Przebudowa Pl. Sikorskiego - fakt czy fikcja?

28.09.10, 22:51
Plac Gen. Sikorskiego, ścisłe centrum naszego miasta. Plany jego ucywilizowania sięgają jeszcze lat '80. Od tamtego czasu nie zmieniło się absolutnie NIC, poza różnymi najemcami skandalicznie szpetnych baraków i prowizorycznie zorganizowanym parkingiem - bynajmniej nie podziemnym, czy piętrowym. Temat po latach powraca - prezydent Kudelski planuje wreszcie coś zrobić z beznadzieją śródmieścia:

www.podlasie24.pl/wiadomosci/siedlce/powraca-sprawa-zagospodarowania-placu-sikorskiego-48c9.html

Tutaj można podziwiać aktualny, zatwierdzony przez UM kilka lat temu plan placu, wraz z wizualizacją proponowanej zabudowy:

www.siedlce.pl/invest_pl/pdf/sikorskiego3.pdf

Jak sądzicie - na ile realne pozostają plany usunięcia obecnego społemo-syfu i wybudowaniu w tym miejscu prawdziwie reprezentacyjnego, że się tak nie po polsku wyrażę, city center, na które Siedlce OD LAT zasługują? Sam projekt zabudowy uważam za udany. Pytanie tylko - na ile realny do realizacji? Kolejna rzecz - większościowym udziałowcem co do działek pozostaje Społem - jak to ma być rozwiązane? Czy to oznacza, że Społem miało by być inwestorem i wykonawcą nowej zabudowy placu - i automatycznie chciałoby w nowej zabudowie wstawić swoje pseudo - punkty handlowo usługowe? Czy może... zwyczajnie odsprzeda/wydzierżawi pod handel i gastronomię gigantom sieciowym?

Z tekstu na Podlasie24.pl wynika niewiele - podobno magistrat jest w bardzo dobrych stosunkach z PSS i tyle, nie podano żadnych konkretów.

Mam dwa zasadnicze pytania:

1) Jaki jest związek pomiędzy pl. Sikorskiego a planowaną - podobno jeszcze na ten rok - rozbudową Atlasu?

2) Jak wyobrażacie sobie rozbudowę placu, co miałoby/może/powinno tam powstać i jak ma się to do obecnego prezydenta, obecnej sytuacji inwestycyjnej w tego rodzaju przedsięwzięcia ogólnie oraz konkretnie pod kontem Społemu, który jest właścicielem większości terenu?


    • siedlczanin_chuck Działanie na szkodę MIASTA 29.09.10, 10:34
      Pan Prezydent nie działa na korzyść miasta i nawet jawnie o tym mówi:

      "Mogę już o tym mówić wprost. Dopóki nie sprzedałem stadionu, nie byłem zainteresowany zbyciem Placu Sikorskiego. Gdy stadion został sprzedany mamy lepsza pozycję w targowaniu się o plac. Myślę, że pojawią się propozycję jego zabudowy."

      Podobnie rzecz ma się z placem przy ul. Starowiejskiej róg Wiszniewskiego i planami firmy AMB Group. Tam też prezydent nie zgadzał się na sprzedaż działki, z podobnych "powodów".

      Wskutek tego:
      - na placu sikorskiego nie dzieje się nic, bo Prezydent czekał, aż sprzeda stadion
      - na placu przy ul. Starowiejskiej nie dzieje się nic, bo Prezydent czekał, aż sprzeda stadion

      Pewnie jest jeszcze wiele innych ciekawostek, o których nigdy się nie dowiemy, ale tu prezydent mówi sam :)

      A na dodatek jeszcze sam sobie zaprzecza, bo teza, że teraz możemy lepiej targować się o plac, ma się nijak do rzeczywistości. Kto da super kasę za plac w mieście wiedząc, że w centrum będzie budowana wielka galeria?
      • falszywy_klamca Re: Działanie na szkodę MIASTA 30.09.10, 00:37
        Może być drogo, bo to ostatnia działka w Siedlcach o której można powiedzieć, że jest bardzo atrakcyjna.
        Bo Strus nie przystąpi do kupna, bo nie wierzę, żeby po takich zakupach (Bank, stadion) i mając w perspektywie budowę (jakby nie było) wielkiego obiektu dał radę porywać się na coś takiego.
        Chyba, że dla tego pana to dopiero zagryzka przed obiadem, a 30 mln zł to dla niego jak pierdnąć. Jeżeli jednak nasz budowniczy przystąpi do przetargu to znowu może się okazać, że był jedynym chętnym.
        • falszywy_klamca Re: Działanie na szkodę MIASTA 01.10.10, 00:10
          Jeżeli miałoby to byś coś na wzór bardziej przeszklonej Galerii S to lepiej zostawić tak jak jest i nie zawracać sobie gitary.
          Przez tyle lat było dobrze, a wcześniej nawet parkingu nie było i jakoś BYŁO, a teraz płacz, że źle.
          Po co Wam parking na placu Sikorskiego? I tak każdy chce zaparkować naprzeciwko sklepu do którego idzie. Np. dzisiaj widziałem jak pewna pani odjechała z miejsca koło sklepu Vobis naprzeciwko kościoła Garnizonowego i zaparkowała na Kilińskiego naprzeciwko sklepu Lee/Wrangler, ale żeby to zrobić musiała raz zrobić nawrotkę na Kilińskiego-Pułaskiego.
    • falszywy_klamca Re: Przebudowa Pl. Sikorskiego - fakt czy fikcja? 30.09.10, 00:33
      15,5 metra? A czemu tak nisko? Dlaczego nie ma być to wieżowiec? To ostatecznie samo centrum, nie ma lepszej działki w Siedlcach i jeżeli miałoby coś być to coś takiego jak w mordę strzelił.
      • emektb Re: Przebudowa Pl. Sikorskiego - fakt czy fikcja? 30.09.10, 16:43
        najlepiej jeszcze libeskinda zaprosić do projektowania tego wieżowca
        • efaster Re: Przebudowa Pl. Sikorskiego - fakt czy fikcja? 30.09.10, 17:52
          emektb napisał:
          > najlepiej jeszcze libeskinda zaprosić do projektowania tego wieżowca

          He, he dobre :))
          Tylko nie wiem czy naszemu włodarzowi by się to podobało, Hance "Złota 44" spędza po dziś dzień sen z powiek :) A nasz Prezydent, do najmłotszych nie należy, a długotrwałe niedosypianie ma fatalny wpływ na zdrowie. Czego, jak czego ale zdrowia nikomu nie będę odmawiał. Swoją drogą pomysł z wysokim wieżowcem/biurowcem i z centrum handlowym (parter, 1 ew. 2 kondygnacja) i parkingiem podziemnym (poziom -1 i -2) za bardzo trafiony. Kto mówi, że centrum ma być niskie ???? Nawet w tym kwartale Pułaskiego - Floriańska - Sienkiewicza - Kilińskiego można by się w środku pokusić o dwa trzy 10 (może wyższe) piętrowe apartamentowce, a kamienice na zewnątrz kwartału odrestaurować, przyłączyć wszystkie media i na nowo zagospodarować na sklepy, kawiarnie, restauracje jednym słowem szeroko rozumiane usługi. Na piętrzę/rach można utworzyć biura albo mieszkania o podwyższonym standardzie. A za sprzedane grunty pobudować mieszkania socjalne i komunalne gdzieś na peryferiach miasta, z założeniem odpowiedniej segregacji, tak, aby odizolować od siebie patologię. W tedy może się na jakiś czas uspokoją, a częste kontrole przez pracowników MOPS-u, Straży Miejskiej czy Policji nie pozwolą na dalsze 'ekscesy". Czyli jak widzicie w prosty sposób można zmienić obraz centrum i jednocześnie wyplenić z niego patologię.
          • krzycho1252 Re: Przebudowa Pl. Sikorskiego - fakt czy fikcja? 03.10.10, 18:22
            Czyli jak widzicie w prosty sposób można zmienić obraz centrum i jednocześnie wyplenić z niego patologię.

            Genialne. Niemcy w 39 roku zbombardowali centrum miasta i kolejne władze nie potrafią tego miejsca odbudować. Może to nie takie proste?
    • 3muszkieterowie3 Re: Przebudowa Pl. Sikorskiego - fakt czy fikcja? 04.10.10, 10:13
      Nie wierzę,że obecna władza, która moim zdaniem nie działa na korzyść naszego miasta,chciała zrobić coś fajego z tym miejscem.
      • efaster Re: Przebudowa Pl. Sikorskiego - fakt czy fikcja? 07.10.10, 15:03
        www.spin.siedlce.pl/2010/10/07/wojciech-kudelski-sprzedam-plac/

        Prezydent się przymierza, ale czy nie warto jeszcze odświeżyć planu zagospodarowania dla placu ?? Dlaczego w centrum ma być wszytko niskie (no poza UW) niech dół zostanie po starem tj. pół placu na imprezy miejskie, pół pod obiekty handlowe, ale do tego można wybudować na tym wieżowiec, w nim można zrobić pożarny z prawdziwego zdarzenia ***** hotel, resztę można a przeznaczyć na eleganckie biura i apartamenty o wysokim standardzie. A na poziomie -1 i -2 obowiązkowo parkingi poziemne. Za pieniądze ze sprzedaży można, wyremontować zabytkowe kamienice w centrum (oczywiście należące do miasta) i dołożyć kapkę do tych nowych bloków na gospodarczej, co by można trochę "przerzedzić" skupisko na Pułaskiego i Sienkiewicza, bo jeśli tego się nie zrobi to nowo wyremontowane kamienice, za pół roku (jak nie szybciej) będą znowu zniszczone.

        No i jak władze miasta przekonają PSS Społem do sprzedaży "swojej części" placu ??? No chyba, że potrzeba im kasy na "nowy"/stary atlas, ale wątpię by chcieli mieć "pod nosem" konkurencję jakiegoś supermarketu. No ciekawe jak to się rozstrzygnie, ale na pewno przed wyborami, a po wyborach może być, (ale nie musi) nowa władza. Czy będzie kontynuowała tą sprawę czy uginając się od lobby lokalnych kupców zarzuci pomysł.
Pełna wersja