na co liczy Bambi agitujac za Dobijanskim?

01.11.10, 11:16
Zauroczenie wydaje sie byc tak wielkie, ze ide o zaklad, iz Bambi zapewne nawet zasypa szepczac "Mario, Mariooo...."
    • roksana35 Re: na co liczy Bambi agitujac za Dobijanskim? 01.11.10, 11:58
      a.borubar napisał:
      > Zauroczenie wydaje sie byc tak wielkie, ze ide o zaklad, iz Bambi zapewne nawe
      > t zasypa szepczac "Mario, Mariooo...."

      Borubar, ja na szczęście jestem z daleka od polityki. Może to i lepiej, dokładniej bo obiektywnie widzę różne dziwne, śmieszne i obrzydliwe rzeczy, których zaślepieni w kolejce do koryta agitatorzy nie są w stanie dostrzec. A może inaczej? Może dla nich to co cuchnące czy obślizłe, od dawna już takim nie jest ?
      Twierdzisz że bambii agituje za Dobijańskim. Niech sobie agituje, byle robił to w sposób kulturalny i nie wykraczający poza zasady obowiązujące na forum. Zresztą tobie tez to przecież można, czy wyciąganie sprawy Kulickiego nie jest przedwyborczym zagraniem? Ale też OK, agituj sobie ile wlezie. Jako osobie nie zainteresowanej żadną opcją polityczną muszę powiedzieć, że PO w moich oczach dużo straciło wiążąc się z byłym zomowcem. Druga kwestia, czy zyskał na tym PIS ? Pewnie zyskał, ale nie na tyle aby zdjąć z siebie otoczkę partii ludzi którzy nie budzą w społeczeństwie zaufania. Wg mnie z pewnością wśród znanych postaci Platformy jest więcej ludzi normalnych niż w PIS-ie. A już krzyki o zaplanowanym i dokonanym przez PO mordzie politycznym napawają mnie już nawet nie rozbawieniem ale żenadą.
      Piszesz że bambii modli się do Marii.. . No cóż, dla każdego normalnego Polaka jest to wybór z pewnością bardziej właściwy, niż hołubienie gromady czarnych ekscelencji w luksusowych limuzynach czy szarej eminencji ojca Tadeusza.
      Podsumowując, jestem naprawdę szczęśliwa że trzymam się od tego z daleka. Znam osobiście kilku polityków z różnych partii i z różnych stron Polski, ale jakoś żaden nie przypomina mi patrioty. Choć każdy bardzo głośno o tym zapewnia.
      Dla mnie każde wybory to nie jest zabieganie o to by mieć możliwość zapobiegania o dobro kraju, regionu czy Polaków, ale brutalna walka cwaniaków o własny i rodziny byt. Na koszt w/w czyli właśnie Polaków.
      Nie wiem czy nasi przodkowie tak chętnie oddawali życie za naszą przyszłość, gdyby mogli przewidzieć że walczą o koryta dla garstki "wybrańców".

      W skrajnym ubóstwie w Polsce żyje 2,1 mln osób, najbardziej ubóstwem zagrożone są osoby słabiej wykształcone, dzieci i młodzież – wynika z danych przedstawionych na X Konwencji Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej.
      • kerac32 Re: na co liczy Bambi agitujac za Dobijanskim? 01.11.10, 12:37
        > Piszesz że bambii modli się do Marii.. . No cóż, dla każdego normalnego Polaka
        > jest to wybór z pewnością bardziej właściwy, niż hołubienie gromady czarnych ek
        > scelencji w luksusowych limuzynach czy szarej eminencji ojca Tadeusza.

        Oj, chyba nie zrozumiałaś ironii a.borubar'a :) Przeczytaj sygnaturke, którą bambii dodaje ostatnio do swoich postów.
        A poza tym to mogę się podpisać pod całością Twoich wywodów.
        • emti1 Re: na co liczy Bambi agitujac za Dobijanskim? 01.11.10, 23:47
          Podbijam bo temat dobry a bohater o dziwo jeszcze sie nie wypowiedzial :)
          • press_siedlce Re: na co liczy Bambi agitujac za Dobijanskim? 02.11.10, 07:04
            Pewnie akurat gna pociągiem do Warszawy i być może po drodze dysputuje z MD, ot tak. A tak mniej ironicznie - udanego dnia wszystkim :)
          • kerac32 Re: na co liczy Bambi agitujac za Dobijanskim? 02.11.10, 09:43
            Odpowiedział... w innych wątkach... wszystkiemu zaprzeczył ;)
          • bambii Re: na co liczy Bambi agitujac za Dobijanskim? 02.11.10, 20:12
            > Podbijam bo temat dobry a bohater o dziwo jeszcze sie nie wypowiedzial :)

            podbijam bo temat dobry i moze sie w koncu wypowie :D
      • picasso1976 nie ma na kogo głosować ... 02.11.10, 07:28
        Jak w temacie... z żadnej opcji nie mogę wskazać kandydatów na których mógłbym oddać głos. Wiem, że to nie jest postawa godna pochwały ale nie idę na wybory. Myślę, że frekwencja wyborcza pokaże znowu jaki mamy stosunek do tych "śmiesznych" przepychanek władzy. Brak tam ludzi którym ufam i mogę uwierzyć. Bez względu kto wygra dalej toczyć się będą te same interesy. Prywata ponad wszystko, ot ... taka gmina... jak mawiał poeta.

        • kalina_m Re: nie ma na kogo głosować ... 02.11.10, 07:52
          > Wiem, że to nie jest postawa godna pochwały ale nie idę na wybory.
          Dlaczego nie godna? Obywatel ma PRAWO głosować, nie obowiązek. Jeśli nie idziesz świadomie, to ja akurat to pochwalam, bo sam nie chodzę ze zbliżonych powodów.
        • mwpienkowski Re: nie ma na kogo głosować ... 02.11.10, 18:13
          Hmm.. ja się nie mogę jednak zgodzić. Wybory są bardzo ważne, tam wybieramy naszych reprezentantów. Jeśli nie bierzemy udziału w wyborach, nie mamy prawa narzekać. To naprawdę wiele nie kosztuje. Napisałeś, że w żadnej opcji nie widzisz kandydata, na którego mógłbyś oddać głos, że brakuje na listach ludzi, którym ufasz i możesz uwierzyć. Praktycznie niemożliwe jest, by znać wszystkich kandydatów osobiście i to na tyle, by wiedzieć czy im się ufa, czy nie. Proponuję więc zapoznać się choćby z postulatami poszczególnych kandydatów dokładniej, może jednak ktoś się znajdzie. Ja swojego kandydata mam. Jeśli mogę coś polecić, to polecam młodych, warto by odświeżyć to miasto trochę od starych, zmęczonych już władzą radnych. Pozdrawiam serdecznie:)
          • kalina_m Re: nie ma na kogo głosować ... 03.11.10, 13:48
            > Jeśli nie bierzemy udziału w wyborach, nie mamy prawa narzekać.
            Tak? A kto mi odebrał to prawo i na jakiej podstawie? I jak zostanę ukarany, jeśli je złamię (bo przypominam - prawo charakteryzuje się tym, że za jego nieprzestrzeganie przewidziane są sankcje)?
            A tak z innej beczki: nie zdarzyło Ci się nigdy narzekać na reżysera filmu albo kierowcę autobusu, którym jechałeś, mimo że to nie Ty go mianowałeś? Wyrażać swoje poglądy może każdy, byle czynił to w granicach prawa i dobrych obyczajów.
    • krzycho1252 Re: na co liczy bambii? Na pogodę? 02.11.10, 10:04
      Z szacunkiem dla bambii'ego, mojego "adwersarza politycznego" ( bambii'ego określenie) muszę napisać, że bambii na nic nie liczy. Dodam, że nawet wierzę w to. On lubi spór dla samego sporu. On lubi czas wyborów, on lubi czas podwyższonego napięcia ale wierzy , że kiedyś "spotkamy się u studni" i "wódka nie będzie nam szkodzić". Nie wiem czy bambii lubi wódkę, nie wiem czy on coś pije. Może, jak anioły ma ..."Zielone (mają) pojęcie
      A nawet zielony kielonek"..( nawias wstawiłem od siebie). Co można nalać "w zielony kielonek"? Może ..."Jęk szklany... płacz szklany"?
      • mpppm Re: na co liczy bambii? Na pogodę? 02.11.10, 10:11
        Krzycho1252!
        Chyba jesteś po lekturze "Litwo, Ojczyzno moja, Andrzeja Wajdy".
        • krzycho1252 Re: na co liczy bambii? Na pogodę? 02.11.10, 10:19
          Wczoraj był dzień Wszystkich Świętych a że "wszyscy święci nie idą do nieba" mogę sobie poimprowizować.
    • emektb Re: na co liczy Bambi agitujac za Dobijanskim? 03.11.10, 10:21
      słyszałem z bardzo wiarygodnych źródeł zbliżonych do PO, że bambii po wygranej Dobijańskiego ma zostać prezesem Polbank EFG. poważnie.
      • kerac32 Re: na co liczy Bambi agitujac za Dobijanskim? 03.11.10, 10:38
        A więc moje spekulacje co do motywów, którymi się kierował angażując w kampanię na rzecz p. Dobijańskiego nie były bezpodstawne. A tak się obłudnikwypierał, jak żaba wody :>
      • efaster Re: na co liczy Bambi agitujac za Dobijanskim? 03.11.10, 10:56
        emektb napisał:
        > słyszałem z bardzo wiarygodnych źródeł zbliżonych do PO, że bambii po wygranej
        > Dobijańskiego ma zostać prezesem Polbank EFG. poważnie.

        No tak, oczywiście, a ja miałem zostać kosmonauta jak wygra p. Mariusz :)) Kurwa większej głupoty wżyciu nie słyszałem, po drugie to "nasz" Polbank EFG należy do greckiego Eurobank EFG :)) I to w Grecji "rozdają karty" :)
        • pewniak64 Re: na co liczy Bambi agitujac za Dobijanskim? 03.11.10, 18:06
          ale dupowłazy wymyśliły ściemę.
          • emektb Re: na co liczy Bambi agitujac za Dobijanskim? 03.11.10, 18:47
            a kim są te dupowłazy panie pewniak?
            • pewniak64 Re: na co liczy Bambi agitujac za Dobijanskim? 04.11.10, 12:48
              To ci, co wymyślają bzdury ,aby zamącić w głowach w imię jakiś racji politycznych.
              Polityka mnie nie obchodzi, ale na jawne mało inteligentne prowokacje nabrać sie nie dam.
              • press_siedlce Re: na co liczy Bambi agitujac za Dobijanskim? 04.11.10, 13:44
                Cieszy takie racjonalne myślenie, bo jak widzimy w ostatnich dniach - Bambii wynajdzie wszystko w imię taniej sensacji, która wpłynie przeciwko każdemu innemu kandydatowi niż MD. Widzę, że większości przypadków zaczyna się to obracać już przeciwko niemu i jego kandydatowi. Oby tak dalej, nie powiem, że nie pasują mi takie efekty ;)
                • krzycho1252 Re: na co liczy Bambi agitujac za Dobijanskim? 04.11.10, 16:20
                  bambii jak Sokrates pyta i jak katon nieprzejednany. Zaorać Kartaginę, obronić republikę.
                  • emektb Re: na co liczy Bambi agitujac za Dobijanskim? 06.11.10, 03:07
                    dobry gospodarz znaczy się. za zaoranie chyba dopłaty się należą?
                    • krzycho1252 Re: na co liczy Bambi agitujac za Dobijanskim? 08.11.10, 11:46
                      > chyba dopłaty się należą

                      W bezinteresowność nie wierzysz?
    • legalna_pani Pojawił się nowy spot Mariusza 08.11.10, 12:08
      www.youtube.com/watch?v=5g-gAoQTEyc
      Kto nie widział biegniemy oglądać
      • ygd Re: Pojawił się nowy spot Mariusza 08.11.10, 13:37
        Na mikrofonie zaoszczędzili, poza tym fajnie.
        • bambii Konkurs : gdzie jest mucha ? :) 08.11.10, 14:11
          chciałoby się powiedzieć : "mucha nie siada" ale jednak , realizator nie zauważył że jednak wlazła :)

          gdzie jest mucha ? :)
        • bengere Re: Pojawił się nowy spot Mariusza 19.11.10, 23:10
          dokładnie... dźwięk okropny!
    • a.borubar Co ma zrobić Mario po przegranej - rada Bambii 10.11.10, 21:59
      bambii napisał:
      > Nie ukrywam że liczę na to ze w przypadku wygranej obecnego kandydata PIS W.Kud
      > elskiego ten kurek zakręci się całkiem a to po to aby ludzie zrozumieli jak to
      > jest naprawdę i nie dawali się oszukiwać w przyszłości.
      >
      forum.gazeta.pl/forum/w,262,118561652,118566396,Re_Wybory_w_miescie_uniwersyteckim.html
      PO - czyli Pies Ogrodnika. Sam nie zje, ale innym też nie da.
      BRAWA za odpowiedzialne, obywatelskie podejście do tematu.
      BRAWA za szczerość!!!
      • po_mysl Re: Co ma zrobić Mario po przegranej - rada Bambi 19.11.10, 23:00
        tak źle nie będzie, ale na bank się obrazi
Pełna wersja