aka-shakal
30.07.11, 21:22
Wczoraj około 21.30 podczas spaceru nad zalewem, natknęliśmy się na 2 ważki! Przyleciały sobie z nad wody i wylądowały na skraju ścieżki. Mało tego, w ogóle nie przeszkadzało im to, że ludzie mijają je w odległości około 0,7 metra. Zastanawiałem się, czy raptem nie chwycą mnie za łydkę, ale nie :) Warto było to zobaczyć, żałuję że nie miałem ze sobą aparatu. Dodam jeszcze że zdarzenie to nastąpiło jakieś 70 metrów od stanicy, idąc brzegiem w stronę Romanówki.