Zapomniałem biletu KM

21.12.10, 09:04
Co zrobić w takiej sytuacji?

Mam bilet kolejowy miesięczny ważny np. od dzisiaj - 21.12.2010. Wykupiłem go w kasie w niedzielę i zapomniałem wziąć. Podchodzi konduktor i oczywiście na nic tłumaczenia. Co wtedy zrobić:
1.Przyjąć mandat i się od niego odwołać, pokazując, że przecież opłaciłem bilet (ważne jest chyba to, że KM ma pieniądze, a nie zamieszanie, czy ja mam blankiet).
2.Nie przyjąć mandatu (rozumiem, że jest taka możliwość, jak w przypadku drogówki) i wtedy sprawa trafia do sądu, gdzie pokazuję, że bilet wykupiony miałem, zapomniałem tylko blankietu (czy nie obciążą mnie jakimiś kosztami sądowymi?).
    • nash_bridges Re: Zapomniałem biletu KM 21.12.10, 09:13
      Z miesięcznym imiennym nie ma problemu, najszybsza droga to odwiedzenie punktu obsługi klienta w Wwie na Lubelskiej, okazanie tego biletu, kara zostanie anulowana a naliczone będzie tylko kilkanaście złotych na poczetet pseudo kosztów poniesionych przez KM. Innym wyjściem jest przesłanie stosownych dokumentów drogą pocztową, ale tu trzeba liczyć się z długim czasem rozpatrywania. Aha i ewentualną reklamację składa się w terminie do 7 dni więc trzeba się spieszyć. Jeszcze link do strony KM zwiazanej z reklamacjami:
      www.mazowieckie.com.pl/site.php5/Show/114.html
      • gieroway Re: Zapomniałem biletu KM 24.12.10, 11:53
        również ze swojej strony polecam wizytę na ul. Lubelskiej w W-wie. Sam korespondencyjnie próbowałem rozwiązać sprawę mandatu który otrzymałem za przejazd z ulgą studencką bez pieczątki w legitymacji. Opieszałość i brak ludzkiego podejścia do sprawy w wykonaniu KM godne podziwu, a jeszcze do tego bieganie od urzędu skarbowego do banku w celu cofnięcia zajęcia kwoty na poczet mandatu, ehh...
        • error_400 Re: Zapomniałem biletu KM 01.01.11, 16:57
          Trochę się nie zrozumieliśmy. Ja pisałem czysto teoretycznie, biletu nie zapomniałem do tej pory, ale przecież nikt nie jest doskonały, może mi się kiedyś przydarzyć.
          Jeżę do Wawy koleją kilka miesięcy i zdążyłem zaobserwować, że w przypadku kontroli warto wiedzieć z góry co robić i jak się zachować. Kiedy jest sens postawić się kanarowi, a kiedy nie.
          Czy zatem ktoś jest mi w stanie odpowiedzieć, co lepiej zrobić w momencie gdy kanar/konduktor sprawdza bilet, a ja mam wykupiony przejazd na cały miesiąc, ale zapomniałem blankietu?
          1.Przyjąć mandat i napisać odwołanie do KM na Lubelskiej,
          2.Nie przyjmować mandatu (rozumiem, że wtedy wypisywany jest wniosek do sądu).
Pełna wersja