Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio ??

08.04.11, 14:45
Na przykład Tok FM, RMF MAXX, Radio Złote Przeboje czy Roxy FM

między 91,9 Mhz a 94,6 Mhz i miedzy 97.4 Mhz a 101,7 Mhz jest sporo miejsca.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, która wydaje licencje mogła by przyjrzeć się czy nie dało by się "upchnąć" jednej czy dwóch rozgłośni miedzy tymi ww. częstotliwościami.

Np. w Ciechanowie i Łomży jest RMF MAXX, a w Zamościu Radio Złote Przeboje

Pytanie tylko czy "rynek" medialny w S. jet na tyle pojemny by "przyjąć" kolejne radio/radia.
    • siedlcefm Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 08.04.11, 17:30
      Z racji że dzięki rozgłośniom radiowym żyję (czyt. pracuję w jednym z koncernów medialnych) mogę śmiało powiedzieć że tak, w Siedlcach jest jeszcze miejsce na nowe stacje radiowe. Jednak trzeba mieć na uwadze że nie zawsze dużo oznacza dobrze. Na pewno w mieście brakuje mi dobrze sprofilowanej stacji ponadregionalnej. Mam tu na myśli trzy z czterech możliwe profile: informacyjny (TOK FM), biznesowo-jazzowy (Radio PiN, ChilliZet) oraz program o charakterze kulturalnym (RMF Classic). Jedną sprofilowana ponadregionalną stację już mamy - EskaRock, która skupia się na muzyce około-rockowej. Wiem że stacje o charakterze kulturalnym oraz biznesowo-jazzowym miałyby szanse bytu i znalazłyby słuchaczy w mieście, obawiałbym się tylko o stację informacyjną, szczególnie że jest to stacja prezentująca poglądy zbliżone lewicy. Na tych terenach jest to marnowanie pieniędzy na utrzymanie takiej stacji. Reklamodawców Radiu Podlasie nie zabrałyby te stacje, bo każdy kto słuchał radia EskiRock potwierdzi że reklamy nadawane są reklamami ogólnopolskimi, i na antenie nie pojawiają się żadne informacje czy też promocje z regionu.

      Natomiast stacje stricte lokalne (zsieciowane lub też nie) polegają tylko i wyłącznie na reklamodawcach z regionu na którym nadają. Zatem jest to potencjalna konkurencja dla Radia Podlasie (radio diecezjalne, jak najbardziej lokalne) czy tez radia Eska (całą dobę nadają program CENTRALNY, jedyne co jest lokalne to reklamy i 3min wiadomości powtarzane w kółko co godzinę).

      Reasumując: Tak w Siedlcach mogą nadawać jeszcze ze 2-3 stacje, z czego tylko jedna o charakterze lokalnym, zwyczajnie na więcej nas Siedlczan nie stać. Te ponadregionalne nie spowodują odpływu gotówki z Siedlce do Warszawy, bo firm nie stać na reklamy w takich rozgłośniach, natomiast stacje zsieciowane zabiorą pieniądze do centrali.

      Agora (Radio Złote Przeboje, Radio Roxy, Tok FM, Blue FM)
      TOK FM - nie jest zainteresowany nadawaniem w Siedlcach, ogólnie w miastach poniżej 200tyś mieszkańców, a tym bardziej tych leżących na wschodzie Polski,
      Roxy FM - nie uruchomią, dopóki w mieście nie pojawi się Radio Złote Przeboje,
      Radio Złote Przeboje - chętnie by nadawali w Siedlcach, program CENTRALNY z lokalnymi reklamami

      Grupa RMF (RMF FM, RMF Classic, RMF MAXXX, Radio 90/Jura)
      RMF MAXXX - chętnie by nadawali w Siedlcach, program CENTRALNY z lokalnymi reklamami
      RMF Classic - niezbyt palą się do uruchomienia nadajnika w Siedlcach

      Eurozet (Radio ZET, ChlliZet, Planeta FM, Radio PLUS, Antyradio)
      ChlliZet - nie jest zainteresowany nadawaniem w Siedlcach, ogólnie w miastach poniżej 100tyś mieszkańców
      Planeta FM - chętnie by nadawali w Siedlcach, jest to jedyne radio , które wchodząc na dany rynek dostosowuje się do potrzeb lokalnych - tzn. dużo programu jest tworzonego lokalnie, na miejscu, muzyka dopasowana do folkloru lokalnego, np. w Poznaniu nadają niekomercyjną muzykę klubową (house, trance), Kielce i Olsztyn to program o najbardziej uniwersalnym, muzyczno-informacyjnym charakterze (z przewagą brzmień dance i pop taka lokalna Zetka czy RMF),
      Radio PLUS - skupia radia diecezjalne, a mało prawdopodobne jest aby Radio Podlasie sprzedało udziały właśnie im,
      Antyradio - sieć nie będzie rozwijana w miastach w których nadaje EskaRock (wyj. Wrocław, Poznań, Trójmiasto),

      ZPR (Eska, EskaRock, Wawa, VoxFM)
      Wawa - chętnie by nadawali w Siedlcach, program CENTRALNY z lokalnymi reklamami,
      Vox FM - obecnie trwają prace nad koncepcją tej rozgłośni,

      Pozostałe grupy medialne i rozgłośnie
      Radio PiN - nie jest zainteresowany nadawaniem w Siedlcach, ogólnie w miastach poniżej 150 tyś mieszkańców
      Radio Fama - są zainteresowani rozwojem swojej sieci, jednak skupiają się na miastach większych niż 100k, ewentualnie w mniejszych ale okalających aglomeracje (Wołomin, Legionowo)
      • efaster Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 08.04.11, 18:01
        Dokładnie, tylko taka mała uwaga RMF MAXX czy Radio Złote Przeboje startowały w konkursie na częstotliwość 96.8 Mhz i wygrała ZPR (Eska)

        Radio Wawa już kiedyś była, ale ZPR zamieniły ją na Eskę Rock

        Tu nawet nie chodzi o to że czy są radia chętne czy nie,tylko dlaczego KRRiT nie robi przetargów na kolejne częstotliwości czyżby nadajniki były za słabe ??

        W eterze jest 2-3 duże luki które spokojnie można wypełnić, bo na PKiN stacje są "poupychane" jedna na druga i się jakoś mieszczą.

        Wiadomo, ze niektóre stacje mają swoje "sprofilowane" nie nie wchodzą do miast poniżej np. 100 tys. "ludków".

        Tak jak wyżej napisałem RMF MAXX jest w Łomży i Ciechanowie, a Radio Złote Przeboje w Zamościu (wszystkie te trzy miasta są mniejsze od Siedlec)

        Radio PLUS weszłoby tylko i wyłącznie kupując Radio Podlasie, a na to się nie zanosi przez najbliższe 20 lat. Bo biskup bronił by radia jak Niepodległości :))
        • siedlcefm Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 09.04.11, 14:04
          > tylko taka mała uwaga RMF MAXX czy Radio Złote Przeboje startowały w konkursie na częstotliwość 96.8 Mhz i wygrała ZPR (Eska)

          o trudno by wygrały wszystkie 4 podmioty starające się o koncesję na 1 częstotliwość. Ale rozumiem co miałeś na myśli ;)

          > Radio Wawa już kiedyś była, ale ZPR zamieniły ją na Eskę Rock

          Z radiem Wawa to był czysty przypadek ze zawitali do Siedlec. Z częstotliwości 91,3 niegdyś nadawało Radio ZET. Zetce udało się dostać częstotliwość genewską (czyt. dużej mocy) 105,4, w związku z czym zrezygnowało z nadawania na 91,3. Częstotliwość ta trafiła do puli KRRiT. Rada mogła z nią zrobić co chciała - rozpisać konkurs pod nowego nadawce, lub schować do szuflady. Na nasze szczęście wybrała to pierwsze i rozpisała konkurs. Wygrała Wawa. Po wykupieniu przez ZPR radia Wawy, właściciel użył fortelu i zmienił nazwę i charakter programu na ówcześnie obowiązującej koncesji Wawy. Następnie na częstotliwościach wcześniej zajmowanych przez EskęRock uruchomił Radio Wawa i zmienił zapis w koncesji że udział piosenek w języku polskim będzie na poziomie >70% (w tej chwili nie pamiętam dokładnego progu). W ten sposób kosztem Wawy rozwinęła się EskaRock (która poniekąd nie miała by możliwości uzyskania tylu koncesji w normalnym trybie), a jednocześnie Wawa nadal będzie rozwijana i to szybko bo ówczesna rada była za tym aby propagować kulturę polską. W ciągu 2 lat Wawa uzyskała możliwość nadawania w kilku ważnych dla rynku radiowego miastach - Wrocław, Opole, Szczecin, Rzeszów.

          > Tu nawet nie chodzi o to że czy są radia chętne czy nie,tylko dlaczego KRRiT nie robi przetargów na kolejne częstotliwości czyżby nadajniki były za słabe ??

          KRRiT rozpisuje konkursy wtedy gdy:
          * koncerny medialne silnie lobbują chęć nadawania na danym terenie (czyli to co napisałem chęć nadawania jest już sama w sobie ważna, ale nie decydująca)
          * lokalne władze samorządowe, stowarzyszenia, biznesmeni nie związani kapitałowo z koncernami medialnymi i popierani przez samorządy, chcą utworzyć radiostację o charakterze lokalnym (władze samorządowe prawie zawsze jak wystąpią do KRRiT dostają szybką odpowiedź i konkurs jest rozpisywany prawie od ręki)
          * Rada sama stara się aby rynek medialny był rozłożony w Polsce równomiernie, co nie zawsze wychodzi im dobrze. Ogólnie starają się aby nie było przypadku ze w jednym mieście 80tysiecznym były 4 stacje lokalne, a w drugim żadna.

          Odnośnie nadajników, one nie są za słabe, stare itd. System nadawczy zazwyczaj kupuje albo radio, albo właściciel wynajmujący maszt/budynek/komin. W Siedlcach są 3 miejsca skąd nadają stacje radiowe - Maszt na Błoniach (przy TP SA), budynek urzędu wojewódzkiego na Piłsudskiego, oraz komin PEC na Starzyńskiego.
          W Warszawie wszystko jest poupychane bo są reklamodawcy i każdy gracz musi tam być by zaistnieć. W końcu to stolica, gdzie indziej w Polsce można więcej zarobić na reklamach?

          Jest jeszcze jedna istotna sprawa. Siedlce leża blisko granicy z Białorusią. Każda częstotliwość nowo koordynowana musi być zatwierdzona przez naszego sąsiada - tak było w przypadku z częstotliwości 106,0 dla Radia Podlasie w Żelechowie. A to też trwa nie krótko. Jedyne miejsce które mogło by się zwolnić to obecnie zajmowana przez Radio Maryja częstotliwość 97.8. Doświetlanie jest zbyteczne bo poziom sygnału w mieście jest na tyle wysoki z 107,7 ze wystarcza do stabilnego mobilnego odbioru. Ale znając życie RM nie wpuści tu nikogo, a Rada nie będzie sobie utrudniać życia walką z RM.

          Tylko że w Zamościu nie posłuchasz EskiRock,a w Ciechanowie obu esek, a nawet do nie dawna Czwórki. Zatem i tak Siedlce nie wyglądają blado na radiowej mapie Polski. Lubiany przez Ciebie Radom i Płock mają tyle samo stacji co Siedlce.

          I na sam koniec ciekawostka: Radio Plus niebawem będzie słyszalne w Siedlcach i to bez wykupywania Radia Podlasie ;)
    • n_l Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 14.04.11, 09:35
      > Pytanie tylko czy "rynek" medialny w S. jet na tyle pojemny by "przyjąć" kolejne
      > radio/radia.
      Całkiem dobre pytanie ale nie dla odbiorcy :-)

      > > między 91,9 Mhz a 94,6 Mhz i miedzy 97.4 Mhz
      > a 101,7 Mhz jest sporo miejsca.
      A zauważyłeś że nie żyjemy na samotnej wyspie?
      Oprócz nadajnika Łosice/Chotycze są i inne nadajniki.
      Np. Ostrołęka- 93,4 i 100,8MHz
      Biała Podlaska- 99,2MHz (?)
      Białystok- 98,1, 99,4 oraz 100,2 MHz przy 120kW ERP :-)
      Nie wspomnę już o nadajnikach za wschodnią granicą.
      • efaster Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 14.04.11, 14:16
        ok. na 104.1 można złapać PR B-stok nadajnik chyba jest w Siemiatyczach, w Ostrołęce za daleko i za mała moc by do Siedlec 'doleciało", podobnie w Białej, nadajnik ma za mała moc i zasięg by dotarł sygnał do Siedlec, z Białorusią podobnie (za daleko).

        Mi bardziej chodziło o nadajniki na Błoniu, PEC-u czy b. UW. Chotycze mają za dużą moc i rzeczywiście może gdzieś na granicach zasięgu masztu wchodzić na inne częstotliwości.

        Ba za Mińskiem Maz. Zaczyna łapać PKiN, czy Pruszków II, a jeszcze "widzi" Chotycze i się niektóre stacje dublują.

        Mi chodziło o 1-2 stacje na miejscu w S. Również uważam, że radio maryja powinno oddać do KRRiT oddać częstotliwość 87.8, bo 107.1 z Chotycz idealnie pokrywa całe miasto.

        Także jakby RM zwolniła częstotliwość to mamy spokojnie miejsce nawet na 3 nowe stacje radiowe.

        Wątpię aby powstało od zera jakieś nowe lokalne radio, raczej liczyłbym na ogólnopolską rozgłośnię z sieciowanym programem z centrali, z lokalnymi dziennikami, reklamami, czy redakcją na miejscu, tak jak to robi eska.

        pytanie tylko czy taka np. RMF MAXX byłby zainteresowany wejściem do S. z uwagi na obecność eski rock.
        • xaveri Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 14.04.11, 20:55
          Mi się tam marzy prawdziwe regionalne radio, ale nie diecezjalne tylko prywatne, prawdziwie komercyjne.
          Tak w ogóle, to moim ulubionym radiem od lat jest RDC...

          Co do bliskości Białorusi i nadajników w innych miastach. To w takich warunkach stosuje się wiele nadajników mniejszej mocy. Po co komu 120kW EIRP jak można dać w centrum miasta 10kW? Dzięki temu w Siedlcach możesz mieć na tej samej częstotliwości regionalne radio siedleckie, a w Mińsku-Mazowieckim i Białej jego odpowiedniki ;).
          • efaster Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 14.04.11, 21:19
            W tej chwili mamy 13 stacji radiowych, z czego jedna się dubluje, a jedna jest słabo odbieralna (PR B-stok)
          • xaveri Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 16.04.11, 22:11
            To zadajcie sobie teraz pytanie dlaczego przechodzi się u nas na cyfrową TV, a nie ma mowy o cyfrowym radiu ?
            • siedlcefm Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 17.04.11, 13:14
              bardzo proste - KASA. Wystarczy popatrzeć ile z tortu reklamowego ucinają RMF, Zet i Polskie Radio. Będą walczyć o jak najpóźniejsza cyfryzację radia. W przeciwieństwie do Esek i Agory oraz mniejszych podmiotów. Przypomina mi się udawanie niemożności uruchomienia DVBT, szczególnie ze strony Polsatu i TVNu, w końcu są i byli powiązani z satelitarną telewizją cyfrową. Również swojego czasu TVP chciała uruchomić platformę satelitarną, ale na szczęście nie udało się jej.
              • n_l Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 18.04.11, 11:50
                > Przypomina mi się udawanie
                > niemożności uruchomienia DVBT, szczególnie ze strony Polsatu i TVNu
                A dziwisz im się?
                Gdybyś był Walterem albo Solorzem chciałbyś płacić
                za dekodery dla wszystkich?
                Przypomnę że własnie TVN i Polsat wg chorych pomysłów
                miały sfinansować cyryzację.
                • siedlcefm Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 18.04.11, 19:03
                  Wcale się nie dziwię nadawcom, właścicielom i koncernom, w końcu mamy wolny rynek i każdy musi zarabiać na siebie i rodzinę, jedni więcej inni mniej. Dziwi mnie inny fakt. W Polsce trzeba płacić, no bo Polacy przecież są bardzo hojni i nie chcą oglądać telewizji za darmo tak jak robia to np. dużo bogatsi Niemcy czy Skandynawowie. Wolimy płacić słono kiepskim platformom cyfrowym i wikłać sie w przekombinowane umowy z pseudo promocyjkami z których potem trudno się wydostać. To ewenement na skalę europejską że w Polsce mamy aż 3 platformy cyfrowe i kilka ogólnokrajowych molochów-monopolistów TV kablowych. Niestety końca nie widać... :-) To co widzimy teraz w radiu za kilka lat będzie widoczne w tv. Już teraz niektóre telewizje serwują prymitywną papkę, a będzie tego więcej. Niegdyś w USA, gdy wprowadzano kablówkę to zapewniano ludzi: "Tak, to będzie płatna TV, ale bez reklam ... " bez komentarza.
        • n_l Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 15.04.11, 08:10
          > ok. na 104.1 można złapać PR B-stok nadajnik chyba jest w Siemiatyczach, w Ostr
          > ołęce za daleko i za mała moc by do Siedlec 'doleciało", podobnie w Białej, nad
          > ajnik ma za mała moc i zasięg by dotarł sygnał do Siedlec, z Białorusią podobni
          > e (za daleko).
          >
          > Mi bardziej chodziło o nadajniki na Błoniu, PEC-u czy b. UW.

          To co dla ciebie jest "za daleko", dla fal radiowych
          jest wystarczająco blisko żeby zaszło zjawisko
          interferencji.
          No i nie zapominaj o rastrze częstotliwości, u nas 100kHz.
          • siedlcefm Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 15.04.11, 15:29
            > Ostrołęka- 93,4 i 100,8MHz
            Odpowiednio miejskie nadajniki dla Czwórki oraz RDC (moce mniejsze niż 0,25kW)

            > Biała Podlaska- 99,2MHz (?)
            Radio Racja - radio dotowane przez PL dla "ucywilizowania na siłę Białorusinów", moc 2.5kW, skierowana na wschód i północ, ale można posłuchać w Siedlcach przy lepszym sprzęcie.

            > Białystok- 98,1, 99,4 oraz 100,2 MHz przy 120kW ERP
            Radio Racja (60kW), Radio Białystok (30kW), RMF FM (120kW)

            > Nie wspomnę już o nadajnikach za wschodnią granicą.
            Tak naprawdę silnie sieją stacje z Rokitnicy (103.7 Radius FM, czy 101.2 Radio Roks), reszta nie powinna przeszkadzać.

            > pytanie tylko czy taka np. RMF MAXX byłby zainteresowany wejściem do S. z uwagi na obecność eski rock.

            Mimo że w Siedlcach nadaje programowo podobna stacja - Eska (nie ta Rock ;)), RMF jest chętny i jest w stanie wyłożyć kasę na rozwój MAxxa.

            > To w takich warunkach stosuje się wiele nadajników mniejszej mocy. Po co komu 120kW EIRP jak można dać w centrum miasta 10kW? Dzięki temu w Siedlcach możesz mieć na tej samej częstotliwości regionalne radio siedleckie, a w Mińsku-Mazowieckim i Białej jego odpowiedniki ;).

            Chyba sam nie wiesz co piszesz. Po pierwsze odchodzi się od napromieniowania powyżej 5kW w centrach miast. Najbliższe takie rozwiązanie jest koło Warszawy gdzie na częstotliwości 92,0 nadaje typowo miejski nadajnik miejski który jest od wschodu i południa otoczony silnymi sygnałami (+/-0,1MHz) co powoduje że na Wawrze częściej odbierzesz RMF z Siedlec, a na Ursynowie Jedynkę z Radomia niż stację warszawską. Ot i wychodzi nieznajomość fizyki.

            btw. W Siedlcach przy niewielkim nakładzie (ok50zł) można kupić sobie niewielką antenę zewnętrzna postawić przy oknie, albo umieścić na balkonie i z 13 stacji zrobi się ponad 20 w dobrej jakości (m.in. Radio Białystok, Radio Lublin, Radio Kolor, RMF MAXXX, Antyradio, Plus Warszawa, eR, Vox fm, Złote Przeboje)
            • n_l Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 16.04.11, 11:56
              > Odpowiednio miejskie nadajniki dla Czwórki oraz RDC (moce mniejsze niż 0,25kW)
              A wykaz dla całej Polski można znaleźć np tu:
              forum.gazeta.pl/forum/s,262,124096124.html?t=1&a=124355771&rep=1
              > > Chyba sam nie wiesz co piszesz.
              Tak to jest jak w jednym poście odpisuje się dwóm autorom :-)
              Już szukałem ciętej riposty...
              Ale niech Xaveri się martwi, do to niego :-)
    • kiki85 Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 15.04.11, 16:10
      Myślę, że radio to kiepski pomysł na biznes w Siedlcach! Jeśli chodzi o mnie to radia w ogóle nie słucham:P
      • tommy.b Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 17.04.11, 14:06
        > Myślę, że radio to kiepski pomysł na biznes w Siedlcach! Jeśli chodzi o mnie to
        > radia w ogóle nie słucham:P

        I tu trafiasz, myślę, w czuły punkt o którym tutaj dyskutujący cierpliwie z amatorami fachowcy zapominają. Słuchalność radia 'napowietrznego' leci w dół. Powodów jest kilka - najważniejszy to oczywiście brak ciekawej oferty programowej i brak traktowania potencjalnego słuchacza poważnie.

        Odkąd technika na to pozwala, jeżdżę w aucie ze swoją muzyką, a RDS mi włącza radio tylko na wiadomości. (w Polsce TRÓJKA lub RMF). Radio muzyczne więc przegrywa ze mną wojnę na starcie. Z radiem mówionym jest różnie - to zależy od mojego nastroju - w długą trasę wybieram raczej audiobooka, albo jakąś nagraną wcześniej audycję.

        W domu często mi towarzyszy mojepolskieradio.pl.

        Krótko mówiąc, jak dla mnie, gdy czytam sobie ten wątek, przypomina mi się ta ograna historia z licencją jaką bodajże radomski Łucznik kupił za bajońską sumę od Olivetti, chcąc produkować nowocześniejsze maszyny do pisania. Było to gdzieś pod koniec lat 80-tych lub na początku 90-tych. Menedżerzy z Łucznika świętowali korzystny zakup licencji. Tylko przeoczyli fakt, że na całym świecie inwazja komputerów PC trwała już kilka dobrych sezonów.

        A żeby nie było czczego gadania - chcecie w Siedlcach dobrego radia? Otwórzcie je w sieci! Zacznijcie dziś, bo za dwa lata, gdy radio z Internetu w samochodzie stanie się już faktem, będzie po prostu za późno.
        • n_l Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 18.04.11, 11:47
          > Odkąd technika na to pozwala, jeżdżę w aucie ze swoją muzyką, a RDS mi włącza
          > radio tylko na wiadomości.
          A ja jeszcze długo pozostanę wierny radiu.
          W trasie szukam jakiegoś lokalnego radia
          i właśnie nieprzewidywalność tego co za chwile usłyszę
          jest fajna :-)
          Tylko nie wszędzie można złapać fajne lokalne radio,
          RMF`ka zabiła polską radiofonię :-(
          • brat_szczepana Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 18.04.11, 12:48
            > I tu trafiasz, myślę, w czuły punkt o którym tutaj dyskutujący cierpliwie z amatorami
            > fachowcy zapominają. Słuchalność radia 'napowietrznego' leci w dół. Powodów jest kilka - > najważniejszy to oczywiście brak ciekawej oferty programowej i brak traktowania
            > potencjalnego słuchacza poważnie.

            Trafiłeś w czuły punkt rzeczywiście. Słuchalność radia 'napowietrznego' leci w dół, chociaż wątpię, aby to była prawda, gdyż faktycznie brak ciekawej oferty programowej i brak traktowania potencjalnego słuchacza poważnie.

            Dużo jeżdżę samochodem i cały czas słucham radia. Mój kłopot polega na tym, że praktycznie wszystkie osiągalne radia tylko grają i grają i grają i grają. Ile można można słuchać tego rzępolenia? Radio jest do mówienia: lokalnie, ogólnokrajowo, tematycznie itd.

            Dziesiątki kilometrów tylko łup cup łup cup + głupawe niby zgrywo-komentarze.
            Nie wszędzie odbierzesz dwójkę, trójkę, TOK-FM. Sytuację ratują częściowo rogłośnie radia publicznego.
          • tommy.b Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 18.04.11, 13:24
            n_l napisał:
            > A ja jeszcze długo pozostanę wierny radiu.
            > W trasie szukam jakiegoś lokalnego radia
            > i właśnie nieprzewidywalność tego co za chwile usłyszę
            > jest fajna :-)

            Mądrze prawisz n_l, w teorii... Tylko... Ha! No właśnie. Odkąd wszyscy tną koszty i idą na łatwiznę uważam, że w Polsce powstał deficyt fajnych stacji lokalnych - taka ogromna dziura, zalana muzą różnego kalibru, poszatkowaną dżinglami i reklamami.

            Dawno temu przywędrował do Polski z USA straszliwy koncept o nazwie FORMAT. Coś, co w USA sprawdzało się w eterze doskonale nasyconym, a do tego pozbawionym konkurencji Internetu, w Polsce trafiło się w czasie, gdy kilku koleżków - jak to w Polsce - wymyśliło jak można tanim kosztem zrobić dużą kasę. I zrobiło. Bo choć była to gospodarka grabieżcza, to jednak na pierwszym etapie przynosiła duże zyski. Nic więc dziwnego, że stado papug (jeju, ja cholera wtedy trochę też! - tylko w pewnym momencie włączyłem jednak samodzielne myślenie) ruszyło za nimi. I tak mamy stacje radiowe grające 'szejsnaście ładnych piosenek jedna za drugom'; 'nowiuśkie kawałki'; 'pikantną muzę' i tym podobne.

            Powiedz mi, u licha gdzie w tym wspaniałym, uporządkowanym i nudnym jak lektura Anielki świecie jest Twoim zdaniem ta fajna, lokalna nieprzewidywalność? Tylko konkrety poproszę.

            Ja z ostatnich moich muzycznych radiodoświadczeń, które mnie wbiły w ziemię wspominam ciepło: - jak w środku dnia, w nowosądeckim radiu Echo usłyszałem między 'Do you really want to hurt me' a 'Blaze of glory', utwór... 'Laleczka z saskiej porcelany'! Skończył się Bon Jovi i... nic. Żałuję tylko trochę, że DJ Pierdoła nie skomentował tej "Laleczki", bo moim zdaniem powinien.

            W każdym razie cały czas słuchałem tego radia. Najpierw pomyślałem, że się zapowietrzę, potem, że taki 'myk' nieczęsto nadużywany może być fantastyczny, jeszcze potem wysłuchałem kawałka do końca. Pomyślałem sobie, że tak musi być, że to jest fajne. Co z tego, że piosenka dziecięca łączy utwór angielski i amerykański? Nic. Muzycznie do siebie wszystko pasowało, nastrojowo 'wstrzeliwało się' w pogodę za oknem. Po za tym - między plastikowym kawałkiem Culture Club nagranym na początku lat 80-tych przez beztrosko obnoszących się ze swoją odmienną seksualnością londyńskich chłopców, a westernowym kawałkiem Bon Jovi jest taaaaka przepaść muzyczna, fabularna, kontekstowa, obyczajowa i co tam jeszcze, że rozdzielająca te dwa utwory wzruszająca historia zakochanych porcelanowych figurek po prawdzie bardziej je ze sobą linkowała, niż wprowadzała dysonans. Dla mnie to był hit. Szkoda tylko, że zdarzył się na długo przed tym jak Radio Echo wpięło się w sieć 'Złote Przeboje'...

            Potem już, kurczę, niewiele w radiu mnie zaskoczyło - tzn. było tu i ówdzie dużo fajnych gadek, piosenki, które idealnie wklejały się w nastrój itp. Ale nie zdarzyło się nic, co enigmatycznie określa się 'magią radia' a co - o czym obaj doskonale wiemy - naprawdę istnieje.
            • kerac32 Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 18.04.11, 14:48
              > Nic więc dziwnego, że stado papug (jeju, ja cholera wtedy trochę też!

              Parafrazyjąc Twoje wcześniejsze opinie o dziennikarzach Gazety, można przypuszczać, że byłeś jęzorem do wynajęcia, to miałeś na myśli? :P
              • tommy.b Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 18.04.11, 15:40
                Nie. Papuga w znaczeniu - naśladowca. Ale i tak czuję się rozbawiony ;)

                Paluch na wynajem to inna kwestia - to takie stworzenie, któremu szef każe pluć na zawołanie i on pluje. Każe całować tyłek i on całuje. Każe podeprzeć byle bełkot swoim tytułem naukowym i on podpiera. Ani dziennikarz, ani ekspert (choć paluchy różne wizytówki mają), ot po prostu paluch. A nie ważne gdzie pracuje - w radiu, tv, czy gazecie.

                Kiedyś, w niektórych redakcjach na 'palucha do wynajęcia' wołało się 'kelner' - bo co szef zamówił, to ten przyniósł. Ale ze względu na spustoszenia jakie paluchy czynią wśród niedouczonej, ubogiej intelektualnie i niezdolnej do samodzielnego myślenia sporej grupie rodaków wolałem znaleźć inne określenie na ów proceder, bo nie chcę po prostu, żeby jakiś kelner poczuł się urażony - wszak kelner pracę ma nielekką.

                I nie zbaczajmy z tematu.
            • n_l Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 18.04.11, 21:17
              Konkretu nie podam, nie pamiętam nazw
              mimo że nie było ich wiele.
              Jak to kiedyś jeden łebski facet powiedział?
              -mam wrażenie że w Polsce jest jedna stacja
              tylko w różnych miastach różnie się nazywa... :-)
              Generalnie to sieczka, sieczka i sieczka wzorowana na RMF.
              Tylko mało którego procka Guru ustawiał :-)

              A ostatnio to zasłuchiwałem się jakimś słowacki
              radiem- trochę mało znanej angielszczyzny, sporo
              muzyki słowackiej a wszystko okraszone muzyką
              klasyczną :-)

              A, i jeszcze a propos formatu.
              Kiedy "automatyzacja" wkraczała to polskich rozgłośni
              każdy utwór, każdy wykonawca miał ustawianą separację.
              W praktyce np wykonawca "X" raz dziennie,
              jego utwór "Y" raz w tygodniu.
              Pamiętasz takie czasy? :-)
              A teraz....
              • tommy.b Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 18.04.11, 23:46
                ależ pamiętam n_l, pamiętam. buuuuu... piękne czasy ;)
                Pamiętam również, że też brałem udział w akcji 'Cała Polska kręci procki w swoich stacjach'... Zresztą nie sam:) Śmiesznie było.

                > A ostatnio to zasłuchiwałem się jakimś słowacki
                > radiem- trochę mało znanej angielszczyzny, sporo
                > muzyki słowackiej a wszystko okraszone muzyką
                > klasyczną :-)

                Widzisz, myślałem, że mówimy o polskiej radiofonii, bo jak nie to jeszcze wspomnę, że zasłuchuję się teraz w belgijskie 'Classic 21' - angielszczyzna, francuszczyzna (też belgijska), jakiej u nas nie uświadczysz, wieczorem grają stare dobre rokendrole, a do poduszki dżezzz. Jest naprawdę fajne. A ujęli mnie tym, że przez pewien czas mieli na playliście Everybody's talkin' w wykonaniu Ani Dąbrowskiej - cudna wersja.
                • n_l Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 19.04.11, 07:51
                  Wszyscy kręcili ale Guru był tylko jeden :-)

                  O polskiej oczywiście :-)
                  ale to że prawie na całym Podkarpaciu nie trafiliśmy
                  na nic interesującego, nie świadczy dobrze o polskiej
                  prywatnej radiofonii.
                  Dobrze że jest jeszcze państwowa Trójka- wprawdzie to nie to kiedyś
                  ale przynajmniej pokrywa zasięgiem cały kraj.
                  • n_l Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 19.04.11, 15:39
                    Zapomniałem o Esce Rock.
                    Ale dopiero po 10 :-)
    • efaster Re: Czy w Siedlcach jest miejsce na kolejne radio 19.04.11, 11:03
      Panowie, Mi chodziło o to czy KRRiT mogła rozpisać konkurs na 2-3 częstotliwości, w tym jedną "pozyskaną" w miejsce radia maryja na 97.8 bo się dubluje z 107.7 a słuchalność tego radia jest minimalna, więc po co im dwie czerwliwości.

      A nowe radia typu RMF MAXX, Radio Złote przeboje czy Roxy FM etc. to większy wybór dla słuchacza.

      Chodzi o to by wypełnić eter, bo jest wile wolnych "dziur" w nim :))
      • n_l Re: Czy w Siedlcach jest miejsce na kolejne radio 19.04.11, 15:38
        Wbrew pozorom wielu dziur nie ma.
        We wcześniejszym poście pisałem o sąsiednich
        nadajnikach, interferencji, etc.
        Gdzies, kiedyś, był zamieszczony plan częstotliwości.
        Zbyt wielu miejsc tam nie było.
        A RM samo żadnej częstotliwości nie odda.
        Co więcej- gdy pojawi się jakaś nowa częstotliwość
        to zapewne o nią wystapi, nawet gdyby to miałby
        być n-ty nadajnik w okolicy.
      • tommy.b Re: Czy w Siedlcach jest miejsce na kolejne radio 19.04.11, 15:57
        Krótko efaster - błądzisz. Nawet wg SMG/KRC i ich chybionej metodologii*

        *
        (Nie są to czcze słowa. Osobiście zdarzyło mi się, że ankieter z SMG w badaniu telefonicznym, przez 15 minut wmawiał, że słucham Radia ZET, bo nieopatrznie wychyliłem się, że gra ono w miejscu, gdzie czasem przebywam. Ot, w poznańskim biurze agencji, gdzie często przebywałem grało sobie jakieś radio, a czy to była Zetka, RMF, POP FM czy inna tak samo brzmiąca stacja, na to nikt nie zwracał uwagi. Nazwałem ją ZET tak sobie. Powiedziałem też wtedy, że słucham Radia Podlasie oczywiście - nawet jednego pytania dodatkowego mi na ten temat ankieter nie zadał, sam musiałem się dopraszać, żeby jakoś nabić punkcików KRP, skoro już na mnie trafiło ;). A poza tym badania SMG obarczone są jeszcze innymi błędami - nadreprezentacją, złym ważeniem proporcji pomiędzy słuchaczami, a nie-słuchaczami radia; estymowanie na populację wciąż zakłada na przykład błędnie, że poprzedniego dnia KAŻDY Polak słuchał radia, jeżeli ktoś nie chce rozmawiać z ankieterem bo go temat nie interesuje, to nie zaznacza się tego, tylko dzwoni do następnego z listy itp., nie chcę zanadto wnikać w dywagacje natury metodologicznej, ale badania Radio Track jeśli już w jakiś sposób obrazują podział polskiego eteru, to z korzyścią dla tych dużych nadawców komercyjnych - bo to oni de facto tworzą Komitet Badań Radiowych (oni, czyli Eurozet, Grupa Radiowa Agory, Grupa RMF i TIME SA). Nie chcę powoływać się na swą nieoficjalną wiedzę, więc zauważę tylko, że już nawet ze strony oficjalnej Radio Traka, gdzie jest prezentowane coś w rodzaju misji Komitetu Badań Radiowych (KBR) jasno wyziera, że twórcom KBR trudno jest załapać, że są jeszcze inni nadawcy niż oni - np. Polskie Radio z 6-cioma kanałami ogólnopolskimi i siedemnastoma niekiedy naprawdę nieźle umocowanymi w eterze nadawcami regionalnymi, z których niektóre produkują dodatkowo jeszcze 7 autonomicznych programów miejskich
        www.radiotrack.pl/index.php/kbr.html)
        Tak więc, nawet wg Radio Traka, który czasem sprawia wrażenie, jakby nachalnie faworyzował stacje, których właściciele wchodzą w skład KBR, to według tego badania Radio Maryja na początku tego roku miało na naszym terenie (powiat siedlecki) codziennie ok 10 tys. stałych słuchaczy (6 miejsce w rankingu).

        Aha. Nie jestem fanem RM. Po prostu stawiam na fakty. Bo zakładając dobre intencje, dopiero bez zaciemniania rzeczywistości może sie kreować takie zmiany, które faktycznie wychodzą nam na lepsze.
    • siedlce_fun Re: Czy w Siedlcach jet miejsce na kolejne radio 15.05.11, 20:44
      wie ktoś może co to za radio gra teraz w siedlcach na 95.5? lecia sama muzyka
Pełna wersja