Śmierdzacy problem! Pomózcie

14.01.11, 16:49
Nie wiem czy to dobre miejsce, ale chcę by było to jak najbardziej nagłośnione. A poza tym to problem wszystkich miast i miasteczek. Pod poniższym linkiem opublikowałem post i fajnie by było gdyby jak najwięcej osób kliknęło na "wkurza mnie to" i tez zabrało głos w tej idiotycznej sprawie, którą są psie kupy (szczególnie teraz po odwilży). Jeżeli macie jakieś swoje przykłady, tez zabierzcie głos bo portal obiecuje przesyłanie najpopularniejszych spraw do mediów i nagłaśnianie ich.

Więc jeżeli możecie to pomóżcie :)
Kliknijcie i poprzyjcie mój post. A jak was cokolwiek wkurza też zabierzcie głos.
www.wkurzamnie.to/temat/140-psie-kupy-na-ulicach-olsztyna-i-nie-tylko.html
pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc,
Marek Ka Karczyński
    • tomkap76 Re: Śmierdzacy problem! Pomózcie 14.01.11, 21:24
      Mnie to także irytuje, bo na trawnikach osiedlowych co 10 m kupa. Jednak nic na to nie poradzimy. W każdym bloku jest kilka psów, a w wieżowcach kilkanaście, które każdego dnia niestety robią na trawnik pod blokiem, gdyż to ich ubikacja. Łatwo oszacować ile kup trafi tam przez miesiąc. Po roku kupa przy kupie. Dobrze że szybko się rozkładają. Najlepsze jest to że Straż Miejska nic też w tej kwestii nie robi, czego byłem świadkiem.
    • niunianiu Re: Śmierdzacy problem! Pomózcie 15.01.11, 17:39
      samo nagłośnienie sprway nic nie da, były już akcje , reklamy w tv rozdawane były "przyborniki" do sprzątania po pieskach a problem nadal jest, to sami właściciele muszą zrozumieć temat, ogarnąć go, już kiedyś pisaliśmy tu sobie o tym,
      mieszkam na osiedlu, gdzie w co drugim domu jest pies i powiem wam, że jest to samo a nawet gorzej, bo tutaj nie ma "trawki" tylko chodniki, a na nich nimy, przejście kilkuset metrów przypomina dziś slalom gigant,
      właściciele psów (nie wszyscy) dbają o czytość, ale swoich ogródków, co wieczórwidzę jak wyprowadzają psy, które załątwiają swoje potrzeby na chodnikach przed domami innych, wrrrr
      kiedyś widziałam z okna autobusu jak na chodniku przed wjazdem do mleczarni załatwiał się piesek, a jego pan stał sobie dumnie obok, zgroza
      ludzie przyzwoitości trochę
      uprzedzając atak uwielbiam psy, szczególnie takie dwa wielgachne kaukazy ;P
Pełna wersja