Temat na czasie

29.10.12, 07:44
Muszę kupić nowe opony zimowe. Możecie doradzić, gdzie w Siedlcach i okolicy znajdę najlepszą ofertę?
Z góry dziękuję za pomoc.
    • efaster Re: Temat na czasie 29.10.12, 10:58
      w Biedronce widziałem, polski producent ale wybór tylko 3-4 modeli

      www.biedronka.pl/opony/
      a tak zostaje tylko wizyta w zakładzie wulkanizatorskim (serwisie opon)
    • xaveri Re: Temat na czasie 29.10.12, 17:29
      Najlepsza oferta to przez internet - do wyboru, do koloru i dostawa kurierem...
      • xfinlandia Re: Temat na czasie 29.10.12, 23:01
        Od parunastu lat korzystam z Butgumu na Starowiejskiej (między Starzyńskiego a rondem).
        Zawsze dobre ceny, dokładna usługa.
        W necie może i taniej, ale zwykle w takim zakładzie swoje opony zamontują pierwszy raz gratis, wiec moze na jedno wyjść.
        • donvito52 Re: Temat na czasie 30.10.12, 10:42
          Masz rację co do opon niższej czy też nawet średniej klasy.
          W wypadku opon droższych różnica robi się konkretna.
          Np. w warsztacie sprzedawano mi Pirelli Scorpion za ok. 950zł (szt). Obułem się w Nokiany za 650zł szt ( kilka lat temu ).
          Zonie w zeszłym roku kupowałem do Yarisa.
          Oferta zakładu dunlopy za około 350zł/szt. Kupiłem Nokiany za około 250zł.
          100zł na sztuce to już konkretna różnica. Te Nokiany to sam nie wiem, albo są najtańsze na rynku albo przypadek.
          Z opon jestem generalnie zadowolony. Wypadku(ów) nie miałem. Nie mam też porównania.
          Warsztaty różne. Mam wrażenie że Panowie gumiarze chcą co nieco za dużo zarobić.
          • xfinlandia Re: Temat na czasie 30.10.12, 14:40
            Mi tą firmę polecił kiedyś kolega, który przeszukał wszystko co możliwe.
            jakoś tak jestem miłośnikiem Miszelinów :) ale bez przesady - jeśli coś sensownego z półki wyższej jest wdobrej cenie to biorę pod uwagę. Sprawdzałem w ciągu roku ceny opon do busa (ciężarowe, więc z założenia droższe) i akumulatorów - były konkurencyjne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja