niunianiu Re: Co słychać Kochani? 17.10.11, 14:13 u mnie superowo - właśnie zaczynam dłuuuugi urlop i czuję się bosko słonko świeci a ja leniuję się na maxa :D a co tam po drugiej stronie "światłowodu", dawno Cię nie było, co tam? Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Co słychać Kochani? 17.10.11, 19:26 inni forumowicze pewnie ziemniaki na działkach pieką. Odpowiedz Link Zgłoś
emti1 Re: Co słychać Kochani? 17.10.11, 20:31 Pewnie zes panie Myrcha liczyl na liczbe wpisow liczoną w dziesiatki a tu zonk? Odpowiedz Link Zgłoś
verena0 Re: Co słychać Kochani? 17.10.11, 21:08 a czemu tak uszczypliwie? większość czyta, nie pisze, bo nic się nie dzieje, albo to może taki jesienny zastój? praca, praca i jeszcze raz praca, a w wolnym czasie ... szkolenia do pracy ;) no i wymiana newsów z niunianiu na privie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Co słychać Kochani? 17.10.11, 20:50 Żyjemy, ciesząc się długą jesienią, z nadzieją na lekką zimę. Straszą w innych watkach, że w związku z tym ciepło nam zdrożeje, że woda zdrożeje, że benzyny po 3 zł już nigdy nie będzie.... Ogólnie to cisza na forum. Normalne, że jak dobrze jest to nikt nie chce pisać a efaster woli w TS( chce zdobyć tytuł "najaktywniejszy społecznik"). W mieście też spokojnie. W kraju jeszcze bardziej spokojnie a w świecie... tylko ja się zmartwiłem, że wszechświat rozszerza się z większą prędkością niż światło. no_login trochę mnie uspokoił, że 4 mld lat to zawsze trochę dalej niż 4 mln. mpppm pokazuje Siedlce z dobrej i złej strony i władza od czasu do czasu reaguje. Ulic będziemy mieli więcej, chociaż niektórzy mówią, że się buduje obwodnice. Ja w dalszym ciągu czekam na rondo podziemne i nadziemne liniobusy. Do pomysłu podwodnego parkingu i nadwodnego urzędu miasta nikt w tym kryzysie nie ma głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
efaster Re: Co słychać Kochani? 18.10.11, 17:55 > Normalne, że jak dobrze jest to nikt nie chce pisać a efaster woli w TS (chce zdobyć > tytuł "najaktywniejszy społecznik"). Nie dlaczego, mi na tytułach nie zależy, a na forum pisze o np. o nowych inwestycjach, tródno aby sam do siebie pisał :)) Odpowiedz Link Zgłoś
n_l Re: Co słychać Kochani? 19.10.11, 08:26 > 4 mld lat to zawsze trochę dalej niż 4 mln Już nie 4 mld, nie cztery... Tylko 3mld 999mln 999tys 999lat i 352 albo 353dni... Turysta idzie w góry, po drodze spotyka gazdę grabiącego łąkę i zaczyna rozmowę. Turysta pyta. Gazdo, a wiecie ile lat mają te góry? Gazda odpowiada 3 miliony lat i dwa dni. Turysta, a jak to gazdo policzyliście? Dyć to proste, dwa dni tymu szedł jakichś profesor i mówił, że te góry mają 3 miliony lat. Odpowiedz Link Zgłoś
n_l Re: Co słychać Kochani? 19.10.11, 08:23 Jak zobaczyłem "co słychać" to przestraszyłem się krzysztofaplebsa :-) W zasadzie niewiele- poszczekiwania, porykiwania, pojękiwania, pomrukiwania, itp A co u ciebie, E!Milu? Odpowiedz Link Zgłoś
raks5 Re: Co słychać Kochani? 20.10.11, 06:51 Zimno się robi. Czasami świeci słońce. Polacy wmówili sobie, że kryzys, skutecznie w to wierząc, więc kryzys przyjdzie. No i tacy prości ludzie, którzy żyją z tego, że inni wydają kasę na przyjemności, kroją i tną budżety dostosowując się do nowego świata. A jak tam droga do Siedlec? Ostatni jechałem z Warszawy 3godziny, więc przestałem wpadać. Aż dziwne to takie, bo jak dojadę do Warszawy, to zawsze było dla mnie, jakbym już był prawie w domu, rzut beretem. A teraz... Pierwsze 400km w 4,5h, kolejne 90 w 3h. Rondo jakieś ostatnio widziałem, tylko prowadziło donikąd... Odpowiedz Link Zgłoś
n_l Re: Co słychać Kochani? 20.10.11, 12:40 > Polacy wmówili sobie, że kryzys, skutecznie w to wierząc, więc kryzys przyjdzie Najgorsze że to doskonały pretekst dla pracodawców dla różnych cięć. No ale jak się kanibalizuje jedną firmę żeby kupić drugą... > Rondo jakieś ostatnio widziałem, tylko prowadziło donikąd... Tylko jedno??? Odpowiedz Link Zgłoś
oxylog Re: Co słychać Kochani? 20.10.11, 22:37 > W zasadzie niewiele- poszczekiwania, porykiwania, pojękiwania, pomrukiwania, Ciesz się, bo z czynności na "P" niedługo pozostanie nam ...."pospać ";) ... Choć zawsze jeszcze pozostanie odwieczne "ponarzekać" Odpowiedz Link Zgłoś
n_l Re: Co słychać Kochani? 21.10.11, 00:42 posapać i pospać... Ho ho ho... jaka reaktywacja dawno nie widzianych osób :-) Odpowiedz Link Zgłoś
brat_szczepana Co słychać Kochani? To zależy ... 21.10.11, 14:24 > Co słychać Kochani? Jak to mówią - zależy, gdzie się ucho przyłoży. Z rzeczy zauważalnych; raczej pośrednictwo i poszukiwanie, niż opinii wyrażanie zamiast o wizji i rozwoju miasta, częściej pytają, gdzie kupić kawałek domowego ciasta o kulturze, muzyce i sztuce, nic czyli zero, tak jak i o nauce temat: miejska architektura, nikogo już nie rozczula na szczęście - o historii grodu, zabytkach, czasami stąd ludziach - jednak wciąż pisze tu ten lub ów mądry "nudziarz" fakt, niestrudzenie działa nasz "utrwalacz oblicza miasta", co godne uznania, pokazując, co wstydliwe i warte poznania kiedyś R barwnie donosił o podróżach, dziś spoczął na laurach, by nie rzec na lubuskich różach. pewien Nasz Logik, radiowiec, mędrzec i tęga głowa, już nie tak często do ludu zawoła radiowa dama (znawczyni i smakoszka kawy) nie ma już głowy do forumowej wrzawy inne ladies, choć atrakcyjne wielce, jakoś straciły do FS serce też jakoś ucichł sam Em "the best", stracił swój węch i dech z Gdańska Maatti nie pisze korespondencji. podobno ożenił się, czyżby zabrakło potencji? ja sam też z rzadka, bo jakoś nie kręci już byle o czym gadka ogólnie biorąc jest tak jak było, choć nie tak samo, bo to i owo się zmieniło Odpowiedz Link Zgłoś
niunianiu Re: Co słychać Kochani? To zależy ... 21.10.11, 16:17 ładnie CI to wyszło b_sz, a co do emila to szkoda, że sam nie powie co u niego, założył wątek, rzucił hasło i znowu zniknął, zamilkł, jak większość "starych towarzyszy forumowego ogniska", zaszły zmiany nie ma dawnego klimatu i coraz częściej nie ma nas, tak, jak napisałeś straciło się serce do FS pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
n_l Re: Co słychać Kochani? To zależy ... 26.10.11, 11:30 > założył wątek, rzucił hasło i znowu zniknął, zamilkł, jak większość "starych > towarzyszy forumowego ogniska" Ale przynajmniej wydało się że niektórzy, co od roku nie pisali na forum, ze swoich kont korzystają bo nicki dalej aktywne. A jak korzystają, czyli logują się, to pewnie podczytują od czasu do czasu tylko rozmawiać z maluczkimi im nie przystoi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
verena0 Re: Co słychać Kochani? To zależy ... 27.10.11, 13:38 no ba... :) ja podczytuję, nic ciekawego nie piszą, to nie odpisuję ;) nowe nicki się pojawiły, to może trochę rozkręcą forum Odpowiedz Link Zgłoś
baaad Re: Co słychać Kochani? 27.10.11, 13:00 Zaparz dobrej kawy, to Ci trochę poopowiadam ;) Jak tam książka się pisze? Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho18 Re: Co słychać Kochani? 28.10.11, 11:37 www.youtube.com/watch?v=PS0su3jEQJ4#t=3m10s Odpowiedz Link Zgłoś