Zagubiono KLUCZE 4.07.2011 r. w drodze na PKP

05.07.11, 12:52
Witam,

wczoraj w Siedlcach gdzieś na odcinku od Galerii S do dworca PKP
(szłam ta ulicą przy hali targowej) zgubiłam kurtkę - w kieszeni były 2 komplety kluczy.
Jeden komplet był na tzw. "smyczy"

Kurtka była beżowa, cienka, można powiedzieć, że wiatrówka.

Jeśli ktoś znalazł ta kurtkę - a w szczególności klucze lub
zauważył gdzieś powieszone klucze - czy ogłoszenie o znalezionych kluczach
bardzo proszę o kontakt - telefoniczny lub mailowy.

Nie jestem z Siedlec i nie mam takiej możliwości aby obserwować,
czy przypadkiem ktoś nie dał ogłoszenia o zgubie...

Proszę o pomoc..

Elżbieta
692 194 364
    • efaster Re: Zagubiono KLUCZE 4.07.2011 r. w drodze na PKP 05.07.11, 12:58
      Hm, wczoraj ok. 20.30 byłem z psem na spacerze, idąc koło uczeni ulicą AK na kiosku Ruchu koło Galerii Domino na uchwycie od żaluzji antywłamaniowych wisiała kurtka w kolorze właśnie beżowym. Ale czy to tak kurtka, nie wiem. Być może fałszywy trop. Ale wisiała na pewno. Kiosk był zamknięty.

      jak coś to pisz na priv.
    • elutek.ch Re: Zagubiono KLUCZE 4.07.2011 r. w drodze na PKP 05.07.11, 14:58
      Witaj,
      dziękuję za informację (bardzo cenne),
      wysłałam tam człowieka.
      I faktycznie kurtka wisiała - potwierdziła Pani z kiosku
      i Pani co sprzedaje lody..
      niestety - rano już jej nie było....jak stwierdziła jedna z Pań, była w dobrym stanie ;)

      może choć klucze ktoś znalazł...

      czekam nadal..
      • efaster Re: Zagubiono KLUCZE 4.07.2011 r. w drodze na PKP 05.07.11, 19:53
        no szkoda, że nie wiedziałem wcześniej to bym chociaż ją wziął na przechowanie i oddał Tobie. A przez noc, rano wiadomo kupe ludzi się kręci. A to pijaczki z Sienkiewicza idą do baru po przeciwnej stronie ulicy. W sumie na rogu jest kamera miejskiego monitoringu. Może oni coś mają, o ile obraz jest zapisywany na dysku a nie tylko podgląd. Domino tez ma kamery, ale one są ustawione na wejście i front budynku.

        A kurta i owszem była w dobrym stanie. Ale ja cudzego nie ruszam bez pozwolenia. ktoś powiesił z nadzieją że właściciel się zgłosi.

        Może ogłoszenie do gazety, albo zgłosić na policję czy Straż Miejską. A nóż widelec będzie coś na tym nieszczęsnym monitoringu.

        Serdecznie pozdrawiam :)
Pełna wersja