Sklep z butami. Czy łamie prawo konsumenta ?

21.11.12, 20:59
W pewnym siedleckim sklepie obówniczym mieszczącym się na ulicy Piłsudskiego niedaleko więzienia robiłam ostatnio zakupy i Pani uświadamiała mi że na kupiony towar mam "tylko" sześć miesięcy gwarancji. Czy to jest zgodne z prawem konsumenckim ? Jak mi wiadomo na towar powinien być okres gwarancji 24 miesiące, no chyba że tam jest inaczej. Czyzbym się myliła ? Czy ta sprawa nadaje się do rzecznika, może się mylę ? Ktoś może pomóc ? Acha i jeszcze moja znajoma robiąc tam zakupy niedostała paragonu.
    • 1kudlaty Re: Sklep z butami. Czy łamie prawo konsumenta ? 21.11.12, 21:06
      Spróbuj oddać na gwarancji w CCC po ośmiu miesiącach, te sklepy trzeba omijać dużym łukiem ale za solidne i z prawdziwą gwarancją niestety zapłacisz więcej.
      • avepawcio666 Re: Sklep z butami. Czy łamie prawo konsumenta ? 21.11.12, 21:30
        Ja bym nie podarował. Sprzedawca ma zasrany obowiązek przyjąć reklamację. Istnieje coś takiego jak instytucja odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu niezgodności towaru z umową. Odpowiedzialność ta jest uregulowana ustawowo (ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego). Przepisy tejże ustawy przewidują, że odpowiedzialność sprzedawcy (który nie musi przecież być jednocześnie producentem i najczęściej nim nie jest) trwa przez okres 2. lat. Co więcej, jeśli niegodność towaru z umową (wada) wystąpiła w ciągu 6. miesięcy od dnia zakupu, to istnieje domniemanie, że tkwiła ona w produkcie od samego początku. Tym samym to sprzedawca musi udowodnić, że niezgodność towaru z umową (wada) nie tkwiła w tymże produkcie (jesteśmy zatem w korzystniejszej sytuacji w przypadku ewentualnego sporu sądowego). Co do wystawiania paragonów to Sprzedawca, prowadząc sprzedaż przy użyciu kasy rejestrującej, ma obowiązek wydania paragonu – dokumentu potwierdzającego sprzedaż. Przecież to na podstawie jego, gdy niema karty gwarancyjnej, klient może reklamować towar. Za niewydanie paragonu – niezewidencjonowanie sprzedaży na kasie fiskalnej – grozi kara jak za przestępstwo lub wykroczenie skarbowe. Sprzedaż z pominięciem kasy fiskalnej to według kodeksu karnego skarbowego czyn zabroniony. Zatem ja bym się przyjrzał poważnie temu sklepikowi. A podsumowując to szkoda kasy na te chińskie badziewia.
    • janiolek404 Re: Sklep z butami. Czy łamie prawo konsumenta ? 21.11.12, 21:19
      Producent ani sklep nie ma obowiązku udzielenia gwarancji. Jest to jedynie dobra wola producenta czy jej udzieli, jeżeli tak to oczywiście jest nią zobowiązany. Natomiast prawo chroni konsumenta w inny sposób- ustawa o sprzedaży konsumenckiej ustanawia instytucję niezgodności towaru z umową. Za taką niezgodność uważa się zepsucie się towaru (np. butów) przed upływem 2 lat od zakupu. Niektóre, wymienione w ustawie towary mają "krótszy" termin. Jest to trochę bardziej skomplikowane niż gwarancja, ale jest i nie zależy od sprzedawcy.
      • 1kudlaty Re: Sklep z butami. Czy łamie prawo konsumenta ? 21.11.12, 21:40
        Pół roku bujałem si,e z butami córki kupionymi w CCC za 250 zł. i nic , pisma odpowiedzi jacyś samozwani rzeczoznawcy się pojawili potem zaczeli sami naprawiać żenada ,porostu handlują ładniej zapakowana chińszczyzną , to samo kupimy na bazarkach i myślę że tam opinia jest ważna dla sprzedającego.
        • verena0 Re: Sklep z butami. Czy łamie prawo konsumenta ? 21.11.12, 22:09
          To długo. Ja parę razy reklamowałam buty dziecięce w CCC, nie było problemu. W sklepie przy więzieniu (podejrzewam, że tym samym o którym jest na początku wątku) również reklamowałam buty. W bucie po tygodniu użytkowania odpadł flek. Poszłam z paragonem, ale pani powiedziała że gwarancja nie obejmuje fleków, więc uświadomiłam pani, że ja nie reklamuję wadliwych fleków tylko wadliwe wykonanie buta. Pani nie chciała mi tego uznać, poprosiłam więc kierowniczkę sklepu. Od niej usłyszałam ten sam tekst, więc ja również się uparłam, że reklamuję but. Pani niechętnie przyjęła buty do wysyłki zastrzegając, że i tak pewnie nic z tego nie będzie. Po jakimś czasie otrzymałam naprawione buty ;)
          Ja nie polecam butów ze sklepu na R... przy księgarni, niedaleko starego kościoła, psują się bardzo szybko, a reklamacja to strata czasu.
          • avepawcio666 Re: Sklep z butami. Czy łamie prawo konsumenta ? 22.11.12, 07:30
            "Poszłam z paragonem, ale pani powiedziała że gwarancja nie obejmuje fleków, więc uświadomiłam pani, że ja nie reklamuję wadliwych fleków tylko wadliwe wykonanie buta. Pani nie chciała mi tego uznać, poprosiłam więc kierowniczkę sklepu. Od niej usłyszałam ten sam tekst, więc ja również się uparłam, że reklamuję but"

            Jak można nie przyjąć towaru przez sprzedawcę. Jeszcze do tego mając paragon. Trzeba się wziąć za właścicieli sklepów bo to oni nakazują swoim pracownikom aby tak traktować klienta. Jakaś może kontrola czy tak zwany cichy klient by załatwił takie pseudo sklepiki wykorzystujące naiwność konsumentów. Co do towarów tam sprzedawanych to jest to chłam lepiej dołożyć parę złoty i mieć dobry towar. Sam kupiłem ostatnio tam "buciki" które to nawet pół roku nie wytrzymały a były noszone nie na co dzień.
            • siedlczanka83 Re: Sklep z butami. Czy łamie prawo konsumenta ? 22.11.12, 12:37
              W pierwszej kolejności proponuję się wziąć za sklepy PRIMA MODA. Buty ku...sko drogie, jednego sezonu nie wytrzymują. Reklamacja w tych sklepach to abstrakcja. Nie ma tam żadnych praw konsumenta. Żeby wyegzekwować swoje prawa należy od razu na drogę sądową wchodzić.
    • donvito52 Re: Sklep z butami. Czy łamie prawo konsumenta ? 24.11.12, 13:39
      Tak sobie myślę ... dwa lata rękojmi na buty ????
      Nawet dobre markowe buty, ostro z buta eksploatowana nie mają prawa tyle wytrzymać.
      Mam podejrzenie że co poniektórzy "świadomi" konsumenci ostatni raz płaci za buty całe lata temu.
      Teraz tylko wymieniają ;))
      Wyrazy współczucia dla sprzedawców butów.
      • aka-shakal Re: Sklep z butami. Czy łamie prawo konsumenta ? 25.11.12, 11:53
        Dokładnie, ale to wszystko przez biedę wychodzi cwaniactwo ludzi. Sam mam paru znajomych co chodzili po kilku miesiącach wymieniać nowe buty.

        Nie popieram takich praktyk, uważam to za skrajne złodziejstwo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja