Skręcanie długopisów = oszustwo ?

03.11.12, 11:26
Dziś odwiedził mnie miły ale załamany i zrozpaczony człowiek:
- zlitujcie się Państwo, może chcecie długopisy? Ile chcecie, za ile dacie.
- ?
- przyjąłem długopisy do składania. Musiałem wpłacić 2 tys. kaucji, wziąłem pożyczkę. Przywieźli długopisy, ale ich nie odebrali, kaucji nie zwrócili...

To teraz wiem jak działają "firmy" oferujące pracę przy lekkiej domowej pracy. Po prostu sprzedali facetowi 2 tys. długopisów. Przeliczyłem że średnio po 1,4/szt za długopis w częściach, który trzeba sobie jeszcze samemu złożyć...
Ostrzeżcie znajomych, którzy desperacko szukają pracy, może facet trafi i do Was - pomóżcie mu..
Mi pomysły przychodzą po fakcie, ale teraz dałbym mu jakiekolwiek zajęcia - przy sprzątanie podwórka za kamienicą, cokolwiek, byleby by zarobił na spłatę tej pożyczki (aż boje się myśleć jakie dostał odsetki... ).

A jeśli znacie biznesmenów oferujących taki "długopisowy interes" to powiedzcie im , że są zwykłymi szujami, oszustami. Gardzę nimi.
    • miyatoto Re: Skręcanie długopisów = oszustwo ? 03.11.12, 12:26
      Oszustwo, oszustwo w świetle prawa. Dobrze że "kaucja" wyniosła 2 tysiące, a nie trzy lub cztery. Pewnie cwaniaki zdają sobie sprawę z tego, że to byłaby dla ludzi zbyt wysoka kwota.
      Nie zmienia to jednak faktu, że pewnie kupili te długopisy po 30 gr/szt., a wciskają po 1.40 zł.
      Niestety naiwnych lub naiwnie zdesperowanych nie brakuje, a sprzyja temu taka a nie inna sytuacja w kraju.

      Większe diety dla panów posłów.
      Większe, nowsze auta dla biskupów...
      A Ty zdychaj zwykły, mały, szary człowieku!

    • mmacieek Re: Skręcanie długopisów = oszustwo ? 03.11.12, 18:00
      U mnie w pracy jakieś dwa miesiące temu też był pan z długopisami. Mówił, że pracował w sklepie papierniczym, który splajtował. Ostatnią wypłatę otrzymał właśnie w długopisach. Miał jak o się mów i- gadane. Mówił, też : ile chcecie, za ile dacie. Koledzy za 20 szt. dali około 30zł. Nie wiem czy to ten sam człowiek, ale ja do domokrążców nie mam zaufania. Zaznaczam, że do długopisowych biznesmenów także.
    • znakorla Re: Skręcanie długopisów = oszustwo ? 04.11.12, 12:27
      Chyba ten sam człowiek mnie wczoraj odwiedził. Nie wyglądał na oszusta a bynajmniej się tak nie zachowywał. Była naprawdę zdesperowany. To nie mógł być oszust, bo błagał wręcz o chociaż 5 zł za 12 długopisów. Jeżeli trafi do kogoś z was to proszę - pomóżcie mu.
      Najgorsze jest to, że takie "firmy" oferujące składanie długopisów żerują właśnie na tych najbiedniejszych. Ręce im kur*a ucinać złodziejom, ale niestety w PO-owskim kraja nie ma sprawiedliwości
      • mmacieek Re: Skręcanie długopisów = oszustwo ? 04.11.12, 13:09
        Ok, nie rozstrzygam czy to ten sam i czy obaj są oszustami. Ja na przykład mam ograniczone zaufanie do ludzi oddając im swoje pieniądze, nie ważne 5 zł czy 2000 zł. Jutro w pracy spróbuję zrobić zdjęcie tych długopisów.
        • xfinlandia Re: Skręcanie długopisów = oszustwo ? 04.11.12, 18:35
          Oszuści są i będę niezależnie od rządu.
          Zamiast winić władze lepiej ostrzec każdego, kogo znacie a wiecie, że mogą sięgnąć po takie przykre oferty :(
        • mmacieek Re: Skręcanie długopisów = oszustwo ? 05.11.12, 20:54
          Tak z ciekawości. Czy to podobne długopisy?

          imgup.pl/di/QM1P/Zdj%C4%99cie0260.jpg
          • xfinlandia Re: Skręcanie długopisów = oszustwo ? 05.11.12, 23:30
            Nie.. te ze zdjęcia są super nowoczesne w porównaniu do tych, co widziałem :)
          • znakorla Re: Skręcanie długopisów = oszustwo ? 06.11.12, 15:38
            Nie, to nie te
      • przyjemny_gosc Re: Skręcanie długopisów = oszustwo ? 04.11.12, 18:45
        A co ma do tego PO?!
        Na głupotę nie ma rady i zawsze będą przekręty niezależnie od rządów. Temu "poszkodowanemu" szkoda, że się wcześniej nie zapaliła lampka ostrzegawcza. Poza tym jak sprawy nie zgłosi, to kto niby ma szukać tego oszusta?! Już mógłby ten człowiek to zgłosić nie dla samego siebie, ale dla innych potencjalnych ofiar, ale po co? Lepiej chodzić po ludziach i żebrać

        Wystawiłby aukcje na Allegro, dał dobrą cenę i też by sprzedał.
        • znakorla Re: Skręcanie długopisów = oszustwo ? 04.11.12, 21:29
          Gdyby żebrał to by nie sprzedawał tych długopisów, a tak chce odzyskać chociaż część pieniędzy. Ale faktem jest, że ludzie są czasami naiwni i wierzą w takie ogłoszenia
          • xfinlandia Re: Skręcanie długopisów = oszustwo ? 04.11.12, 23:03
            Takie tanie długopisy z kolorowymi wzorkami. Za 50 gr. bym nie kupił.. ale pomoc to co innego.
            Nie zgadzam się, że to oszustwo w świetle prawa. Jeśli ktoś udowodniłby "zleceniodawcom", że był tu od razu zamiar oszustwa..
        • kerac32 Re: Skręcanie długopisów = oszustwo ? 04.11.12, 23:40
          > Lepiej chodzić po ludziach i żebrać

          Już nie prowokuj :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja