Pomóżcie przetłumaczyć

22.01.13, 10:51
Zasłyszane na ulicy, "rozmowa" dwóch nastolatek,
brzmiała mniej wiecej tak:
- i wiesz ku... ten je... ku... poj... ku... zaje... mi ku...
pie... ku... zeszyt.
zrozumiałem- i wiesz, ten, mi, zeszyt
ale to za mało żeby zrozumieć sens całego przekazu :-(
    • xaveri Re: Pomóżcie przetłumaczyć 22.01.13, 11:36
      "I wiesz kurczę ten jegomość kulturalnie poj..." ;)
    • verena0 Re: Pomóżcie przetłumaczyć 22.01.13, 12:03
      Obstawiam, że nastolatka jest zdenerwowana, bo jej kolega zabrał zeszyt i nie oddał ;) ale nie wiem, czy w pracy z młodzieżą nauczyłam się dobrze rozszyfrowywać ;)
      • n_l Re: Pomóżcie przetłumaczyć 23.01.13, 22:41
        > Obstawiam, że nastolatka jest zdenerwowana, bo jej kolega zabrał zeszyt
        ha! zaczynam rozumieć
        jedyny rzeczownik rodzaju męskiego-zeszyt
        czasownik- zabrał/pożyczył
        przymotniki przy rzeczowniku- odnoszą się do kolegi- dobry, bliski, nielubiany, etc
        czasownik i słowo zeszyt- zeszyt do polskiego
        ale co oznacza ten rzeczownik rodzaju żeńskiego?
    • teofano1 Re: Pomóżcie przetłumaczyć 23.01.13, 14:34
      Oj tam, oj tam starzejesz się. ;)
      I jesteś jak nietoperz. Niedowidzisz, niedosłyszysz a wszystkiego sie czepiasz. :)
      A poważnie. Wbrew narzekaniom młodzi ludzie w większości są nadzieją. A głupota gdy się skumuleje zawsze bywa widowiskowa i głośna, i rzutuje na postrzeganie .
      • n_l Re: Pomóżcie przetłumaczyć 23.01.13, 22:46
        > Oj tam, oj tam starzejesz się. ;)
        Nie musiz mi o tym pzrypominać...
        Przes wojną to były czasy, i lód bardziej śliski, i wódka mocniejsza...
        > I jesteś jak nietoperz. Niedowidzisz, niedosłyszysz
        Coś mówiłaś?
        > A poważnie. Wbrew narzekaniom młodzi ludzie w większości są nadzieją
        Muszą być. Bo to oni będą wypłacali nam emerytury :-)
        Tylko skąd to zezwierzęcenie w niektórych?
        ta wulgarność, ten brak jakichkolwiek zahamowań?
        Zaznaczam- w niektórych.
        • teofano1 Re: Pomóżcie przetłumaczyć 25.01.13, 10:32
          @n_l
          A pamiętasz jaką my w '39-tym imprezę rozkręciliśmy. ;) A i wódka była lepsza i chłopy mocniejsze. Jak taki wokół siebie zakręcił. :)
          Tu mi się przypomina wczorajsza sytuacja.
          Idę sobie wieczorkiem do biblioteki bardzo wąziutką uliczką. Tarasuje ją samochód, bo właściciel nie jest w stanie pokonoać mocy lodu. I nijak na podwórko wjechać nie może. Pomaga mu inny kierowca, który chce przejechać rzeczoną uliczką. Mogłam zagrać miejską damessę i poprawić torebkę w ręku i minąć panów ze współczuciem w oku.
          Niestety wiejska baba ze mnie wyszła.
          Rzuciłam torebkę w śnieg. Padłam na kolana, zaparłam się stopami. Oparłam się o samochód ramieniem i dłońmi. Pan stwierdził, że nie damy rady. Okazało się, że się mylił. Raz, dwa wypchaliśmy pojazd z drogi. Panowie popatrzyli na mnie ze zgrozą jakbym gołą ręką podkowy gięła. Powiedziałąm im, że mieszkałam na takiej wsi, że jak nas zawiało, to odwiewało dopiero wiosną. I bardziej jest ważna metoda niż siła.
          Swoją drogą, pomyślałąm, pchający mógłby się bardziej postarać, bo dwoma palcami, to chusteczki może sobie do kosza wyrzucić.
          Ta dzisiejsza młodzież. ;)
          - Ja pisałam, a nie mówiłam. :) A ze wzrokiem u starszego pana ponoć wszystko w porządku. :)
          - Co do emerytur. Jak młodzi wyjadą, to będziemy żyć dzięki silnej woli.
          - Co do wulgarności. Zawsze była i niestety jest. Mnie też to razi. Ale nie ma ona wieku. Widziałam ludzi mających po 40-ści, 50-siąt zachowujących się jak zwierzaki. Obrzydzenie brało. A oni uważali się za elitę społęczną.
          • n_l Re: Pomóżcie przetłumaczyć 25.01.13, 14:54
            > - Ja pisałam, a nie mówiłam. :)
            To pisz głośniej bo niedowidzę :-)
            > - Co do emerytur. Jak młodzi wyjadą, to będziemy żyć dzięki silnej woli.
            I dzięki świeżemu powietrzu.
            > Widziałam ludzi mających po 40-ści, 50-siąt zachowujących się jak zw
            > ierzaki. Obrzydzenie brało. A oni uważali się za elitę społęczną.I czystemu powietrzu.
            Mógłbym przytoczyć parę znanych nazwisk...
            teksty jak z topica :-(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja