Kluby spółdzielcze

18.01.12, 23:47
Witam.
Nie, ważny kiedyś Pan K.T. , tylko Krzysztof Tomaszewski, piszę na temat poruszony przez moich
przedmówców, dot. szczególnie jednego konkretnie Klubu Siedleckiej Grupy Literackiej "Witraż"
mieszczący się w Klubie Mansarda należącym do Spółdzielni Mieszkaniowej w Siedlcach.
Pani Prezes która zarządza klubami spółdzielczymi, z tego co obserwuję od jakiegoś czasu, konsekwentnie próbuje wyrzucić tę Grupę po prostu na bruk, lub szukać innego miejsca dla
ich działalności. Co Pani Prezes nie odpowiada, działalność kulturalna tej Grupy, czy konkretnie
P.Krzysztof, prowadzący "Witraż" od chwili powstania.
Mamy XXI wiek, demokrację, więc śmiało, bo wszystko wolno, bo to nie przynosi zbyt dużych
może zysków materialnych, a sfera duchowa obecnie, kultura to banał.
Jestem bardzo oburzona taką postawą, ponieważ z uwagą i ogromną radością, czytam
wydawnictwa "Witraża" oraz oddaleni od Waszego miasta mieszkańcy mojego regionu.
Zawsze niecierpliwie czekamy, co ciekawego ujrzy światło dzienne, pisane sercem i duchem
siedleckich poetów , pisarzy.
P.Krzysztof musi jeszcze po tylu latach ciężkiego zmagania się w swej pracy, z osiągnięciami
"Witraża" , walczyć o miejsce dla swoich podopiecznych, dlaczego ?
Z tego co czytam Siedlce to miasto kultury, a tu nagle ta grupa ma iść na bruk ?
Mam nadzieję ,że Miasto Siedlce , władze miasta i ludzie promujący siedlecką kulturę ,
oraz mieszkańcy nie dopuszczą do takiego stanu.
Serdecznie pozdrawiam SGL "Witraż" oraz mieszkańców Siedlec, oczekując że nic takiego się
nie stanie, oraz że pod dach mojego domu zawita nowa kolejna książka.
Spokojnej nocy życzę !
    • witkacy_bonifacy Re: Kluby spółdzielcze 19.01.12, 08:13
      Ja porusze inny ale podobny temat. Otóż na osiedlu Tysiąclecia (3 etap) istnieje juz wiele lat osiedlowy klub kultury LECH. Jest to świetnie prosperujący klub. Istnieją w nim rozne kółka zainteresowan, swietlica dla dzieci, aerobik dla ich matek .
      Na 2 etape tego osiedla tez istnieje osiedlowy klub kultury RAFA. Tylko ze od ok 15 lat siedzi w nim na wylacznosc zespół CARO DANCE. Na jakiej podstawie SM wynajmuje ten lokal? Dlaczego mieszkańcy nie mają dostepu do takich atrakcji jakie proponuje LECH?
      • edward1959 Re: Kluby spółdzielcze 19.01.12, 11:05
        Ale istnieje tez klub ''Młynarska'' jest pusty i NIC się nie dzieje , a przecież za prowadzenie tego klubu KTOŚ bierze pieniądze może powiem głośno KTO zona pana vice PEWiK ZA NIC NIE ROBIENIE, czy tam nie ma młodzieży i dzieci???? Widocznie ma inne cele. Bardzo chce ograniczyć działalność młodych ludzi z ''WITRAŻA'' , czyżby to zazdrość o sukcesy ???a może chore ambicje, tylko po co??? Pomóżmy tym młodym wrażliwym ludziom , dajmy im szanse na rozwój literacki i taki ''przystanek'' do ich dorosłego życia. A pani która tak ich nie lubi może da szanse dzieciom i młodzieży na osiedlu młynarska i reanimuje tamten klub , zapewniam ze bardzo potrzebny.Kluby spółdzielcze to nie prywatne podwórka , to codzienna praca z młodymi ludźmi tak jak w ''LECHU'', TROJCE'' czy ''RAFIE'' może w najbliższej przyszłości i na młynarskiej , jak ktoś się weźmie wreszcie do pracy i przypomni sobie za co mu spółdzielnia płaci .
        • brzoza2510 Re: Kluby spółdzielcze 19.01.12, 11:27
          Zadzwoniłem do pana K.T. Zmam go z pracy w Radzie Miasta. Rzeczywiście "Witraż" ma kłopoty i to jest skandal. Będę prosił obecnych Radnych z Komisji kultury o interwencję. Skuteczną skoro tak oczywistej sprawy nie potrafią załatwić władze spółdzielni. Może Prezydent Miasta i Radni upomną się o młodych poetów. O naszą młodzież. Osobiście nie wierzę, że spółdzielnią rządzi jakaś kobieta, nawet jak jest żoną lokalnego polityka z PO. Może Dobijański albo Garbaczewski, który tak wojuje o kulturę zachowają się przyzwoicie i pomogą "Witrażowi". Podobno "Witraż" działa w tym klubie od wielu lat. Nikomu to nie przeszkadzało i nie przeszkadza tylko tej jednej kobiecie. Przy okazji dziękękuję "Witrażowi" za książkę o kapliczkach! Genialna!
        • brzoza2510 Re: Kluby spółdzielcze 19.01.12, 11:28
          Zadzwoniłem do pana K.T. Zmam go z pracy w Radzie Miasta. Rzeczywiście "Witraż" ma kłopoty i to jest skandal. Będę prosił obecnych Radnych z Komisji kultury o interwencję. Skuteczną skoro tak oczywistej sprawy nie potrafią załatwić władze spółdzielni. Może Prezydent Miasta i Radni upomną się o młodych poetów. O naszą młodzież. Osobiście nie wierzę, że spółdzielnią rządzi jakaś kobieta, nawet jak jest żoną lokalnego polityka z PO. Może Dobijański albo Garbaczewski, który tak wojuje o kulturę zachowają się przyzwoicie i pomogą "Witrażowi". Podobno "Witraż" działa w tym klubie od wielu lat. Nikomu to nie przeszkadzało i nie przeszkadza tylko tej jednej kobiecie. Przy okazji dziękuję "Witrażowi" za książkę o kapliczkach! Genialna!
          • mareczek2000 Re: Kluby spółdzielcze 19.01.12, 13:20
            Jestem w SZOKU i pamiętam klub jak się witraż do niego wprowadzał bo sam przychodziłem na zajęcia w tamtym czasie. Wszystko było w jednym pomieszczeniu, zaniedbane i ile pracy włożyliśmy MY młodzi i pan Krzysztof by to miejsce była naszym drugim "domem". Z każdym problemem - nie tylko twórczym ale i życiowym mogliśmy przyjść po pomoc i radę. Tak BYŁO JESZCZE do niedawna. Klubem opiekował się pan Tomaszewski i nigdy nie widziałem w nim jakiejś pni która uważa się za kierownika. Moja lata w witrażu i klubie wspominam z sentymentem i do tego powinni mieć prawo obecni członkowie.
    • krzycho1252 Re: Kluby spółdzielcze? Po co? 19.01.12, 15:57
      Jednomyślność, jak mało gdzie. Spółdzielcy płaczą i placą. W PSS też płaczą..
      Kierownik klubu spółdzielczego, ogrzewanie, biuro, prąd, sprzątanie, materiały...i zgoda i rozwój, jak w Radzie Miasta.
    • falkor_gredal Re: Kluby spółdzielcze 19.01.12, 17:15
      A ja mam pytanie iście techniczne i zupełnie bez złośliwości a z czystej ciekawości.
      Na jakiej zasadzie działa Grupa Literacka, czy wszystko rozbija się o sam lokal czy też o jakieś wynagrodzenia dla p. Krzysztofa?
      • brat_szczepana Re: Kluby spółdzielcze 19.01.12, 18:54
        Jakby nie było, to wielkie świństwo jest.

        > Na jakiej zasadzie działa Grupa Literacka, czy wszystko rozbija się o sam lokal
        > czy też o jakieś wynagrodzenia dla p. Krzysztofa?
        To znaczy, że SSM wypłaca wynagrodzenie?
        Nawet gdyby tak było, to byłyby jedne z lepiej wydanych pięniędzy przez Spółdzielnię.
        Jako członek SSM jestem za!
      • monika_w94 Re: Kluby spółdzielcze 19.01.12, 20:52
        Nie będę ukrywała, należę do SGL "Witraż" i ta sprawa jest mi nie tylko dobrze znana ale również bliska sercu, w odpowiedzi na pytanie falkor_gredal mogę z czystym sumieniem zapewnić, że nasz animator od Spółdzielni Mieszkaniowej nie bierze żadnych pieniędzy. Rzeczywiście "Witraż" z tego co kojarzę z rozmów, działa z Panem Tomaszewski w Mansardzie od samego początku i nigdy nie było problemów, NIE BYŁO dopóki o SGL nie było głośno, teraz kiedy nasza grupa jest w pełni rozkwitu wynikają sytuacje typu zmiana zamków w drzwiach czy też POLECENIE odwołania zimowej akademii talentów. Jeżeli Państwo sami chcą sprawdzić jak funkcjonuje i rozwija się "Witraż" odsyłam do naszej strony na facebooku:

        www.facebook.com/pages/Siedlecka-Grupa-Literacka-Witra%C5%BC/139767769434062#!/pages/Siedlecka-Grupa-Literacka-Witra%C5%BC/139767769434062
        Monika Wołoch
        • falkor_gredal Re: Kluby spółdzielcze 19.01.12, 22:10
          Czyli co, potrzeba Wam tylko swojego miejsca? Czy coś jeszcze jest potrzebne do działalności klubu? Wcześniej się nie zetknąłem z Waszą działalnością od strony technicznej mam jedynie kilka tomików.
          Proszę daj znać nawet na priv jak wygląda działalność klubu od strony technicznej, co Wam jest potrzebne w jakiej formie się spotykacie czy ponosicie jakieś koszty (poza herbatą)? Mam pewien pomysł, nie wiem czy wypali, ale pomysł jest :D
          • monika_w94 Re: Kluby spółdzielcze 20.01.12, 11:29
            Jako "Witraż" nie musimy ukrywać tego co dzieje się w Mansardzie, w klubie spotykamy się dwa razy w tygodniu (w poniedziałki i czwartki) w godzinach 16:00-19:00. Jest wiele osób, które dojeżdżają spoza miasta np. do szkoły i nie ma problemu jeśli ktoś kończy zajęcia o godzinie 14:00 czy 15:00, ponieważ Pan Tomaszewski zawsze przyjmuje nas z otwartymi ramionami i uśmiechem, nawet jeśli ma problemy niezależnie czy z Panią "kierownik", czy też osobiste. Większość naszych spotkań polega na przedstawianiu swoich tekstów i dialogu często przeradzającego się w spór, którego efektem są kolejny teksty.

            Odpowiadając na pytanie miejsce do tej pory mieliśmy i co tu dużo mówić związaliśmy się z Mansardą, mamy w tych ścianach wiele wspomnień.
            Jeżeli harmonogram zajęć byłby taki jak do momentu rozpoczęcia wprowadzania rządów Pani K.N. to wszystko byłoby w porządku, ponieważ zajęcia odbywały się w zupełnie innych dniach, a co za tym idzie nie przeszkadzaliśmy sobie. Do działania wystarczy nam dach nad głową, przy czym jeżeli będziemy zmuszeni zmienić lokal i zabierzemy rzeczy, które "Witraż" ma na stanie zostaną tam praktycznie tylko ściany i choinka Pani "kierownik". Co do pomysłów na rozwiązanie konfliktu to mamy ich wiele, ale każdy nowy się przyda.
      • edward1959 Re: Kluby spółdzielcze 19.01.12, 21:01
        To może bliżej trzeba zainteresować się wynagrodzeniem pani ''kierownik'' K.N. i czy na umowe -zlecenie można pełnić funkcje kierownicza??a moze ktoś inny ma tez taką umowe???P. K.T nie musi iść do programu ''za co mi płacą'' czego dowodem jest strona Fecbooka ''WITRAZOWA''Odpowiadajac na pytanie TAK CHODZI O LOKAL gdzie jest prowadzony ''WITRAZ''.Wyposażenie lokalu jest częściowo CKiS , komputer prywatny,a serce i ''ciepło'' włożone w ten lokal to nasza młodzież ,herbata i kawa też z prywatnej ''kasy'' .Ja tez jako członek SSM jestem za taką działalnością ktora przynosi chlubę społdzielni i miastu.
        • brzoza2510 Re: Kluby spółdzielcze 19.01.12, 22:03
          Obiecuję forumowiczom, że pójdę do tego klubu po niedzieli na reklamowaną akademię talentów. Talentu pewnie nie mam ale chętnie spotkam się z młodzieżą i dowiem się jaka jest prawda z tym klubem. Może przy okazji uda mi się powiększyć moją biblioteczkę domową?! Opowiem jak było! A do Zarządu SSM będę miał kilka wstydliwych pytań. Też w po niedzieli!
    • fanka1303 Re: Kluby spółdzielcze 20.01.12, 00:24
      Witam.
      Po przeczytaniu póżniejszych wpisów dot. Klubu Siedleckiej Grupy Literackiej "Witraż",
      jestem już w pełni przekonana ,że toczący się spór o miejsce (siedzibę), gdzie tworzy się
      i powstaje poezja, gdzie kształtuje się młode talenty, bądż odkrywa ,te dawno zaszufladkowane.
      To nie o to chodzi, tylko jak zawsze u nas o pieniądze, dla mnie trudny do zrozumienia własny
      prestiż, pomimo tylu wartościowych i kulturalnych wydarzeń, jakie wyszły od ludzi należących
      do "Witraża".
      Książki "Witraża" , owszem dla mnie fantastyczne, dobra energia z nich płynąca, kiedy czytam
      szczególnie wieczorami.
      Często wracam do treści zawartych w książkach pisanych przez poetów tej grupy.
      Czuję się rozczarowana, że zniżamy się coraz bardziej , w poziomie ludzkiej egzystencji
      kłócimy się zawsze, o to samo, czyli wartości materialne , duch w pozycji zerowej.
      Szkoda ,zamiast przynosić pokój między mieszkańcami i sympatykami życia kulturalnego
      na naszych blokowiskach, obrzucamy się złem i nienawiścią ,oraz bardzo często niepotrzebnymi nikomu oskarżeniami o wszystko i za wszystko. Jednak wierzę że rozum i mądrość zwycięży, a poeci dalej będą spotykać się w swoim klubie.
      Z wyrazami szacunku, pomimo,dla Siedlec .

      • brzoza2510 Re: Kluby spółdzielcze 20.01.12, 08:05
        Panie Krzysztofie dziękuję za wczorajszą "herbatkę witrażową" oraz gościnę w klubie "Mansarda". Powspominaliśmy. Pana tomik rewelacja, czytałem z żoną do późna. Archiwum klubowe imponujące. Teraz wiem o co chodzi. Też wierzę, że 90% działań tej pani jest bez wiedzy prezesa spółdzielni. Obiecałem pomoc i waszej grupie bardzo zdolnych poetów pomogę. Nie wiedziałem, że was aż tylu i że tak współpracujecie ze szkołami. Chwalę wiersze pana Kożuchowskiego. Właściwie to podobały się mojej żonie. A w kolejnym konkursie ufundujemy wartościową nagrodę! Słowo się rzekło! Pozdrowienia dla wszystkich. Do kolejnego spotkania. Wierzę, że prezes SSM was uchroni przed dyktatem tej dziwnej kobiety!
        • krzycho1252 Re: Kluby spółdzielcze ...? 20.01.12, 09:37
          > Panie Krzysztofie dziękuję za wczorajszą "herbatkę witrażową" oraz gościnę w klubie
          > "Mansarda".

          Polecam udać się na herbatkę do tej tajemniczej pani, "dziwnej kobiety" abyś miał pan lepsze rozeznanie w całym tym interesie.
          Nie wiem dlaczego ale pieśń o innej epoce i dużo wyższej skali gra mi w głowie:
          "Nie ogryźli kości nie dopili wina
          Resztek jedzenia szuka pies pod stołem
          ........................................................
          Ksiąg nie doczytali nie skończyli pisać
          Drukując hymny gorące epistoły
          Jakby miały spoić pękniętych ścian rysy
          Gryzące pochwały pochwalne gryzmoły
          Odeszli do zajęć sennych długotrwałych"

          Chcę podkreślić, ze jestem dumny z naszego "poetyckiego zagłębia" a z Witraża i z Ogrodu w szczególności.
          • mpppm Re: Kluby spółdzielcze ...? 20.01.12, 11:38
            Panie K. czy ja o czymś nie wiem?
        • magdalenafajna Re: Kluby spółdzielcze 20.01.12, 21:51
          Ja też jestem członkiem społdzielni i mieszkam na Wyszyńskiego i pytam sie gdzie jest ten klub na Młynarskiej??bo jeśli jest to co się w nim dzieje??Może to tylko atrapa dla czyjejś działalnosci ???Kto za to odpowiada???Może informacji udzielą mi w Radzie Mieszkańcow?albo w administracji??bo chyba jest ktos odpowiedzialny za kluby??moze w samej społdzielni np pan chyba Galik??Nie ukrywam przydałby sie nam mieszkańcom taki klub np dla seniorow albo dzieci z osiedla .Chyba popytamy z mieszkancami bo to jest troche dziwne z tym klubem ,jest czy go nie ma????a jestem uparta kobieta !!!!może znajoma dzienikarka nam pomoze ,napewno jest bardziej ''światowa'' niz my zwyczajni mieszkancy.
    • przyjemny_gosc Re: Kluby spółdzielcze 20.01.12, 19:17
      Lakoniczna wypowiedź. O co konkretnie chodzi? Kłócicie się o lokal jaki zajmuje klub, czy o co?

      Jeżeli chodzi o lokal, to chyba nie jest to żaden problem. Członkowie klubu wprowadzają comiesięczne drobne składki, wynajmujecie lokal i sobie tam urzędujecie.
      • tajny003 Re: Kluby spółdzielcze 20.01.12, 21:05
        Jeżeli pani K.N. pracuje na umowę zlecenie to nie może pełnić funkcji "kierownika" co jest śmieszne. Poza tym odpowiednie władze powinni taką osobę przywrócić do porządku a tym bardziej za nieróbstwo najzwyczajniej ZWOLNIĆ!!!
        Czytając powyższe wpisy można wywnioskować, że ta kobieta czepia się wszystkiego by prezes przedłużał jej za każdym razem umowę, by mieć lokal w którym by nic nie robiła i brała za to wynagrodzenie.
        A jeśli chce tak robić to sama powinna zmienić sobie lokal a nie wywalać na bezczelnie rozkazywać i wywalać kogoś na bruk.
        Posiadam trochę wiadomości dotyczącej się działalności grupy "witraż" i to co TA GRUPA robi jest dla mnie podziwem i NIE WYOBRAŻAM SOBIE BY Z TAKIM DOROBKIEM LITERACKIM - w XXI w. gdzie dominują komputery itp. została WYRZUCONA z lokalu przez jakiś "pionek" który niema do tego pozwolenia.

        Popieram witrażystów!!!
    • tajny003 Re: Kluby spółdzielcze 20.01.12, 22:24
      W każdym mieście Polski są lokale spółdzielcze myślę, że i w Siedlcach są takie.
      A z tego co można wyczytać w tych komentarzach istnieje lokal na młynarskiej który PONOĆ PROWADZI nie kto inny jak pani która próbuje was BEZPRAWNIE WYEKSMITOWAĆ.

      I TERAZ NALEŻY ZAPYTAĆ: DLACZEGO OWA PANI CHCE BEZCZELNIE WYWALIĆ POETÓW Z LOKALU KTÓRY NIE JEST JEJ WŁASNOŚCIĄ SKORO MA INNY LOKAL W KTÓRYM POWINNA SPEŁNIAĆ WARUNKI ZGODNE Z JEJ UMOWĄ ZLECENIEM?
      A może jeden lokal jej nie wystarcza do próżnowania?
      Taka osoba nie powinna gdziekolwiek pracować...

      MŁODZI POECI WALCZCIE O SWOJE!!!
      • krzycho1252 Re: Walczcie o niezależność poeci! 24.01.12, 08:16
        > > MŁODZI POECI WALCZCIE O SWOJE!!!

        Zostańcie niezależni bo wleziecie w niemy krąg zależności. Śnić się będą politycy, animatorzy, wydawcy i zazdrośnicy.
        • wyszynski91 Re: Walczcie o niezależność poeci! 24.01.12, 15:37
          Trudno walczyć z żoną vice prezesa PWiK , niestety. Młodym poetom pozostaje liczyć na mądrość i doświadczenie TYLKO Pana Prezesa. To nie zazdrośnicy a nieudacznicy kpią sobie z młodych poetów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja