czy siedlce zyja noca?

19.02.04, 00:17
Czy poza wakacjami w Siedlcach mozna cos w nocy robic?
Dzis sie krecilem i dochodze do wniosku, ze poza wakacjami, feriami,
weekendami- Siedlce wieczorami w ogole nie zyja?
Tikal- nie ma co mowic. Lokal z darmowym (w srode) wejsciem dla studentow.
Pare osob przy barze, trzy na parkiecie.
Hehe- a szatnia w szopie kolo "lokalu".
Wytrzymalem tam 20 minut.
Co robia siedleccy studenci? Czy oni w ogole wygladaja z akademikow? Przeciez
sie nie ucza 18 lutego!
    • Gość: simply Re: czy siedlce zyja noca? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.04, 00:54
      Studenci siedleccy... czy Ci co tu studiują? Bo Ci drudzy to pewnie jeszcze
      jedzą kiełbasę u siebie w domu... Semestr na AP zaczyna się w przyszłym
      tygodniu ;)

      Pzdr.
      • Gość: Wiesia Re: czy siedlce zyja noca? IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 19.02.04, 01:34
        Dowcipny jesteś.
      • gaziarz Re: czy siedlce zyja noca? 19.02.04, 07:36
        tak myslalem...
        Ciekawe, czy kiedys sie ujawnia "uczniowie" AP...
        Za to rano Siedlce zyja tez nie za intensywnie. Dawno tu nie bylem w tzw.
        godzinach szczytu i widze, ze takze one przebiegaja spokojnie, w swoim tempie,
        bez pospiechu i tloku...
        • emenemki Re: czy siedlce zyja noca? 19.02.04, 10:53
          Wszystko to chyba kwestia perspektywy. W porównaniu z taką np. Warszawą trzeba
          faktycznie przyznać, że w Siedlcach jest spokojnie, ale dla mieszkańca Wólki
          Kamiennej, to w Siedlcach rano i nocą panuje ruch jak na przysłowiowej
          Marszałkowskiej.
          Pozostawiając na boku dalsze porównania, nie sposób nie zauważyć, że to mimo
          wszystko popyt nakręca podaż i gdyby zapotrzebowanie na prawdziwe życie nocne w
          Siedlcach było, to najprawdopodobniej ktoś by o coś takiego zadbał. Chyba...
          A mi mimo wszystko dobrze się mieszka i żyje w spokojnych Siedlcach.
          • razowiec Re: czy siedlce zyja noca? 20.02.04, 13:52
            Myślę, że Siedlce nocą żyją stosownie do potrzeb i możliwości mieszkańców.
            Ja mam inny problem:
            Gdzie rano (np. między 8.00 - 9.00) można wypić filiżanke dobrej kawy z eks-
            presu i zjeść kanapkę? Chyba w żadnej piekarni, nie mówiąc o cukiernaich.
            Bufet na dworcu PKP nie bardzo mi odpowiada.
            • gaziarz Re: czy siedlce zyja noca? 20.02.04, 15:53
              to jest problem.
              Ale wczoraj mialem identyczny w Skierniewicach- potrzebowalem spedzic gdzies 2
              godzinki kolo 11 i nie bylo gdzie. U nas mozesz chociaz pojechac do Lesnego
              Runa czy Opola, albo Caffetano do 11. Tam nic.
              Przelezalem ten czas w samochodzie, z gazeta. A nawet tej gazety, ktora
              chcialem juz w kioskach o 10 nie bylo.
              • Gość: oliwka Re: czy siedlce zyja noca? IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 20.02.04, 21:27
                Hehe, biedny gaziarz. Było napisac do mnie, pogadalibymy przez 2h :P:P
                • Gość: monalisa:) Re: czy siedlce zyja noca? IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 21.02.04, 14:12
                  nie taki biedny, bo lezal, nie siedzial i gadal przez komorke, jak go znam:)
                  A co do Siedlec - tez mam ten problem, jak wracam z Wawy nie wiem, co robic.
                  Jesli nie jestem w pracy albo nie umowie sie ze znajomymi, to pustka i cisza.
                  Fajne lokale zamykaja o 10. Siedlce spia. A moze przyzwyczailam sie juz do
                  Wawy, gdzie o kazdej (no nie o kazdej moze:)porze mozna gdzies wypasc i nie
                  jest problemem powrot w nocy czy nad ranem?
                  Ale kiedy zapragne spokoju wiem, gdzie go znalesc, tutaj!
                  pozdr izaza
                  • e.w.u.n.i.a Re: czy siedlce zyja noca? 21.02.04, 17:57
                    Pisze się "znaleźć"...
                    • Gość: monalisa Re: czy siedlce zyja noca? IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 21.02.04, 18:20
                      nie bede kwestionowac.
                      Jestem tego pewna nie mniej niz Ty:)
                      I nie bede sie tlumaczyc, bo nie warto...
                      • Gość: Westwind Re: czy siedlce zyja noca? IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.04, 20:10
                        Dobrze napisałaś "gdzieś" w Warszawie, bo większość "rzeczy" do zjedzenia, czy
                        napicia się kawy albo herbaty też jest tam zamknięta. Czynne sa puby i inne
                        knajpy. W Siedlcach też możesz wpaść późnym wieczorem na piwo do Egoisty,
                        Żółtego Kota, Hetmana, Janusza, Parmy - czemu nie?
                        • gaziarz Re: czy siedlce zyja noca? 21.02.04, 20:40
                          bede jednak bronil warszawy. Nie tylko puby i knajpy, spokojnie mozesz zjesc i
                          wypic poza nimi do 3 rano i od 6.
                          Do tego w pubach masz tez jedzonko, nie mrozone i odgrzewane w mikrofalowkach.
                          A do tego pamietam z moich czasow, ze wymienione przez Cebie lokale byly
                          zamykane okolo 24.
                          Nastepny problem, ze zycie sie tam za bardzo nie toczy... o 1 w nocy jest
                          pusto, albo pijano.
                          Ja, na przyklad, lubie pograc w cos do 22.30, potem skoczyc na piwo i
                          kolacyjke, nie siedziec w zadymionej i glosnej sali...
                          W Siedlcach tego nie uswiadcze o 1 w nocy...
                          • Gość: Rallye Re: czy siedlce zyja noca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 09:06
                            Ej panie gaziarz, a może jakiś pomik w końcu? ;) Nie pokazałem jeszcze jak moja
                            machina jeździ ;)
                            • gaziarz Re: czy siedlce zyja noca? 23.02.04, 10:25
                              jestem otwarty na propozycje. Jeszcze jakis czas bywam w Siedlcach, mimo ze
                              wiecej mieszkania czeka mnie w lubuskim...
                              • Gość: Rallye Re: czy siedlce zyja noca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 10:32
                                dziś jesteś? :)
                                • razowiec Re: czy siedlce zyja noca? 24.02.04, 16:40
                                  O pierwszej w nocy? Tylko na stacje Shell'a, tam się napijesz i pożywisz.

                                  Zapuszczasz korzenie w lubuskim województwie, też ładnie - słynne bachanalia
                                  w Zielonej Górze
                                  • Gość: g-unit Re: czy siedlce zyja noca? IP: *.acn.pl 27.02.04, 11:49
                                    rzeczywiscie nocne zycie siedleckie, o ile mozna je tak nazwac trwa chyba dosc
                                    krotko i w niewielu miejscach. Nie dziwie sie, ze rano nie ma zadnej otwartej
                                    kawiarni ani restauracji, bo chyba nie ma takiej potrzeby. Kto w siedlcach rano
                                    umawialby sie na kawe albo szedł wypic jakies mocne espresso i przeczytac
                                    swiezutka prase? Kazdy ma do pracy niedaleko, malo osob prowadzi jakies
                                    spotkanie biznesowe, a ci ktorzy prowadza takowe zwykle jadaja obiady w Januszu
                                    itp.
                                    Wieczorne zycie jest rzeczywiscie ubogie. Mysle ze jak na siedlce to ceny w
                                    niektorych miejscach- np. za piwo z nalewaka w Dekadencji 8 zł, to chyba lekka
                                    przesada, wczoraj w Warszawie w Tam-Tamie zaplacilem 9 zl. Gdyby wlasciciele
                                    obinizyli ceny szczegolnie za drinki ktore sa np . w Dekadencji drozsze niz w
                                    Warszawie w miejscach, ktore nazwalbym ciekawszymi, lepiej zrobionymi i z
                                    lepsza muzyka . A moze to jest tez sprawa taka, ze studenci zamykaja sie w
                                    pokojach akademickich i wola iprezowac w akademikach niz przemieszczac sie z
                                    knajpy do knajpy??
                                    g g g g g g unit!
                                    • Gość: ludakrisik Re: czy siedlce zyja noca? IP: 193.0.117.* 27.02.04, 14:14
                                      Genau.Gekaufcik.
                                      • tramwajsiedlecki Re: czy siedlce zyja noca? 27.02.04, 15:27
                                        und so weiter, und sofort ........
    • mnietek_wczesniak Re: czy siedlce zyja noca? 29.02.04, 10:15

      > Wytrzymalem tam 20 minut.
      > Co robia siedleccy studenci? Czy oni w ogole wygladaja z akademikow? Przeciez
      > sie nie ucza 18 lutego!
      STARY NIE CWANIAKUJ CHCESZ BYĆ SPONSOREM TO MOGE SIEDZIEĆ CODZIENNIE WEŻ
      JESZCZE KAPUCHE DLA MOICH ZIOMKÓW .TO KIEDY USTAWKA.kropka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja