ikszifowa
11.08.12, 10:26
Zaczęłam wczoraj bieganie nad zalewem i jestem zaskoczona efektami! Oczywiście nie w wyglądzie ciała czy w kondycji, ale w psychicznym samopoczuciu. Cudnie jest!! Robię na razie jedno kółeczko marszobiegów, bo nie jestem w stanie przebiec całego. Na koniec 3 serie na urządzeniach i rozciąganie. Mam 30 lat. Moje pytanie brzmi, czy w okolicach zalewu mieszka jakaś kobietka, która pobiegałaby razem ze mną. Zawsze to raźniej. Mieszkam bardzo krótko w S. i nie mam tutaj znajomych, jedynie męża.
Poniżej mój forumowy mail:
forumowo@yahoo.pl