Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród

13.04.10, 21:03
Straszna tragedia która się wydarzyła zespoliła Polaków. Głęboka
żałoba, tłumy na ulicach, wieńce , zjednoczeni w tragedii. Zabrakło
flag w sklepach. Nikt nie mówi złego słowa o zmarłym prezydencie. I
cóż. Decyzja Rodziny o pochówku na Wawelu obok J. Piłsudskiego i
Królów Polskich. Szok. Część osób jest za , większość przeciw.
W Krakowie pod oknem Papieskim protest młodzieży. Czy tak miało
być ? Czy oto chodziło ?. Bardzo ceniłem Prezydenta Kaczyńskiego.
Był wielkim zasłużonym Polakiem, ale nie na tyle by chować Go na
Wawelu. Cmentarz Powązkowski to jest dla niego miejsce. Zrobić Aleję
Prezydentów dla tego i następnych. To na pewno nie podzieli Polaków.
Uważam , że Prezydent Kaczyński nie powinien być pochowany na
Wawelu.
    • verena0 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 13.04.10, 21:14
      Ja również, mimo takiej sytuacji, zgadzam się z Tobą.
    • verena0 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 13.04.10, 21:24
      ale żeby nie było, znalazłam taką wypowiedź:
      wyborcza.pl/1,105766,7768819,Dlaczego_Jaroslaw_Kaczynski_chce_pochowku_na_Wawelu.html?
      utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza
      • morris27 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 13.04.10, 21:33
        No i wiemy kto rządzi w Polsce... Przecież rodzina miła podjąć decyzję a nie
        Dziwisz.
        • suchy_100 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 13.04.10, 22:45
          A co miał zrobić Dziwisz jak go poprosił Jarosław?
          Trzeba mieć tylko czelność wyskoczyć z taką propozycją ,ale prezes PIS wysoko mierzy,(na beszczela).Z całym szacunkiem dla pary prezydenckiej,godnym miejscem była by Świątynia Opatrzności Bożej w Warszawie.Myślę że bardziej godnym Wawelu byłby męczczęnnik kandydat na błogosławionego ks.Popiełuszko.Prezydent L.Kaczyński świętym nie jest chyba że w mniemaniu rodziny ,męczennikiem Putina.
    • morris27 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 13.04.10, 21:26
      No niestety trochę Jarosław przegiął... przyćmiło to cały nastrój żałoby.
      Kaczyński jest pierwszym prezydentem, który zmarł po przemianach... Moim zdaniem
      powinno być stworzone specjalne miejsce na pochówki prezydentów. Wawel nie jest
      dobrym pomysłem, bo na pochówek tam powinno się zasłużyć czynami za życia a nie
      tragiczną śmiercią.
      • verena0 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 13.04.10, 21:39
        z wielkim niesmakiem obserwuję, że powoli w wypowiedzi niektórych
        polityków wkrada się kampania wyborcza :/ przykre, ale prawdziwe
        • moler1 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 13.04.10, 21:54
          verena0 napisała:

          > z wielkim niesmakiem obserwuję, że powoli w wypowiedzi niektórych
          > polityków wkrada się kampania wyborcza :/ przykre, ale prawdziwe

          decyzja o Wawelu to niestety decyzja polityczna. W kontekście wydarzeń - niesmaczne.
          Jestem również zniesmaczony postawą kardynała Dziwisza...daleko mu do zdrowego
          rozsądku swojego dawnego szefa...
    • jacox szczekać to możecie na temat gdzie zostanie 13.04.10, 22:15
      pochowany kwas czy jaruzel, czy jeden przy bierucie, a drugi czy przy stalinie,
      a o wielkim Patriocie Prezydencie Lechu Kaczyńskim
      MILCZEĆ!!!

      ps. mniej wyborczej życzę będzie zdrowiej dla mózgu
      • morris27 Re: szczekać to możecie 13.04.10, 22:39
        Na szczęście nie możesz mi zabronić mówić co myślę... Poza tym kultury trochę.
        Milczeć to możesz sobie mówić do członków swojej rodziny jeśli na to Ci pozwolą.
      • hejkins Re: szczekać to możecie na temat gdzie zostanie 14.04.10, 09:09
        jacox napisała:

        > pochowany kwas czy jaruzel, czy jeden przy bierucie, a drugi czy przy stalinie,
        > a o wielkim Patriocie Prezydencie Lechu Kaczyńskim
        > MILCZEĆ!!!
        >
        > ps. mniej wyborczej życzę będzie zdrowiej dla mózgu
        JACOX BRAWO!!!!!!!
      • jolunia01 Re: szczekać to możecie na temat gdzie zostanie 14.04.10, 12:54
        > pochowany kwas czy jaruzel, czy jeden przy bierucie, a drugi czy
        przy stalinie,
        > a o wielkim Patriocie Prezydencie Lechu Kaczyńskim
        > MILCZEĆ!!!

        Szczekasz, i to po chamsku, niestety, właśnie ty. A co do zasady -
        jeśli kwas i jaruzel, to i kaczor. Milczeć możesz rozkazywać swoim w
        swojej chałupie.
        Nie ma ŻADNEGO powodu, żeby Lech Kaczyński został pochowany na
        Wawelu, ale wiele jest przemawiających przeciwko.
      • emektb Re: szczekać to możecie na temat gdzie zostanie 14.04.10, 13:33
        żakusia mniej się na forach wyborczej udzielaj to i zdrowiej dla
        ciebie będzie dziewczyno.
    • krzycho1252 Re: Wawel. Spór nieustający 13.04.10, 22:42
      "Kiedy abp Sapieha dowiedział się o śmierci Piłsudskiego, zatelefonował do
      Warszawy do kard. Kakowskiego, aby zapytać go o sprawy pogrzebu i innych
      towarzyszących mu uroczystości kościelnych. Po południu 13 maja, z kolei, do
      Kurii Krakowskiej telefonował kard. Kakowski, aby przekazać Metropolicie prośbę
      premiera Walerego Sławka, co do miejsca pochówku, a jednocześnie doradzić
      wyrażenie na nią zgody17. Jeszcze przed tą drugą rozmową telefoniczną Arcybiskup
      Krakowski postanowił zwołać Kapitułę, żeby ustalić termin nabożeństwa za duszę
      zmarłego. Również kanonicy doradzali Metropolicie zgodzić się na prośbę rządu.
      Władze rządowe niepewne decyzji abpa Sapiehy wysłały do papieża Piusa XI pismo z
      prośbą o udzielenie dyspensy od kanonu 1205 Kodeksu Prawa Kanonicznego na
      pochowanie Piłsudskiego w katedrze wawelskiej, na co uzyskano zgodę18. Sytuacja
      ta była głośna nie tylko w kraju, ale także w kręgach polskich za granicą. Tak,
      bowiem opisywał ją przebywający na emigracji Wincenty Witos: (…) udający
      skromnego Piłsudski (…) wyznaczył dla siebie miejsce na Wawelu. (…) Żaden z jego
      wawelskich sąsiadów zapewne tak o siebie nie dbał, czekając na decyzje drugich.
      To jeszcze nie wszystko, bo jego czciciele, obawiając się, że kard. Sapieha
      spełniając swe przyrzeczenie nie wpuści Piłsudskiego na Wawel, przygotowali
      rozporządzenie prezydenta, oddające na wszelki wypadek Wawel pod inny zarząd.
      Okazało się to zbyteczne .."
      mknhkt.uksw.edu.pl/pliki/konflikt_wawelski.pdf
      • krewy Re: Wawel. Spór nieustający 13.04.10, 23:22
        Bardzo złe porównanie. Nie można porównywać Kaczyńskiego z
        Piłsudskim. Kaczyński był dobrym Polakiem i Patriotą , ale to nie
        ten rząd wielkości, stanowczo nie ten.
        Ponadto z tego co wiem Lech Kaczyński był Piłsudczykiem. Marszałek
        był dla niego świętością. Nie sądzę aby kiedykolwiek chciał leżyć
        obok Piłsudskiego, jak równy obok równego. Myślę , że by tego na
        pewno nie chciał.
        • krzycho1252 Re: Wawel. Spór nieustający 13.04.10, 23:31
          Nie porównywałem. Dałem przykład sporu poprzedniego, przetrawionego już przez
          autora podanego tekstu. Gdyby sięgnąć po teksty z gazet od ultra prawicowych po
          ultra lewicowe to słowo "spór" byłoby nie na miejscu. Kto to dzisiaj pamięta?
          • emektb Re: Wawel. Spór nieustający 15.04.10, 09:30
            pewno się nie podobało, że miał dość luźby stosunek do wiary. a już
            na pewno do kościoła :)
            • krzycho1252 Re: Wawel. Spór nieustający 19.04.10, 13:59
              Rozwodu nie dostał do śmierci pierwszej żony a żył inną kobietą. No
              i wyznanie zmienił.
    • bykkot Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 13.04.10, 23:41
      1. Tragedia ta wcale nie zespoliła Polakow. Po prostu osoby co
      atakowaly prezydenta z powodów czysto medialnych a moze i ludzkich
      zamilkły na chwilę lub na dłużej w wyniku zetkniecia z niebywalym
      zjednoczeniem duzej czesci społeczeństwa. Raczej na chwilę, bo juz
      zaczyna się atak na decyzje koscioła. O jednosci narodu nie ma sensu
      mowic. To bezprzedmiotowe gadanie. Tego nie ma nie było i nie będzie.
      2. Do głosu doszła co chyba zdziwilo wielu politykow i celebrities
      ulica w dobrym rozumieniu tego słowa. Doszła do głosu ta lekcewazona
      i niedopuszczana do wiekszosci mediów ulica. Siła tej społecznego
      odrodzenia jest obecnie ogromna. Dzis babcia nie da sobie zabrac
      dowodu. I ci gorsza dowodu nie da sobie zabrac wielu młodych a takze
      madrych ludzi.
      3. Społeczeństwo w dużej czesci zaangazowalo się niebywale. Mnie
      szokuje wielki ruch społeczny, który czy zostawi trwały slad czy nie
      to istnieje i jest realna silą polityczną. I ten ruch społeczny
      potwierdził wielkie znaczenie dla ludzi. Nikt poza Piłsudskim i
      Papieżem Polakiem (w mniejszej mierze prymas Wyszynski, moze
      Popiełuszko) nie wywołał takiego poruszenia społecznego. To wielki
      ruch społeczny, który jest faktem potierdzającym rolę Prezydenta i
      jego wielkosc.
      4. Skoro społeczeństwo uznaje obecnie wielkość Prezydenta i
      znaczenie jego smierci to naturalną rzeczą jest pytanie, gdzi ma byc
      pochowany człowiek żegnany jak Piłsudski. Dla społeczeństwa
      katolickiego (katedra na Wawelu jest własnością kościoła) Prezydent
      Kaczyński ma swoje miejsce na Wawelu. A innych nie chcących
      przyłaczyć się do tej ludzkiej katolickiej wpsólnoty zwyczajnie
      katolicy nie musza słuchać. Niech ateisci i atakujacy i nie
      rozumiejacy kościoła wybuduja sobie swoj panteon, kard. Dziwisz nie
      bedzie dyskutowal kogo sobie tam pochowaja.
      5. Ludzie na ulicy i Kardynał zdecydowali, gdzie ma być pochowany
      Prezydent. Tego w swoich dyskusjach zwyczajnie nie umiecie pojac, ze
      media dzis nie mają nic do powiedzenia. Do głosu tak jak np w 1980
      doszło społeczeństwo, a raczej jego konserwatywna czesc. A ona jest
      za Wawelem.
      • wredzioch Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 14.04.10, 08:35
        > pochowany człowiek żegnany jak Piłsudski. Dla społeczeństwa
        > katolickiego (katedra na Wawelu jest własnością kościoła)
        > Prezydent
        > Kaczyński ma swoje miejsce na Wawelu. A innych nie chcących
        > przyłaczyć się do tej ludzkiej katolickiej wpsólnoty zwyczajnie
        > katolicy nie musza słuchać. Niech ateisci i atakujacy i nie
        > rozumiejacy kościoła wybuduja sobie swoj panteon, kard. Dziwisz
        > nie
        > bedzie dyskutowal kogo sobie tam pochowaja.

        Prezydent Polski nie jest prezydentem katolików tylko wszystkich Polaków w tym ateistów, muzułmanów, prawosławnych i wyznawców innych religii. Powyższa wypowiedz jednak w pełni oddaje kogo reprezentował śp. Prezydent a kogo miał w głębokim powarzaniu.



        > Do głosu tak jak np w 1980
        > doszło społeczeństwo, a raczej jego konserwatywna czesc. A ona jest
        > za Wawelem.

        Niezmiernie jestem ciekaw gdzie pochowają Wałęsę? Być może za 100 lat okaże się, że mało kto będzie pamiętał kim był Wałęsa. Za to na Wawelu przewodnik będzie opowiadał kim był Lech Kaczyński.

        Gdyby nie katastrofa i to w Katyniu zapewne śp. Prezydent zostałby pochowany jak zwykły człowiek w randze urzędnika - głowy państwa. W tej samej katastrofie zginęli tez inni ludzie, z pewnością nie gorsi patrioci.

        Od dawna wiadomo, że jak ginąć to masowo - wtedy jest szum, zainteresowanie Państwa. Pojedynczy ludzie umierający w zaciszu domu szpitala lub lokalnych katastrofach nikogo nie interesują.
        • bykkot Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 15.04.10, 19:38
          Śp. Prezydent był Prezydentem tych, którzy go za Prezydenta uwazali
          i którzy go szanowali. Ci co go nie szanowali, nie mają podstaw do
          tego aby był ich reprezentantem. A tak w ogole żaden Prezydent nie
          był Prezydentem wszystkich Polaków i zaden nie będzie (tylko Gierek
          i Gomułka mieli w wyborach 99,8% głosów :)))). Każdy jest tak
          naprawdę reprezentantem elektoratu. A śp. Lech Kaczyński
          reprezentował zasady i wyznawał idee których duża część "elyt" nie
          szanowała i uznawała za nie swoje. Trudno ich problem. Nie da się
          zadowolić wszystkich. Ilu ludzi uznaje wielkość śp. Prezydenta
          widzimy na ulicach. Tylu flag (wiesznych prywatnie) nie widziałem w
          Siedlcach od czasu wizyty papieża.
          A katastrofa była nadzwyczaj symboliczna: 70 rocznica zbrodni
          katyńskiej, 5 rocznica śmierci papieża Polaka (wg kalendarza
          liturgicznego), katastrofa w 21 lat po odzyskaniu niepodległości
          (tyle ile trwała II RP). Ludzie to zrozumieli, krzykacze tego nigdy
          nie zrozumieja; ich problem.
          PS
          Nigdy tylu wielkich Polaków nie zginęło naraz. Naprawdę mozna
          wymieniac i wymieniać.
    • emektb Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 14.04.10, 09:38
      ludzie to nie jest jakaś straszna narodowa tragedia, ale opłakiwana
      w skutkach katastrofa samolotu z niewielką częścią krajowej
      wierchuszki politycznej na pokładzie. i jeśli ta katastrofa kogoś
      scaliła, to sprzedawców zniczy. społeczeństwo dostało małpiego
      rozumu, czego wynikiem jest pochówek średniej jakości prezydenta na
      wawelu. teraz to jest taki cyrk, w którym jeden przez drugiego drze
      ryja, że kochał prezydenta bardziej niż inni. a już zupełny debilizm
      dopadł warsiawkę, w szczególności w osobie pani supernadredaktor
      moniki olejnik. ludzie litości. nie można robić szopki na czyjejś
      osobistej tragedii. CISZEJ NAD TYMI TRUMNAMI.
    • a.solari Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 14.04.10, 13:39
      A za jakiś czas Jarosław Kaczyński napisze w swoim testamencie, że chce spocząć
      obok brata bliźniaka i będziemy mieli piękne mauzoleum Kaczyńskich na Wawelu z
      Piłsudskim w tle.
      • kerac32 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 14.04.10, 18:47
        Jeszcze parę głosów rozsądku ludzi, których trudno uznać za
        niesprzyjających zmarłemu prezydentowi.

        Bp Tadeusz Pieronek:
        wyborcza.pl/1,75478,7767881,Lech_Kaczynski_spocznie_na_Wawelu___komentarze.html

        Andrzej Wajda:
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7770158,Apel_Andrzeja_Wajdy__Wawel_podzieli_Polske__Zrezygnujcie.html
      • cyanidesun Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 14.04.10, 18:51
        Decyzja o pochowku na Wawelu zdecydowanie pochopna i niewlasciwa. Osobiscie
        stanowczo jej nie popieram. Kiedys Polakom przyjdzie chowac kolejnych
        prezydentow i nie wyobrazam sobie sytuacji, w ktorej osoby niepomiernie bardziej
        zasluzone dla kraju, pokroju Lecha Walesy czy Aleksandra Kwasniewskiego, nie
        mialyby spoczac w miejscu takim jak Wawel, podczas gdy lezy tam Lech Kaczynski.
        A tak prawdopodobnie bedzie.
        Widze jedyny plus zaistnialej sytuacji. Pogrzeb, na ktory zjedzie sie masa
        waznych politykow z calego swiata, odbedzie sie w pieknym krakowskim otoczeniu.
        • falkor_gredal Re: Brednie 17.04.10, 01:44
          Czerwona strona Siedlec znów dała znać o sobie.

          cyanidesun napisał:

          > Decyzja o pochowku na Wawelu zdecydowanie pochopna i niewlasciwa.
          Osobiscie
          > stanowczo jej nie popieram. Kiedys Polakom przyjdzie chowac
          kolejnych
          > prezydentow i nie wyobrazam sobie sytuacji, w ktorej osoby
          niepomiernie bardzie
          > j
          > zasluzone dla kraju, pokroju Lecha Walesy czy Aleksandra
          Kwasniewskiego, nie
          > mialyby spoczac w miejscu takim jak Wawel, podczas gdy lezy tam
          Lech Kaczynski.
          > A tak prawdopodobnie bedzie.
          > Widze jedyny plus zaistnialej sytuacji. Pogrzeb, na ktory zjedzie
          sie masa
          > waznych politykow z calego swiata, odbedzie sie w pieknym
          krakowskim otoczeniu.
          • jacox Re: Brednie 18.04.10, 23:43
            falkor_gredal napisał:
            > Czerwona strona Siedlec znów dała znać o sobie.

            nie generalizuj, wszak to forum gazety wyborczej. Wbrew tym opiniom w stylu
            starego .....a wajdy, jest tu duzo porzadnych ludzi.
            pzdr
    • krewy Zbrodnia narodowa 14.04.10, 18:47
      Niszczenie krypty Piłsudskiego jest zbrodnią narodową.
      Żaden Patriota nie pomyślaby aby coś takiego zrobić.
      Nikt o zdrowych zmysłach. Przesuwanie sarkofagu może go uszkodzić.
      Kardynał Dziwisz zgadzając się na to popełnia grzech śmiertelny.
      Jeśli już Kaczyński ma leżyć na Wawelu to nie kosztem Piłsudskiego.
      Historia im tego nigdy nie zapomni.
      • hejkins Re: Zbrodnia narodowa 14.04.10, 19:45
        A ja myślę że nie było Prezydenta który byłby bliższy ideom Państwa tworzonego
        przez J. Piłsudskiego. Nie widzę nic złego w pochówku obok Marszałka.
    • falszywy_klamca Pozytywy 14.04.10, 19:40
      Jakie są pozytywy śmierci Kaczyńskiego? Przecież jakieś być muszą. Wg. mnie
      śmierć Prezydenta RP nie poszła na marne. zobaczcie co się dzieje w Polsce.
      Jakie jest poruszenie. To, że nie będzie kłótni politycznych to bzdura, bo nie
      można się na wiek wieków umartwiać, ale faktycznie, może nieco język polityczni
      się spiłuje. Nie będzie lepperyzacji. Wszak muszę stwierdzić, że o ile ciekawiej
      oglądało się programy takiego Tomasza Lisa, gdy siedział obok niego Lepper. Było
      ciekawie, a teraz? Flaki z olejem.

      Scena polityczna zrobiła się pusta. Obecnie PO rządzi wszystkim i tak zostanie,
      bo w wyborach prezydenckich zwycięży Komorowski. NIKT już teraz nie ma z nim
      szans. Na lewicy już Szmajdziński był płotką, która startowała w wyborach, bo
      musiała, bo nie było nikogo innego. Na lewicy nie ma kandydata z krwi i kości.
      Być może Olejniczak, ale jego konflikt z Napieralskim może być problemem.
      Kwaśniewska nie nadaje się do twardej polityki, ona zna się na protokole
      dyplomatycznym i jest prawdziwą damą, a w polityce niestety trzeba mieć tyłek z
      betonu.
      Pewnie znowu wypłynie Cimoszewicz... .

      PiS nie ma nikogo sensownego. Owszem jest Jarosław, który mógłby zastąpić Lecha,
      ale żeby wygrać Jarosław musiałby przekonać do siebie kogoś więcej niż elektorat
      PiS. A to mu się nie uda, bo ludzie Kaczyniaków nie lubili. Obecne poruszenie ja
      odczytuję jako ulgę na zasadzie: "ufff już nie ma tego prezydenta".

      Może takie czystki na scenie politycznej są potrzebne, bo wreszcie nasza
      demokracja przestanie przypominać demokrację młodą gdzie jest 20 różnych partii,
      a bardziej dojrzałą jak amerykańska, gdzie są dwie frakcje i też się kłócą ;)

      Poza tym może dojdą do głosu ludzie spoza czasów styropianu. Bo zwróćcie uwagę,
      że obecni politycy I ligi to Solidarność i Gdańsk. Może już starczy tego
      styropianu i dacie dojść do głosu ludziom, którzy dopiero po '89 robili matury?

      Aha, miałem pisać o zaletach. Zaletą jest na pewno fakt, że cały cywilizowany
      świat przyjedzie do Krakowa. Baraku Obama co zszedł z drzewa, Miedwiediew, co
      nam kurki z gazem przykręca, Nicolas Sarkozy co ładną ma żonę, której nagie
      fotki widzieli wszyscy na świecie (śmieszne pieprzyki LOL), Angela Merkel jako
      uosobienie niemieckiego piękna kobiety (LOOOOOL), czy książę Karol, którego
      matka nie może umrzeć i który od 60 lat pragnie zostać królem, ale ma pecha.
      Dziwi fakt, że nie przyleci nikt z Brazylii. Mam nadzieję, że wysłano im
      zaproszenie, bo trochę lipa by było, gdyby nie wysłano. Brazylia - kraj na końcu
      świata do którego jeździ Cejrowski w swoim "Boso przez świat" ogłosił bowiem aż
      3-dniową żałobę. Taką samą jak Litwa (co akurat nie dziwi, bo przecież Wilno
      zawsze polskie pozostanie), za to 3 razy dłuższą niż niby tak bliska nam UE.
      Wszyscy Ci "ważni" dowiedzą się gdzie leży Polska, że jemy bigos na obiad, że w
      Krakowie są największe na świecie dziury w drogach i pewnie jeszcze coś, wszak
      wiadomo, że u nich działa zjawisko stadne. Jeżeli do Krakowa jedzie prezydent
      Rosji i USA, to i cała reszta nie odpuści.

      A nam pozostaje oglądać piękne wstawki żałobne na TVN24. Spielberg przy gościu
      który to komponuje (Rurek?) to cienias.
    • raks5 decyzja została podjęta 14.04.10, 20:36
      Ludzie!
      Ta decyzja już jest. Jest, będzie i nikt jej nie zmieni!
      Czysto pragmatycznie, bo jest już za późno. Można oceniać, czy jest to słuszne.
      Pewnie gdyby podjęto decyzję o pochówku w Warszawie, byłoby nie mniej
      niezadowolonych.
      Dla mnie miejscem Prezydenta jest Warszawa, bo tu jest nasza stolica. Poza tym,
      jako mieszkańcowi Warszawy z czasów jego rządów jako prezydenta stolicy, jego
      działanie pozostanie mi w pamięci.

      Ale kardynał Dziwisz zaprosił go na Wawel, a zaproszenie zostało przyjęte.
      Czy chcielibyście, żeby o Waszych bliskich miał decydować głos ludu?
      Jakiego ludu? Kto wie, jaka jest wola większości narodu? Kogo jest więcej? Tych,
      którzy pojawiają się pod oknem Dziwisza protestując, czy tych, którzy stoją 8
      godzin w kolejce pod Pałacem?
      Można zauważyć ruch w internecie. Tylko co wymaga więcej wysiłku i świadectwa?
      Zapisanie się do grupy przeciwników na FB czy stać na Krakowskim Przedmieściu?

      Czy teraz jest czas na pokazywanie rozłamu w Narodzie?
      Jaka jest korzyść z protestów? Jaka jest korzyść ze zjednoczenia się narodu,
      przyćmienia na tydzień sporów?
      Czy nie widać korzyści z jednej strony?

      I na koniec. Bądźmy UCZCIWI. Jeśli piszemy, piszmy o faktach.
      Jak można napisać, że rodzina zdecydowała o pochówku na Wawelu?
      Jak można napisać, że większość Polaków nie życzy sobie Prezydenta w Krakowie?
      Nie można, bo nie wiadomo. Nie ma badań, więc... może to nie czas na spekulacje,
      tylko uszanowanie tego, co się stało.
      Nie zmienimy biegu wydarzeń. Prezydent spocznie na Wawelu, a PO weźmie potem
      wszystko. I mam nadzieję, że miejsce pochówku będzie służyło historii, a silne
      rządy PO bez mocnej opozycji przysłuży się przyszłości.
      • krewy Re: decyzja została podjęta 14.04.10, 22:50
        Masz rację decyzja została podjęta. Ale to Ty raks 5 źle słuchasz
        faktów. Duda mówi że decyzja rządu, Kardynała a nie "Rodziny".
        Komorowski mówi , że ani On ani rząd takiej propozycji nie składał.
        Kardynał Dziwisz twierdzi , że to nie jest jego propozycja lecz
        przystał na propozycję "Rodziny". Córka Marta chce by Ojciec spoczął
        w Warszawie. Więc czyja to jest decyzja. Imię i nazwisko nasuwa się
        samo. Jescze raz twierdzę , że Lech Kaczyński człowiek mądry i prawy
        nigdy by nie podjął takiej decyzji. On kochał Warszawę. A pochować
        Go w Muzeum Powstania Warszawskiego. Jaki to splendor. Zjednoczenie
        narodu i rozsławienie na cały świat bohaterstwa Powstania
        Warszawskiego. Ale decyzja została podjęta. Więc dlatego uważam , że
        jeżeli już ( choć to zła decyzja ) to pochować Prezydenta
        Kaczyńskiego w osobnej nowostworzonej krypcie prezydenckiej. Nie w
        krypcie Marszałka.
    • niunianiu Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 15.04.10, 08:19
      moim zdaniem odpowiedniejszym miejscem jest Archikatedra Warszawska,
      tam spoczywają prezydenci naszego kraju, a możliwość przesuwania
      sarkofoagu J.Piłsudskiego jest nie do pomyślenia
    • bambii Re: Wawel. czy coś stracimy ? 15.04.10, 08:41
      czy decyzja była słuszna ? moim zdaniem nie i decyzja była zupełnie
      niepotrzebna, ale teraz tej decyzji nie zmienimy, czy na pochówku na
      Wawelu Kaczyńskich coś stracimy ? no nie ! i dołącze się głosów
      m.in. emektb'a : ciszej nad trumnami proszę ....
      • jacox obrzucaliscie Go błotem miesiacami 15.04.10, 08:49
        więc nie wypada teraz pisać inaczej, bo aby doceniać wcześniej takiego Człowieka
        jak LK, to trzeba mieć Charakter, a nie charakterek.
        • bambii znowu ... 15.04.10, 10:30
          szanowny kolego, jesli piszesz do mnie to chciałbym ci wyjaśnić że
          nic sie nie zmieniło w ocenie Prezydenta L.Kaczyńskiego,
          martyrylogizowanie (ale słowo mi wyszło :) ) jego śmierci jest
          niebezpieczne.
          Jest to wielka tragedia narodu Polskiego i tyle , więcej nie będę
          pisac aby nie wzbudzać kolejnych głupich dyskusji
          • kons3 Oj niebezpieczny jest śp. Prezydent 15.04.10, 20:10
            Mit śp. Prezydenta rzeczywiście jest groźny. Groźny dla p.
            Daukszewicza piszącego bezsensowne paszkwile na Prezydenta i groźny
            dla niektórych jego miłośników. Miłośników bzdurnych
            tekstów "bardów" którzy potrafili śpiewać o strasznych
            wojennych "decyzjach" o wysłaniu wojsk do Afganistanu. I nie
            zauważających, że jedną z pierwszych decyzji p. Komorowskiego
            (pełniącego obowiązki prezydenta) było podpisanie ustaw o
            zwiększeniu kontyngentu, którą przygotował rząd. Mit śp. Lecha
            Kaczyńskiego i zachowanie zwykłych ludzi jest groźne. Jest groźne
            dla miłośników PO, także tych z tego forum. I groźny dla politycznie
            poprawnych mediów, dla dziennikarzy i "celebrites" nie uznających
            patriotyzmu dużej części społeczeństwa jako rzeczy ważnej. Groźny
            dla dziennikarzy GW, którzy niedawno zarzucali, że wnoszenie
            wątpliwości czy Miłosz ma być pochowany na Skałce to niepoważne
            zachowanie i brak kultury po śmierci (może dziś zacytowaliby swoje
            argumenty sprzed kilku lat). Ludzi, którzy śmieją się z zasad,
            patriotyzmu, zarzucających zaściankowość itd. Dla których śp. Lech
            Kaczyński był zawadą. Dla których zawadą była wataha, którą
            trzeba ......... My którzy szanowaliśmy zawsze śp. Lecha
            Kaczyńskiego pamiętamy. Mamy dobrą pamieć. I jeszcze nas troche
            zostało.
            • bambii "A moglo sie zdarzyc w środe ....." 19.04.10, 09:37
              pisze bo skonczyla sie zaloba narodowa wiec odpowiadam :
              a nie wiesz dlaczego jest groźny ? ano dlatego że nie przykładamy
              jednej miary do tego co zrobili. Najwiekszym osiagnieciem
              L.Kaczynskiego bylo zbudowanie muzeum powstania i to nie za czasu
              kiedy byl prezydentem Polski ale gdy byl prezydentem Warszawy.
              Innych znakomitych czynów , wybacz nie widze.
              Jesli slysze ze prezydent zginął bohaterską śmiercią to wybacz ...
              cos się komus jednak ..... . Co będzie nastepne ? beatyfikacja ?
              Izolacjonizm ktory osiagnelismy to naprawde duzy wyczyn, mozna nie
              zgadzac sie z innymi ale nie ma co sie obrazac na caly swiat w ten
              sposob nie zmienisz podejcia innych- a to sie stało za jego
              prezydentury.
              Mozemy sobie wmawiac ze jestesmy narodem wybranym ale swiat idzie
              dalej i to my nie potrafimy sie do tych zmian dostosować !.
              Postep cywilizacyjny wymusza nowe metody i techniki działania i tak
              należało działać: bo polityka jak i technia podlega ciągłym zmianom
              i nie oznacza to rezygnacji z wartości!.

              I dalej zadaje pytanie czy L.Wałęsa zostanie pochowany na Wawelu ?
              Jak myślisz dlaczego rodzina Piłsudskiego nie zgodziła się na
              pochówek obok ? (przeciez L.Kaczynski okrzykniety został
              kontynuatorem jego idei).

              To wszystko jedynie moje przemyslenia na ten temat i nikt mi nie
              odbierze prawa do żalu za śmierc tylu ludzi pomimo obrzydliwej
              manipulacji w czasie żałoby narodowej.

              Czy tak samo uwazasz jak jeden z kontynuatorow mysli prezydenckiej
              ze ten wypadek mogls sie zdarzyć w środe ?
              • krzycho1252 Re: "A moglo sie zdarzyc w środe ....." 19.04.10, 10:53
                > Czy tak samo uważasz jak jeden z kontynuatorow myśli prezydenckiej
                > że ten wypadek mógł się zdarzyć w środę ?

                Obiektywnie to mógł się zdarzyć i wcześniej. Taka śmierć w tym dniu
                i w tym miejscu dla wszystkich, którzy tam zginęli jest piękna. Dla
                potomnych będzie jeszcze piękniejsza. Oby ta ofiara nie była
                niepotrzebna.

                > (przeciez L.Kaczynski okrzykniety został
                > kontynuatorem jego idei).

                Od śmierci Piłsudskiego z jego idei zostało do naszych czasów
                przymierze państw leżących między jednym morzem a drugim.
                Przymierze, w którym wykiwaliśmy np. Ukraińców.
                • bambii Re: "A moglo sie zdarzyc w środe ....." 19.04.10, 13:05
                  > Obiektywnie to mógł się zdarzyć i wcześniej.

                  ale dlaczego akurat w srode ? czy to czasem nie dlatego ze wowczas
                  lecial Tusk ?

                  > Taka śmierć w tym dniu
                  > i w tym miejscu dla wszystkich, którzy tam zginęli jest piękna.

                  mysle ze gdybys ich zapytal o to przed to jednak woleli by teraz życ

                  Oby ta ofiara nie była
                  > niepotrzebna.

                  ofiara ?czy aby na pewno użyles stosownego słowa ?

                  ofiara
                  1. «to, co się ofiarowuje komuś na jakiś cel»
                  2. «wyrzeczenie się czegoś cennego dla kogoś lub ze względu na coś,
                  np. w imię wartości patriotycznych lub religijnych»
                  3. «osoba lub zwierzę bezradne wobec czyjejś przemocy, które doznały
                  jakiejś szkody lub straciły życie; też: rzecz wskutek czegoś
                  zniszczona»
                  4. lekcew. «człowiek niezdarny lub niezaradny»
                  5. «przedmiot lub żywa istota składane Bogu, bóstwom,
                  nadprzyrodzonym mocom, np. w celu przebłagania ich lub odsunięcia
                  niebezpieczeństwa»

                  czego się wyrzekli ? a może komu złożylismy te ofiare ?

                  > Przymierze, w którym wykiwaliśmy np. Ukraińców.

                  Ukraina sama wybrała blizej jej do Rosji czego potwierdzeniem sa
                  ostatnie wybory
                  • krzycho1252 Re: "A moglo sie zdarzyc w środe ....." 19.04.10, 13:21
                    > Ukraina sama wybrała blizej jej do Rosji czego potwierdzeniem sa
                    > ostatnie wybory

                    Miałem na myśli "międzymorze" Piłsudskiego,.. Petlurę i dążenia
                    narodowościowe.

                    > myśle ze gdybys ich zapytal o to przed to jednak woleli by teraz
                    żyć
                    >

                    Życie jest piękne. O "pięknej śmierci" - za sto, dwieście lat może
                    lud będzie śpiewał pieśni.
                  • krzycho1252 Re: "A moglo sie zdarzyc w środe ....." 19.04.10, 13:24
                    Racjonalność.., palec boży..., ślepy los,... ołtarz
                    ojczyzny, ...ofiara
              • kons3 Re: "A moglo sie zdarzyc w środe ....." 19.04.10, 19:56
                Osiągnięcia śp. Prezydenta:
                1. Polityka historyczna, powrót do wartości patriotycznych i
                docenianie odważnych patriotów. Robią to Rosjanie, Niemcy my dziwnym
                trafem jesteśmy namawiani do niezbyt uzasadnionej ekspiacji
                (porównując np najnowsze dzieje Rosji i Niemiec).
                2. Odejście jako Min. Sprawiedliwości (stąd kariera polityczna śp.
                Lecha Kaczyńskiego - ludzie to docenili) od głupich twierdzeń, że
                wysokość kary nie wpływa na poziom przestępczości. To zresztą jedyne
                osiągnięcie rządu p. Buzka (nie tylko śp. L. Kaczyńskiego ale np p.
                Biernackiego). Od tego czasu aż do końca rządów PiS (dziś nie mam
                danych) przestępczość we wszystkich kategoriach spadała.
                3. Kontynuacja (wszystkich rządów III RP np to samo robił prez.
                Kwaśniewski) polityki atlantyckiej i polityki wobec wschodu.
                Polityka ta była zgodna z testamentem śp. J. Piłsudskiego. Polityka
                ta była w dużej mierze niszczona przez obecny rząd. Stąd upadek
                naszej polityki w USA (p. Sikorskiego nie przyjęła w spektakularny
                sposób p. Clinton). To odejście od stałej polityki przez rząd PO
                robi z nas kraj niestabilny. Dlatego też nie możemy mieć żadnych
                sukcesów w Europie. Bo min. Sikorski żadnych sukcesów nie ma.
                4. Wysokie standardy moralne w polityce, rezygnacja z politycznej
                poprawności wywołująca oczywiście dziś w świecie niechęć, ale cóż to
                kwestia smaku.
                5. Osobista odwaga, np pomoc Gruzji. Prez. Sakaszwili to docenił,
                przybył mimo osobistego ryzyka dla Polski. To wyśmiewana sprawa, ale
                ja osobiście cenię ludzi odważnych. A to rzadkość wśrod polityków.
                Izolacjonizm osiągnęliśmy o czym pisałem wyżej. Ale czy to wina śp.
                Lecha?
                Opowiadania o konflikcie tradycji i nowoczesności mnie osobiście
                śmieszą. Odpowiedzialność, poczucie własnej wartości, poczucie
                tożsamości czyli wartości konserwatywne tworzą zaplecze do szybkiego
                rozwoju. To konserwatywna Ameryka przegoniłą świat. Gdy od
                konserwatyzmu i zasad odchodzi to przegrywa.
                A cóż to za obrzydliwa manipulacja, o której piszesz?
                A co do tekstu o wypadku, który mógł się zdarzyć w środę, to czyżbyś
                twierdził, że wypadek nie mógł się zdarzyć w środę. To ciekawy
                wniosek. Czyżbyś zapisał się do grona wyznających "spiskową teorię
                dziejów"?
                • bambii Re: "A moglo sie zdarzyc w środe ....." 19.04.10, 20:55
                  > 1. Polityka historyczna,

                  poniewaz zgadzam sie z tekstem zamieszczonym w polityce zacytuje go
                  (tekst z 2009 jakby co) :
                  "Polityka historyczna do rangi cnoty podnosi narodowy egoizm,
                  przemilczenia, faworyzowanie własnej nacji w porządku świata. W
                  takiej optyce własny kraj zawsze jest ofiarą intryg, spisków i
                  wykorzystanej niecnie szlachetności, obcej innym, do których pasują
                  słowa: podłe, haniebne, oszczercze. Brak obiektywizmu staje się
                  obowiązkiem."
                  www.polityka.pl/kraj/opinie/301442,1,polityka-historyczna.read
                  > 2. Odejście jako Min. Sprawiedliwości (stąd kariera polityczna śp.
                  > Lecha Kaczyńskiego - ludzie to docenili) od głupich twierdzeń, że
                  > wysokość kary nie wpływa na poziom przestępczości.



                  a ja byklem przekonany ze to nieuchronność kary a nie jej wymiar
                  jest głównym czynnikiem ale moze sie nie znam :)

                  > 3. Kontynuacja (wszystkich rządów III RP np to samo robił prez.
                  > Kwaśniewski) polityki atlantyckiej i polityki wobec wschodu.


                  to był powod wyslania naszych wojsk do Iraku i Afganistanu czy mam
                  przypomniec ilu Polakow zginelo ? i zapytam sie : za co ? za tarcze
                  rakietowa ktorej nie ma ? to jest wlasnie twoja polityka historyczna

                  > 4. Wysokie standardy moralne w polityce,

                  prosz...."Jesli moj brat zostanie prezydentem to ja nie bede
                  pemierem" te standardy to chyba rodzinne

                  > 5. Osobista odwaga, np pomoc Gruzji. Prez. Sakaszwili to docenił,
                  > przybył mimo osobistego ryzyka dla Polski. To wyśmiewana sprawa,
                  ale
                  > ja osobiście cenię ludzi odważnych.

                  osobiscie uwazam ze wlasnie wizyta w Gruzji byla posrednio
                  odpowiedzialna za to co sie stalo w Smolensku.
                  Dla przypomnienia Kaczyński jeszcze w czasie lotu mówił
                  dziennikarzom, że "jeśli ktoś decyduje się być oficerem, to nie
                  powinien być lękliwy". Po wylądowaniu w Azerbejdżanie zapowiedział,
                  że "po powrocie do kraju wprowadzimy porządek w tej sprawie".
                  Piloci w Smoleńsku nie byli lękliwi ......

                  > Izolacjonizm osiągnęliśmy o czym pisałem wyżej.

                  izolacjonizm osiagnelismy twoja polityka historyczną ...

                  > Opowiadania o konflikcie tradycji i nowoczesności mnie osobiście
                  > śmieszą.

                  mnie smieszy to co sie obecnie dzieje i jakos musze z tym zyc :)

                  >To konserwatywna Ameryka przegoniłą świat.

                  :)) Ameryka przegonila swiat dlatego ze nie prowadzila wojny na
                  swoim terytorium i napedzila w ten sposob swoja gospodarke sprawdz
                  prosze dane a nie siejesz demagogie. W ten sposob mozna powiedziec
                  ze Amerykanska demokracja jest najlepsza na swiecie bo Ameryka
                  przegonila swiat :)

                  > A cóż to za obrzydliwa manipulacja, o której piszesz?

                  ano wszystko to co sie pojawilo m.in. w cytowanym na forum Naszym
                  Dzienniku , posel PiS ktory nawet nie widzial z bliska miejsca
                  katastrofy a juz twierdzacy ze to wina Rosjan i cos mataczą i wiele
                  wiele innych ktorych z przyzwoitosci nie bede cytowal.

                  > A co do tekstu o wypadku, który mógł się zdarzyć w środę, to
                  czyżbyś
                  > twierdził, że wypadek nie mógł się zdarzyć w środę.


                  czy ludzie ktorzy cytuja ten tekst bez chwili refleksji to idioci ?
                  bo zaczynam odnosic takie wrazenie

                  Czyżbyś zapisał się do grona wyznających "spiskową teorię
                  > dziejów"?

                  o spiskowych teoriach mozesz poczytac w "NAszym dzienniku" slyszalem
                  tez ze ta pyły nad Polska tez sprawka Putina i Tuska, no oni musieli
                  cos uknuć .....


                  • kons3 Re: "A moglo sie zdarzyc w środe ....." 19.04.10, 23:15
                    1. A to frajerzy ci Niemcy i Rosjanie. Oni prowadzą politykę
                    historyczną. No idioci z tych naszych sąsiadów.
                    2. Piękne słowa o nieuchronności kary. Tylko wyjaśnij jak zapewnić
                    tą nieuchronność. Podaj kraj gdzie to osiągnęto. To puste gadanie. A
                    sukcesy polskiej polityki karnej (spadek przestępczości) od rządów
                    p. Buzka to fakt. Do tego czasu było coraz gorzej.
                    3. A ten Wałęsa i Kwaśniewski, Buzek, Miller itd to chyba
                    nieodpowiedzialni ludzie. Prowadzili politykę atlantycką, a
                    Kwaśniewski i Wałęsa to nawet pojechali w czasie rewolucji do Kijowa
                    (polityka wschodnia). No całe grono nieodpowiedzialnych polskich
                    polityków.
                    4. Przypominam, że przyczyna katastrofy nie jest wyjaśniona, a
                    sugerowanie winy pilotów na tym etapie śledztwa to zwykła potwarz.
                    5. Nie mam danych, ale trzeba dziś rozpatrywać wszystkie możliwe
                    przyczyny katastrofy. Nie można nic wykluczyć. Rozpatrywanie wersji
                    z zamachem to nie żadna spiskowa teoria dziejów to normalna
                    procedura. To jeden z wariantów. Chyba, że ty wiesz na pewno że to
                    wykluczone. Ty za to masz już odpowiedzialnego.
                    6. A w sprawie tekstu o środzie, to ciekawe dałeś mi do myślenia,
                    co to było w tą środę co to były za obchody, tam nie zauważyłem
                    żadnych rodzin zamordowanych. A uczestnicy tego środowego spotkania
                    w sobotę dysponowali czasem. Ciekawe. Inspirujesz mój umysł.
    • wrogrowerow Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 15.04.10, 11:19
      Przeciwnicy Prezydenta Kaczyńskiego szukali okazji do
      zademonstrowania swojego niezadowolenia. Gdyby nie Wawel, który moim
      zdaniem jest odpowiednim miejscem dla pary prezydenckiej, znaleziono
      by inny powód. Może nie spodobała by się lista gości albo kolejność
      mszy świętych, może zaczęto by liczyć czs antenowy poświęcony na
      omawianie zmarłych z poszczególnych ugrupowań politycznych. Stare
      przyslowie mówi "jak chcesz psa uderzyć, to kij zawsze sie
      znajdzie". Jako siedlczanin cieszył bym się gdyby Prezydenta
      pochowano w Warszawie, bo miał bym do niego bliżej, ale jako Polak
      jestem dumny, że będzie pochowany na Wawelu czyli w miejscu godnym
      prawdziwych i największych patriotów.
      • n_l Tylko dlaczego "podzielili"? 15.04.10, 11:26
        Mam swoje zdanie, niektórzy koledzy i znajomi
        mają odmienne... ba! nawet żona ma inne...
        Ale do podziału jakoś nie doszło
        i nie wiem dlaczego z tego powodu może dojść
        między nami do jakiegokolwiek podziału???

        A może to niekoniecznie decyzje polityków
        (bo jak znaczna część jestem zdania
        że to decyzja polityków a nie córki
        prezydenckiej pary) tylko nasze
        charaktery powodują "podziały"...
        • n_l I jeszcze... 15.04.10, 11:48
          Abstrahując już od miejsca pochówku
          ale ku zastanowieniu się...

          - Jeżeli uznamy argument, że śmierć człowieka zmienia ocenę jego dokonań, to
          oznaczałoby że podstawy etyki runęły w gruzach. Bo wszyscy kiedyś umrzemy. Czy
          to oznacza, że nasza śmierć oczyszcza nasze konto z plusów i minusów? - pyta w
          rozmowie z TOK FM filozof Piotr Balcerowicz.
          tinyurl.com/y7ofxww
        • n_l A może i nad tym warto się zastanowić? 15.04.10, 12:03
          <...> - każdy, kto ma dostęp do sieci ma potężne narzędzie hipermedium.

          Tyle, że służy ono tylko do wyrażenia opinii, nie widać potrzeby dialogu, potrzeby zrozumienia drugiej strony.

          - To prawo działa także w polityce. Nie ma mowy o dialogu, tylko czekanie na swoją kolej, żeby zabrać głos. Nie ma wymiany, są raczej monologi. W internecie liczy się, żeby dorwać się na forum, wyrazić swoją opinię. Sprowokować. Widać bardzo duże zróżnicowanie intelektualne, od bardzo prymitywnych do naprawdę bardzo dojrzałych.
          <...>

          tinyurl.com/y54xcst
        • n_l Sasin: To nie rodzina zabiegała o Wawel 15.04.10, 12:25
          Ostateczna decyzja o pochówku pary prezydenckiej na Wawelu w Krakowie należała do rodziny zmarłych, jednak to nie rodzina zabiegała o Wawel - powiedział minister w Kancelarii Prezydenta Jacek Sasin. Wcześniej kard. Stanisław Dziwisz zaprzeczył, by propozycja wyszła od niego. Z kolei marszałek Bronisław Komorowski zapewnił, że rząd nie podejmował żadnych decyzji w sprawie pochówku Lecha Kaczyńskiego.

          tinyurl.com/y22skfb
          • verena0 Re: Sasin: To nie rodzina zabiegała o Wawel 15.04.10, 13:33
            tu jest jeszcze coś takiego:
            krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,7773165,Kto_wymyslil_Wawel_dla_Lecha_i_Marii_Kaczynskich_.html--
            ale czytałam też wypowiedź jakiegoś historyka, że decyzję w sprawie
            pochówku na Wawelu podejmuje kapituła i kardynał Dziwisz powinien
            zwrócić się najpierw do kapituły o zgodę na to, a tego nie było.
            Dla mnie w tym momencie decyzja tak czy inaczej zapadła, więc
            chociaż mam mieszane uczucia, to jednak nie ma sensu, żeby ktoś
            organizował demonstracje z tego powodu. Przygotowania do pogrzebu
            ruszyły pełną parą, przygotowywana jest cała logistyka tego
            wydarzenia i głupotą wręcz jest myśleć, że decyzja ta może się
            jeszcze zmienić.

            Idiotów jest mało na świecie. Są jednak tak sprytnie porozstawiani,
            że natykamy się na nich na każdym kroku.
      • kerac32 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 15.04.10, 11:32
      • kerac32 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 15.04.10, 11:39
        Przestań "gdybać" a skup się na faktach. Jak narazie to to ci
        wszyscy, przywoływani przez Ciebie, przeciwnicy zmarłego prezydenta
        zachowują się nad wyraz przyzwoicie. To raczej działania jego
        zwolenników sieją ferment.

        Ps. Poprzedni post nie był pisany atramentem sympatycznym tylko jest
        wynikiem roztargnienia w posługiwaniu sie myszką :)
        • wrogrowerow Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 15.04.10, 12:40
          Jak szybko "odwracasz kota ogonem". Wyraźnie widzę, że nasze
          osobiste przekonania i sympatie pozwalają nam widzieć bardziej
          jaskrawo to co leży w naszym interesie. Przytoczę jeszcze jeden
          cytat: kto chce szuka sposobów, kto nie chce szuka powodów. Pan
          Prezydent Kaczyński zasłużył na Wawel a największymi jego
          przeciwnikami są Ci którzy dotychczas krytykowali go w bardzo
          obraźliwych postach internetowych. Nie oczekiwałem, aby się wszystko
          radykalnie zmieniło ale cieszył bym się gdyby zamiast ataków i
          oszczerstw były argumenty.
          • bambii Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 15.04.10, 13:21
            > Prezydent Kaczyński zasłużył na Wawel

            rozumiem że po smierci L.Wałęsy, A.Kwaśniewski czy nawet gen
            Jaruselski (w końcu też prezyent) też będą mieli prawo do pochówku
            na Wawelu ?
            • kons3 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 15.04.10, 20:29
              P. Kwaśniewski i p. Jaruzelski niech szukają sobie miejsca tam gdzie
              ich przyjmą. Jaruzelski całe swoje życie omijał kościół szerokim
              łukiem, nie wszedł nawet do kościoła w trakcie pogrzebu matki. Do
              tego partia, której obaj byli członkami zwalczała katolicyzm w
              Polsce. Jaruzelski był w I szeregu walczących z Wyszyńskim, karierę
              robił za czasów, gdy Prymas Tysiąclecia siedział w więzieniu. Za
              rządów Jaruzelskiego i Kwaśniewskiego zginęli ks. Popiełuszko,
              Bielecki, Suchowolec, Zych itd. Niech więc szukają miejsca, które
              jest ich godne. Ja proponuję taką jedną aleję zasłużonych na
              Powązkach.
              A Lech Wałęsa, no cóż, mógł pokazać swą wielkość. Miał rząd dusz.
              Zrobił wiele, ale w ostatnich wyborach w których startował
              dostał "przy wsparciu" mediów a szczególnie GW około 1% głosów.
              Szkoda mi Lecha Wałęsy, ale cóż dopóki będzie sam sobie szkodził to
              społeczeństwo mu nie będzie w stanie go znowu docenić.
              • kerac32 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 15.04.10, 22:07
                > P. Kwaśniewski i p. Jaruzelski niech szukają sobie miejsca tam
                gdzie
                > ich przyjmą.

                Wiesz co to jest rozważanie sytuacji hipotetycznej?
                • kons3 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 15.04.10, 22:48
                  Odpowiadam na list poprzednika. Sam tego tematu i głupich rozważań
                  nie zacząłem. Ale jak ktoś sieje wiatr ...... W tej konkretnej
                  sytuacji nie mam zamiaru pozwolić na dalsze szarganie pamięci śp.
                  Prezydenta. Bo porównywanie śp. Lecha Kaczyńskiego do Jaruzelskiego
                  naprawdę nie przystoi. A zabawa w mądrzenie się o miejscu pochówku
                  może niektórych bawi, myślę, że dużej części Polaków stojacych
                  godzinami aby swojemu Prezydentowi oddać ostatni hołd zwyczajnie
                  uwłacza. Wielu nie potrafi być cicho nad tą trumną.
                • bambii Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 16.04.10, 22:49
                  > Wiesz co to jest rozważanie sytuacji hipotetycznej?

                  jeszcze tydzien temu taka sytuacja bylo pochowanie L. Kaczynskigo na
                  Wawelu :)
                  • verena0 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 16.04.10, 23:06
                    życie pisze jak widać nieprzewidywalne scenariusze, których byśmy na
                    pewno nie wymyślili
                  • kerac32 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 17.04.10, 00:07
                    > jeszcze tydzien temu taka sytuacja bylo pochowanie L. Kaczynskigo
                    na
                    > Wawelu :)

                    Ciekawe jakby wyglądała wówczas dyskusja na jej temat, gdyby
                    tragedia 10 kwietnia nie miała miejsca?
                    • bambii Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 17.04.10, 08:15
                      dobre pytanie :)
          • moler1 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 15.04.10, 13:55
            wrogrowerow napisał:

            Pan
            > Prezydent Kaczyński zasłużył na Wawel

            w moim przekonaniu, Ś.P. Prezydent Lech Kaczyński, zapewne był
            patriotą i w swoim rozumieniu zapewne pragnął wyłącznie dobra dla
            Polski, zapewne też był dobrym i kochającym mężem, ojcem i
            dziadkiem. Ale jednocześnie nie był dobrym urzędnikiem, kiepskim
            Prezydentem (chociaż i tak wolę takiego Prezydenta niż
            Kwaśniewskiego - z przyczyn ideologicznych).
            Ś.P. Prezydent Lech Kaczyński nie zasłużył na Wawel, ale skoro
            została podjęta taka decyzja, nawet jeżeli stanowi ona element
            szopki politycznej i być może dalszej rozgrywki Jarka K., to ja
            protestować w takiej chwili nie zamierzam. Owszem, czuję ogromne
            zdziwienie taką decyzją i takim pomysłom jak pogrzeb na Wawelu wśród
            królów...ale niech mu ziemia lekką będzie...protestować nie
            wypada...ze zwykłej przyzwoitości...nawet jeśli tej przyzwoitości
            zabrakło pomysłodawcom...

            • n_l Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 15.04.10, 14:08
              Całkowicie zgadzam się z tym co napisałeś.

              EOT
            • verena0 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 15.04.10, 14:13
              zgadzam się jak najbardziej
            • raks5 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 15.04.10, 18:41
              moler1: trafniej nie można było tego ująć. W pełni się zgadzam.

              Niezależnie od tego, czy zasłużył, czy nie, to nie czas na protesty. To po
              prostu nie przystoi
            • kons3 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 15.04.10, 23:05
              Szopkę polityczna to uprawiają ci, co nie rozumieją symboliki tej
              śmierci, bo to, że nie szanowali Prezydenta (jak każdy człowiek jest
              człowiekiem omylnym) to zawsze było i jest dla mnie oczywiste.
              Oczywiste dla mnie było, że za chwile zaczną się ataki na śp. Lecha
              Kaczyńskiego (sugestie najważniejsze na wszystkich forach to te o
              naciskach na pilotów, ciekawe skąd oni to "wiedzą") Jarosława
              Kaczyńskiego przeżywającego tragedię rodzinną, PiS (partia
              najbardziej poszkodowana w katastrofie), na "moherów" (bo ośmielają
              się mówić do kamer o swoim Prezydencie, o Annie Walentynowicz,
              Kurtyce, prez. Kaczorowskim itd). Myślałem jednak, że przyzwoitość
              zatrzyma te głosy przez chwilę. Nie doceniałem panów mędrców, nie
              doceniłem siły GW i TVN.
              Ale na szczęście ci panowie nie doceniają, że na dziś to właśnie
              wsteczniactwo ma więcej do powiedzenia. I medialne wrzaski i marsze
              po Krakowie wywołują obrzydzenie sporej części społeczeństwa. Bo
              dziś mamy przynajmniej na kilka dni Polskę ad 1980. Ale skąd im to
              wiedzieć, oni mają swoich idoli (zapomniałem może mi przypomnicie
              kogo, jeden to Jurek, drugi Kuba .....). Każdy ma takich bohaterów
              na jakich zasługuje.
              • pasten Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 16.04.10, 12:50
                kons3 napisał:
                > I medialne wrzaski i marsze po Krakowie wywołują obrzydzenie
                sporej części społeczeństwa.

                Taaa, zwłaszcza tej, której "żadne krzyki nie przekonają, że białe
                jest białe, a czarne jest czarne" - by Jarosław K.

                > oni mają swoich idoli (zapomniałem może mi przypomnicie kogo, ...

                Porządnego rozwiedzionego katolika Edgara Perona de Włoszczowa,
                niepłacącego za pracę Zbysia Wannę Wassermana, Zbysia Zero Ziobro...

                >Każdy ma takich bohaterów na jakich zasługuje.

                Świeta prawda
                • kons3 Wiersz Na śmierć Prezydenta Kaczyńskiego 16.04.10, 20:12
                  Prawdę mając na ustach a kłamstwo w kieszeni
                  Będąc zgodni ze stadem, z rozumem w konflikcie
                  Dzisiaj lekko pobledli i trochę strapieni
                  Jeśli chcecie coś zrobić to przynajmniej milczcie
                  Nie potrzeba łez waszych, komplementów spóźnionych
                  Waszej czerni, powagi, szkoda słów, nie ma co
                  Dzisiaj chcemy zapomniec wszytkie wasze androny
                  Wasze żarty i kpiny wylewane przez szkło
                  Bo pamięta poeta, zapamięta też naród
                  Wasze jady sączone bez ustanku, dzień w dzień
                  Bez szacunku dla funkcji, dla Symbolu, Sztandaru
                  Karlejecie pętaki, rośnie zaś Jego cień
                  Od Okęcia po Centrum, tętnicami Warszawy
                  Alejami, Miodową i Krakowskim Przedmieściem
                  Jedzie kondukt żałobny, taki skromny choć krwawy
                  A kraj czuje- Prezydent znów jest w swoim mieście
                  Jego wielkość doceni lud w madrości zbiorowej
                  Nie potrzeba milczenia mącić fałszu mdłą nutą
                  Na kolana, łajdaki, sypać popiół na głowę
                  Dziś możecie Go uczcić tylko wstydu minutą
                  Marcin Wolski
            • greg_pl Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 16.04.10, 12:17
              Takie to jest prawo demokracji, możliwość demonstracji!!!I oto chyba
              walczył nawet były śp.prezydent.Dla mnie największą obłudą i
              hipokryzją jest postawa tych, co jeszcze nie dawno psy wiszali na
              L.K a teraz najgłosniej płacza nad tą trumna. Calym tym zajściem z
              pochówkiem prawica bije sobie samobója. Naród może wreszcie zobaczy,
              kto tak naprawdę rządzi w kraju
          • kerac32 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 15.04.10, 15:34
            > Jak szybko "odwracasz kota ogonem".

            Tak? Możesz przytoczyć choć jedną moją wypowiedź, w której, w
            kontekście ostatniej tragedii i decyzji o pochowaniu pary
            prezydenckiej na Wawelu, niepochlebnie wyrażam się o L.K. i opcji
            politycznej, z której się wywodził?
            Przyznaję jednak, że nigdy nie byłem jego fanem. Nie znajduję też,
            w jego życiorysie, wystarczających powodów, dla których miałby być
            pochowany wśród królów. Taka decyzja to, moim zdaniem, wyraz
            megalomanii środowiska PiS i jego prominentnych sympatyków. To nic
            innego jak upolitycznianie bólu, cyniczne wykorzystywanie
            przypadkowej tragedii i podkręcanego przez telewizję współczucia
            społecznego dla ofiar. Jedynym, dla mnie, wytłumaczeniem jest chęć
            zbicia politycznego kapitału przed zbliżającymi się, przyspieszonymi
            wyborami prezydenckimi, w których kandydatem PiS-u będzie Jarosław
            Kaczyński.

            > Przytoczę jeszcze jeden
            > cytat: kto chce szuka sposobów, kto nie chce szuka powodów.

            Wybór cytatu trochę zaskakujący, zważywszy na jego autora :)
            Pamiętam, że to właśnie tych słów, w latach 80., użył Jaruzelski
            gdy, jak deklarował, próbował porozumieć się z ówczesną opozycją.
    • krewy Krypta Katyńska- wyjście z sytuacji 15.04.10, 19:02
      Decyzja o pochówku już zapadła i nic tego nie zmieni. Padł pomysł
      kompromisowy stworzenia Krypty Katyńskiej upamietniającej
      zamordowanych oficerów i poległych w katastrofie. Oraz padło
      zapewnienie, że wbrew wcześniejszym planom sarkofag Piłsudskiego nie
      zostanie przesuniety. Że Lech Kaczyński nie bedzie leżał w Krypcie
      Marszałka. Jest to jakieś wyjście które pozwoli ostudzić nastroje
      przed pogrzebem. W tej sytuacji chyba najlepsze. Myśle , że do
      dyskusji o pochówku na Wawelu trzeba trzeba bedzie wrócić później.
      Ale nie możemy zapomnieć , że są ludzie którzy dla własnych krótkich
      interesów gotowi byli nawet na ewentualne zniszczenie grobów naszych
      bohaterów. Dzisiaj przyleciały nastepne ciała. Niech spoczywają w
      spokoju.
    • krzycho1252 Re: Małe studium kłamstwa wawelskiego 20.04.10, 19:38
      www.rp.pl/artykul/464545.html
      Efekt osiągnięty.
      • bambii Re: Małe studium decyzyjnosci 20.04.10, 20:51
        no ale odpowiedzi na pytanie KTO zadecydował nie uzyskałem bo skoro
        sugestie że to brat jest kłamstwem to zadaje pytanie KTO podjął taką
        decyzje zakładając że nie był to brat ?
        • jacox Dziwisz wybrał jedynego uczciwego Prezydenta 20.04.10, 21:16
          czy tak trudno zrozumieć, ze decyzję podjął ten, kto uważa, że ani jaruzelski
          (zdrajca wołający sovietów o uspokojenie Polaków), ani kapuś "bolek" (pominął
          kilka donosów wynosząc je z archiwum, nie mówiac o oszukaniu Polaków wspieraniem
          lewej nogi), ani mgr olek ?(szkoda pisac o wyczynach) nie zasługują bezspornie
          na taki zaszczyt.
          • bambii Re: Dziwisz wybrał jedynego uczciwego Prezydenta 20.04.10, 21:27
            > czy tak trudno zrozumieć, ze decyzję podjął ten,

            zwykle nie ci nie odpowiadam bo albo nie rozumiesz tekstow pisanych
            albo nienawisc przycmiewa ci myslenie
            Ale niech ci bedzie :

            "Kardynał Stanisław Dziwisz oświadczył stanowczo, że to nie on
            podjął decyzję o pochowaniu pary prezydenckiej na Wawelu. W
            wywiadzie dla katolickiego włoskiego dziennika "Avvenire"
            metropolita krakowski podkreślił: "wysłuchałem pragnienia,
            wyrażonego przez rodzinę"."

            dziennik.pl/wydarzenia/article588374/Kardynal_Dziwisz_Wawel_to_nie_moja_decyzja.html


            w mysl nowych standardow w polityce (jak stwierdzil kons3) pytam :
            KTO KŁAMIE ?
            • krzycho1252 Re: Małe studium kłamstwa wawelskiego 20.04.10, 22:13
              Tak rodzą się spiski. Dziennikarz chyba jasno przedstawił problem.
              Dochodzić chcesz, kto zaczął rozmowę o pochówku Prezydenta na Wawelu, a ja
              myślę, że dowiemy się o tym za jakiś czas. Dla mnie ważne, że było godnie i po
              bożemu.
              Trapi mnie pytanie dlaczego król Bolesław zwany Śmiałym na tym Wawelu nie leży?
            • jacox Re: Dziwisz wybrał jedynego uczciwego Prezydenta 21.04.10, 08:26
              > zwykle nie ci nie odpowiadam bo albo nie rozumiesz tekstow pisanych
              > albo nienawisc przycmiewa ci myslenie
              > Ale niech ci bedzie

              Wielkie dzięki za ten zaszczyt człowieku z miłosierdziem (do mafii).Do mnie
              miłosierdzia nie okazuj bo do mafii nie należę ale w przeciwieństwie do ciebie
              mam więcej pojęcia kto jest kim w tym biednym niezdeubekizowanym kraju (patrz
              rząd, wymiar sprawiedliwości...)
              Co do decyzji, to kompletnie nieistotne kto ją podjął, ważne jest, że to była
              bardzo słuszna decyzja wobec człowieka tak wyróżniajacego się na tle poprzednich
              kreatur niby prezydenckich.
              bez odbioru
              • sea-rch Re: Dziwisz wybrał jedynego uczciwego Prezydenta 21.04.10, 08:40
                jacox napisała:


                > Co do decyzji, to kompletnie nieistotne kto ją podjął, ważne jest,
                że to była
                > bardzo słuszna decyzja wobec człowieka tak wyróżniajacego się na
                tle poprzednic
                > h

                decyzja nie była słuszna, wręcz groteskowa, ale w tej chwili nie ma
                to już znaczenia.
                > kreatur niby prezydenckich.
                > bez odbioru
          • sea-rch Re: Dziwisz wybrał jedynego uczciwego Prezydenta 20.04.10, 21:31
            jacox napisała:

            > czy tak trudno zrozumieć, ze decyzję podjął ten, kto uważa, że ani jaruzelski
            > (zdrajca wołający sovietów o uspokojenie Polaków), ani kapuś "bolek" (pominął
            > kilka donosów wynosząc je z archiwum, nie mówiac o oszukaniu Polaków wspieranie
            > m
            > lewej nogi), ani mgr olek ?(szkoda pisac o wyczynach) nie zasługują bezspornie
            > na taki zaszczyt.

            z całym szacunkiem dla zmarłego,niech mu ziemia lekką będzie, ale możesz się
            jeszcze bardziej zapluć i tak nic na to nie poradzisz, że Wawel to za wysokie
            progi dla Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
            Trudno,stało się,niech spoczywa w pokoju.
        • sea-rch Re: Małe studium decyzyjnosci 20.04.10, 21:26
          bambii napisał:

          > no ale odpowiedzi na pytanie KTO zadecydował nie uzyskałem bo skoro
          > sugestie że to brat jest kłamstwem to zadaje pytanie KTO podjął taką
          > decyzje zakładając że nie był to brat ?


          na własne uszy słyszałem w Radio ZET rozmowę z Dziwiszem w dniu podjęcia
          decyzji, że Wawel był na prośbę rodziny, a on sam nie wychodził z inicjatywą. Na
          kolejne pytanie dziennikarzy czy miał kontakt z Martą Kaczyńską odpowiedział, że
          nie,ale za to tego dnia kilkakrotnie rozmawiał z bratem Jarosławem...
          Następnego dnia po pierwszych wieczornych protestach wszyscy dostali amnezji
          łącznie z Dziwiszem, na temat kto podjął decyzję...Amnezja trwa nadal, z tą
          różnicą,że co niektórzy przypominają sobie,że tym "kreatywnym" nie był Jarek K.
          Zatem jak czytam takie kłamliwe pseudoartykuły to się zastanawiam ile kosztuje
          zamówienie takich bzdur u dziennikarza poczytnego tytułu...
    • krzycho1252 Re: Małe studium kłamstwa wawelskiego 20.04.10, 22:26
      Stało się. Z czego się stało, że milczące tłumy stały przed Pałacem
      Namiestnikowskim, że owację w Krakowie dostał przewodniczący NSZZ Solidarność
      za słowa "podnieśliśmy głowę". Uczeni socjologowie nie potrafią nazwać tego
      zjawiska. Myślę,że to ta nieobecna w polityce większość, ta większość
      społeczeństwa niechodząca na żadne wybory dała swój głos. Po tym co widzieliśmy
      we wszystkich tv, nie można powiedzieć, że to "mohery" stały.
      • sea-rch Re: Małe studium kłamstwa wawelskiego 21.04.10, 08:29
        krzycho1252 napisał:

        Z czego się stało, że milczące tłumy stały przed Pałacem
        > Namiestnikowskim, że owację w Krakowie dostał przewodniczący NSZZ
        Solidarność
        > za słowa "podnieśliśmy głowę". Uczeni socjologowie nie potrafią
        nazwać tego
        > zjawiska.

        bo coś takiego w przyrodzie występuję wyłącznie nad Wisłą. Popadanie
        ze skrajności w skrajność z domieszką pompatyczności to nasz sport
        narodowy. Taki rodzaj igrzysk...
    • pol_lop Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 21.04.10, 00:14
      Rozpetana przez Wyborcza grande w sprawie pochowku na Wawelu krytykuje ostro w
      swoim komentarzu zatytulowanym “Königstreue Kommunisten gegen Lech Kaczynski”
      (wiernopoddani krolom komunisci przeciwko Lechowi Kaczysnskiemu) niemiecka
      gazeta Die Welt:

      „Lech Kaczynski, fanatycznie znienawidzony przez swoich przeciwnikow polski
      prezydent i patriota zgina w poprzednia sobote w wypadku lotniczym. Krytyka,
      prawdziw nagonka na Lecha Kaczynskiego towarzyszyla czas urzedowania braci
      Kaczynskich. Organizowanaona byla ona przez lewicowy, czesto nazywajacego sie
      „liberalnym“ oboz w Polsce, ktory dysponuje potezna wladza medialna – chociazby
      Gazeta Wyborcza, polskie medium przewodnie z wysoce kapitalistycznie operujacym
      carem medialnym lewicowego pochodzenia Adamem Michnikiem na czele, ktory jest
      jednoczenie waznym czynnikiem politycznym w tym kraju.”

      “Oboz lewicy w Polsce zaczal wlasnie (lagodnie i podstepnie zarazem) porzucac
      rutynowe ponizanie braci Kaczynskich i popadac w swoistego rodzaju pojednawczy
      szloch z oczywistym celem wychwalania Kaczynskiego az stanie sie on bez
      znaczenia: byc moze wyrzadzano mu krzywde, Kaczynski nie byl taki w koncu zly…,
      nie tak konserwatywny…, nie tak populistyczny.. i tym podobne”.

      “Jednakze w polowie tygodnia pojawila sie wiadomosc, ze Kaczynski zostanie
      pochowany nie w Warszawie lecz w Krakowie na Wawelu. To zaktywizowalo
      blyskawicznie stara nienawisc do Kaczynskiego, i takze Adam Michnik powrocil do
      brutalnosci, od ktorej co wlasnie sie sam odzegnywal: umrzec Kaczynski mial
      prawo. Oboz lewicowy nie mial nic przeciwko temu. Trzeba to wyrazic tak
      brutalnie i makabrycznie jak jest. Ale Kaczynski pod zadnym pozorem nie
      powinnien stac sie niesmiertelnym. I tutaj przepalil sie u lewicowych
      anty-feudalistow bezpiecznik.”

      “Tak zwana „liberalna“ Gazeta Wyborcza z wielkim wsparciem swoich siostrzanych
      mediow w duchu jak die Zeit czy Süddeutsche, pokazala ze tylko zrestaurowany
      lewicowy oboz w Polsce dyspnuje sila medialna o ktorej konserwatywny oboz
      Kaczynskich moze tylko pomarzyc. Od ostatniej srody zwerbowal Michik wszystko i
      wszytkich wokol swojej gazety aby stworzyc front przeciwko pogrzebaniu
      Kaczynskiego na Wawelu. Ci sami co zwykle profesorzy, rerzysezy, dandysi i
      gwiazdki medialne prowadza kampanie jak z ksiazki.”

      “Wzajemne cytowania, artykuly wprowadzajace z samego przodu, napominania i
      mlocka nad jeszcze nawet nie pochowanym Kaczynskim, i to wszystko z oczywistym
      celem wygonienia na ulice wiecej demonstrantow, ktorzy mielby w ostatniej chwili
      przeszkodzic temu, co prawdopodobnie nie jest do zatrzymania. Jest to conajmniej
      proba zdeprecjonowania pogrzebu, aby wygrzebac dziury do pozycji startowych
      przeciw ewentualnej kandydaturze prezydenckiej Jaroslawa Kaczynskiego. Kroli
      bowiem wolno na Wawelu grzebac wolno, ale prosze zadnych wybranych
      demokratycznie prezydentow. W kazdym razie nie takich, ktorzy nie wywodza sie z
      lewicowego obozu, trzeba dodac.”

      “Polska ma znow swoja walke obozow i karty sa na nowo rozdawane, jeszce za nim
      pogrzeb Kaczynskiego sie zakonczyl. Co najmniej rozdawacz kart Adam Michnik nie
      moze sie wstrzymac. Jego obiekt nienawisci Lech Kaczynski pogrzebany w
      symbolicznym historycznym miejscu, jest sprawa polityczna ktory rozpala mu serce
      i rozum. Tylko taki czlowiek lewicy Solidarnosci jak Michnik sam albo Walesa,
      ktory raczej utrudnia i uniemozliwia wyjasnienie komunistycznego bezprawia (co
      zarzucali mu bracia Kaczynscy) sa predysponowani do Wawelu, tak mozna zrozumiec
      ta kampanie.“

      Die Welt konczy:
      „Lewicowy oboz w Polsce pokazal swoja paskudny twarz(pysk). Bardziej zaklamanie,
      zatwardziale, fanatycznie, bez szacunku juz sie nie da. Przeciwnicy Kaczynskich
      dezawuuja sie jako zsieciowani lobbsci z nadzwyczaj zlymi cechami tzw.marnie
      przegrywajacych“.

      Ludzie na obcym terenie to widzą, a u nas dalej zaślepienie, a wiara w
      wiarygodność GW i tygodnika "Polityka" dalej na takim samym poziomie.
      • sea-rch Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 21.04.10, 08:37
        pol_lop napisał:

        >
        > Ludzie na obcym terenie to widzą, a u nas dalej zaślepienie,


        gówno widzą, tak samo to wiarygodne jak analizy rodzimej prasy...

        a wiara w
        > wiarygodność GW i tygodnika "Polityka" dalej na takim samym
        poziomie.

        tutaj zgodzę się, wiara w GW jest przerażająca. Z całą pewnością nie
        jest to gazeta niezależna, może nie są tak skrajani w propagowaniu
        kłamstwa jak np. Nasz Dziennik, ale ufać temu co piszą w GW jest
        conajmniej naiwne.
        • verena0 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 21.04.10, 09:02
          raczej nie ma czegoś takiego jak gazeta niezależna
          jedynym spobem na ominięcie tego jest czytać różne rzeczy, wiedzieć
          jakie każda gazeta ma nastawienie i dopiero wtedy wyciągać wnioski
          sytuacja z prezydentem Kaczyńskim pokazuje, jak świetnie media
          manipulowały Polakami, ale robią to dalej, więc nie łudźmy się, że
          nagle wszyscy zaczną mówić prawdę
      • hejj2 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 21.04.10, 09:56
        A ja tam dalej wolę przejrzeć GW (choć rzadko ją czytam)niż
        niemiecką "Die Welt". I dalej - cztać to nie znaczy wierzyć w to co
        pisze taka czy inna gazeta, a dla pol_lop pewnie bardziej wiarygodny
        jest NDziennik?
        • pol_lop Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 21.04.10, 11:32
          ND to mniej więcej to samo co GW tyle, że na przeciwnym biegunie.
          Zdarza mi się czytać obie... GW cześciej, gdyż lubie sobie sprawdzić
          co tam znowu zmanipulowali. Ostatnio spreparowali kilka artykułow na
          temat wypowiedzi gości programu Warto Rozmawiać - np. D.Wielowiejska
          włożyła w usta Z.Krasnodębskiego kilka niewypowiedzianych zdań -
          które GW chciałaby z nich usłyszeć, aby się trochę poznęcać nad
          myślą konserwatywną.
          A kilka artykułów to kilka gwożdzi w kilka desek - prafrazując
          Szpotańskiego.
          • sea-rch Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 21.04.10, 14:00
            pol_lop napisał:

            > ND to mniej więcej to samo co GW tyle, że na przeciwnym biegunie.

            na przeciwnym biegunie szmatławego Naszego Dziennika jest
            urbanowskie NIE, Krytyka Polityczna, albo inny tego rodzaju śmieć.
            GW to manipulanci środka :-)
          • hejj2 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 21.04.10, 17:15
            O jej! pol_lop co ty oglądasz! Jak trafię niechcący na program "Warto rozmawiać"
            to od razu zbiera mnie na wymioty i szybko zmieniam kanał bo ten człowiek nie
            wie co mówi. Takie mam zdanie po jednym obejrzanym programie tego pana niby
            bezstronnego redaktora.
            • pol_lop Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 22.04.10, 09:33
              Akurat tak się składa, że Warto Rozmawiać to jeden z niewielu
              programów w TV, które mają jakąkolwiek merytoryczną treść.
              A, że Pospieszalski wyznaje wartości konserwatywne, czy też
              republikańskie to tylko w to mi graj, gdyż takie poglądy są mi także
              bliskie.
              Możesz bowiem się nie zgadzać z tymi poglądami, ale przyznać musisz,
              że erystycznego bełkotu tam nie znajdziesz jak w przypadku innych
              tok szoł, a to już coś.
              A mi się nie chce rzygać jak oglądam Lisa , czy słucham Żakowskiego
              w TOK FM (większego kretyna siłującego się na intelektualistę nie
              widziałem), tylko pooglądam, a następnie z kumplami (tymi oczywiście
              którym się otworzyły oczy na rzeczywistość – co niestety wymaga
              wysiłku, otwartego umysłu na różne źródła informacji i trochę wiedzy
              historycznej) pośmiejemy się przez łzy, że głupi lud znowu złapał
              się na erystyczny haczyk. Ja sam kiedyś czytałem namiętnie
              G.Wyborczą, Politykę głosowałem na PO (byłem nawet na konwencji
              wyborczej w Małkini gdzie stawili się Tusk, Płażyński i Olechowski)
              i brałem to co piszą te media za prawdę objawioną, za jedyne i
              słuszne postrzeganie rzeczywistości. Choć zawsze pozostawało to
              uczucie , że jednak coś w tej Polsce jest nie tak. Ale potem
              odkryłem, że istnieje inne spojrzenie na historię, na przestrzeganie
              pewnych norm, zasad - czytając W.Łysiaka [Rzeczpospolita Kłamców],
              tygodnik Najwyższy Czas, Gazetę Polską, Rzeczpospolitą, Ziemkiewicz
              [polactwo, michnikowszczyzna, czas wrzeszczących staruszków],
              Legutkę, Krasnodębskiego [demokracja peryferii], Staniszkis
              [postkomunizm], blog Kataryny. Po prostu otworzyły mi się oczy,
              jakbym otworzył drzwi które przez całe dzieciństwo rodzice
              zabraniali mi otwierać – tak jak Michnik manipulował moim
              spojrzeniem abym patrzył w stronę, w którą on chce abym spoglądał.
              Co do otwarcia oczu to polecam wywiad z blogerką Kataryną, która też
              miała podobne przeżycie i odczucia -
              www.rp.pl/artykul/2,319125_Kataryna__Patrzcie_dziennikarzom_na_rece.html
              Teraz gdy Internet jest powszechny nie ma problemu, żeby zdobywać
              informacje (dawniej trzeba było wydać kupę forsy na gazety) i
              weryfikować je – TRZEBA TYLKO CHCIEĆ.
              • pol_lop Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 22.04.10, 09:39
                To jest tenwłasciwy wywiad z kataryną, w którym mówi o
                swoim "przebudzeniu"
                www.dziennik.pl/opinie/article178614/Kataryna_Nie_jestem_Rokita_ani_Kolenda_Zaleska.html
                • hejj2 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 22.04.10, 10:47
                  pol_lop będę konczył tą dyskusję bo widzię, że łatwo ulegasz cudzym
                  sugestiom, po prostu nie masz tzw kręgosłupa, miotasz się. Nie daj
                  sobą manipulować. Choć mam dopiero albo już 32 lata mam już
                  sprecyzowany pogląd na rzeczywistość. Choć podobno tylko krowa
                  zdania nie zmienia, ale nie po byle "przebudzeniu" Pozdrawiam. Cześć.
                  • sea-rch do pol_lop 22.04.10, 11:04
                    tak, wybiórcza jest wybiórcza i manipuluje, zgadzam się. W PO są
                    krętacze i oszołomy. Moje stanowisko jest jednak takie, że jeszcze
                    więksi krętacze i oszołomy z pogranicza durnoty pospolitej są w PiS.
                    Taki wybór między błotem a gównem, a wszystko to przy wycieraniu
                    sobie gęb patriotyzmem, Polską, chrześcijaństwem...
                    Aby zaufać w szczere intencje Jarka Kaczyńskiego trzeba być pajacem
                    do kwadratu. Oczywiście w PiS są i byli też bardzo porządni ludzie,
                    ale obraz jaki tworzą j. kaczyński, brudziński, kurski i jeszcze
                    kilku panów, jest nie do zaakceptowania.
                  • pol_lop Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 22.04.10, 11:34
                    hejj2 napisała:

                    > pol_lop będę konczył tą dyskusję bo widzię, że łatwo ulegasz
                    > cudzym sugestiom,

                    i tu jest różnica - ty próbujesz zdyskredytowac mnie mówiąc, że
                    ulegam cudzym sugestiom, podczas gdy de facto każdy ulega sugestiom,
                    nawet Ty. Użyłeś w ten sposób chwytu erstycznego, którego nauczyłeś
                    mimowolnie się z mediów, z debat politycznych. Tam bowiem nie ma
                    merytotorycznej dyskusji, a rządzi erystyka, czyli sztuka
                    prowadzenia sporów wtedy gdy nie ma się prawdziwych argumentów.
                    Walcz na argumenty, a nie na brudne chwyty retoryczne.
              • kerac32 Re: Wawel. Miało być pięknie a podzielili naród 22.04.10, 11:15
                Warto Rozmawiać to jeden z niewielu
                > programów w TV, które mają jakąkolwiek merytoryczną treść.

                Zgadza się, mają treść "jakąkolwiek", ale na pewno nie merytoryczną.
    • falszywy_klamca A Wałęsa na to "niemożliwe" 22.04.10, 14:49
      Wywiad z Lechem... Wałęsą:
      wiadomosci.onet.pl/1608712,720,1,kioskart.html
      "A zabranie Walentynowicz? To było tylko dlatego, że Wałęsa pojechał z Tuskiem."

      I wychodzi cała natura Kaczyniaka. Mnie to nie dziwi, często mali ludzie są wredni.
      A Wy go na ołtarze wynieśliście.
      • jacox Re: A Wałęsa na to "niemożliwe" 22.04.10, 18:54
        falszywy_klamca napisał:
        > Wywiad z Lechem... Wałęsą:.........................

        żal mi ciebie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja