Czy wszędzie tak jest?

03.10.11, 10:22
Zastanawiałam się czy założyć temat czy go przemilczeć.... Ale niech tam. Ja specjalnie praktykującym katolikiem nie jestem ale raz na jakiś czas do kościoła się wybiorę. No i wczoraj nadszedł TEN dzień... Zabrałam całą rodzinkę do starego kościoła na mszę. I ku zdziwieniu ogromnemu mojemu i małżonka (ale nie tylko patrząc na reakcję ludzi) ksiądz proboszcz na sam koniec mszy "dla dzieci" powiedział kilka słów od siebie-no z 5 minutek:D. Mówił to o wyborach... o tym na jaki rząd głosować a na jaki nie, co wg niego się przez ostatnie lata zmieniło itp itd. Jak dla mnie to czysta reklama i tyle. Mąż po wyjściu powiedział że myślał że takie rzeczy to tylko w TV:D a jego to takie cuda na ziemi nie spotkają:D. A jak jest u Was? Czy to tylko nasz ksiądz wziął się za "zmienianie świata" czy to cały ten bajzel będzie teraz w kościołach pranie mózgów robił? Bo jak to tak odbieram. Pominę już fakt że w bramie kościoła stal Pan w garniuturku i rozdawał swoje ulotki.... Już by tą niedzielę dali kurdę do odpoczynku przed tym cyrkiem wyborczym.... Swoją drogą też ciekawe że niedziela dzień Boży a taki kandydat pod samiuśkim kościołem bądź co bądź pracuje.....
    • niunianiu Re: Czy wszędzie tak jest? 03.10.11, 13:37
      poczekaj do nastepnej niedzieli, wted ybędą msze zamawiane .... przez kandydatów pis'u
      nie słyszałaś o tym? dla mnie to już przesada
      • lesio57 Re: Czy wszędzie tak jest? 03.10.11, 14:20
        I ja dlatego do kościoła przestałem dawno chodzić.Modlę się nadal,od czasu do czasu idę do spowiedzi i przyjąć komunię św.Dla mnie kościół stał się instytucją jak każda inna,a księża zwykłymi urzędnikami,którzy za byle co pobierają opłaty.Owszem są jeszcze księża z powołania,ale takich ze świecą szukać.
        • wesoly_hafciarz Re: Czy wszędzie tak jest? 03.10.11, 14:39
          szlag mnie trafił wczoraj jak pod Józefem przy każdym wejściu na teren kościelny stali Pisowcy z ulotkami. No i miła Pani z balonikami dla dzieci. Masakra. Też czasami mi sie zdaży pójść w niedzielę do kościoła, ale naprawde mi sie odechciewa.
          • drizzt1223 Re: Czy wszędzie tak jest? 03.10.11, 15:22
            Szczerze mówiąc to myślałam że u nas tego nie ma.... ale jestem w szoku... :)
          • andre155 Re: Czy wszędzie tak jest? 03.10.11, 15:28
            Może właśnie dlatego jak słusznie zauważacie "specjalnie nie wierzycie, tylko czasem do Kościoła chodzicie".
            Bo kto wierzy, idzie do Kościoła na spotkanie z Bogiem, pomodlić się we wspólnocie. Wiara uczy, że modlitwa razem z innymi ma moc większą.
            Nie idziesz dla księdza, proboszcza czy innych ludzi. Idziesz dla siebie?
            W każdym miejscu są patologie, Kościół też tworzą ludzie, dlatego nie spodziewaj się, że raptem w otoczeniu Kościoła będzie wszystko idealnie. Też nie podobają mi się kandydaci stojący w bramach Kościoła. Ale mam na to lekarstwo - ignoruje ich i wyciągam odpowiednie wnioski.
            A do Kościoła i tak pójdę w niedzielę, bo robię to dla siebie, a nie dla innych.

            Ps. Jeśli chodzi o Józefa, to przez 30 lat chodzenia tam nigdy nie słyszałem, by ktokolwiek agitował za jakąś partią. Mam nadzieję, że w tej materii nic się nie zmieni.
            • andre155 Re: Czy wszędzie tak jest? 03.10.11, 15:34
              Jeszcze ad vocem.
              Apropo Twojego postu, napisz gdzie takie praktyki się odbyły, w którym kościele i co konkretnie ksiądz mówił (czy było to coś w stylu "głosujcie na PiS", "nie głosujcie na PO"). Jeśli tak, to należy to piętnować i w razie powtarzania się sytuacji - zmienić Kościół.
              • drizzt1223 Re: Czy wszędzie tak jest? 03.10.11, 16:04
                Kościół św. Stanisława. A co mówił? No niby nic wprost a jednak wszystko było jasne... Mówił aby wybierać mądrze (tu się zgadzamy:D). Mówił o cenach w sklepach i aptekach, o drogim paliwie, o braku porządnych dróg, o służbie zdrowia i "mętnie wyjaśnionej" sprawie smoleńskiej. Czy to Ci wystarczy? no chyba głupi tylko nie domyśliłby się o co mu chodzi konkretnie. A ja absolutnie nie powiedziałam że nie wierzę- bo wierzę głęboko i bardzo. Ale głupoty gadane w kościele i fakt że Kościół pcha się do polityki- zamiast mnie do tegoż kościoła przyciągnąć to mnie odpycha i to bardzo skutecznie. A poza tym.... Niestety ale nie do końca też zgadzam się jeszcze z kilkoma "prawdami" kościoła, np sprzeciw in vitro, np to że kościół nie jest instytucją opodatkowaną. Jestem wierząca, chodzę (czasem) do kościoła ale myślę logicznie. I jakby ksiądz patrzył między nogi mojemu dziecku to osobiście w ryj bym dała. Mimo wiary:)
                • efaster Re: Czy wszędzie tak jest? 03.10.11, 16:26
                  oni nigdy nie powiedzą wprost głosuj na pis. Ale właśnie takimi nie dopowiedzeniami, ukrytymi między słowami, doskonale dają "znać" na kogo głosować.

                  No coż jak Macierewicz miał jakiś czas temu spotkanie w salce katechetycznej w parafii św. Stanisława to chyba wszytko wyjaśnia.

                  No coż tym co są za PO czy SLD, PSL czy innymi mniejszymi partiami odbierają prawo do "patryiotyzmu". To o czym my wogle mówimy ??
                  • cyanidesun Re: Czy wszędzie tak jest? 03.10.11, 17:40
                    Warto byloby jeszcze dorzucic imie i nazwisko ksiedza, zeby nie myslal, ze moze czuc sie bezkarnie agitujac za dana partia z ambony. Msza i kosciol to nie czas i miejsce na kampanie. Chyba, ze kosciol zamienil w slup ogloszeniowy, radio lub telewizje, a zreszta nawet tam reklama kosztuje (chyba ze ten ksiadz dostal w lape). Pietnowac i tyle.
                    • drizzt1223 Re: Czy wszędzie tak jest? 03.10.11, 18:23
                      Jakbyście czytali ze zrozumieniem to nie byłoby tylu pytań w tym temacie. Pisałam w pierwszym poście że chodzi o proboszcza.
                  • verena0 Re: Czy wszędzie tak jest? 03.10.11, 18:36
                    U mojej ciotki na wsi ksiądz bezpośrednio powiedział, na jaką partię głosować i na jaką nie, tak więc to też jest możliwe. Nie muszę oczywiście dodawać, jaką partię popierał.
                    • nienet Re: Czy wszędzie tak jest? 03.10.11, 20:24
                      W SSM też tak jest.Pisemko ''Między nami spółdzielcami'' w dużym artykule ''Wybory tuż tuż'' jasno daje do zrozumienia na kogo nie można głosować.
                      A nie wiem, jest zakaz agitacji wyborczej w spółdzielniach, czy nie ma.
            • moler1 Re: Czy wszędzie tak jest? 05.10.11, 09:06
              andre155 napisał:

              > Ps. Jeśli chodzi o Józefa, to przez 30 lat chodzenia tam nigdy nie słyszałem, b
              > y ktokolwiek agitował za jakąś partią. Mam nadzieję, że w tej materii nic się n
              > ie zmieni.

              też nie słyszałem, mam nadzieję, że nic się w tej kwestii nie zmieni.
    • dymek1979 Re: Czy wszędzie tak jest? 04.10.11, 10:09
      Panie i Panowie o czym tu mowa. Kiedyś gdy SLD wygrało wybory, niektórzy księża po wyborach przy spowiedzi pytali się na kogo głosowałeś i oczywiście jak powiedziałeś, że na SLD to konfesjonał grzmiał.
      Druga rzecz, czy zauważyliście, że od dłuższego czasu istnieje nowy psalm czy pieśń którą bardzo często słyszę w różnych kościołach a w której to refrenie powtarza się zdanie:
      "... Bóg kocha prawo i sprawiedliwość...", nie wiem jak Wy ale ja ostatnio to zauważyłem.
      Jestem katolikiem, chodzę do kościoła, ale uważam, że księża ostro przesadzają z agitacją i przyzwoleniem na nią przy kościele. Pis jest wszędzie, pod każdą parafią, potykacze obklejone Tchórzem i Kraską który ostatnio został stałym felietonistą (nie idzie mu to i pewnie po wyborach zaprzestanie działalności dziennikarskiej), gazety Pisowskie, kupa ulotek.
      Ja na miejscu Tuska dałbym Kaczorowi porządzić z rok i znowu wybory, niech się liliput przekona, że się do tego nie nadaje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja