Zakaz palenia w miejscach publicznych

13.11.10, 13:16
Za dwa dni zaczną obowiązywać nowe zaostrzone przepisy dotyczące palenia tytoniu w miejscach publicznych. Przyznaję, że wyjątkowo mnie to cieszy :) Martwię się tylko, kto u nas będzie się tymi zakazami przejmował i kto w ogóle będzie przestrzeganie tego prawa egzekwował.
    • ygd Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 13.11.10, 13:25
      Również się boje, że w praktyce to niewiele zmieni, pewno będą "zamykane" palarnie, gdzie będzie nasmrodzone do granic możliwości, wystarczy, że ktoś na kilka sekund otworzy drzwi i już się będzie można udusić :)

      Palacze sobie też nie zdają sprawy, że ich ubrania niesamowicie śmierdzą.
      • felnet Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 13.11.10, 14:07
        Powinni wprowadzić zakaz spryskiwania się specyfikami, które trzymają 7 dni, a wprowadzić nakaz mycia się.
    • sliver_1 Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 14.11.10, 18:39
      Też jestem zadowolony z tego zakazu. Będę mógł teraz wyskakiwać na browca do baru bez obawy spotkania śmierdzieli z papierosami w gębie. Po każdej takiej wizycie całe ubranie nadaje się tylko do natychmiastowego prania. Nigdy nie przypuszczałem, że stężenie dymu w knajpie może przekraczać kilkaset razy normę. Myślę, że najbardziej z nowych przepisów to będzie zadowolony zatrudniony tam personel. Zwykli klienci przebywają w knajpie najwyżej przez kilka godzin raz na kilka czy kilkanaście dni, a obsługa musi się w tym smrodzie kisić codziennie przez 8-10 godzin.

      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,8656969,Od_jutra_koniec_palenia_w_pubach_i_restauracjach.html
    • falszywy_klamca Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 14.11.10, 19:44
      Pomysł popieram, ale z tego co się orientuję, to jest zakaz bez kar. Policja i straż miejska nie mogą nałożyć kary za palenie. Na razie, po nowym roku ma wejść rozporządzenie nakładające kary.
      • kerac32 Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 14.11.10, 19:59
        Policja jednak może, nawet 500 zł. Problemy z wręczaniem mandatów będą mieli na razie inspektorzy sanitarni i strażnicy miejscy, ale to się wkrótce zmieni :)

        wyborcza.pl/Polityka/1,103835,8654144,Cala_Polska_bez_dymu_.html
    • wedding_planner1 Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 14.11.10, 19:49
      bardzo dobrze!
    • razowiec Zakaz palenia ... od 2004 do 2010 14.11.10, 21:21
      forum.gazeta.pl/forum/w,262,17126213,17126213,Mylna_Dekadencja_Egoista_i_inne_PRZESTROGA.html
      O tym już była mowa w 2004r. Zakaz wchodzi w życie dopiero w 2010r.
    • mpppm Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 14.11.10, 21:24
      kiedy będzie zakaz siusiania na stojąco?
    • sokoll1 Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 14.11.10, 22:00
      Kto palił, będzie pałił nadal. Myślę, że to będzie proces. Ale ja sie cieszę. Nie pale i nie przepadam, jak ktos blisko mnie pali, prawdę mówiąc. No i z dziećmi do knajpy można pójść, z nosidełkiem! ;)) bez obaw o jego zdrowie!
      • niunianiu Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 15.11.10, 06:36
        hahaha rozbawiłaś mnie z samogo rana
        zakaz z pewnościąź przyczyni się do tego, że palacze będą wychodzić przed knajpkę na fajka, współczuję mieszkającym nad knajpkami
        • ygd Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 15.11.10, 07:42
          A czy ulica pod knajpą, to nie miejsce publiczne, w którym jest także zakaz palenia? ;-)
          • kerac32 Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 15.11.10, 08:00
            Publiczne, ale nowa ustawa swoim zakresem go nie obejmuje. Tutaj jest wykaz miejsc gdzie nie wolno będzie dymić:

            wyborcza.pl/1,75478,8655220,Czego_zabrania_ustawa.html
            • ygd Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 15.11.10, 08:17
              Śliski temat w takim razie, właściciele barów będą się mogli wykazać pomysłowością. W Porannych Pantoflach są już dwa wejścia, ciekawe tylko czy w mniejszym, czy w większym pomieszczeniu będzie palarnia ;)
            • klemens.klemens Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 15.11.10, 08:18
              Generalnie zmiana wyjdzie wszystkim na korzyść. Nawet jeżeli bedą palic na ulicy, to i tak o niebo lepiej, niż w zamkniętych pomieszczeniach.
      • verena0 Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 15.11.10, 08:40
        Tam, gdzie są miejsca dla dzieci, to i tak nie można palić. Ale po co brać dzieci do knajpy?? Rozumiem, że na obiad czy kolację do restauracji, ale do pubu??
        • verena0 Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 15.11.10, 08:41
          Już bardziej podoba mi się, że nie można palić na placach zabaw, bo niektórym rodzicom zdecydowanie brak wyobraźni i palą np. siedząc przy dziecku w piaskownicy :/
          • n_l Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 15.11.10, 11:21
            Dzisiaj miałem już małe starcie ze Strażą Miejską. Warszawską.
            Czekałem na autobus, stanąłem w swoim zwykłym miejscu
            i (niestety) paliłem.
            Podjechała SM ze złośliwym uśmiechem na ustach
            ale panowie nie potrafili wskazać gdzie kończy się przystanek.
            A stałem jakieś 25 metrów od znaku, ok 5 metrów od żółtej linii
            i ze dwa metry od końca zatoki.
            Do kierowcy który palił przy autobusie nie podjechali.
            Kolejarze (w Siedlcach i Wawie) też się nie
            przejmowali- palili na peronach.
          • niunianiu Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 15.11.10, 14:12
            to się nazywa wyprowadzanie dziecka niech powdycha świeże powietrze dla odporności i zdrowotności hehe
            • mpppm Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 15.11.10, 14:23
              niunianiu napisała:

              > to się nazywa wyprowadzanie dziecka niech powdycha świeże powietrze dla odporno
              > ści i zdrowotności hehe

              Ile tego powietrza zepsują na powietrzu palacze?
              Czy nie gorsze od palaczy jest setki i tysiące jadących samochodów? Przyzwyczajenie?
        • sokoll1 Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 16.11.10, 13:00
          ... w mojej firmie jest całkowity zakaz palenie na jej terenie. i woesz, co mówią palacze (mimo że na początku sie oburzali), że to dobrze, że choć troche ratuje im płuca.

          ja niestety bardzo lubie widok palących kobiet w knajpach - pięknie można wyeksponował łądne usta, piękne zadbane dłonie. nawet mi kolega powiedział, że jestem w związku z tymi zachwytami w grupie ryzyka ;) ale nie - nawet papieros moim ustom i dłoniom nie pomoże ;DD

          ci co byli w Portugalii czy Hiszpanii gadają, że dzieciaki ciąga sie tam wszędzie po nocach. zwł latem, kiedy temperatura w miastach na południu przekracza w dzień 40 st. dzieciśpia w wózkach ze zwieszonymi główkami :) śpią w pabach na złączonych krzesłach :) kobieta w ciaży moze też sobie trochę posiedzieć ze znajomymi, nie narażona na dym.

          rozumiem, że to lubiących zapalić w knajpie jakos ogranicza... ale, bądźmy szczerzy, kto tego zakazu będzie pilnował? ;)
          • juristaa Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 16.11.10, 15:46
            bądźmy szczerzy... popatrz co się dzieje na Litwie czy Irlandii. Kto nie pilnuje zakazu?
          • niunianiu Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 16.11.10, 15:52
            sokoll1 napisała:
            > rozumiem, że to lubiących zapalić w knajpie jakos ogranicza...
            a niepalących "ograniczają" właśnie palący, bo jeśli chcę się spotkać w knajpie ze znajomymi to jestem zmuszona wdychać paskudztwo serwowane mi przez palących
            skoro oni (czyt. palący) mieli teraz dobrze to może czas na trochę odmiany z plusem dla nas (czyt. niepalących) taka mała sprawiedliwość ;)
            • sokoll1 Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 16.11.10, 19:47
              w piętrowych knajpach w innych mistach to jest tak, że dla niapalących sam szczyt - bez windy! ;) a palący kilka poziomów niższych.\pewnie - sprawiedliwość dziejowa musi być!

              ale będzie mi brakowało pięknych kobiet z papieroskiem... ;D jestem hetero!
              • niunianiu Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 17.11.10, 06:09
                o i u dyskryminacja no bez windy i tylko jedno piśtro, a czy przypadkiem dymek nie unosi się do góry?
    • ibzor Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 16.11.10, 16:17
      A ja się martwię tym że wszędzie jest o tym dyskusja a nikt nie poruszył wg mnie najwazniejszej kwestii - czyli wolnosci jednostki.

      Każdy dyskutuje o spadkach obrotu w barach, czy restauracjach, o szkodliwosci dymu, o tym ze wiecej osob nie pali i ze wiekszosc jest za zakazem palenia w miejscach publicznych.

      A nie slyszalem w radiu ani telewizji ANI JEDNEGO głosu który wskazałby że ten przepis jest ewidentnym naruszeniem wolności.
      Teraz to Państwo decyduje gdzie się trujemy, to państwo decyduje o tym że w każdym lokalu mają być wydzielone miejsca do palenia - podczas gdy juz przed wprowadzeniem zakazu w wielu miejscach (np restauracjach lub barach) nie mozna bylo palic.

      To Państwo zaczyna decydować o tym co mamy ze sobą robić i gdzie.

      Wg mnie to jest patologia - władza nie powinna mieć nawet możliwości decydowania o takich sprawach. Ja traktuje to jak zły sen rodem z Orwella "1984"

      A najbardziej przerazające w tym wszystkim jest to że ludzie chcą, a wręcz DOMAGAJĄ SIĘ by im tą wolność odbierano.... I jak na świecie ma być lepiej skoro sami chcemy być niewolnikami państwa...

      Dodam że jestem osobą popalającą od czasu do czasu i zakaz mnie osobiscie raczej nie dotyka- ale boli mnie ingerowanie w państwa w coraz większą sfere życia prywatnego i gospodarki.

      Serce się kraje, pięści się zaciskają, a do oczu cisną się łzy.
      • emektb Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 16.11.10, 16:45
        bardziej cię będzie bolało jak umrzesz na raka z powodu fajek
        • wredzioch Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 17.11.10, 07:59
          Jak umrze to już raczej nic nie będzie go bolało :))
      • anuska42 Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 16.11.10, 17:01
        co za głupota. Równie dobrze ja moge powiedzieć że odbierasz mi prawo do oddychania świeżym powietrzem i narażasz mnie na chorobę. Siebie możesz truć ale wara od mojego zdrowia.
      • falszywy_klamca Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 16.11.10, 18:36
        Wolność jednych kończy się tam gdzie zaczyna wolność drugich. Swoim paleniem szkodzisz nie tylko sobie, ale i innym. A jeżeli nie szkodzisz, to zwyczajnie przeszkadzasz. Nie mieszkasz na Dzikim Zachodzie, albo na Syberii, że w promieniu 10 km nie ma żywej duszy, więc wypadałoby tolerować innych.

        Gdy idziesz po chodniku i palisz papierosa, to przeszkadzasz temu kto idzie za Tobą, przeszkadzasz temu kto Cię mija.
        Jest zakaz spożywania alkoholu w miejscu publicznym, więc jest i zakaz palenia.
        • ibzor Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 16.11.10, 21:19
          Wprowadźmy od razu zakaz sprzedaży alkoholu i papierosów - wszystkim będzie żyło się lepiej.

          I rzeczywiscie - na pewno od stania na przystanku koło osoby która pali dostane raka płuc - widze to oczami wyobraźni. Tak samo jak przejeżdzając koło mcdonalda zachoruje na miażdżycę i umrę na zawał.

          Widze ze już do końca daliście się zwariować więc mam szczerą nadzieję że zabronią wam niedługo całkowitego spozycia alkoholu, palenia papierosów i spożywania tłustych potraw.
          Takie plany juz w UE są - trzeba tylko poczekać kilka(nascie) lat.

          Ja stąd uciekam - bo nie mogę patrzeć i żyć wśród ludzi którzy DOMAGAJĄ się żeby im czegoś zakazać.
          A punkt widzenia mają tylko jeden.
          • niunianiu Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 17.11.10, 06:16
            jade autobusem, na przystanku pali facet, autobus się zatrzymuje, facet wyrzuca peta i wsiada, jedziemy, po kilku minutach śmierdzi cały autobus w tym ja
            wrrrrrrr
            gdzie tu jest moja wolność, nie palę, bo nie chcę śmierdzieć, ale śmierdzę, bo pali ktoś obok, to ja się pytam gdzie ta moja wolność do nieśmierdzenia? ;)
            • verena0 Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 17.11.10, 08:22
              wolność do nieśmierdzenia ma się niestety w swoim samochodzie ;)
              • kerac32 Strażnicy mogą już karać. 17.11.10, 11:54
                "Minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski podpisał rozporządzenie dotyczące egzekwowania zakazu palenia w miejscach publicznych (...) Wczoraj swój dokument podpisał szef MSWiA. Rozporządzenie uprawnia strażników miejskich do nakładania mandatów za palenie w miejscach niedozwolonych."

                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8673675,Zakaz_palenia__Straznicy_miejscy_beda_mogli_karac.html
                • ygd Jest już sposób na obejście prawa :) 17.11.10, 12:04
                  Czekamy na pierwszy "klub" w Siedlcach ;-)

                  www.rmf24.pl/fakty/polska/news-wlasciciele-pubow-omijaja-zakaz-palenia,nId,307807
                  • wredzioch Re: Jest już sposób na obejście prawa :) 17.11.10, 15:31
                    nic nowego przecież wiadomo, że klub rządzi się swoimi prawami. Pytanie tylko czy zmiana pubu w klub nie wiąże się np ze zmianą koncesji na sprzedaż alkoholu, rozliczeń US itp pierdół :)

                    Moje zdanie nt zakazu palenia - owszem są miejsca gdzie zakaz palenia powinien być bezwzględny sam nie palę od 12 lat, niemniej uważam że pub do takich nie należy. Zamiast zakazu palenia powinni wprowadzić nakaz montażu odpowiedniej wentylacji przed dopuszczeniem lokalu do użytku jako pub, bar itp. Bywałem w lokalach gdzie nie czułem palacza przy sąsiednim stoliku bo była sprawna wentylacja
                  • verena0 Re: Jest już sposób na obejście prawa :) 23.11.10, 22:37
                    No i bardzo dobrze :P Ja osobiście uważam, że skoro państwo pobiera akcyzę, to powinno również dać możliwość palenia.
                    • emektb Re: Jest już sposób na obejście prawa :) 25.11.10, 12:13
                      tak można se klub otworzyć. tylko, że nie można w nim sprzedawać ani podawać alkoholu i jedzenia. także pewnie już te kluby przestały istnieć albo zaraz przestaną.
            • ibzor Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 17.11.10, 13:56
              A gdzie wolność palacza do śmierdzenia?
              Papierosy są dostępne na rynku - więc to sprawa indydiwidualna czy ktoś chce się truć czy nie.

              Idąc twoją logiką należałoby zlikwidować wszystkich "żuli" bo jak taki wejdzie do autobusu to smierdzi na caly autobus o wiele gorzej niż od palacz.
              Należałoby zakazać przebywania matek z niemowlakami i dziećmi w miejscach publicznych bo takie maleństwa z reguły strasznie wrzeszczą i naruszają wolność innych ludzi do ciszy.

              Należałoby zlikwidować wszystkie perfumy o zbyt intensywnym zapachu, bo mnie bardzo drażni jak obok mnie w uatobusie usadowi sie jakas plastikowa lala od ktorej bije po nosie perfumami tak że aż się żygać chce. - narusza moją wolnośc do niepachnienia perfumami.

              To samo z ludźmi którzy głośno rozmawiają albo się śmieją - naruszają wolnośc współpasażerów do spokojnej cichej podróży.
              Można wymieniać godzinami.

              Wolność do nieśmierdzenia, wolność do ciszy, wolność do zdrowi, ale również wolność do choroby.

              FAKTY SĄ TAKIE ŻE W DNIU 15.11.2010 POGWAŁCONO I POZBAWIONO PRAW KILKU MILIONÓW POLAKÓW!!!

              i takie są fakty.
              • aka-shakal Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 17.11.10, 14:04
                Założę się, że jeszcze parę tygodni temu szczekałeś na dopalacze. Może się mylę, ale wielu palaczy papierosów uważało, że dopalacze to wielkie zło.
                • ibzor Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 17.11.10, 14:09
                  I co z tego ?
                  • aka-shakal Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 17.11.10, 14:19
                    Najpierw przeczytaj w swojej poprzedniej wypowiedzi ostatnie akapity, a później zapoznaj się z terminem hipokryzja.
                    • ibzor Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 17.11.10, 15:46
                      Wybacz ale w dalszym ciagu nie mam pojecia o co Ci chodzi - zacytuj moje wypowiedzi i wskaż gdzie tutaj hipokryzja.
                      • kerac32 Amerykanie bardziej restrykcyjni niż my 23.11.10, 22:28
                        W Nowym Jorku i San Francisco, w apartamentowcach, wprowadza się zakaz palenia nawet w mieszkaniach, a na niektórych osiedlach gdzie obowiązują podobne przepisy, nawet przed blokiem. Kara za złamanie zakazu 100 $.

                        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7260164,USA__Palenie_zabronione___nawet_we_wlasnym_mieszkaniu.html

                        Jeśli chodzi o mieszkania, to moim zdaniem przeginają. Natomiast jestem za wprowadzeniem przepisów zabraniających palenia na balkonach i w otwartych oknach. W poprzednim bloku, i również w tym, gdzie mieszkam obecnie tak popalający sąsiedzi byli i są moim utrapieniem. Nikomu nie życzę sąsiedztwa takiego śmierdziela kopcącego mu pod oknem o północy czy nawet 2-3 godzinie. O spaniu można wówczas zapomnieć.
                      • kerac32 Re: Zakaz palenia w miejscach publicznych 24.11.10, 08:40
                        Nie sprawdzają się czarne scenariusze, niektórych właścicieli lokali, przewidujące utratę klientów w związku z wprowadzonym zakazem palenia. Okazuje się, że goście nadal dopisują, tylko na dymka wychodzą teraz na zewnątrz. Niektórzy próbują nawet na tym zarobić, jak np. w Krakowie gdzie przed lokalami zaczęto instalować tzw. reklamiczki, czyli urządzenia łączące w sobie elementy tablic reklamowych i popielniczek.

                        krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,8709567.html

                        Straż miejska zapowiada, że do końca roku daje palaczom czas na przyzwyczajenie się do nowych przepisów i na razie poprzestanie tylko na pouczeniach. Mandaty mają posypać się w przyszłym roku.


                        krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,8678160,Straz_miejska__Pozwolimy_palaczom_sie_przyzwyczaic.html

                        Wspomniane działania dotyczą jak na razie tylko Krakowa. A jak jest obecnie w Siedlcach?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja