co powinnam wiedzieć o bloku tzw. PEKIN?

06.02.12, 10:47
przy ul. Podlaskiej

mam możliwość zamieszkania tam, a różne opinie do mnie docierają
    • baba_niejaga Re: co powinnam wiedzieć o bloku tzw. PEKIN? 06.02.12, 10:50
      słyszałam, że ten blok się rusza, częściowo się zapadł,bywają prusaki i karaluchy i mieszkają w nim podejrzani ludzie
      ale słyszałam to od ludzi, którzy tam nie mieszkali
      • podrozny113 Re: co powinnam wiedzieć o bloku tzw. PEKIN? 06.02.12, 11:02
        No zapadł się ale to nie ten. Zapadł się w czasie budowy ten na Mieszka,.
        • baba_niejaga Re: co powinnam wiedzieć o bloku tzw. PEKIN? 06.02.12, 11:07
          podrozny113 napisał:

          > No zapadł się ale to nie ten. Zapadł się w czasie budowy ten na Mieszka,.
          Trochę mi ulżyło. A wiadomo Ci coś więcej? Słyszałam też o pękających ścianach
      • comodin Re: co powinnam wiedzieć o bloku tzw. PEKIN? 06.02.12, 11:08
        Ten blok jest straszny. Kilku znajomych tam mieszka, ale co się dziwić, przecież tam mieszka chyba z kilka tysięcy osób.
        Zawsze jak jadę Monte Casino i patrze to wyobrażam sobie że mieszkam w środkowej klatce na środkowym piętrze i tłumaczę kumplowi które to moje okno :D
        • baba_niejaga Re: co powinnam wiedzieć o bloku tzw. PEKIN? 06.02.12, 11:14
          A czy znajomi skarżyli się na wady bryły budynku itp.?
        • kerac32 Re: co powinnam wiedzieć o bloku tzw. PEKIN? 06.02.12, 21:36
          przecie
          > ż tam mieszka chyba z kilka tysięcy osób.

          He, he, he... Fantazjujesz :) Blok ma 8 klatek po 34 mieszkania w każdej. Kiedyś, przy jakiejś okazji, pani z administracji wspomniała, że liczba mieszkańców to ok. 800. Bloczysko ma wprawdzie ksywkę "Pekin", ale nie oznacza to, że zagęszczenie w nim jest "chińskie" - przeważnie przypada 2-3 osoby na mieszkanie.
    • verena0 Re: co powinnam wiedzieć o bloku tzw. PEKIN? 06.02.12, 11:16
      Kiedyś słyszałam, że blok się przechyla. Nie wiem, ile jest w tym prawdy, w każdym bądź razie u znajomego otwarte drzwi balkonowe same się zamykały. O osobach tam zamieszkujących teraz nie powiem, kiedyś wiem że sporo było rodzin patologicznych.
    • baba_niejaga Re: co powinnam wiedzieć o bloku tzw. PEKIN? 06.02.12, 11:27
      właśnie mam mieszane uczucia, czynsz przy 2 osobach to pewnie ponad 4 stówy
      • przyjemny_gosc Re: co powinnam wiedzieć o bloku tzw. PEKIN? 06.02.12, 21:12
        Skoro tyle czasu stoi, to raczej nie ma poważnych wad konstrukcyjnych, zatem gadanie, że się przechyla i tym samym jest niebezpieczny, to bajki.

        To, że komuś się same otwierają, albo zamykają drzwi (balkonowe, czy pokojowe), to normalna sprawa w każdym z bloków z wielkiej płyty. Kiedyś standardy wykończenia były gorsze od dzisiejszych.

        O prusakach również słyszałem, ale słyszałem o tym przy okazji rozmowy o każdym wieżowcu. Sądzę, że chodzi tu o zsypy na śmieci, jak również, że jest to nienajmłodsze budownictwo.

        O ludziach tam mieszkających nie da się powiedzieć jednoznacznie z prostego powodu - jest ich tam za dużo. Ile tam jest 10, 12 klatek? 12 kondygnacji? Na każdej 3 mieszkania? W każdym mieszkaniu przynajmniej średnio 3 osoby? Na oko ok. 1300 osób. W całych Mokobodach mieszka 1600 osób.

        Ja bym tam mieszkać nie chciał.
    • tomkap76 Re: co powinnam wiedzieć o bloku tzw. PEKIN? 07.02.12, 13:22
      Ja mam tam rodzinę i od lat często przebywam. Mieszka sporo ludzi starszych, z uwagi na windę. Blok jak każdy tego typu. Prusaki się zdarzały, ale łatwo było je wytępić. Problem ten chyba wszystkich bloków w Polsce dotyczy. Okolica jest spokojna, i nie ma żadnej patologi, a przynajmniej w tym bloku i pod nim tego nie widać, lecz były przypadki że ktoś się zabił wyskakując z okna. Nie ma hałasującej, pijanej młodzieży i wcale tak dużo ludzi nie widać, mimo dużej liczby mieszkańców. Trudno po południu zaparkować samochód, lecz chyba jak wszędzie. Na miejscu są szkoła, przedszkola, ośrodek zdrowia, poczta, supermarket , zajezdnia autobusowa, bazerek, sklepiki i inne typowe miastowe odogodnienia:) Blisko spacerkiem na basen, nad zalew czy w drugą stronę do lasu. Do centrum 15min piechotką, po drodze autem- cpn. W okolicy sporo tez sciezek rowerowych i 2 kościoły. Jak trafisz mieszkanie wysoko, ładny widok na całe miasto i zalew. Jeśli chodzi o mieszkania nie słyszałem o ich wadach, typu krzywe, lecz to typowe komunistyczne budownictwo. Mieszkania bardzo ciepłe i trzeba przykręcać grzejniki, nawet mając stare okna. Spółdzielnia na bieżąco dba też o czystość wkoło bloku i na klatkach. Moim zdaniem miejsce bardzo dobre do zamieszkania.
      • aka-shakal Re: co powinnam wiedzieć o bloku tzw. PEKIN? 07.02.12, 18:29
        W niektórych klatkach, a przynajmniej wiem że w jednej na 100% jest nowa winda z lustrem itp.
        Prusaki są jak wszędzie w mniejszych bądź większych ilościach. Wszystko zależy czy mieszkanie jest świeżo po gruntownym remoncie czy też jest bez zmian od 20 lat. Zgodzę się, że to jest spokojna okolica, a czy patologia jest? Trudno powiedzieć, wiem że jest, ale jakoś jej nie widać na co dzień (najciemniej pod latarnią), kiedyś było gorzej.
        W latach 90 sporo osób skakało z tego wieżowca. Co do młodzieży to owszem przecież w lato zdarzają się tam libacje alkoholowe na ping pongu, ale ogólnie jest najczęściej spokój i przed 0:00 już raczej jest cisza, rozchodzą się ludzie.
        A czy zaparkować samochód jest trudno? Dużo ludzi parkuje pod sklepem Carrefour i tam jest olbrzymi parking, więc o miejsce nie trudno do zaparkowania.

        Z resztą wypowiedzi się zgadzam w 100%. Wszędzie blisko, czy to do kościoła, przychodni, apteki, na basen, nad zalew, na przystanek czy nawet do miasta. A stara komunistyczna budowla ma jeden olbrzymi plus. Między blokami jest ogromna duża zielona przestrzeń. W nowych zabudowach developerzy chcą jak najwięcej wykorzystać miejsca pod zabudowę, bloki są ściśnięte jeden obok drugiego, a wolne miejsca jest zarezerwowane na parkingi.

        Oczywiście zapoznaj się też kto będzie mieszkał nad Tobą, pod Tobą i na Twoim piętrze.

        A to o chwianiu bloku itp. to chyba jakiś wymysł bab na targu. Druga sprawa to każda wyższa konstrukcja musi się delikatnie chwiać.
      • przyjemny_gosc Re: co powinnam wiedzieć o bloku tzw. PEKIN? 07.02.12, 19:28
        1.Sąsiedztwo ludzi starszych. Niby fajnie, spokojni ludzie, ale nie wszyscy. Wielu to sklerotycy, wielu głośno ogląda TV Trwam i nie może spać w nocy chodząc w drewniakach po mieszkaniu nad Tobą. Jeżeli zaprosisz znajomych w sobotę, to licz się, że jednymi z gości będzie policja, itd.
        2.Nie ma hałasującej, pijanej młodzieży? Ależ jest.
        3.Do centrum faktycznie nie jest daleko. Stacja paliw faktycznie jest, ale chyba najdroższa w Siedlcach. Paradoks polega na tym, że oprócz tej stacji innej nie ma. Dojazd do centrum niestety blokowany przez wąskie gardła - wiadukt ul. Warszawska i wiadukt garwoliński.
        4.Jak trafisz mieszkanie wysoko, to będzie gorąco latem.
        5.Mieszkania bardzo ciepłe, bo SSM grzeją jak idioci, ale spokojnie zapłacisz za to.
        6.SSM dba o czystość wokół bloku. Jeżeli pracownicy sprzątają klatki, to na wyraźną zgodę mieszkańców danej klatki i za dodatkową opłatą. SSM "z urzędu" nie sprząta klatek.

        Dobra jest lokalizacja. Zatem polecam coś po drugiej stronie Monte Cassino, a nie Pekina.
    • rillia Re: co powinnam wiedzieć o bloku tzw. PEKIN? 09.02.12, 13:18
      Kiedyś mieszkałam w środkowej klatce i bardzo sympatycznie wspominam ten okres. Po latach wróciłam na to osiedle, lecz nie do tego bloku. Mam go w zasięgu wzroku i nie raz pod nim spaceruję. Osiedle według mnie jest spokojne, nic się nie dzieje. Młodzież głośna jak wszędzie, ale bez przesady. Wszędzie blisko.
      Nie słyszałam aby blok się ruszał, zapadał;) Ściany pękają jak wszędzie. Blok osiada i tak już jest, że czasami tynk pęka na łączeniu płyt. Karaluchy są ale przecież są na to sposoby. Najważniejsze, że blok jest ciepły, pamiętam, że w zimę chodziłam w krótkim rękawku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja