raks5 18.04.11, 01:00 Śniegu nie ma, choinek się nie ubiera. Jakoś tak nie czuć. Które święta wolicie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
news_1 Re: za kilka dni Święta... 18.04.11, 09:23 Jedne i drugie to tylko irytujące okresy zamieszania. Przynajmniej dla mnie. Teraz mało kto chodzi z tej okazji do kościoła, za to niemal wszyscy sterczą godzinami w kolejkach w sklepach za żarciem, gorzałą i prezentami. Oba świeta w głównej mierze utraciły już swój religijny charakter, stając się pretekstem do kilkudniowego rodzinnego obżarstwa i popijawy. Z tego, że nadchodzą cieszą się właściwie tylko dzieci i handlowcy ;) Dla tych ostatnich to okres zysków ze sprzedaży kilkunastokrotnie wyższych niż w analogicznym okresie nie poprzedzającym jakiś świąt. To właściwie święta handlowców i kupców. Odpowiedz Link Zgłoś
error_400 Re: za kilka dni Święta... 21.04.11, 09:14 Trochę się to rozminęło. Handel i kościół. Może niekoniecznie w postaci tego, że kościoły są puste. Nie! Póki co kościoły są pełne, a kolejki do spowiedzi długie. Moim zdaniem ludzie nie rozumieją tego po co stoją w tych kolejkach do spowiedzi. Nie idą tam dlatego, że czują wewnętrzną potrzebę, tylko na takiej samej zasadzie jak stoją w kolejce po kiełbasę. Odhaczone i następna rzecz na liście. Czy to źle? Nie, święta to pretekst do obchodzenia czegoś. Nie byłoby świąt katolickich, byłyby państwowe. To tak jak z odpoczynkiem i długimi weekendami. Czy ktoś się specjalnie zastanawia nad świętami majowymi, albo długim weekendem w Czerwcu? Nie sądzę, to pretekst do tego, żeby było wolne. Jest więc okazja do dawania prezentów, do spotkania się w rodzinie, a że jednocześnie jest konkurencja, bo sąsiad ma ładniej przystrojony dom? Bywa... . Odpowiedz Link Zgłoś
niunianiu Re: za kilka dni Święta... 18.04.11, 09:28 ja wolę Wielkanoc, bo jest ciepło i można uciec od stołu pod pretekstem spaceru ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ada_zie Re: za kilka dni Święta... 18.04.11, 10:02 Właśnie dzisiaj myślałam o tym, że mój tato jako dziecko zdecydowanie wolał Wielkanoc - kilkadziesiąt lat temu Boże Narodzenie nie było takie "bogate" tzn. o prezentach gwiazdkowych on nawet nie słyszał. Wielkanoc natomiast kojarzył z wiosną, radością, oblewaniem wodą. A ja wolę zimowe święta - choinka, dekoracje, prezenty - zdecydowanie więcej symboli, które są bardzo miłe. Odpowiedz Link Zgłoś
niunianiu Re: za kilka dni Święta... 18.04.11, 10:09 ada_zie napisała: > A ja wolę zimowe święta - choinka, dekoracje, prezenty - zdecydowanie więcej sy > mboli, które są bardzo miłe. a pisanki, kurczaczki, bazie, zajączki z czekolady no i prezenty - zajączki, które coraz częściej sie kupuje zwłaszcza dzieciom to co? przeciez też symbole fakt lanie wody to juz inna bajka jak się wraca ze spaceru zmokniętym jak przysłowiowa kura po dawce wiadra zimnej wody brrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
ada_zie Re: za kilka dni Święta... 18.04.11, 11:43 No tak, tak - masz rację i Wielkanoc ma sporo "atrakcji", ja jednak pozostanę przy swoim :) Ktoś wcześniej napisał, że nie chodzimy do kościoła - to skąd w takim razie to mrowie ludzi na mszach?? Chodzimy i mam wrażenie, że w święta nawet najbardziej oporni się mobilizują... Odpowiedz Link Zgłoś
n_l Re: za kilka dni Święta... 18.04.11, 11:52 > Chodzimy i mam wrażenie, że w święta nawet najbardziej > oporni się mobilizują... To nie oporni- to niewierzący ale praktykujący :-) Odpowiedz Link Zgłoś
news_1 Re: za kilka dni Święta... 18.04.11, 12:58 Tu się całkowicie zgodzę. Dodam jeszcze, że ci niewierzący/praktykujący zwykle śpiewają najgłośniej ;) Nieważne, że fałszywie :/ Odpowiedz Link Zgłoś
verena0 Re: za kilka dni Święta... 18.04.11, 14:25 Aczkolwiek wolę Boże Narodzenie, to lubię obchodzić Wielkanoc, kiedy jest ciepło (czyli tak jak teraz). Wtedy jest już zielono, coś zaczyna kwitnąć, można wyjść na spacer, a oblanie wodą nie jest wtedy tak straszne ;) a i tak klimat świąt sprzed lat był nieporównanie lepszy, kiedy mój tata wędził przed świętami przepyszne mięsko, jechało się na wieś do rodziny, wstawało się rano na rezurekcje, później wyścigi do domu (by zadość stało się zwyczajowi, że kto wróci pierwszy do domu, to mu pszenica dobrze obrodzi.... nieważne, że nie mieliśmy uprawy pszenicy;). W tym roku dla mnie święta nie będą zbyt fajne, w tych dniach wypadną również imieniny bliskiej mi osoby, która zmarła niedawno, a niestety będę mogła zapalić jedynie znicz na cmentarzu. Odpowiedz Link Zgłoś
aaga_82 Re: za kilka dni Święta... 21.04.11, 07:50 Ja wolę Boże Narodzenie, te lampki na choince, kolędy i śnieg :) Ale i tak obecnie święta nie mają takiego czaru jak wtedy, gdy było się dzieckiem. Dobija mnie za to ta cała napinka wokół świąt. Nie wiem czy u Was jest identycznie ale u mnie w domu wyglądało to tak, że już na miesiąc przed świętami zaczynała się akcja sprzątanie. I nerwówka czy zdąży się ze wszystkim: upieczenie 7 ciast, ugotowanie żarcia jak dla pułku wojska i wysprzątanie chaty na błysk. A w święta wszyscy dogorywali przemęczeni i przejedzeni. Męczy mnie to. Mam nadzieję, że teraz gdy "jestem na swoim" uda mi się zmienić tą okropną tradycję na coś bardziej przystępnego :) Bez obżarstwa, za to dużo odpoczynku, spacerów i czasu spędzonego z rodziną, niekoiecznie przy stole uginającym się od nadmiaru jedzenia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
miasto_we_mnie Re: za kilka dni Święta... 21.04.11, 12:41 Znacie może jakieś wyjątkowe tradycyjne potrawy świąteczne charakterystyczne dla Siedlec? U moich dziadków był raczej standardowy zestaw świąteczny, a byli siedlczanami po rodzicach, których przodkowie pochodzili z Siedlec i okolic, więc coś typowego dla naszego regionu powinno się ostać na stole, ale może moja babcia nie była szczególnie tradycyjna;) Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: jutro Święta... 23.04.11, 09:42 Posprzątane. Święconka poświęcona. Barszcz chrzanowy przyrządzony. Baby pachnące aż ślinka cieknie. Na niebie rój meteorów. Wielka Sobota to już świąteczny dzień. Pogoda wyjątkowo świąteczna. Najlepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
kusiapot Re: jutro Święta... 23.04.11, 12:07 To z okazji zbliżającej się Wigilii upssss;):):):) Wielkanocy Wesołego Alleluja dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
kerac32 Re: jutro Święta... 23.04.11, 12:14 Krzychu, w kontekście awarii wodociągu i braku wody w niemal całym mieście, Twoja pewność, że wszyscy skończyli przedświąteczne przygotowania, brzmi trochę jak szyderstwo. Jestem przekonany, że chciałeś dobrze, ale wyszło ... Niemniej jednak przyłączam się do życzeń. Wesołego Alleluja! :) Odpowiedz Link Zgłoś
verena0 Re: jutro Święta... 23.04.11, 17:46 U mnie woda w kranie jest, chyba że wcześniej nie było ;) Wesołego Alleluja :) Odpowiedz Link Zgłoś
brat_szczepana i ... po Świętach ... 27.04.11, 13:13 Nadal ciepło, słonecznie, byle do soboty i znów kilka dni do świętowania. Jedni przeżyją (lub nie) beatyfikację JPII, inni obejrzą (lub nie) ślub królewski w Londynie, trzeci zrobią jeszcze coś innego. Jedni, drudzy i może trzeci wywieszą flagę (Dzień flagi i Święto Konstytucji). Odpowiedz Link Zgłoś
felnet Re: i ... po Świętach ... 27.04.11, 13:18 Ja bym posłuchał "Chóru UM" pod kierownictwem. Odpowiedz Link Zgłoś
felnet Re: i ... po Świętach ... 27.04.11, 13:20 nie dodałem, że na Placu Sikorskiego lub przed UM. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: i ... po Świętach ... 27.04.11, 13:27 > nie dodałem, że na Placu Sikorskiego lub przed UM. Jest jeszcze amfiteatr. Nie przechodzi ci "miłość" do Królika, Dyrektora czy Dyrygenta.... Dozgonna? Odpowiedz Link Zgłoś