Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy?

17.09.11, 10:13
przepraszam za ten "wyborczy" wątek ale warto wiedzieć:
"Brawami skwitowali posłowie Platformy Obywatelskiej przyjęcie poprawki do ustawy o dostępie do informacji publicznej, która sprawi, że duża część informacji dotyczących działań władzy wszystkich szczebli stanie się niedostępna"
tinyurl.com/6zhqvj6
    • kerac32 Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 17.09.11, 10:58
      A zarzucali innym zamordyzm... :/
      • miyatoto PIS nie lepszy 18.09.11, 13:29
        Zgadza się, to niezły samobój przed wyborami. Ale w PIS-ie też nie brakuje "intelygentów". Partia która w swojej nazwie ma coś o prawie i sprawiedliwości, wstawia się za przywódcą stadionowych bandytów, STARUCHEM , licząc pewnie na głosy kiboli. Eh, niektórzy zagazowaliby pewnie i pół Warszawy, żeby tylko dorwać się do koryta.
      • wacek41.2 Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 18.09.11, 17:20
        Wiecie czym się różnił PRL od obecnej władzy? A no tym że rozmowy kontrolowane zmieniły się na rozmowy podsłuchiwane. A jeśli idzie o wybory to kto by ich nie wygrał to i tak dłużej jak 2 lata nie porządzi. Dlatego odnoszę wrażenie że nikt tak naprawdę nie chce ich wygrać. Boją się kryzysu.
        • krzycho1252 Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 18.09.11, 19:52
          > A jeśli idzie o wybory to kto by ich nie
          > wygrał to i tak dłużej jak 2 lata nie porządzi.

          Są optymiści długodystansowi.

          "- Z umiarkowanym optymizmem, eksploatacja komercyjna gazu łupkowego rozpocznie się w 2014 roku, a bezpieczeństwo gazowe osiągniemy w 2035 roku - powiedział premier Donald Tusk. "
          wiadomosci.onet.pl/kraj/premier-bezpieczenstwo-gazowe-w-2035-roku,1,4853332,wiadomosc.html
          • brat_szczepana Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 19.09.11, 15:33
            Autor kontrowersyjnej poprawki do ustawy senator Rocki:"Konstytucja mówi, że obywatel ma prawo uzyskania informacji o działalności organów władzy publicznej i takie też jest stanowisko PO. Każda informacja, która powstanie przy pomocy pieniędzy publicznych, powinna być publicznie dostępna. Ale w tym samym artykule Konstytucji jest powiedziane, że ograniczenie tego prawa może nastąpić, jeśli chodzi o ochronę ważnego interesu gospodarczego państwa."

            "Poprawka do ustawy o informacji publicznej w istotny sposób zawęża możliwość ograniczania dostępu i minimalizuje pokusę używania ustawy o informacji niejawnej. - W ustawie o informacji niejawnej jest powiedziane, że jeżeli coś miałoby wpłynąć niekorzystnie na funkcjonowanie gospodarki narodowej, to nadaje się klauzulę "poufne", a jeśli coś miałoby wpłynąć niekorzystnie na interesy ekonomiczne RP, nadaje się klauzulę "zastrzeżone". Nadanie klauzuli zamyka tę informację na zawsze, w ogóle ona będzie niedostępna. Teoretycznie jest możliwe, że taka klauzula będzie zdjęta, ale musi być zdjęta przez tę samą osobę, która ją nałożyła, a bywa tak, że ktoś przestaje być urzędnikiem i wtedy już nie zdejmie tej klauzuli."

            "Do tej pory urzędnicy byli mentalnie kuszeni tym, żeby nadawać klauzule. Teraz jeśli będzie alternatywa, zapis, który zaproponowałem do ustawy o informacji publicznej, to będzie wiadomo, że te informacje, które są istotne w toku negocjacji międzynarodowych, albo w czasie, kiedy powinny być nieujawnione przed przedstawieniem ich przed sądem, albo trybunałem, to na ten moment, w tym krótkim czasie, będą one nieujawnione, ale zaraz potem, po zamknięciu postępowania przed sądem, te informacje będą upublicznione. To otwiera dostęp."

            "Nie ma powodu, żeby ta druga strona przed sądem, wiedziała jakimi argumentami posłuży się Skarb Państwa, albo żeby przedstawiciele innych państw wiedzieli jakie strategie negocjacyjne będą mieli przedstawiciele Skarbu Państwa. Skoro takie przepisy istnieją np. w Wielkiej Brytanii, to dlaczego my mamy zdradzać się ze swoimi pomysłami i te strategie ujawniać?"

            "to rozwiązanie otwiera furtkę do upubliczniania, dlatego że nie daje możliwości nadawania klauzuli "poufne" albo "zastrzeżone". Zaraz po wykorzystaniu informacji sprawa będzie upubliczniona, a nadzór nad tym będzie miał sąd ."
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,10314425,PO_zamyka_obywatelom_dostep_do_informacji_publicznej_.html


          • doberek4 Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 23.09.11, 15:52
            " ze strony jednego z tygodników: "Bankierzy obsługujący polski rząd przez pomyłkę podali, że przelał on 3 mld euro do zagranicznych banków. Te fałszywe ponoć dane zawiera ostatnio opublikowany bilans płatniczy Polski. Ten „drobny” błąd spowodował upadek złotówki i jest ciosem dla budżetu państwa. Spekulanci mogli na nim zarobić góry pieniędzy, a każdy z nas stracił niepostrzeżenie część tego, co posiadał.
            W kryzysowych czasach informacja, że rząd zaczyna lokować pieniądze za granicą, musi spowodować finansowe trzęsienie ziemi. Oznacza, że rząd albo ratuje obce banki, albo utracił zaufanie do rodzimych. Wiadomość taka powoduje więc automatyczny spadek kursu waluty narodowej.

            NBP błędnie informuje
            NBP opublikował 12 września br. bilans płatniczy za lipiec, w którym stwierdził, że rząd polski zwiększył swoje lokaty w bankach zagranicznych o ponad 3 mld euro. Informacja ta wywołała zainteresowanie specjalistów i całkowite milczenie prorządowych mediów w Polsce. Tą bulwersującą informacją zajęła się na szczęście „Gazeta Polska Codziennie”.

            Po tygodniu dziennikarskiego śledztwa uzyskaliśmy informacje od rządu i NBP, z których wynika że dane opublikowane przez NBP są po prostu fałszywe. Biuro prasowe Ministerstwa Finansów dwukrotnie zaprzeczyło, jakoby rząd wpłacał nasze pieniądze do zagranicznych banków. Kategorycznie zaprzeczył też temu minister Rostowski.

            NBP ujawnił "Codziennej" nieoficjalnie, że jego dokumenty zawierają błędy, gdyż uzyskał nieprawdziwe dane z banku obsługującego rząd. Mimo to NBP nadal ich nie sprostował. Taka sytuacja musi godzić w polską walutę i w stabilność finansową państwa. Spekulanci, którzy mają dostęp do prawdziwych informacji, mogli na tym zbić fortunę."

            Może o takie nie ujawnianie informacji chodzi?
            • wacek41.2 Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 24.09.11, 16:12
              doberek,Już zapisałeś się do PiSu
              • tommy.b Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 25.09.11, 17:48
                wacek41.2 napisał:
                > doberek,Już zapisałeś się do PiSu

                Haha uwielbiam takie nic nie znaczące uszczypliwe komentarze z podtekstem "Jestem PO jestem fajny a PiS to buraki". Tyle, że nic z tego nie wynika.

                Gdzie się nie spojrzysz - Polska w wykonaniu PO się sypie. I choćby nie wiem jakby jeden z drugim PO-fanatykiem czy tam Palikotofanatykiem się nie naprężał mówiąc o swoich sukcesach to zawsze nasapie się nasapie i całe jego wystąpienie sprowadzi się do tego że PiS jest niefajny.

                Gdzie nie spojrzysz PO-porażki - od komisji Przyjazne Państwo, aż po ostatni Kongres Kobiet, od kolei po drogi i porty, od wojska po szpitale i od szkół po emerytury. Od franka po euro. Można wymieniać długo, ale po co kopać trupa.

                PO ma na smyczy wiele opiniotwórczych mediów, wielu zdolnych dziennikarzy robi też w tej partii za paluchy do wynajęcia i piszą wielopiętrowe paszkwile na partię Kaczora. Niektóre nawet bardzo śmieszne.

                Tyle, że znowu, nic z tego nie wynika. Oprócz wystękanych z bólem - Prezes nie ma konta w banku, żony i prawa jazdy, ale ma kota. Kaczor jest zawistny i jest porażką polskiej demokracji - NIC. Żadnych faktów, żadnych konkretów. Czysty czarny PR. No dla prawdziwego PO-zaścianka jest jeszcze argument rozbawiający mnie setnie - Kaczor będzie się kłócił w Brukseli (!) Co akurat powinno się mu zapisać na plus....

                Aha! Mamy jeszcze straszenie, że Kaczyński pogrąży nas na arenie międzynarodowej i ochłodzi stosunki z sąsiadami :))))))))))))))))). Śmiech mnie ogarnia jak patrzę na to przez kliszę smoleńską, gdzie Rosjanie naszą dyplomację po prostu wychędożyli jak dziołchy na wichurze za miastem, Nordstream i w ogóle dokonania resortu o których - kto umie i w szkole nie przysypiał - może sobie poczytać na wikileaks.

                Już więcej się nie odezwę tutaj na ten temat bo znowu mnie jakiś forumowy trzęsistołek od kanalii będzie wyzywał, a to niemiłe. Zważ jednak, że zawsze gdy słyszę takie głupie podsrywajki, to mi się kozik otwiera. Bom choć szkoły znaczne skończył i tym i owym pochwalić się mogę, to ludzkiej głupoty śliniącej się za PO i przeciw PiS nie ogarniam. Wyjaśnisz mi ten fenomen?
                • an.chojnacki Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 25.09.11, 21:03
                  Problem ludzi popierających PiS polega na tym, że ktoś inny - popierający np PO to POparnaniec POfanatyk, POzaściankowiec. I wtedy jest fan i prawdziwy patriota. Jak taki POzaściankowiec napisze, że PiS to PiSuar, to jegomość popierający PiS z obrzydzeniem napisze coś o niegodziwości. Sytuacja ma się tak samo jak wymieni się PO na PiS. Tymczasem, jak się pisze, że Polska PO "sypie się" to ja oczekuję konkretów - jak się sypie, w którą stronę, co konkretnie się sypie....
                  o POrażkach też dobrze by napisać coś konkretnego: co przegrał jegomość na Komisji Przyjazne Państwo czy też Kongresie Kobiet. Bo ja pamiętam jak wyglądały "od kolei po drogi i porty, od wojska po szpitale i od szkół po emerytury. Od franka po euro". Niektóre trupy już nie żyły kilkanaście lat...
                  Co do smyczy PO to ja się na tym nie znam, ale pamiętam pewien zakon medialny i ich pasek. Każdy ma takie media na jakie zasłużył.........
                  Co do osoby prezesa, to ja sobie i Państwu życzę - oby prezes był forewer, to ja będę spał spokojnie, bo ja osobiście (to moja subiektywna ocena) nie daruję mu Leppera - i tu nie chodzi tylko o stanowisko Vpremiera, ale o język jakim on ze mną (wyborcą) rozmawia - język pomówień, kalumni i inwektyw.
                  Co do dyplomacji - zwolenników PiS informuję, że Nord Stream nie powstał w ciągu ostatnich 4 lat, ale ciut ciut wcześniej także go robili. Jakoś polskiej pani minister "tańczącej inaczej" nie pamiętam, jak wypowiada wojnę Rosji i Niemcom. A o mgle, gazach i helu w Smoleńsku nie piszę, bo to zwykła strata czasu.
                  Głosujmy na kogokolwiek, idźmy na wybory. Ale nie plujmy na innych, tylko dlatego, że głosują na inną partię niż ja.
                  • ibzor Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 25.09.11, 21:25
                    PO czy PiS to jedna i ta sama choroba - różni się tylko kolorem i twarzą.

                    Ludzie głosujący na te partię róznią się między sobą tylko i wyłącznie tym że jeden postawi krzyżyk na PiS a drugi na PO - a tak naprawde wszyscy to ograniczeni ludzie którzy opowiadają się za systemem niszczącym nasz kraj i naszą gospodarkę.

                    Jesli glosujesz za PO, albo z PiS to głusujesz jednoczesnie za powtórzeniem scenariusza greckiego, i za bankructwem oraz biedą...
                    Drodzy wyborcy PO i PiS - nie różnicie się praktycznie niczym...

                    A to czym się różnicie jest śmieszne i mało ważne dla nas i dla naszych dzieci.

                    Jesli ktoś głosuje na PO to chyba tylko z nienawiści do PiS, a ten kto głosuje na PiS to tylko z nienawiści do PO - bo nie widze innych racjonalnych argumentów żeby głosować na którąkolwiek z tych socjalistycznych szkodzących gospodarce partii, z powodu ich programu.

                    Trzeba być albo komunistą albo debilem żeby głosować na proponowane reformy PiSu, albo redystrybucyjne kłamstwa PO.
                  • tommy.b Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 26.09.11, 10:04
                    Kutz: Kaczyński śmierdzi PRL-em

                    Mi takie słowa samozwańczego sumienia narodu wystarczą za cały PO - bełkot. Uważam, że PO ma poważny problem psychiatryczny - coś na pograniczu mesjanizmu i schizofrenii. Tzn. z jednej strony PO wydaje się, że jest ostoją demokracji, kultury, liberalizmu, rozwoju Polski i co tam jeszcze, a z drugiej sami kopią się z faktami.

                    Np.: Z takiego Kuby Wojewódzkiego - niekwestionowanego lidera opinii jeśli chodzi o piewców obecnej władzy w "dużym" TVN - wychodzi najłagodniej mówiąc ksenofob - obraża publicznie jakiegoś hindusa i jeszcze mówi swojej gawiedzi, że on nie obraża, bo wszyscy wiedzą, że on jest inny, a nie taki jaki dał się poznać (?)... Co to jest??? Ostrożnie punktując taki nieuświadomiony ksenofob zwykle więcej szkody i przykrości narobi, niż skin i zakapior występujący jawnie i wprost przeciwko innym. A wiesz dlaczego? Bo mu się wydaje, że jest fajny i robi coś "na niby". A kogoś, kuźwa, boli na prawdę...

                    Grabarczykowi polskich dróg i kolei brawo biją i kwiaty dają, a nawet 'reżimowa' telewizja TVN alarmuje, że coś jest nie tak: www.tvn24.pl/12690,1716646,0,1,dworzec-nie-taki-piekny--jak-grabarczyk-maluje,wiadomosc.html

                    A jak jątrzyła Pitera? I co? I nic. Baba nawet siły nie miała, żeby to na czym wypłynęła do końca doprowadzić: www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,10347038,Final_kadencji_i_juz_wiadomo__nie_bedzie_ustawy_antykorupcyjnej.html

                    Zważyć proszę, że cytuję tylko media prorządowe, pro-ekipie Tuska.

                    Nie chcę odgrzewać tematów dróg, portów, szkół, Smoleńska, szpitali, systemu emerytalnego, wszystkiego co pogrąża PO. Jeszcze tylko jeden konkret na ten temat, osobisty - prawie przez wszystkie lata studiów jeździłem pociągiem do Poznania po 9 godzin, ze względu na remonty i modernizacje. Potem, po studiach, faktycznie gdzieś między rokiem 2000 a 2008 z Wawy Centralnej na Główny w Poznaniu dojeżdzałem w 2.45. Teraz znowu słyszę, że czas podróży z Wawy do Poznania wydłuży się do 4 godzin...

                    Jeśli tego nie widzisz - no to w końcu nie mój problem, nie? Kolego wyborco, jeśli uważasz, że ekipa Tuska to najlepsza rzecz pod słońcem, która się tutaj zdarzyła - głosuj sobie na nich. Ale pozwól innym mieć swoje zdanie, ok? I nie kop się z faktami.
                    • an.chojnacki Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 26.09.11, 17:17
                      Ktoś, kto głosuje na PO i mówi, że głosujący na PiS obywatel RP jest idiota nie ma racji. Działa to jednak w obie strony. Nikomu w wolnej Polsce nie można zarzucić, ze głosuje na tego czy innego polityka - to właśnie jest demokracja.
                      Co do kopania się z faktami: "Nie chcę odgrzewać tematów dróg, portów, szkół, Smoleńska, szpitali, systemu emerytalnego, wszystkiego co pogrąża PO". Spośród wymienionych tu spraw to: budowa dróg w liczbach bezwzględnych jest przytłaczająca na korzyść obecnie rządzących - dosyć powiedzieć, że opozycja zarzuca Grabarczykowi, nie to że się nie buduje, ale to, że jest ogromny bałagan na budowie - życzę każdemu takiego bałaganu... Porty - nie słyszałem o zamknięciu jakiegoś portu w Polsce w ostatnim ćwierćwieczu, szkoły... co ze szkołami, że się zamyka? Ja znam przypadek z gminy Ceranów, ze w szkole podstawowej było więcej nauczycieli i personelu niż uczniów... W Siedlcach nikt chyba szkół nie zamyka, ale mogę się mylić. Smoleńsk mijam, bo nie chcę urazić niczyich uczuć religijnych. Szpitale też w mieście działają, w Łosicach nawet jeden uratowali, choć stał nad przepaścią. Przyznać muszę rację o systemie emerytalnym i próbach jego demontażu. To są moje odczucia co do poruszonych kwestii i rzecz jasna można z nimi sie nie zgodzić, ale NIKT nie powinien mi mówić, że tak myśląc, jestem zakamuflowana opcją judeokomunoliberalizmunapaskuzyrodniałegosystemu. jestem takim samym Polakiem jak Ci, którzy tak do mnie mówią - ale ja Im wybaczam, bo tak każe mi moja cywilizacja. Pozdrawiam wyborcę PiS, ale ja będę głosował inaczej. Na razie mi wolno...
                      • tommy.b Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 26.09.11, 17:31
                        A ja pozdrawiam wyborcę PO. Też mi na razie wolno głosować jak mi się chce, chociaż przy okazji dowiaduje się, żem ciemnogród i... katolik... brrr :) Ale, ale... wracając do mainstreamu w tym temacie - coraz dziwniej z tą wolnością. Prezydent już podpisał ustawę... Nie chcę znowu o faktach, bo jak widać nie mają one znaczenia, ale jeszcze jedno pod rozwagę - dziwni to liberałowie, którzy coraz częściej zamykają gębę mediom i podnoszą podatki drenując nasze kieszenie. Cóś mi się wydaje, że "Folwark Zwierzęcy" szybko zniknie z kanonu lektur...

                        Ktoś mi powie, czy z tej Zielonej Wyspy można się jeszcze ewakuować?
                        • an.chojnacki Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 26.09.11, 20:14
                          Jeśli to do mnie tyczyła się uwaga o wyborcy PO - to ja nigdzie nie napisałem na kogo zagłosuję w tych wyborach. Nikogo nie nawyzywałem od ciemnogrodu i katoliku. Napiszę zatem delikatnie, tak by nikogo nie urazić: proponuję przestać potrzeć podejrzliwie na wszystkich, którzy chcą z Panem rozmawiać, a nie mają takich samych poglądów jak Pan. Dialog i spór polityczny należy do kanonu demokracji - tylko w pierwszym dziesięcioleciu XXI wieku w Polsce cała klasa polityczna zapomniała o tym prozaicznym fakcie. Co do wolności prasy zaś, to może w listopadzie dożyję czasów, żeby można było Gazetę Wyborczą krytykować, a nie tak jak teraz - że na forum internetowym GW wszyscy inaczej myślący Polacy są sekowani a ich posty usuwane... "chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom".
                    • wacek41.2 Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 26.09.11, 17:49
                      tommy.b. A jednak jesteś niesłowny jak prezes i zmieniasz zdanie co chwilę, bo już miałeś się nie odzywać. Nie dziwię się, bo przykład idzie od prezesa. On nam obiecywał 3 miliony mieszkań, koniec wojny polsko-polskiej, chwalił Gierka i Oleksego ............itd i co?. tak jak Ty nie dotrzymał słowa. Wg mnie to człowiek ziejący nienawiścią to widać na pierwszy rzut oka.No może się mylę bo wychowałem się na podwórku, a on na "salunach". Może PiS bez prezesa byłby bardziej ludzki??
                      • aro333 Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 26.09.11, 18:51
                        Tommy , widzisz - róznica miedzy mną czyli byłym wyborcą PO a Tobą jest taka, że Ty nie potrafisz zauważyć bardzo dziwnych i smiesznych posunieć Twojego guru. Ja natomiast jestem w stanie powiedzieć - tak tym razem nie zaglosuję na PO bo ciut mnie olali . Racjonalne myślenie jeszcze raz racjonalne myslenie i tyle. Jak możesz popierać człowieka który raz nazywa innego człowieka bandytą a za pare chwil tworzy z nim rząd? No jak? Już nie pamietasz jak to było? Skoro jesteś tak mocno wykształcony wiec takie rzeczy nie powinny umknać Twojemu bystremu umysłowi prawda?Inny przyklad to wlasnie z kampanii prezydenckiej o Gierku, Oleksym i innych . Czy nienawiść zaślepiła Twój wykształcony umysł? Jak to jest , że dla dowalenia innemu bozbywasz sie swojego racjonalnego rozumowania, inteligentnego rozumowania.Przeciez białe to białe, a nie czerwone robi sie pomarańczowe albo wręcz postępowe prawda? Skad sie to bierze? Nie piszę tego aby Tobie coś wytykać. Jeszcze raz napiszę , ja potrafię powiedzieć , tak oszukałem sie na tym rządzie. Nie zrobili tego co powinni , jest ogólny bałagan, mogli dużo dużo wiecej niż zrobili. Jednak nie twierdzą , że nic nie zrobili, tylko mogli wiecej. Ludzie myślmy , nie wkrecajmy sie w te głupie gierki polityków.Zarówno jednych jak i drugich. To tyle z mojej strony. Pozdrawiam
                        • brat_szczepana Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 26.09.11, 20:36
                          "Polska jako jedyny kraj w EU zdołała uniknąć recesji po globalnym kryzysie finansowym w 2008 roku. Zachęciła też międzynarodowych inwestorów do zakupów rekordowych ilości rządowych obligacji. Z 80,3 mld zł w 2009 roku do 147,2 mld zł w lipcu 2011 roku. Od czasu kiedy Tusk doszedł do władzy w 2007 roku, gospodarka notowała średnio 4,4 proc. wzrostu rocznie. Średni wzrost w UE wyniósł w tym czasie 0,1 proc."
                          • kons3 Źródło "sukcesu" 26.09.11, 22:45
                            Obecny rząd zwiększa zadłużenie państwa w tempie ok. 100 mld zł rocznie. Stanowi to ok. 6% pkb. Oznacza to, że cały nas wzrost to drukowanie pieniędzy bez pokrycia. A kryzysu finasowego chyba w Polsce nie ma, skoro twierdzisz, że wzrost był o 4,4% rocznie. Tylko skąd ten dług? Obecny rząd przejmował zrównoważony budżet. Miał (jakoby) duży wzrost gospodarczy to po co zadłuża się na potęgę? A może to taki wzrost co nie generuje pieniędzy. A radość z emisji obligacji może ciebie cieszyć, ja wiem, że już dziś płacimy ok. 50 mld zł rocznie odsetek od zadłużenia, co powinno wystarczyć do wybudowania wszystkich autostrad w niecałe 2 lata. Banki się cieszą, ja płacę coraz wyższe podatki. Ty zresztą też.
                          • n_l Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 27.09.11, 08:14
                            > Zachęciła też międzynarodowych inwestorów do zakupów rekor
                            > dowych ilości rządowych obligacji. Z 80,3 mld zł w 2009 roku do 147,2 mld zł w
                            > lipcu 2011 roku.
                            A za ile będziemy musieli wykupić te obligacje? ;-)

                            I "za ile" nie oznacza ilości lat tylko ilość pieniędzy
                            za które będziemy musieli wykupić te obligacje.
                        • tommy.b Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 26.09.11, 22:23
                          "Tommy , widzisz - róznica miedzy mną czyli byłym wyborcą PO a Tobą jest taka, że Ty nie potrafisz zauważyć bardzo dziwnych i smiesznych posunieć Twojego guru."

                          Kaczyński NIE JEST moim guru, jeśli o nim mówisz Aro. Nie należę do PiS nie należałem i należeć pewnie nie będę. Ale myślę, że +Leppera mogę darować PiS, choć na początku pukałem się w czoło. Ważne jak ta heca z koalicją się skończyła. Element uwsteczniający został usunięty.

                          To super, że nie głosujesz na PO, choć smutne, że tak czujesz, że Cię zawiedli.
                          Kiedyś wierzyłem, że PO to partia nowoczesna, a potem zauważyłem u siebie za oknem wielki plakat "Prezydent Tusk".

                          Nie rzucam kamieniami i złym słowem w zwolenników PO, o ile nie widzę w ich zachowaniu agresji.

                          Aha. Lepper i Gierek, to zgrana płyta. Jakieś nowe zarzuty na PiS proszę. Może Gilowska co? Proszę rzucić coś ostrego, bo aż mnie korci żeby zauważyć jak partia Tuska wykorzystuje bezczelnie i bezprawnie w swojej kampanii Lewandowskiego i Buzka.

                          A żarty o bystrym umyśle można było sobie darować, na prawdę.

                          • an.chojnacki Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 26.09.11, 23:21
                            "jakieś nowe zarzuty wobec PiS" proszę:
                            1. Jaka będzie stawka VAT w 2012 r.?
                            2. Kto zostanie szefem CBA i czy dojdzie do wymiany "agentów"? Pytam nie bez przyczyny, bo szef służby specjalnej nie może być jak ruska Wańka Wstańka. Co do agentów (posłów in spe) podobnie chyba.
                            3. W jaki sposób państwo polskie powróci do badania katastrofy smoleńskiej? Tu proszę podać akty prawa międzynarodowego, pozwalające na powrót do śledztwa.
                            4. W jaki sposób państwo polskie zamierza nie dopuścić do powstania rury na dnie Bałtyku? Instrumenty prawa międzynarodowego proszę (pomijam wypowiedzenie wojny Niemcom i Rosji)?
                            5. Czy po (tfu) przegranych wyborach (chyba dziewięćsetnych piątych z rzędu) znowu polecą osoby odpowiedzialne za ocieplanie wizerunku męża stanu? Czy znowu winne będą (nie po seksistowsku - uchowaj Boże) panie z plakatu? A tak przy okazji nazwanie tych kobiet, jak zrobił to członek (to dobre określenie) młodzieżówki PO - skandal. Gdyby pracował dla mnie wyrzuciłbym go na zbity...., twarz zbitą.
                            6. Czy po druzgoczącym zwycięstwie przegrany polityk obozu politycznego będzie mógł powiedzieć, że druzgoczące zwycięstwo było "przez nieporozumienie"? Jeśli tak to dlaczego, jeśli nie to też dlaczego.
                            7. Czy mąż stanu przyjmie nominację od "człowieka", który walczy z Krzyżem?
                            8. Czy wystawienie z łódzkich list PiS p. Jana Tomaszewskiego (byłego prominenta PRON-u) to element pamięci o patriotach średnio starszego lewicowego pokolenia w polskiej polityce wewnętrznej? Czy może to głębsza (jeszcze) myśl jest.

                            To na razie tyle tych zarzutów. Pozdrawiam serdecznie.
                          • aro333 Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 26.09.11, 23:36
                            Dlaczego uważasz to za żart z mojej strony?To nie był żart ani żadna podpucha. Statystycznie patrząc, jednostki lepiej wykształcone, postrzegają otoczenie w wiekszym spektrum, w lepszej perspektywie, lepiej kojarzą oraz szybciej myślą. Wszak to podobno oprócz wiedzy, ma dać uczelnia. Nie uważam tematu Gierka i Leppera jako zdarta płytę. To właśnie pokazuje dwulicowość szefa PIS-u i az trudno mi uwierzyć , że jeszcze ktoś sie na to da złapać ( w tym momencie nie mam Ciebie na myśli). Sa rzeczy których nie można traktować jako zdartej płyty. Czy jezeli Ciebie ktoś oszuka będziesz nawet za 3 lata mu wierzył - chyba nie prawda. To samo jest w tym temacie.
                            To że PO mi zbrzydło - zdarza się. Zrobili pare rzeczy o które bym tej partii nie posadzał , dlatego takie jest moje postrzeganie. Sam delikatnie mowiac nie bardzo wiem co zrobię, czy pojdę na wybory . A jak pojdę to na kogo oddam głos? Hmmm ciezki temat.
                            1. SLD sie dla mnie skończyło w momencie afery Rywina . Wtedy to postanowilem sobie, że dopóki z tej partii nie znikna osoby z rodowodem PZPR , moj maluteńki glos przy nich nie bedzie i tyle.
                            2. PO mnie rozczarowało swoją powolnoscia i straszeniem PIS-em, brakiem zdecydowania i trwaniem Pana Grabarczyka. Tego to chyba żaden atom nie zmiecie.Czasami myślę sobie, jakiego on musi mieć haka na Donka skoro robiac medialne tyły ugrupowaniu, dalej jest w "czapie" trzęsącej tym bałaganem
                            3. PIS - może bez prezesa , Kurskiego, Ziobry, i paru innych bulterierów, byłby rozsadnym wyborem. Aha zapomnialem jeszcze o wielkim wsparciu z Torunia - ops to w moich oczach niestety dyskwalifikuje cala ta formację. O Smoleńsku już nie wspominam bo po co, to delikatna sprawa acz Macierewicz momentami robi z siebie... no cóz to może ja tak widzę i nie jestem obiektywny biorac pod uwagę wczesniejsze zarzuty
                            4. PJN - hmmm jakies wyjscie pośrednie , to banici choc sympatyczni. Nie mam w sumie nic do tego ugrupowania ale jakoś mnie nie przekonują
                            5. PSL - nie nie nie. KRUS - to chyba najwieksi blokerzy tego tematu. Na nieszczęście zawsze przy rządzie, dlatego temat martwy.
                            Wiec kto mi zostaje? Ano banita a może uciekinier Janusz . Qrcze boje sie tylko , że to takie miejskie wydanie Samoobrony.Choć jaja facet ma. Nie każdy rzucił mandatem poselskim po odejściu . Chyba nawet tylko on tak zrobił.
                            Sie ciut rozpisalem , moze nawet nie na temat . W sumie lepiej tak niz sie przekonywac na haki, bo to przeciez i tak nie zmieni nastawienia kazdego z nas.
                            • n_l Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 27.09.11, 14:55
                              > A jak pojdę to na kogo oddam głos? Hmmm ciezki temat.
                              A czy to takie ważne na kogo głosujesz?
                              I tak, dzięki metodzie d`Hondta,
                              pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_d'Hondta
                              o tym kto trafi na Wiejską
                              decydują prezesi/przewodniczący/wodzowie partii.
                              To oni i ich totumfaccy ustalili kolejność na listach wyborczych.
                              Inni, którzy dostaną się przypadkiem z dalszych miejsc,
                              mają stwarzać pozory demokracji a w Sejmie pełnią rolę
                              automatów do głosowania.
    • krzycho1252 Re: Pewność siebie, ...-My szejkowie 28.09.11, 10:02
      Dobre wiadomości. Za cztery lata będziemy bogaci jak Norwegia, za cztery lata będziemy szejkami Europy.
      "– Jeden z koncernów, z którymi rozmawialiśmy, chce wydobywać 15 mld m sześc., a drugi 10 mld m sześc. gazu łupkowego rocznie. W sumie kilka firm byłoby w stanie wydobywać nawet 40 – 50 mld m sześc. rocznie – mówi prof. Maciej Kaliski, wiceminister gospodarki.

      Liczby są gigantyczne. Z krajowych złóż pozyskujemy dziś 4,3 mld m sześc. gazu konwencjonalnego rocznie, a całkowite zapotrzebowanie na ten surowiec nie przekracza 14,5 mld m sześc. Według ekspertów w 2015 r., gdy ruszy wydobycie gazu łupkowego, Polska będzie zużywać 18 mld m sześc."
      gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/358350,plany-wydobycia-gazu-lupkowego-szokuja.html
      W końcu nam się należy, w końcu nasi dziadowie bronili tej ziemi. W euforii mam jednak próbkę otrzeźwienia - co będzie jak Gazprom te firmy poszukujące gazu wykupi ?
      • krzycho1252 Re: Pewność siebie, ...- My szejkowie 28.09.11, 10:09
        Już wcześniej była zła wiadomość.
        "Co piąta koncesja na poszukiwanie w Polsce gazu łupkowego jest w rękach rosyjskich firm. Zdobyły je, przejmując spółki mające pozwolenia."
        gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/357387,sprytny-ruch-rosjan-to-oni-szukaja-w-polsce-gazu-z-lupkow.html
        Cztery piąte jeszcze ruskie nie jest.
        • n_l Re: Pewność siebie, ...- My szejkowie 28.09.11, 22:35
          > Cztery piąte jeszcze ruskie nie jest.
          Kwestia czasu.
          A jak nie uda się wykupić to załatwią unijny zakaz
          na poszukiwania i wydobycie tego gazu.
          "Ekolodzy" to wywalczą :-)
    • n_l Re: Pewność siebie czy zwykła głupota Platformy? 28.09.11, 22:34
      tinyurl.com/6ff7v9k
Inne wątki na temat:
Pełna wersja