Czy podbudowa ul. Północnej jest prawidłowa?

04.06.11, 10:13
Kilka dni temu usłyszałem od osoby, która codziennie przechodzi wzdłuż budowy ul. Północnej [odc. Poniatowskiego - Graniczna] oraz budowy ul. Granicznej [odc. Broniewskiego - Strzalińska] spostrzeżenia dotyczące budowy tych ulic. Mianowicie obserwując te budowy od zeszłego lata zauważyła, że podbudowa ul. Granicznej została zbudowana w przekroju wykopu około 90 cm głębokości, licząc od dna: 1. Żwir, 2. Warstwa suchego betonu, 3. Warstwa kruszywa [kamienia]. Czwartą warstwą będzie prawdopodobnie kolejna warstwa piasku, a 5 warstwą będzie już asfalt.
Natomiast z informacji jakie dostałem od tej osoby podbudowa ul. Północnej na wskazanym odcinku to najprawdopodobniej sam żwir. Osoba ta bowiem, jak stwierdziła, przez całą wiosnę nie widziała aby kładziono na podbudowę tej ulicy cokolwiek innego. Tymczasem na chwilę obecną odległość odległość od szczytowej warstwy podbudowy na każdej z tych ulic od krawędzi krawężnika to kilkanaście centymetrów [góra 20 cm], co skłania do przypuszczeń, że pozostało wylać tylko asfalt na obu ulicach.

Moje pytanie brzmi: Czy to możliwe aby na ulicy Granicznej, która służy praktycznie tylko działkowcom do dojazdu na swoje działki wybudowano tak solidną podbudowę, a na drodze [obwodnicy] mającej służyć ruchowi tranzytowemu [ciężkie ciężarówki] wykonano ją najprawdopodobniej w gorszej jakości? Przecież płacimy swoje podatki aby pewne inwestycje były wykonane solidnie. Czy stać nas na to aby za 3-4 lata mieć koleiny na siedleckiej wewnętrznej obwodnicy?
Jednocześnie zaznaczam, że nikogo nie oskarżam o celowe działanie na szkodę. Może to projekt określa takie warunki podbudowy jezdni? Apeluję w imieniu mojego znajomego jedynie o sprawdzenie tych informacji przez osoby odpowiedzialne [albo innego inspektora nadzoru niż ten, który sprawuje nadzór] podczas wizji na miejscu. Lepiej dmuchać na zimne i skontrolować inwestycję od razu, niż potem mieć problem. To tak jak z kontrolą autobusów, które nasze dzieci mają zawieść na wycieczkę. Aby mieć spokojną głowę trzeba sprawdzić sprawność autobusu. Podobnie z tą inwestycją.
    • efaster Re: Czy podbudowa ul. Północnej jest prawidłowa? 04.06.11, 15:23
      z tego co ja zaobserwowałem, to ten piach polewają i ciężkimi walcami ubijają, na to pójdzie kruszywo i 4 warstwy dywanika asfaltowego. kawałek z 2 warstwami asfaltu jest na skrzyżowaniu Północnej z Poniatowskiego.

      Przynajmniej ja tak to zaobserwowałem
      • xaveri Re: Czy podbudowa ul. Północnej jest prawidłowa? 05.06.11, 16:44
        Grunt na dużą głębokość wymienia się tam gdzie jest to konieczne np. na terenie gdzie wody gruntowe są płytko i może dochodzić do rozmywania / zmiękczania podbudowy i zapadania się jezdni lub zimą na skutek zamarzania może być niszczona podbudowa. W mieście rowów odwadniających nie zrobisz, a drenaż żeby działał wymaga wymiany sporej warstwy ziemi. Warstwa tłucznia stanowi w tym przypadku warstwę przepuszczalną dla wody.

        Na północnej pod żwirem jest gruba warstwa zleżałego i dobrze ubitego przez lata żużla. Warunki gruntowne są tam dość korzystne - ulica na tym odcinku leży na wzniesieniu terenu - z jednej strony spadek w kierunku stawów z drugiej w kierunku Prusa/Jagiełły. Prawdopodobnie dlatego nie ma zagrożeń które wymagają tak drastyczną wymianę podłoża. Pewnie ta ten piach który tam teraz jest (bo żwirem tego nie nazwę) nasypią drobnego tłucznia + beton i kilka warstw asflatu.
Pełna wersja