superkiwi
13.01.11, 19:08
Nie mogę się powstrzymać przed wyrażeniem bardzo krytycznej opinni o kilku naszych taksówkarzach przy okazji ich zachowania podczas niedawnego "incydentu". Boże drogi jak można tak okreslać fakt gdy trzech ludzkie śmieci (najdelikatniejsze z określeń jakie przychodzi mi do głowy!) próbuje zamordować nożem człowieka. Dobrego człowieka. Cóż ale nie o nich chciałem pisać, bo jest nadzieja że dla takich bandytów będzie kara, choć niestety nie dostaną co im sie naprawde należy, ale jak skomentować ucieczkę taksówkarzy? Czy naprawde doszliśmy już do tego, że nasza wygoda (nie chce być w nic zamieszany) jest ważniejsza niż ludzkie życie? Przecież właśnie oni pracujący w potencjalnie niebezpiecznym zawodzie, powinni wykazać zrozumienie dla nieszcześcia i pomoc. Oczywiście nie sadze że wszyscy tutejsi takówkarze są tacy, jestem od tego najdalszy, ale wstyd i hańba tym co pokazali swoją małość.