Co zrobić ze starą wersalką?

26.11.10, 12:13
Muszę się jej pozbyć z mieszkania babci. Na śmietnik (blok SM) nie wolno bo duże gabaryty każdy wywozi we własnym zakresie. Nie mam zamiaru do lasu bo to kurestwo, chcę to zrobić po ludzku i uczciwie. Dodam, że nie nadaje się już do spania więc ludziom jej nie oddam.
Pomóżcie proszę.
    • efaster Re: Co zrobić ze starą wersalką? 26.11.10, 14:19
      A PUK czy remondis na zlecenie miasta nie zabiera śmieci wielkogabarytowych ?? Jest jakiś harmonogram, ja mam wywieszony na tablicy ogłoszeń na klatce. Tam jest napisane, co kiedy i gdzie. Teraz z pamięci nie pamiętam :))
      • niunianiu Re: Co zrobić ze starą wersalką? 26.11.10, 14:49
        jest na stronie UM, ale chodzi chyba o elektronikę tylko!
    • efaster Re: Co zrobić ze starą wersalką? 26.11.10, 15:01
      No tak fakt :)) Wiem, że dzwonią, ale nie wiem, w jakim kościele :))

      PS.
      Sam Biskup byłby ze mnie dumny :)) no, że taki religijny jestem :)


      A wersalkę, można pociąć na kawałki i np. można w kominku na działce palić :)
      • niunianiu Re: Co zrobić ze starą wersalką? 26.11.10, 15:03
        może najpierw lepiej zadzwonić do PUKu albo do wysypiska
    • donvito52 Re: Co zrobić ze starą wersalką? 26.11.10, 17:33
      No właśnie. Mam podobny problem. Tapczanik i biurko. W dobrym stanie. Chętnie bym się pozbył. Nie zaszkodziło by wziąć za to kilka symbolicznych złotych ale to nie koniecznie.
      Przydał by się taki wirtualny targ. Może nie tyle do sprzedaży, do tego jest Alledrogo, ale na zasadzie oddam w dobre ręce. Oddam, znaczy za darmo.
      • superkiwi Re: Co zrobić ze starą wersalką? 26.11.10, 18:14
        A może podarować noclegowni?
        • kerac32 Re: Co zrobić ze starą wersalką? 26.11.10, 18:37
          Marka napisał już, że nie nadaje się do spania :)
          • superkiwi Re: Co zrobić ze starą wersalką? 26.11.10, 19:39
            donvito52:
            "Tapczanik i biurko. W dobrym stanie"
    • falszywy_klamca Re: Co zrobić ze starą wersalką? 27.11.10, 00:43
      W nocy wynosisz tapczan, zostawiasz koło śmietnika, a następnego dnia o 10 rano już go nie będzie. Jeżeli nie śmieciarze, to komuś przyda się na opał. Pianka świetnie się jara, a i drewno nie najgorzej. Jedyne co wtedy zostanie to sprężyny.
      • donvito52 Re: Co zrobić ze starą wersalką? 27.11.10, 21:32
        alszywy_klamca napisał:

        > W nocy wynosisz tapczan, zostawiasz koło śmietnika, a następnego dnia o 10 rano
        > już go nie będzie. Jeżeli nie śmieciarze, to komuś przyda się na opał. Pianka
        > świetnie się jara, a i drewno nie najgorzej. Jedyne co wtedy zostanie to spręży
        > ny.


        Tak kiedyś zrobiłem z oponami, przy ostatnich czystkach etnicznych, z walizkami ( pustymi ) Ale mebli na deszcz i śnieg nie wystawię. Co do Caritasu, raz że trzeba im zawieźć, dwa, nie mam zaufania do charytatywnej instytucji która wydaje więcej na koszta utrzymania niż na cele statutowe.
        Ale jak by ktoś chciał sam odebrać, czemu nie.
        • marka33 Re: Co zrobić ze starą wersalką? 29.11.10, 08:25
          Wszystko już wiem. Są dwa wyjścia.
          1. Dzwomi się do PUKu, zamawia kontener i wstawia graty do kontenera, który PUK zabiera. Koszt: około 250zł za tonę plus koszt przejazdu, okolo 150zł
          2. Własny transport na wysypisko do Woli Sucho, koszt: ? plus koszta wysypiska, koszt: musze zadzwonić albo na www wysypisak sprawdzic. Tak czy tak w cholerę droga impreza z jedną wersalczyną.
Pełna wersja