alenumer0
29.08.10, 22:35
Mieszkamy nad i za DELIKATESAMI PIASTOWSKIMI przy Kilińskiego 27,od
chwili powstania tego sklepu mamy straszny problem otóż wielkie
samochody dostawcze dostarczają tam towar przejeżdzając przez nasze
malutkie podwórko tuż obok placu zabaw pełnego dzieci,obok naszych
samochodów zaparkowanych na parkingu.Niszczą nam nawierzchnię
chodnika ,uszkadzają nasze samochody,blokują wyjazd z
parkingu,uniemożliwiają zabawę dzieciom .Teren jest własnością
miasta,więc do urzędu miasta zwracaliśmy się o pomoc ico ,i
nic.Prezydent Symanowicz nakazał aby dostawy odbywały się między7a11
i 14a16.Właściciele tego nie przestrzegają i ciężarówy wjeżdzają
przez cały dzień,Jak chcemy wyjechać do pracy to musimy czekać aż
się rozładują /zajmując nam dojście do klatki schodowej/chyba że
wezwiemy policję albo straż miejską.Napisaliśmy prośbę o zamknięcie
wjazdu od strony ul.Formińskiego i o to żeby dostawy odbywały się od
Kilińskiego,podpisało się ponad 60 rodzin i co? i nic.Wybraliśmy 3
osoby żeby poszły na spotkanie z p.prezydentem i co ?nie uwierzycie
wrócili wkurzeni bo p.prezydent umył ręce kazał się dogadać ze
sklepem.Ale wcale nie wziął pod uwagę że my od kilku lat próbujemy
się dogadać ale delikatesy mają to gdześ.Od Kilińskiego mają
zatoczkę,dużą bramę,przez którą mogą przenieść lub przewieźć towar
na to się zgadzamy ale niestety właściciele śmieją się nam w twarz i
otwarcie mówią że p.prezydent im na takie postępowanie pozwala.Przez
te lata wysyłaliśmy skargi i prośby i nic nie wskóraliśmy,KTO NAM
JESZCZE MOŻE POMÓC,SPRAWA JEST NAPRAWDĘ POWAŻNA BO POMIĘDZY KILKOMA
ROZŁADOWUJĄCYMI SIĘ CIĘŻARÓWKAMI BAWIĄ SIĘ NASZE DZIECIACZKI,A
SPÓŻNIENIA DO PRACY STAŁY SIĘ NORMĄ BO NIGDY NIE WIEMY CZY BĘDZIE
MOŻNA WYJECHAĆ Z PARKINGU CZY NIE.Teren naszego podwórka to wg
przepisów tereny mieszkaniowe,bez miejscowego planu
zagospodarowania,Droga przy przychodni na Formińskiego miała
charakter dojazdu do naszych bloków a teraz służy też jako wjazd dla
kilkunastu lub wiecej ciężarówek dziennie.Czy to zgodne z
prawem???.Może jest ktoś kto się na tym zna i nam pomoże???