press_siedlce
17.02.11, 10:23
Temat dosyć frywolny, ale całkiem zabawny. Otóż przeglądając wczoraj najnowszy numer Gazety Siedleckiej przewertowałem (co mi się akurat nie zdarza!) nawet stronę poświęconą urodzie, fryzurom, metamorfozie - jak zwał tak zwał. Zamieszczone są tam zdjęcia Pań poddanych zmianom stylistycznym (fryzury, makijaże) i podpisane są w jednoznaczny sposób: "przed" i "po". Nie mogę oprzeć się wrażeniu (dzięki zdjęciom i podpisom GS), że zakład, który tej metamorfozy dokonał coś niedokładnie przyłożył się do swojego zadania. A Paniom pozostaje współczuć :)
Miłego dnia! :)