Bobrza rodzinka nad zalewem

30.07.11, 16:37
Wczoraj około 21.30 podczas spaceru nad zalewem, natknęliśmy się na 3 bobry! Wyszły sobie z wody i przykucnęły na skraju ścieżki. Mało tego, w ogóle nie przeszkadzało im to, że ludzie mijają je w odległości około 1 metra. Zastanawiałam się, czy raptem nie chwycą mnie za łydkę, ale nie :) Warto było to zobaczyć, żałuję że nie miałam ze sobą aparatu. Dodam jeszcze że zdarzenie to nastąpiło jakieś 70 metrów za mostkiem od strony osiedla Roskosz, idąc brzegiem w stronę obwodnicy.
    • aka-shakal [...] 30.07.11, 19:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • j23-nadaje odp 30.07.11, 19:47
        jesteś ćwokiem burakiem półgłówkiem chamem pustakiem itp, na pewno śpiewasz karaoke oczywiście disco polo nad zalewem, pozd od ludzi normalnych widzących świat pozytywnie
        • emti1 Re: odp 30.07.11, 20:02
          Shakalku hyp hopowy chlopczyku....Jeszcze jeden taki wpis i rozkmina wzgledem twojej osoby pojdzie tu na forum.


          Takze ostatnie ostrzezenie i na przyszlosc badz grzeczniejszy.
          • aka-shakal Re: odp 30.07.11, 21:19
            Ojej ojej proszę nie rób tego błagam, litości.
            Z chęcią przeczytam co taka forumowa marka 'emti1', a raczej forumowy Szerlok Holms rozkminił następną zagadkę internetu typu 'na jakim jeszcze forum pisze Shakal'.
            Kawa na ławę, a nie jakieś pitu pitu.
            • emti1 Re: odp 30.07.11, 22:21
              Zagubiony obywatelu badz grzeczny powiadam ci ja.

              W innym przypadku beka z ciebie bedzie konkretna.
              • emti1 Re: odp 30.07.11, 22:25
                A postow w ktorych robisz z siebie przyglupa mozna liczyc w dziesiatki hehe.
                • aka-shakal Re: odp 30.07.11, 22:46
                  Czekam na więcej konkretów.
                  Pamiętaj, że kto pod kim dołki kopie ten sam w nie wpada :-).
                  Bo rozkminiać prowokację to już jakiś skrajny absurd. Ale powodzenia, liczę, że mnie jakoś ośmieszysz tutaj, a ludzie na forum będą mnie wytykać palcami (chociaż nikogo tu nie znam).

                  Rób swoje. Czekam z niecierpliwością, na kompromitujący temat w roli głównej ze mną.
                  • sokoll1 Re: odp 31.07.11, 14:54
                    bobry sie cywilizują, oswajają, podczas gdy w wątku o gryzoniach bobrach... pogryźli sie panowie....
    • xaveri Re: Bobrza rodzinka nad zalewem 30.07.11, 20:44
      bobry - nora w wale - rozmycie wału - powódź
      • sliver_1 Re: Bobrza rodzinka nad zalewem 31.07.11, 00:37
        G...o wiesz jak wygląda bobrza nora :)
        • xaveri Re: Bobrza rodzinka nad zalewem 31.07.11, 13:27
          Ty z pewnością wiesz lepiej... żal.pl

          Dodam tylko, że mam działkę przy zbiorniku wodnym do którego zaglądają bobry. Wykopały przynajmniej 3 nory w brzegu co spowodowało miejscowe zapadnięcie się brzegu o pół metra na 2 do 3 metrów w kierunku mojej działki. Wyobraź sobie teraz taką sytuację w wale przeciwpowodziowym podczas znacznego przyboru wód - płacz i zgrzytanie zębów... ale mądry Polak po szkodzie.
          • sliver_1 Re: Bobrza rodzinka nad zalewem 31.07.11, 14:21
            > Ty z pewnością wiesz lepiej... żal.pl

            Z pewnością wiem lepiej bo widziałem ich co najmniej kilkadziesiąt. A żal powinieneś wyrazić w stosunku do siebie. Mądrzysz się w sprawach, o których nie masz pojęcia. Ostatnio o bobrach, a wcześniej w TS na temat nęcenia na zalewie :/
            Wracając do bobrzych nor na zalewie... Grobla na wysokości zwierciadła wody ma jakieś 7 m szerokości. Bóbr zawsze kopie ok. 0,2 - 0,3 m pod wodą. Po ok. 1 m, idącym mniej wiącej poziomo, dalej zaczyna kopać mocno w górę, ponad zwierciadło wody. Przecież w gnieździe musi być sucho. Z nor, które widziałem, żadna nie była dłuższa jak 2 - 3 m, z czego zdecydowana większość mocno powyżej poziomu wody. A wał ma, przypominam ok.7 m. Na zalewie wahania wody są minimalne, nie więcej jak 20 cm. Powódź więc, żadnym wypadku, nam nie grozi ;)
            Paniał? :)

            • aka-shakal Re: Bobrza rodzinka nad zalewem 31.07.11, 15:14
              Fajnie, że nam to wyjaśniłeś sliver_1. Ale xavier nic nie wspomniał o zalewie.
              • sliver_1 Re: Bobrza rodzinka nad zalewem 31.07.11, 15:37
                Dobrze, wytłumaczę Ci to jak chłop krowie. Wątek dotyczy bobrów na zalewie, przeczytaj tytuł. Już jasne? :)
                • aka-shakal Re: Bobrza rodzinka nad zalewem 31.07.11, 16:24
                  Dokładnie wiem o czym jest ten temat. Ale nie wszystkie wypowiedzi w tym temacie dotyczą zalewu.
                  Widocznie coś u Ciebie na bakier jest z czytaniem ze zrozumieniem.
                  Jeszcze raz prześledź wypowiedzi xaviera i swoje.

                  On o jakiejś działce, czy wale przeciwpowodziowym, a ty o zalewie.

                  Szczerze to ty jak na razie w temacie wychodzisz na pana mądralińskiego który pisze nie na temat.
                  • sliver_1 Re: Bobrza rodzinka nad zalewem 31.07.11, 21:56
                    > Widocznie coś u Ciebie na bakier jest z czytaniem ze zrozumieniem.

                    Naucz swoją babkę sikać w butelkę ;P

                    Odpowiadałem na ten wpis Xaveri:

                    forum.gazeta.pl/forum/w,262,127491687,127497101,Re_Bobrza_rodzinka_nad_zalewem.html

                    A tak na marginesie, czego się wcinasz między wódkę a zakąskę? :)
                    • aka-shakal Re: Bobrza rodzinka nad zalewem 31.07.11, 23:06
                      forum.gazeta.pl/forum/w,262,127491687,127510360,Re_Bobrza_rodzinka_nad_zalewem.html
    • donvito52 Re: Bobrza rodzinka nad zalewem 31.07.11, 13:15
      Na Muchawką są już od jakiegoś czasu.
      Co prawda ... widzieć ich nie widziałem, ale widać efekty ich ciężkiej pracy przy przed Żelkowem po prawej stronie drogi.
      Pozwalane drzewa ...
    • nienet Re: Bobrza rodzinka nad zalewem 01.08.11, 05:26
      Te trzy bobry to tylko zwiad.Siedlecka FBI ma doniesienia że bobrowi ekstremiści planują odwet
      za trucie ich środowiska odkomarzaniem.Polegającym oczywiście na przekopaniu wału.
      • sliver_1 Re: Bobrza rodzinka nad zalewem 01.08.11, 15:49
        Jeśli miałby to być odwet za trucie, to raczej za to ściekami z Mościbród. Tam też powinny sobie pokopać - stawów i grobli ci tam dostatek ;)
    • komanchu Re: Bobrza rodzinka nad zalewem 01.08.11, 18:13
      Wydaje mi się, że w zakolu rzeki nieopodal zalewu mają swoje żeremia. Szczęściara z ciebie, ja często chodzę tam na spacery z aparatem, ale nigdy nie udało mi się ich uwiecznić na zdjęciu. Za to kilka dni temu natknęłam się na sarnę z małym - czmychnęły tak szybko, że nie zdążyłam nawet uruchomić aparatu. Ale abstrahując od nieudanych fotek to bardzo cieszy mnie fakt, że siedleckie okolice nie są kompletnie wymarłą miejską pustynią i że można jeszcze czasem natknąć się na jakieś dziko żyjące zwierzęta.
Pełna wersja