ;)


        • cameel28 Re: Siedleckie licea...albo uczniowie coraz słabs 14.01.10, 21:42
          Masz sporo racji ale z drugiej strony trudno uwierzyc, ze w 80 tysiecznym
          miescie i okolicach w ciagu ostatnich kilku lat tak drastycznie ubylo
          uzdolnionych mlodych osob - chyba jakos zawodzi system ich wylawiania. A
          wracajac do rankingu - o wiele bardziej miarodajnym bylby taki ulozony na
          podstawie wynikow matur pisemnych z przedmiotow obowiazkowych, uwzgledniajacy
          tez w jakis sposob odsetek osob podchadzacy do matury zaawansowanej.
          • brat_szczepana Re: Siedleckie licea...albo uczniowie coraz słabs 14.01.10, 22:06
            Wydaje się, że przyjęte kryteria sa właściwe. Idzie przecież o
            szkoły, w których najlepiej "obrabiane" są "diamenty".
            Utalentowanej młodzieży na pewno nie brakuje, może być jednak pewien
            kłopot z mistrzami do obróbki. Chociaz tych drugich też pewnie można
            znaleźć w siedleckich szkołach.
            Ważne, żeby talent natrafił na mistrza i na odwrót.
            Olimpiady szkolne są wyzwaniem i dla młodzieży, i dla nauczycieli.
            • mozart64 Re: Siedleckie licea...albo uczniowie coraz słabs 15.01.10, 08:08
              Nie tylko uczniowie dostają się na jakichś dziwnych warunkach, nauczyciele chyba
              też. Gorzej kiedy świeżo po studiach dziewczyna, trafi do klasy, gdzie ma
              przygotować do matury. Uczniowie płaczą, a dyrekcja tłumaczy, że przecież kiedyś
              musi zacząć. Tylko dlaczego od razu w najlepszym liceum? A w rankingi nie
              wierzę, odkąd kończyłam szkołę, która znalazła się na pierwszym miejscu w
              rankingu gazety Wprost, a później dostałam świadectwo wypisane z błędem.
              • falszywy_klamca Re: Siedleckie licea...albo uczniowie coraz słabs 15.01.10, 12:54
                Uczniowie płaczą, a dyrekcja tłumaczy, że przecież kiedy
                > ś
                > musi zacząć. Tylko dlaczego od razu w najlepszym liceum?

                No pewnie, bo przecież taka świeża nauczycielka powinna zaczać w najgorszym
                liceum. Przecież jej błędy i tak są bez znaczenia, bo tam młodzież jest na tyle
                głupia, że nikt nie zauważy róznicy.

                Kretyński argument.
                • mozart64 Re: Siedleckie licea...albo uczniowie coraz słabs 15.01.10, 13:25
                  Oprócz liceów są jeszcze podstawówki i gimnazja. Jeśli poziom wiedzy nauczyciela
                  jest niższy od poziomu wiedzy ucznia, to czemu ma to służyć?
      • pasten Re: Siedleckie licea...albo uczniowie coraz słabs 15.01.10, 09:15
        krzycho1252 napisał:

        > Pchają dobrze ustawieni dzieci do prestiżowych szkół siedleckich i
        > takie są efekty.

        Może dziecko chodzi do Prusa, mimo braku "ustawienia". Zawdzięcza to
        swojej wiedzy. Nie uogólniaj.

        > I jakie koszty- dokształcenia, korepetycje a nauczyciele muszą
        > z czegoś żyć. Przeginanie i naciąganie.

        A to już inna sprawa. Tyle, że to własnie szkoła stawia na
        korepetycje bagatelizując zastrzeżenia do nauczycieli. Na
        informacje, że dany nauczyciel lekceważy swoją pracę, nie tłumaczy
        tematów itp. uzyskuje się odpowiedź, że to nasze urojenia, nieraz
        wręcz pomówienia, a przecież takie doskonałe wyniki uzyskują
        uczniowie na maturze. Tyle, że od pierwsezj klasy muszą korzystać z
        korepetycji, bo ci "świetni" nauczyciele świetnie mają opanowaną
        jedynie technikę wyzywania od matołów i zadawania prac domowych z
        niewytłumaczonych zagadnień.

        > Splendor i chwała.

        I pieniądze ukradzione rodzicom. Bo który rodzic odmówi wsparcia
        dziecku nie mogącemu poradzić sobie z niekompetencja nauczycieli. A
        to takie proste - pani A daje korepetycje uczniom pani B, pani B
        uczniom pani C, a pani C uczniom pani A.
        • krzycho1252 Re: Siedleckie licea...albo uczniowie coraz słabs 15.01.10, 10:27
          pasten napisała:

          > > Splendor i chwała.
          >
          > I pieniądze ukradzione rodzicom. Bo który rodzic odmówi wsparcia
          > dziecku nie mogącemu poradzić sobie z niekompetencja nauczycieli.
          > A to takie proste - pani A daje korepetycje uczniom pani B, pani B
          > uczniom pani C, a pani C uczniom pani A.

          Nie chciałem uogólniać ale to tak jest, że to korepetycje zaczynają
          się już w gimnazjum. Ba, w przedszkolu uczą dzieci angielskiego za
          niewielką opłatą i te dzieci niewiele z tych nauk zyskują ale
          prywatnie to i owszem.
    • verena0 Re: Siedleckie licea coraz słabsze 15.01.10, 08:45
      W rankingach mówi się tylko o tych najlepszych. Nie wspomina się o
      tym, czy szkoła jest przyjazna dla ucznia, rodzica, czy w sytuacji
      problemowej mogą oni liczyć na pomoc nauczycieli, pedagogów. Bo
      niejednokrotnie w tych super szkołach dopóki jest dobrze, to ok. ,
      ale jak zaczynają się problemy, to szkoła umywa ręce i już nie chce
      problemowego ucznia, który psuje jej rankingi. W rankingach nie mówi
      się, o uczniach z orzeczeniem, których ciągle przybywa, a którzy
      często mają problem, by znaleźć szkołę, która pomoże im realizować
      program. Uczniowie tacy to też często uczniowie bardzo zdolni, ale
      mają swoje problemy, którymi często elitarne szkoły nie chcą się
      zajmować.
      • krzycho1252 Re: Siedleckie licea coraz słabsze 15.01.10, 09:15
        > Nie wspomina się o
        > tym, czy szkoła jest przyjazna dla ucznia, rodzica, czy w sytuacji
        > problemowej mogą oni liczyć na pomoc nauczycieli, pedagogów.

        Rozpoczynasz większą dyskusję. "Szkoła przyjazna dla rodzica"- no
        właśnie a rodzic szkołę ma gdzieś. On ma, jego stać i szkoła musi
        się postarać zaspokoić ambicje. Należy się i już.

        > nie mówi
        > się, o uczniach z orzeczeniem, których ciągle przybywa,

        No tak. Robi błędy- jednostka chorobowa. Nie potrafi liczyć -
        jednostka chorobowa. Nadpobudliwość - jednostka chorobowa. I niechby
        tak było, jeśli te orzeczenia byłyby zgodne ze stanem faktycznym a
        nie naciągane. Do Królówki przyjmują podobno i za wyniki sportowe a
        z nauką jakoś to będzie.
        • jolunia01 Re: Siedleckie licea coraz słabsze 15.01.10, 09:34
          krzycho1252 napisał:

          > Rozpoczynasz większą dyskusję. "Szkoła przyjazna dla rodzica"- no
          > właśnie a rodzic szkołę ma gdzieś. On ma, jego stać i szkoła musi
          > się postarać zaspokoić ambicje. Należy się i już.

          Histeryzujesz. Często rodzic nie ma, nie stać go, ale to on musi
          starać się zaspokoić ambicje szkoły - bo inaczej "ogranicza dziecku
          szanse edukacyjne", jak usłyszałam swego czasu odmawiajac zapłacenia
          za bardzo kosztowną wycieczkę do Warszawy.

          A co do "należy się", to owszem - należy sie jak najbardziej, bo
          m.in. na to płacimy podatki, tyle, że szkoły i tak mają to w d...
          Lekcje nie odbywają się z byle powodu, zastępstwa są iluzoryczne,
          sposób "nauczania" co najmniej kontrowersyjny. Natomiast oczekiwania
          szkół coraz większe, ale na zasadzie zapłać i spadaj. Trudno mówić o
          dialogu.
          Zresztą, jak się dostaje zaraz na starcie karteczkę ze zobowiązaniem
          do płacenia składek na Radę Rodziców przez cały okres nauki dziecka
          i żądaniem określenia, jaką pracę się wykona w przypadku
          niezapłacenia oraz informacją "sugerowana wpłata 220 zł" to odnosi
          się wrażenie, że rpdzice sa potrzebni tylko do płacenia. Wiem,
          teoretycznie to właśnie Rada Rodziców określa wysokość składki, ale
          dyrekcja szkoły świetnie wie, ile ona wynosi i chętnie sugeruje na
          co wydać te pieniądze.
          A teraz policz sobie: 220 zł X 800 uczniów.

          > > nie mówi
          > > się, o uczniach z orzeczeniem, których ciągle przybywa,
          >
          > No tak. Robi błędy- jednostka chorobowa. Nie potrafi liczyć -
          > jednostka chorobowa. Nadpobudliwość - jednostka chorobowa. I
          niechby
          > tak było, jeśli te orzeczenia byłyby zgodne ze stanem faktycznym a
          > nie naciągane. Do Królówki przyjmują podobno i za wyniki sportowe
          a
          > z nauką jakoś to będzie.
          • krzycho1252 Re: Siedleckie licea coraz słabsze 15.01.10, 10:20
            jolunia01 napisała:

            > Histeryzujesz. Często rodzic nie ma, nie stać go, ale to on musi
            > starać się zaspokoić ambicje szkoły

            Przepraszam, jeśli mnie źle zrozumiałaś. Chciałem wytknąć tych co
            mają i co im się "musi" należeć. Misinka wspomiała o dialogu rodzic-
            szkoła, którego nie ma. Teoria sobie, praktyka sobie. Uczeń i
            przeciętna rodzina też zostaje sama sobie. A oni tam gdzieś
            eksperymentują, badają i oceniają. Oni, gdzieś tam... Dyrekcje
            mianowane (z konkursu), nauczyciele (po znajomości).
    • falszywy_klamca Re: Siedleckie licea coraz słabsze 15.01.10, 17:34
      Zadziwia mnie jak łatwo intepretować rankingi na swoją korzyść. Jakby w tych
      rankingach Prus był na 1 miejscu w Polsce, to byście tu pieli z zachwytu i dumy.
      a jak jest setktóryś, a Królówki nie ma w ogóle!!!!! to kręcicie nosami.

      Łahahahahahahaha nie ma Królówki w zestawieniu.
      Łahahahahahahaha, a tacy dumni jak pawie są ci co ją skończyli
      łahahahahahahahahahahaha
      • baba_niejaga Re: Siedleckie licea coraz słabsze 05.08.10, 15:49
        Rankingi nie są dla znających materię żadnym miernikiem. Uwzględniają
        olimpijczyków, a każdy kto do 'ambitnej' szkoły chodził wie, jakie parcie
        niektórzy nauczyciele na takich mają. Namawia się natrętnie orłów naukowych lub
        uczniów chociaż piątkowych - gdy orłów brak - do startowania w olimpiadzie.
        Pozwala odpuścić inne przedmioty bez konsekwencji w postaci niższych ocen.
        Stawia się piątki z innych przedmiotów byle tylko mieć olimpijczyka w szkole.
        Obłęd. Są szkoły specjalizujące się w takiej masowej produkcji olimpijskich
        laureatów, które dużo mniejszy nacisk kładą na ogólny poziom nauczania. Lepszym
        wg mnie miernikiem jest zdawalność i wyniki matur, dostanie się na studia
        uniwersyteckie, niż ilość na siłę pociśniętych olimpijczyków.
Pełna wersja