Historia Zalewu Siedleckiego

07.08.11, 20:25
Dokumentacja techniczna zalewu w obecnym jego kształcie została zatwierdzona w 1969 roku. Jego powierzchnia wynosi około 40 hektarów a przyjęto wówczas wersję jego wykonania w minimalnym wymiarze. Pierwotnie planowano, że będzie on 4x większy. Sprzeciwiło się temu Ministerstwo Obrony Narodowej argumentując, że w radzie wojny dywersanci mogą go wysadzić i tym samym "strategiczne połączenie ze wschodnim sojusznikiem zostaną przerwane".
Mpże ktoś z Was zna tę historię, ja jednak słyszę o niej po raz pierwszy. Dla tych którzy również nie znali tej kwestii, może być ciekawostką.
    • kerac32 Re: Historia Zalewu Siedleckiego 07.08.11, 21:48
      No, pojechałeś :) Zalew ma powierzchnię ok. 27 ha, a nie 40. Pierwotnie miał ponoć sięgać do okolic linii dzisiejszej obwodnicy na zachodzie i mostu na Muchawce w Żelkowie. To, że nie wybudowano go w takim kształcie nie jest absolutnie zasługą ówczesnego MON-u, obawiajacego się o, jak to napisałeś, bezpieczeństwo strategicznych połączeń. To jakaś fantastyczna bzdura. Ja słyszałem całkiem inną wersję, bardziej prozaiczną. Po prostu właściciele działek na tym terenie, wywłaszczani za złodziejską cenę 5 zł/m2, zaczęli masowo pisać skargi do KC PZPR na siedleckie władze. Jakiś sekretarz z "Białego Domu" wnerwił się ponoc trochę tą masowością próśb o interwencję, zadzwonił od siedleckiego kacyka tej partii, z poleceniem/prośbą żeby trochę ograniczyć inwestycyjne zapędy. I tak mamy zalew, jaki mamy :)
      • aro333 Re: Historia Zalewu Siedleckiego 07.08.11, 22:32
        O qrcze Kerac, no pierwsze słyszę takie opowiadanie o PZPR i reszcie. Nie twierdzę , że to kit bo bardzo to też możliwe. Zawsze legenda głosiła ludowa że to na wypadek wojny i sojuszów układu warszawskiego. Nononon ciekawy w sumie temat
        • kerac32 Re: Historia Zalewu Siedleckiego 07.08.11, 23:14
          Ludzie lubią demonizować, wyolbrzymiać. To bardziej medialne i lepiej pobudza wyobraźnię. Tak powstają tego rodzaju legendy. Podobnie jak z tragedią smoleńską, nie nieszczęśliwy wypadek, tylko....
          • duffy_duck Re: Historia Zalewu Siedleckiego 07.08.11, 23:39
            To między zalewem a obwodnicą, na tych mokradłach są jakieś prywatne działki? Prawda pewnie jak zwykle leży pośrodku, a ten środek to zazwyczaj jest KASA!
            • kerac32 Re: Historia Zalewu Siedleckiego 08.08.11, 09:10
              > To między zalewem a obwodnicą, na tych mokradłach są jakieś prywatne działki?

              Gdybyś bywał w tamtej okolicy to mógłbyś przekonać się, że wiele z nich było jeszcze do niedawna uprawianych. Na wyższych partiach rosło zboże, na pozostałyh koszono trawę na siano.

              P
              > rawda pewnie jak zwykle leży pośrodku, a ten środek to zazwyczaj jest KASA!

              Otóż to. Pisałem o tym wcześniej. Gdyby wtedy ludziom zapłacono sensowne pieniądze, a nie uwłaczające przyzwoitości grosze, to pewnie dzisiaj mielibyśmy zalew ok. 150 ha.
              • miyatoto Re: Historia Zalewu Siedleckiego 08.08.11, 12:46
                Widzę że niektórzy tutaj zarzucają mi bujanie w obłokach :) Może i bujam, ale opierałem się na TYM
                • kerac32 Re: Historia Zalewu Siedleckiego 08.08.11, 13:22
                  Widzę, że należysz do ludzi, którzy wierzą we wszystko co przeczytają w gazecie lub Internecie :) Autorowi tego artykułu nie chciało się nawet sprawdzić jaką zalew ma faktycznie powierzchnię. Powtarzam: nie przekracza 27 ha. Co do rzekomej interwencji MON-u, to nadal uważam, że to tylko legenda miejska w rodzaju tej z lat 60. czy 70. o porywaczach dzieci krążących czarną wołgą, porywających dzieci i spuszczających im krew, lub w innej wersji wycinających nerki do transplantacji ;) Pan projektant zdaje się w nią uwierzył. Ja swoje informacje opieram na rozmowie z nieżyjącym już działaczem zdechłej PZPR i aktywistą ówczesnych "związków zawodowych" spod szyldu CRZZ. Był on w tamtych czasach blisko siedleckich decydentów, więc chyba wiedział o czym mówi.
                  • miyatoto Re: Historia Zalewu Siedleckiego 08.08.11, 17:35
                    kerac32 napisał:
                    > Widzę, że należysz do ludzi, którzy wierzą we wszystko co przeczytają w gazecie
                    > lub Internecie :) ....

                    Widzisz kerac, bo świat w ogóle składa się z ludzi naiwnych. Jedni wierzą w to co przeczytają, jeszcze inni w to co ktoś im opowie. No i tak to się kręci dalej :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja