przyznać się...

27.09.11, 20:09
kto był w kolekturze lotto? :)
ja zagrałam po raz pierwszy od paru lat.... a co tam... szczęściu trzeba pomagać ;)
    • niunianiu Re: przyznać się... 27.09.11, 20:17
      a ja się przyznam :) wydałam całe 3 zł hehe a co tam
      kiedyś miałam farta: kup za 2,50 jeszce wtedy - trafiona trójka, więc znowu kupon za 2,50 - trafiona trójka, no więc znowu kupon za 2,50 - trafiona czwórka (prawie 150 zł :D), no i znowu kupon za 2,50 - i .... nic, nie trafione, koniec szczęścia i koniec z kuponami, ale dziś jakoś wstąpiłam chociaż nie nastawiam się na wygraną ;)
      • manala Re: przyznać się... 27.09.11, 20:33
        jak wygram to się podzielę ; )
      • mpppm Re: przyznać się... 27.09.11, 20:42
        by czas się nie dłużył do losowania

        Staruszek, były jeniec w obozie koncentracyjnym wygrał w totolotku wielką kasę. Oczywiście zjechało się mnóstwo ludzi, prasa, radio, telewizja...
        - Co Pan zrobi z taką masą pieniędzy?
        - No... Kupię dom synowi, samochód, wyśle wnuczków na wczasy, dam im na szkołę, pojadę na wakacje, no i postawie pomnik Adolfowi Hitlerowi.
        - Ale jak to? Hitlerowi? Mordercy? Pan? Więzień obozu koncentracyjnego?
        - No, może i to morderca był, ale numery dał dobre...

        Tata mówi do syna:
        - Znowu nie trafiłem ani jednej liczby w totka.
        Syn na to:
        - Nie martw się tato, to tak jak ja na klasówce z matmy.

        - Mamo śnił mi się wujek. Dał mi numery lotto - mówi syn do matki.
        - Tak? A jakie to były numery?
        - Nie wiem. Dał mi je w zamkniętej kopercie.

        Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lotto w ręku. Ogląda losowanie. Pierwsza liczba zgadza się..., podobnie druga..., trzecia..., czwarta też się zgadza, piąta też..., przed szóstą facet zaciska zęby patrzy i... jest trafił szóstkę! Szczęśliwy krzyczy do żony:
        - Zośka pakuj się!!!
        Żona ucieszona pyta:
        - Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż?!
        Józek:
        - Nie gadaj tylko się pakuj!!
        Zośka:
        - Rany! Józek jaka jestem szczęśliwa ale powiedz gdzie jedziemy??!!
        Józek:
        - Pakuj się!!! i wypier.....!!!

        Wielka kumulacja. Stoi dziennikarz pod budką Lotto i robi wywiady.
        Podjeżdża
        facet trabantem, dziennikarz przyskakuje i pyta:
        - Co pan zrobiłby z tą wygraną.
        Facet myśli i mówi:
        - No to większe mieszkanie, poloneza...
        - A reszta?
        - Reszta na konto.
        Podjeżdża facet polonezem. Dziennikarz pyta:
        - A co pan by zrobiłby...
        - No, to jakiś dom, mercedes...
        - A reszta?
        - Reszta na konto.
        Podjeżdża facet mercolem 600 SEL. Dziennikarz ponawia pytanie...
        - Taaak, no to spłaciłbym skarbowy, potem ZUS...
        - A reszta?
        - A reszta niech k***a czeka!

        Pewnego dnia żona wraca do domu z pierścionkiem z wielkim diamentem. Mąż pyta zdziwiony:
        - Skąd to masz?
        - Graliśmy z szefem w lotto i wygraliśmy. Kupiłam z mojej części wygranej.
        Tydzień później żona wraca w nowym, lśniącym futrze.
        - Skąd to masz?
        - Graliśmy z szefem w lotto i wygraliśmy. Kupiłam z mojej części wygranej.
        Po kolejnym tygodniu żona parkuje pod domem nowy sportowy samochodzik. Oczywiści powtarza wyjaśnienie z totolotkiem. Przy okazji prosi męża:
        - Przygotuj mi, kochanie, kąpiel!
        Po chwili wchodzi do łązienki i widzi, że mąż napuścił do wanny tyle wody, że ledwo zebrała się kałuża w okolicy korka.
        - Co to ma znaczyć, to ma być kąpiel?!
        - Kochanie, chyba nie chcemy, żeby zamoczył sie Twój kupon?
        • malu.6 Re: przyznać się... 27.09.11, 21:28
          Miałem sie wybrac i obstawic 1,2,3,4,6 i ,ale jakos nie wyszlo. Jeden siedlczanin juz zgarnal calkiem pokazna sumke.
    • n_l Re: przyznać się... 27.09.11, 21:50
      duża kasa...
      duży kłopot w przypadku wygranej...
      pas :-)
      • niunianiu Re: przyznać się... 27.09.11, 21:55
        bierzsz 1000 fundacji i pozbywasz się kłopotu ;)
    • verena0 Re: przyznać się... 27.09.11, 22:19
      jedna trafiona.... a pozostałe 5 niestety nie :( mogłoby być odwrotnie ;)
      • niunianiu Re: przyznać się... 28.09.11, 07:55
        to samo u mnie :-/
      • ibzor Re: przyznać się... 28.09.11, 08:48
        U mnie trójka - przynajmniej sie zwrocilo za zakupiony los :)
        • niunianiu Re: przyznać się... 28.09.11, 09:33
          gratulacje
    • donvito52 Re: przyznać się... 28.09.11, 17:23
      Ja raz trafiłem szóstkę ...
      Niestety, była na dwóch różnych kuponach.
      Na jednym było trzy trafienia, na drugim też trzy. W sumie razem składało się na szóstkę.
      Dostałem bodajże 80zł.
    • 1kudlaty Re: przyznać się... 28.09.11, 22:13
      Zagraliśmy w 28osób po 100zł. każdy trafiliśmy 1 liczbę ...podatek od szczęścia zapłacony za cały rok.
Pełna wersja