yks2000
14.06.11, 10:32
Uff.
Patrząc na to co się działo przez prawie tydzień można powiedzieć, że niektórzy potrafią lać wodę w nieskończoność. Miejmy nadzieję, że organizatorzy na własny koszt doprowadzą skwer T.Kościuszki do pierwotnego stanu. Niskie krzaczki połamane, trawa zdeptana, ciężkie samochody i sprzęt na kostce (raczej nie przystosowanej do takiego obciążenia), aż żal ściska.
Czy prawdą jest, że lasery wykorzystane do niektórych pokazów nie posiadały atestów? I że, skierowane zbyt nisko narażały oczy widzów? Dopytuję jedynie.