Dodaj do ulubionych

lista 103 współpracownników SB

30.01.13, 23:17
podlasie24.pl/wiadomosci/siedlce/lista-103-wspolpracownikow-sluzby-bezpieczenstwa-prl-c698.html
Jestem ciekawa czy ta informacja umknęła stałym bywalcom forum. Nie znalazłam nic na ten temat na forum. Co o tym sądzicie? Czy powinno się dalej drążyć takie tematy? Czy powinno się dopuszczać tych ludzi do sprawowania ważnych funkcji publicznych? Czy lokalny samorząd może przymykać oczy wtedy gdy to jest wygodne?
Obserwuj wątek
      • drizzt1223 Re: lista 103 współpracownników SB 31.01.13, 09:10
        Zęby nie było to zacznę od tego że na tej liście nie znam nikogo.
        Uważam że po I to zostaje przez publikację tej listy naruszone dobe imię wielu ludzi- winnych czy nie winnych to już nie ma znaczenia.
        Po II gdzie jest ochrona danych osobowych?!
        Po II żyjmy przyszłością i teraźniejszością i nie wywlekajmy brudów z przed lat bo to NIC NIKMU nie daje.
        Co za różnica czy czyjś ojciec czy matka buli kimś tam w przeszłości? Ważne kim są teraz, jakimi są ludźmi, jakich wartości uczą swoje dzieci. Co komu daje to że sąsiad kiedyś był współpracownikiem SB skoro teraz np leży ciężko chory i nie może sam wziąć szklanki wody? Mamy mu jej nie podać? Czy może przestać odwiedzać groby ludzi zmarłych z tej listy? Czy szydzić, wyśmiewać i niszczyć psychicznie ich potomków którzy nic nie zawinili? Co komu to da? Przeszłość należy zamknąć i zacząć żyć tym co jest dziś i co będzie jutro..... A nawet tylko dziś bo jutro może nas już nie być....
        • pawelpap Re: lista 103 współpracownników SB 31.01.13, 10:45
          Idąc twoim tropem to po co ścigać zbrodniarzy wojennych którzy mają po 80 czy 90 lat przecież to nic że np. zabili w przyszłości 10 osób jak np. teraz są dobrymi poczciwymi dziadkami.. tutaj co prawda jest to nie współmierne ale nie było to dobre jeśli chodzi o współpracę...
          • drizzt1223 Re: lista 103 współpracownników SB 31.01.13, 11:21
            No ok. Powiedzmy że masz rację. Mamy listę tych już starszych osób i co dalej? 90% z nich nie jest w stanie zdrowia kwalifikującym do więzienia. Jaką karę dla nich widzisz? Mamy im ręki nie podać? nie ustąpić miejsca w autobusie? pluć za każdym razem jak ich widzimy? No bo nie wiem.
            • pawelpap Re: lista 103 współpracownników SB 31.01.13, 15:26
              Moim zdaniem nie chodzi tu o więzienie itd. chodzi o świadomość takich osób że nie są anonimowi i niech się wstydzą przed sąsiadami.... oraz o zakaz obejmowania jakichś stanowiski państwowych itd jeśli takiej osobie jeszcze wiek pozwala.... i nie są to dziadki po 80 lat tylko często gęsto osoby w granicach 50 lat...
          • kerac32 Re: lista 103 współpracownników SB 31.01.13, 12:39
            Porównywanie tych drobnych podsrywaczy do zbrodniarzy wojennych to gruba nadużycie. Konsekwencji donosów nie sposób porównywać. Nikt nie stracił życia, ani zdrowia, nawet o długotrwałym pozbawieniu wolności trudno mówić. W ogóle trudno mówić nawet o jakiejś realnej opozycji na terenie Siedlec. Historycy wymieniają raptem kilka osób, które policzyć można ponoć na palcach jednej ręki. Ja osobiście kojarzę tylko jedno nazwisko p. Z. Goławskiego. Większość tzw. działalności opozycyjnej, którą obecnie co niektórzy się przechwalają, ma z tą działalnością tyle co lidera PiS-u z organizowaniem strajków w Stoczni Gdańskiej. Jakimże to jest niebezpiecznym wyczynem było zorganizowanie, niemalże tajnego, happeningu w czasie pochodu pierwszomajowego, polegającego na wypuszczeniu z ukrycia kilku wron z dowiązanymi do łapek czy ogonów czerwonymi wstążkami? Nieźle tę działalność podsumował A. Mleczko w satyrycznym rysunku:

            img96.imageshack.us/img96/875/bohaterstwostanuwojenne.jpg

            Teraz co niektórzy "bohaterowie" wypinają klaty o odznaczeń, domagają się podziwu, specjalnego traktowania, odszkodowań czy prawa do osądzania innych. Jakim prawem? Od osądzania i wydawania wyroków jest niezawisły sąd.
            • vernis11 Re: lista 103 współpracownników SB 31.01.13, 18:29
              Pawelpap ma rację. Nie chodzi o ścinanie głów tylko o trochę pokory. Ludzie na tej liście nigdy nie przyznali się do swojej działalności, nie wyrazili skruchy, nie przeprosili. Gdyby tak było ich nazwiska nie figurowałyby na tej liście. Pamiętacie ile tych nazwisk było na pierwszej liście parę lat temu? Teraz jest ich tylko 103. Nieraz czyny tych ludzi w tamtych czasach były odskocznią do zajmowanych dzisiaj stanowisk. Nie mówię o starych dziadkach ale o ludziach w sile wieku, którzy zajmują dosyć intratne stanowiska.
          • kerac32 Re: lista 103 współpracownników SB 02.02.13, 22:39
            jwkowalski napisał:

            > Myślenie typowego debila

            Komentarz typowego debila.

            Temat wątku dotyczy problemu SB-eckich kapusiów z lat 1976 -1990. Nie słyszałem, żeby w tym czasie, na terenie Siedlec i okolic, ktoś zapłacił życiem za polityczną działalność opozycyjną. Pobicia faktycznie się zdarzały, ale o morderstwie nic mi nie wiadomo.
    • aro333 Re: lista 103 współpracownników SB 31.01.13, 19:12
      Pracowalem kiedys z czlowiekiem z tej listy na jednym dziale (obecnie jest chyba emerytem). Co prawda bylo to juz w latach 90 wiec nikt juz na nikogo nie donosil. Jednak jestem zdziwiony i to bardzo, ze akurat ten czlowiek robil to co robil. Niesmak pozostaje po przeczytaniu czegos takiego. Sa ludzie w zakladzie, ktorzy teraz rozumieja jak mozliwe byly ich wpadki i wizyty smutnych panow. Niby rozmowa teraz o tamtych czasach jest z usmiechem na ustach ale to co przezyli wtedy wcale do smiechu nie bylo.
    • wacek41.2 Re: lista 103 współpracownników SB 31.01.13, 21:01
      Co prawda jestem zbyt młody żeby dobrze pamiętać lata 70-80 ale dziwi mnie upór tych byłych działaczy, którzy grzebią w latach kiedy był inny system, kiedy było jak było. Wyciąganie jakichś nazwisk nic nikomu nie zaszkodzi bo ci ludzie są już w sile wieku i w d...e mają listy. Mam natomiast do tych "wojowników" pytanie, czy w tamtych czasach nie było ludzi porządnych którzy nawet i wam pomagali często narażając się? dlaczego ich nie pokazujecie. Znam osobiście osoby o których mówi się dobrze pomimo że żyli w tamtych czasach.Ale ja wiem dlaczego to pokazujecie bo chcecie dokuczyć ich dzieciom i wnukom. A co oni są winni? No ale nie dziwię się przykład idzie z góry.
        • vernis11 Re: lista 103 współpracownników SB 31.01.13, 22:36
          Mówisz, że jesteś dzieckiem lat osiemdziesiątych, więc nie rozumiesz. Może jesteś dzieckiem kogoś z tej listy i jest Ci bardzo przykro z tego powodu, że znalazłeś tam swojego bliskiego. A może jesteś jednym z nich i ukrywasz się pod nickiem? Nie ważne. To nie chodzi o to, żeby kogoś obrzucać błotem. To coś innego. Podam Ci przykład.
          Na liście jest niejaka pani Pogorzelska, TW "Maria". Jak zobaczyłam to nazwisko i opis działalności tej pani szlag mnie trafił. Teraz dopiero oczy mi się otworzyły. Byłam na tym samym obozie co ta MARIA. Potem było przesłuchanie w SB. Odmowa uzyskania paszportu. Bieda. Miałam możliwość wyjechania do Francji. Miałam załatwioną tam pracę zgodną z moim wykształceniem. Być może moje życie wyglądałoby inaczej jak dzisiaj kiedy odliczam dni od pierwszego do pierwszego. Teraz wiem, że ta pani sprzedała moje życie za prezenty wartości 4 tysiące złotych. Czy teraz też będziesz tak bronił tych z listy? Niby nic się nie stało. Tylko jedno życie nie ułożyło się. Gdyby Ciebie to spotkało to byś siedział cicho? Pani "Maria" jest teraz dyrektorem jednej z państwowych instytucji, jej mąż z którym być może razem chodziła na spotkania z oficerami SB jest wysokim urzędnikiem w naszym Magistracie. Nie liczą dni do przyjścia listonosza.
          ROZUMIESZ DLACZEGO O TYM NALEŻY MÓWIĆ?
            • drizzt1223 Re: lista 103 współpracownników SB 01.02.13, 07:37
              Po I to niektórzy użytkownicy już załapali że jestem kobietą:D
              Po II już na początku napisałam że nie znam nikogo z tej listy:D.
              A po III to mogę przyznać Wam rację że osoby takie nie powinny pracować w instytucjach publicznych ale absolutnie jestem przeciwna temu, że ta lista w takiej formie jest dostępna dla wszystkich ludzi..... Ja się pytam gdzie jest ochrona danych? Przecież tu są imiona, nazwiska, nazwiska panieńskie, imiona rodziców i daty ur... co sprytniejszy to i kredyt na taką osobę da radę wziąć.... Za dużo danych i przede wszystkim one nie powinny być udostępnione do informacji publicznej. Jeśli ktoś miałby ochotę to dotarłby do jakiegoś urzędu aby uzyskać taką listę.... Ale jak dla mnie to to jest przegięcie...
              Ale może faktycznie nie jestem w stanie tego zrozumieć;)
              Ps
              I nie uważam że zostało zmarnowane tylko jedno życie. Życie ma wartość najwyższą i to AŻ jedno a nie tylko.....
              • aro333 Re: lista 103 współpracownników SB 01.02.13, 08:35
                No tak, to moze z innej strony. A jak myslisz, ci ktorzy to opublikowali nie liczyli sie z taka mozliwoscią. Jak sadzisz na ile maja twarde dowody aby tak zaryzykowac ? Czy zaczęly sie juz procesy ? A z tymi kredytami to pojechalas po bandzie na maxa.
                • n_l Lista 103 współpracownników (?) SB 01.02.13, 11:04
                  I nikt nie zastanowił się jakie umocowania prawne mają,
                  cytuję: "Siedleccy działacze pierwszej „Solidarności” ,
                  do opracowywania i publikacji takiej listy?

                  A gdzie u tych ludzi, jak można się domyślać katolików,
                  chrześcijańska miłość do bliźniego i wybaczenie krzywd?

                  I dlaczego mają takie bezgraniczne zaufanie do
                  dokumentów pozostawionych przez bezpiekę?
                  Złośliwie mógłbym zapytać- czyżby tak im
                  wierzyli bo sami je preparowali?
                  Ale się nie zapytam...
                  • przyjemny_gosc Re: Lista 103 współpracownników (?) SB 02.02.13, 21:16
                    > A gdzie u tych ludzi, jak można się domyślać katolików,
                    > chrześcijańska miłość do bliźniego i wybaczenie krzywd?

                    Nie masz do czynienia z Kościołem. Tutaj spraw nie zamiata się pod dywan, pod pozorem chrześcijańskiego miłosierdzia.

                    > I dlaczego mają takie bezgraniczne zaufanie do
                    > dokumentów pozostawionych przez bezpiekę?
                    > Złośliwie mógłbym zapytać- czyżby tak im
                    > wierzyli bo sami je preparowali?
                    > Ale się nie zapytam...

                    Niech się bronią. Wałęsa tam się broni, mimo, że z papierów wychodzi TW Bolek. A były prezydent denerwuje się, że nie zniszczył wszystkich dokumentów za kadencji... .
                    • n_l Re: Lista 103 współpracownników (?) SB 02.02.13, 21:34
                      > > A gdzie u tych ludzi, jak można się domyślać katolików,
                      > > chrześcijańska miłość do bliźniego i wybaczenie krzywd?
                      >
                      > Nie masz do czynienia z Kościołem. <cut>
                      Chcesz że powiedzieć że wybaczanie win i miłość
                      bliźniego to (ewentualnie) tylko w Kościele (instytucjonalnym)
                      a wśród katolików to już nie?
                      Teza ryzykowna ale się z nią zgadzam ;-)
                      • vernis11 Re: Lista 103 współpracownników (?) SB 02.02.13, 22:49
                        n_l czy wiesz o czym piszesz? Jakie nadstawianie policzka? Jaki katolicyzm? Tu chodzi o zwykłe ludzkie uczucia, uczucia pojedyńczych ludzi. Czy spotkała cię kiedyś zdrada przyjaciela za którą płacisz do dzisiaj? Czy cierpiałeś z powodu czyichś pomówień? Chyba nie. Nie wybaczyłbyś tego do końca życia. I nie wyciągaj tutaj ideologji chrześciańskiej bo to nie miejsce do tego. Postaw się najpierw w sytuację ludzi zniszczonych przez system, przez sprzedawczyków którzy dla prezentów wartości 4 tysięcy zł potrafili zniszczyć niejedno życie. Rozumiesz!!!!!
                        TW Maria jest małżonką naszego ukochanego świętego i bardzo regilijnego Pana Sekretarza. Pełni funkcję dyrektora jednej z państwowych firm. To jest katolicyzm. To jest szanowanie i umiłowanie bliźniego. Najpierw sprzedać, zainkasować garść srebrników a potem udawać świętego.
                        Czy o taką odpowiedź Ci chodziło?
                        • drizzt1223 Re: Lista 103 współpracownników (?) SB 02.02.13, 22:53
                          Więcej miłości do drugiego człowieka, jego akceptacji, wybaczenia a mniej nienawiści. Tego życzę moim dzieciom.... Chciałabym aby mogły wychowywać się w kraju gdzie ludzie potrafią wybaczać a nie pamiętać zaszłości z przed 40 lat.... to przecież jest paranoja... Idź człowieku i w oczy powiedz każdemu kogo nienawidzisz tak bardzo co o nim myślisz. Może zrobi Ci się lżej i lepiej... Bo od klepania w klawiaturę to Ci się nie poprawi :)
                        • n_l Re: Lista 103 współpracownników (?) SB 02.02.13, 23:18
                          > n_l czy wiesz o czym piszesz? Jakie nadstawianie policzka?
                          Wiem o czym piszę, na pewno nie o nadstawianiu policzka.
                          > Jaki katolicyzm?
                          Katolicyzm członków oilidarności
                          > Nie wybaczyłbyś tego do końca życia.
                          A skąd wiesz? ja faktycznie nie znalazłem się w takiej sytuacji
                          więc nie mogę powiedzieć jaka byłaby moja reakcja,
                          ale ty już wiesz jak bym postąpił. Jasnowidz czy co?
                          > I nie wyciągaj
                          > tutaj ideologji chrześciańskiej bo to nie miejsce do tego
                          A dlaczegóż by nie?
                          Strona została zablokowana więc nie mogę poznać
                          nazwisk samozwańczych prokuratorów, ale co najmniej jeden z nich
                          wyznawał tę religię, czy jak wolisz ideologię ;-)
                          > Postaw się najpierw
                          > w sytuację ludzi zniszczonych przez system
                          A postawiłaś się w sytuacji ludzi którym system
                          niszczył życie, który niszczył ich rodziny za to
                          że odmawiali współparacy?????????
                          Ty oczywiście wiesz lepiej- ty byś była twarda, niezłoma, bojowniczka,
                          pełna poświęceń, szlachetna taka...
                          Pal licho własne dzieci wyrzucane ze szkoły, studiów.
                          Pal licho mężą wrabianego w jakąś aferę.
                          A ja znowu powiem- nie wiem! tak nie wiem
                          co bym zrobił gdybym znalazł się w takiej sytuacji.
                          A widziałem kilku "twardzieli" którzy miękli
                          w całkiem innych niegroźnych sytuacjach
                          i dla ratowania własnej dupy oskarżali fałszywie innych.
                          > dla prezentów wartości 4 tysięcy zł potrafili zniszczyć niejedno życie.
                          a skąd u ciebie tak dokładna znajomość wartości prezentów?
                          > TW Maria <cut>
                          nie znałem i chyba nie znam, nie oceniam
                          > To jest katolicyzm. To jest szanowanie i umiłowanie bliźniego
                          Miałem nadzieję że nigdy już tak nie napiszę, ale zmusiłaś mnie
                          - POTRAFISZ CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM??????????????????!!!!!!!!!!!!
                          gdzie pisałem o katolicyźmie współpracowników SB?
                          gdzie?
                          > Czy o taką odpowiedź Ci chodziło?
                          jeśli chodziło mi o jakąkolwiek odpowiedź to na pewno
                          nie od osoby która nie wie co czyta
                          • vernis11 Re: Lista 103 współpracownników (?) SB 02.02.13, 23:35
                            Może macie rację. Klepanie w klawiaturę nic nie da. Zdobędę się któregoś dnia i pójdę osobiście do tej Pani lub do jej męża i powiem osobiście co o nich myślę. Do chwili ukazania się tej listy myślałam, że to przypadek, że nie ułożyło mi się w życiu tak jak myślałam. Czy wiecie jak to jest jak nagle przychodzi olśnienie i poznajesz osoby, które są sprawcami twoich niepowodzeń. Tutaj na forum bronicie się przez atak. Nie wiem jak zachowają się jak osobiście ich odwiedzę. Wezwą policję albo straż miejską?
                            • n_l Re: Lista 103 współpracownników (?) SB 02.02.13, 23:42
                              > Może macie rację. Klepanie w klawiaturę nic nie da. Zdobędę się któregoś dnia i
                              > pójdę osobiście do tej Pani lub do jej męża i powiem osobiście co o nich myślę
                              Całkiem rozsądna decyzja. Mówię serio.
                              Mimo że, jeśli faktycznie byli współpracownikami,
                              to i tak nie zmieni to ich dobrego samopoczucia.

                              > Do chwili ukazania się tej listy myślałam, że to przypadek, że nie ułożyło mi
                              > się w życiu tak jak myślałam. Czy wiecie jak to jest jak nagle przychodzi olśn
                              > ienie i poznajesz osoby, które są sprawcami twoich niepowodzeń
                              Nie bierz tego co napiszę dosłownie do siebie,
                              ale nierzadko ludzie obwiniają osoby trzecie
                              za swoje niepowodzenia.

                              > Tutaj na forum bronicie się przez atak.
                              A przed czym ja mam się tu bronić?
                              I w jaki sposób atakuję?
                              Tym że staram się skłonić do myślenia?
                              • vernis11 Re: Lista 103 współpracownników (?) SB 03.02.13, 00:05
                                Pomyślałam.
                                Ciężko będzie spotkać się oko w oko. Nie jestem tak elokwentna jak moja dawna "koleżanka". Wczoraj widziałam ją w TV Siedlce. Udzielała wywiadu. Mało się zmieniła. Jest oczywiście trochę starsza ale jak się spotkamy to pewnie mnie nie pozna.
                                Ta dyskusja wiele mnie nauczyła. Forum jest fajne ale spotkanie osobiste będzie lepsze. Spojrzenie w oczy będzie bezcenne.
                                To spotkanie ma jedną wadę. Będzie anonimowe i nikt się nie dowie jak przebiegło, jakie były jego konsekwencje. Chyba że odbędzie się w obecności mediów.
                      • przyjemny_gosc Re: Lista 103 współpracownników (?) SB 03.02.13, 15:42
                        > Chcesz że powiedzieć że wybaczanie win i miłość
                        > bliźniego to (ewentualnie) tylko w Kościele (instytucjonalnym)
                        > a wśród katolików to już nie?

                        Bardziej chodziło mi o zwrócenie uwagi, że mówi się o wybaczaniu win jak się chce sprawie ukręcić łeb. Kościół jest w tym mistrzem. Księża mają dzieci, albo zabawiają się z dziećmi? Ojejku, trzeba im wybaczyć. Ostatecznie są tylko ludźmi. Ale jak już idziesz do spowiedzi i ksiądz daje rozgrzeszenie, to nie ksiądz daje, ale Bóg w jego imieniu. Oooo proszę Pana, to oni już są nadludźmi. I tak sobie lawirują między byciem człowiekiem i półBogiem.

                        Ludzie jak widać tego nie ogarniają, nie rozumieją i efekt jest taki, że nie wybaczają.

                        > A postawiłaś się w sytuacji ludzi którym system
                        > niszczył życie, który niszczył ich rodziny za to
                        > że odmawiali współparacy?????????
                        > Ty oczywiście wiesz lepiej- ty byś była twarda, niezłoma, bojowniczka,
                        > pełna poświęceń, szlachetna taka...
                        > Pal licho własne dzieci wyrzucane ze szkoły, studiów.
                        > Pal licho mężą wrabianego w jakąś aferę.
                        > A ja znowu powiem- nie wiem! tak nie wiem
                        > co bym zrobił gdybym znalazł się w takiej sytuacji.
                        > A widziałem kilku "twardzieli" którzy miękli
                        > w całkiem innych niegroźnych sytuacjach
                        > i dla ratowania własnej dupy oskarżali fałszywie innych.

                        I to jest dramat człowieka. Zastraszony wtedy, zastraszony teraz. Ale wiesz co? Wiesz co oczyszcza? Prawda. Gdy mury runęły, powinien jeden z drugim posypać głowę popiołem i nie pełnić lukratywnych funkcji publicznych. Dochodzi bowiem do sytuacji, że ktoś donosił na innych, zasłużył się i w zamian dostał stanowisko dyrektorskie.

                        Nie twierdzę, że ta osoba ma chodzić rynsztokiem i kajać się za swoje grzechy do końca życia, ale niech nie pełni funkcji publicznych. Niech sobie założy włąsną działalność gospodarczą i nie korzysta z tego, że decyzję o przetargu wygrywa dzięki koledze ubekowi.

                        Proste?
    • an.chojnacki Re: lista 103 współpracownników SB 03.02.13, 07:17
      Zdaje się, że w tej chwili, to "wiele hałasu o nic" - administrator strony zablokował dostęp do listy konfidentów.
      A na marginesie tej rozmowy, pozwolicie Państwo, że i ja coś napiszę.
      Nie doświadczywszy okropieństwa lat 40, 50 i 60 w PRL, trwam w wierze, że ja nie upubliczniłbym takiej listy. Mam jednak wyrozumiałość dla Bohaterów podziemia, którzy zdecydowali się na ten krok. Rozumiem ich racje i racje ich rodzin. Czym innym jednak jest snucie domysłów, czy to albo inne nazwisko pasuje do człowieka mniej, lub bardziej znanego. Z tej listy znam kilka, może kilkanaście nazwisk. Nie wiem, czy ci na liście, to ci o których ja myślę, ale różnie poukładało im się życie. Nie zazdroszczę im bogactwa i karier - w moim odczuciu największą karą za ich postępowanie jest świadomość, że pod koniec ich życia zrobią (bo każdy zrobi) rachunek sumienia. To będzie ich największa kara - bo nie mi sądzić ich występek - jest od tego Mądrzejszy i Sprawiedliwszy. Nie znam bowiem powodów ich decyzji o współpracy - jedni zrobili to dla pieniędzy, kariery, wyjazdu za granicę. Inni dlatego, że ich mąż pracował w SB i chyba robili to, bo tak nakazywała ich logika. Najbardziej jednak żal mi osób złamanych przez system, zastraszonych i upodlonych - bo oni przechodzą przez to piekło po raz kolejny.
      • drizzt1223 Re: lista 103 współpracownników SB 03.02.13, 19:58
        Nikogo nie oskarżam, nikogo nie próbuję nawet atakować... wręcz przeciwnie, uważam że po tylu latach to bez sensu.... A kościół? Czy z dużej czy małej litery pisany nie ma nic do tego... Każdy jest kowalem własnego losu.... Jak ktoś się.... urodził to kanarkiem nie zemrze... no i tak w tym przypadku również... Przykro mi jeśli kogoś uraziłam ale to moje zdanie... Jak nie wzięło się losu we własne ręce 30 lat temu a teraz oskarża się kogoś innego za swoje niepowodzenia no to cóż, zawiść, zazdrość? Nie wiem. W każdym razie cieszę sie jako młoda osóbka że ta lista zniknęła. Że Ci ludzie może nie wszyscy ale część z nich zostanie anonimowa... że rozliczą się sami ze sobą, ale nie z nami.... Mam nadzieję że Ci którzy mają sobie coś do zarzucenia to to rozumieją a Ci którzy są wg własnego sumienia K to mają spokojne sumienie.
        I jeszcze raz proszę o więcej wyrozumiałości, miłości do drugiego człowieka a mniej nienawiści- nie jako katolik ale matka... nie chcę aby moje dzieci wychowywały się w kraju gdzie najważniejsze jest obrzucanie się na wzajem błotem....
        • vernis11 Re: lista 103 współpracownników SB 03.02.13, 23:00
          Chyba nie rozumiesz o co mi chodziło. Postaw się w mojej sytuacji, przez 30 lat nic mi nie wychodzi. Ukazuje się lista i nagle wiesz dlaczego ci się nie udało, dlaczego zatrzymałaś się w swoim życiu, Przychodzi olśnienie, może właśnie dlatego że koleżanka z obozu coś powiedziała, komuś komu nie powinna i jeszcze zainkasowała za to wypłatę. To boli. Wiem, że nie wiedziała wtedy , że może zmienić komuś życie ale mimo wszystko. Ból pozostał.
          • an.chojnacki Re: lista 103 współpracownników SB 04.02.13, 06:04
            Napiszę szczerze, że te 30 lat nieszczęść zamurowało mnie. Ale do rzeczy:
            ...będąc w Paryżu (nomen omen) lat temu kilka słyszałem taką oto historię; pewien Polak wyjechał w 1985 r. do Francji - nie znał języka, nie miał znajomych - ot Polak z szansami na sukces. Tam już w pierwszym tygodniu potrącił go człowiek na motorze, było wieczorem, przedmieścia - nikt nie widział. Efekt - leczenie za pieniądze, oszczędności szlag trafił, człowiek wylądował na ulicy. Kuleje do dziś, ma niesprawną do końca rękę. Można go było spotkać nad Sekwaną jeszcze 3 lata temu, jak zarabia wyciągając swą prawą, zdrową dłoń... Nie wiem czy szuka dziś, w alternatywnym świecie, donosiciela, który zakapował by go na SB - tak, by pozostał w kraju i tu klepał biedę.
            • drizzt1223 Re: lista 103 współpracownników SB 04.02.13, 09:38
              Jak przez 30 lat nic Ci w życiu nie wychodzi a Ty obwiniasz koleżankę no to chyba czas na terapię:D. To że nie radzisz sobie z życiem przez 30 lat to chyba kłopot jest w Tobie- z całym szacunkiem. udzie no nie przesadzajcie z tym wszystkim:D
              Nie mówię tego personalnie do nikogo z Was ale kurde no nie można całe życie za wszystko co mnie złe spotyka obwiniać innych ludzi a samemu czuć się lśniącym i błyszczącym. Nie zdał egzaminu na prawko? To nie jego wina że wjechał na podwójną ciągłą a egzaminatora że zauważył. Szła w niebotycznie wysokich szpilkach i złamała nogę? Nie jej wina a chodnika- albo lepiej tego co ten chodnik ułożył. No tak można całe życie przeżyć:D Myślcie ludzie myślcie:D
              • vernis11 Re: lista 103 współpracownników SB - 04.02.13, 23:07
                Drizzt Do'Urden – renegat, który uciekł z przesiąkniętego okrucieństwem i złem środowiska mrocznych elfów, aby wieść życie na powierzchni Faerunu.
                Drizzt przemierza krainy wraz z przyjaciółmi: krasnoludem Bruenorem Battlehammerem, ludzką kobietą Catti-brie, barbarzyńcą Wulfgarem i niziołkiem Regisem. Jego największymi wrogami są demon Errtu (pokonany lecz nie unicestwiony przez Drizzta) oraz skrytobójca Artemis Entreri z Calimportu, niemal dorównujący Drizztowi zdolnościami szermierczymi i zwinnością.

                Nie wiesz o czym piszesz. Może chcesz wyrwać się z przeszłości jak Twój idol DRIZZT. Zrozumiesz to dopiero wtedy gdy spotka Cię to samo co mnie. Nie życzę Ci tego.

                • drizzt1223 Re: lista 103 współpracownników SB - 05.02.13, 09:45
                  Zawiodę Cie; D ten login przejęłam po kimś więc nie mam z nim wspomnień ani żadnych skojarzeń:D. Po prostu ktoś go kiedyś używał i oddał mi :D. Przykro mi że znów Ci się w życiu nie udał- ale nie martw się bo to przecież wina SB:D
      • vernis11 Re: lista 103 współpracownników SB 05.02.13, 22:41
        Odblokowali? Czyli nie boją się procesów. Są pewni tego co pisali.

        Dziwi mnie jedna rzecz. Czy wszyscy Ci co są na liście nie mogą się przemóc żeby napisać lub powiedzieć proste "przepraszam, zbłądziłem, sytuacja mnie zmusiła, zmusili mnie, kazali", dlaczego dalej brną w swoim zakłamaniu. Już nie grozi im więzienie, jak kiedyś.
              • kerac32 Re: lista 103 współpracownników SB 06.02.13, 20:05
                Jednego straciłem z oczu i nie wiem od lat co się z nim dzieje. Drugi, w stopniu kapitana, nie przeszedł weryfikacji, pracował później w ubezpieczeniach. Obecnie jest na emeryturze, ma jakieś 75 lat. Na żadnej z list nie są wymieniani. Wielką niespodzianką natomiast był widok nazwiska mojego byłego dyrektora. O ile pamiętam nie był żadnym partyjniakiem, ani wielbicielem systemu - przynajmniej takie odnosiłem wrażenie. Posunęli go ze stołka jak się postawił okoniem i odmówił zgody na próbę wymuszenia fuzji z inną firmą, na której mój zakład wyszedłby jak Zabłocki na mydle. Poświęcenie na nic się nie zdało, bo jak przyszło nowe i tak nas wykończyli, mimo, że w branży dawaliśmy sobie najlepiej radę, a i finansowo staliśmy najlepiej w porównaniu z konkurencją. Może wojewoda T. uznał, że robimy tłok w swojej specjalności? Przynajmniej tak w zakładzie uważali ludzie. Dyrektor nie żyje od lat.
                • vernis11 Re: lista 103 współpracownników SB 06.02.13, 22:56
                  Nie ma ich na liście bo się ujawnili. Nie są już tajni. Przyznali się. To tak jakby przeprosili. Robią swoje. Jeden jest emerytem , drugi prowadzi firmę. Niech tak będzie. Ale są tacy, którzy tego nie zrobili, dalej trwają w zakłamaniu, a tak niewiele potrzeba. Prawda?
                  Ci są właśnie na tej liście. Mogą być dalej dyrektorami, spokojnymi emerytami, dobrymi dziadkami. To ich wybór.
    • donvito52 Re: lista 103 współpracownników SB 07.02.13, 11:21
      drizzt1223 31.01.13, 21:25 Odpowiedz
      Ja jestem dzieckiem lat '80 ale też tego nie rozumiem... co komu daje opluwanie teraz tych ludzi? Po co prać stare brudy? Po co niszczyć i tak zniszczonych już życiem ludzi? Przecież to chory sadyzm jest....


      Cóż, trzeba się odegrać.
      Za nieudane życie, za to że komuś poszło lepiej ... albo tak, dla zwykłej satysfakcji.
      Mnie by nie przyszło do głowy mścić po trzydziestu latach za prawdziwe czy urojone krzywdy.
      Ale ... kobiety ( i słonie :) ) tak mają. Moja żona też mi przypomina zdarzenia sprzed 30 lat, że powiedziałem, że zrobiłem ... Ja nie pamiętam, lub pamiętam że było całkowicie inaczej.
      Tak czy inaczej, nawet zabójstwo ulega przedawnieniu po;
      Karalność przestępstwa ustaje po upływie:

      30 lat – gdy czyn stanowi zbrodnię zabójstwa,
      20 lat – gdy czyn stanowi inną zbrodnię,
      15 lat – gdy czyn stanowi występek zagrożony karą pozbawienia wolności przekraczającą 5 lat,
      10 lat – gdy czyn stanowi występek zagrożony karą pozbawienia wolności przekraczającą 3 lata,
      5 lat – gdy chodzi o pozostałe występki.

      Zbrodnie przeciwko ludzkości i zbrodnie wojenne nie ulegają przedawnieniu.


      Wychodzi, że drobnych kapusiów stawiamy na równi z oprawcami Oświęcimia czy Treblinki.
      Coś nie tak. Poza tym jest coś takiego jak możliwość błędu.
      Nie będę się rozpisywał. Wielokrotnie było o tym mowa.
      • krzycho1252 Re: lista 103 współpracownników SB 07.02.13, 20:54
        > Wychodzi, że drobnych kapusiów stawiamy na równi z oprawcami Oświęcimia czy Tre
        > blinki.
        "Piękne" porównanie znalazłeś. Ani esbeków, ani TW nikt po sądach nie ciąga. Chce urzędu może napisać, że był. Fakt, że nie wszystkie stanowiska wymagają złożenia "oświadczenia lustracyjnego".
        > Cóż, trzeba się odegrać.
        Znalazłem takie coś:
        "Jak ujawnił profil „Tygodnik Lisickiego” na Facebooku, wiersz Zbigniewa Herberta umieszczono w wersji „okrojonej”. Fragment, który zastąpiono znakiem „(...)”, to:
        „niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
        dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
        pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
        a kornik napisze twój uładzony życiorys
        i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
        przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie”
        niezalezna.pl/38203-skandal-polski-msz-cenzuruje-herberta
          • krzycho1252 Re: lista 103 współpracownników SB 08.02.13, 07:54
            Zakończenie z "Raportu z oblężonego miasta", który Gintrowski też śpiewał.
            "i jeśli Miasto padnie a ocaleje jeden
            on będzie niósł Miasto w sobie po drogach wygnania
            on będzie Miasto
            patrzymy w twarz głodu twarz ognia twarz śmierci
            najgorszą ze wszystkich - twarz zdrady
            i tylko sny nasze nie zostały upokorzone"
            Po sąsiedzku, ze szkoły w Łukowie mieliśmy bohatera o którym cicho. Cicho sza o Karolu Levittoux. No tak czasy były inne, inne cele...
            • an.chojnacki Re: lista 103 współpracownników SB 08.02.13, 19:37
              Niestety historia Polski to także historia zdrady. W zasadzie od upadku Rz-plitej każde pokolenie miało swoich zaprzedajnych synów. Rzecz znamienna, że gdybym zapytał o synonim zdrajcy to większość odpowiedziałaby, że Radziwiłł - jakikolwiek. Taka sztampa. A tak naprawdę ostatnim, który prowadził sprzeczną z Polski interesem swoją politykę był Bogusław - ten z Potopu. Nikt nie zwraca uwagi na "zasługi" np. naszych siedleckich Czartoryskich, którzy zamiast wspierać politykę Rz-plitej tworzyli własną - i to w mojej ocenie był gwóźdź do trumny Polski i Litwy.
              Czasem mieliśmy bohaterów, którzy stawali się zdrajcami - np. gen. Zajączek - ten sam, który żonę poznał w Siedlcach. Po nim byli i inni.
              Dziś już nikt nie pamięta, ale Piłsudski był oskarżany o szpiegostwo na rzecz Austrii i Niemiec. Wałęsa tylko doskonale pasuje do tego grona.
              Powtórzę - brzydzę się ludźmi, którzy donosili na znajomych, przyjaciół i zupełnie im obcych ludzi. Zrobili źle, ale to ich sumienie i nie mi ich oceniać. Powtórzę za Niezabitowską - proszę pokazać mi matkę kilkumiesięcznego dziecka, która nie podpisze kwitka w zamian za wolność. W mojej ocenie taka osoba miała prawo podpisać cokolwiek - to był szantaż - pistolet przy skroni. Bardziej zależałoby mi na tym żeby to SB - ecy, zomowcy, zaprzedajni sędziowie i prokuratorzy pozbawieni zostali możliwości normalnego funkcjonowania w wolnym społeczeństwie. I jeszcze jedna kwestia - jaka ja mam pewność, że donosiciele esbeccy są gorsi od donosicieli np wywiadu i kontrwywiadu wojskowego PRL. "Gumowe ucha" w wojsku stali o kilka szczebli wyżej na drabinie władzy. Dziś wiemy o SB, jej metodach i konfidentach - a o odpowiedniku sowieckiego GRU w Polsce nie wiemy nic. Pytanie dlaczego ci podrzędni konfidenci są groźniejsi od tych nadrzędnych?
              • aro333 Re: lista 103 współpracownników SB 08.02.13, 20:50
                An.chojnacki - chyba widzisz roznice pomiedzy wspolpracownikiem SB szantażowanym kwitami, zdjeciami, dobrem dzieci , rodziny a normalnym donosicielem za kase? Poł biedy jezeli byl ideowcem tamtego systemu - OK wtedy go zrozumiem i nawet nie bede go ganil bo bronil sprawy slusznej ze swojego punktu widzenia. Ale zwykly donosiciel czy TW za kase albo lepszy wygodniejszy tryb życia? Jak to sie rozni od szmalcownikow z okresu okupacji? Jakos tak widze tutaj, że w wiekszosci wszyscy sa ach i ech, wybaczmy, nie wiedzieli co czynią blebleble. Brawo brawo brawo, niech teraz Ci którzy dostali w dupe przez takich donosicieli pomysla czy bylo warto przeciwstawiac sie tamtemu systemowi, czy bylo warto0 robic to co robiliscie w imie przyszlych pokolen. Macie jak na tacy czy bylo warto. Niech to bedzie tez nauczka na przyszlosc dla mlodych ze polskie spoleczenstwo szybko zapomina, szybko wybacza albo ma to gleboko w ......Przynajmniej mi sie tak wydaje
                • aro333 Re: lista 103 współpracownników SB 08.02.13, 21:06
                  Moze jeszcze dodam , nie jestem za jakims ogolnonarodowym linczem ludzi z takich list. Ale jestem za tym aby takie listy byly upubliczniane. Na prawie sie nie znam, wiem ze ta lista siedlecka pewnie n ie do konca jest zgodna z prawem. Wiec jak to zrobic ?
                • an.chojnacki Re: lista 103 współpracownników SB 08.02.13, 21:56
                  No właśnie widzę - piszę cały czas o tym. Donosiciel, donosicielowi nie równy. Jestem za ograniczeniem praw także im, ale pozbawianie czci i odczłowieczanie ich nie leży w mojej naturze - napisałem jeno, że ja osobiście nie odważyłbym upublicznić takiej listy, ale rozumiem racje osób, które to zrobiły. Nic więcej.
                  Czym innym jest jednak ocena zachowań tych ludzi - oceny takiej się nie podejmuję, bo brak mi podstawowych danych, co do ich motywów. Strach, zagrożenie? A może zwykła chciwość, łatwizna życiowa albo koniunkturalizm? Nie mam danych i nijak nie jestem predestynowany do wydawania sądów na nich. Uważam, że jest sprawiedliwość na tym świecie i oni odpokutują kiedyś swoje czyny. Naprawdę w to wierzę.
                  Nie piszę jednak o zapomnieniu - zapomnieć, znaczy nie rozpoznać. Napisałem jeszcze, że donosiciele wojskowego wywiadu i kontrwywiadu mają się nieźle. I to jest niesprawiedliwe. Ale akta WSW spłonęły bez kamer i filmów typu "Psy"...
                  i na koniec - interesuje się historią, oglądałem różne życiorysy, znam różne przypadki - w Siedlcach mieliśmy ulicę Rożniecką, na cześć gen. Rożnieckiego, który wyzwolił Siedlce w 1809 r. Jego działalność antypolska widoczna była już od 1815 r., kiedy wyrzekł się ideałów swej młodości i zaprzedał ks. Konstantemu. Siedlce i Siedlczanie doskonale wiedzieli o jego grzechach w Królestwie, ale nazwę ulicy zmieniono dopiero w 1831 r., kiedy ten opowiedział się bezsprzecznie po stronie Rosji. Czy Siedlczanie to idioci, którzy czekali 16 lat? A może drzemie w człowieku nadzieja, że jego bliźni nie do końca sprzedał się "diabłu"? Upierał się zatem będę, że nie mi oceniać ich postępowanie. A może konfidenci zrobili rachunek sumienia i dostali rozgrzeszenie? Dlaczego Bóg może wybaczyć a człowiek nie?

                  I na koniec - proszę mi napisać, czy jak "udupicie" w wolnej Polsce byłego konfidenta, to przybędzie Wam zdrowia, pieniędzy, szczęścia? Wierzcie mi - był na to czas na początku lat 90 - tych, ale zamiast tego Macierewicz stworzył listę, żeby zlikwidować ówczesnego prezydenta i (w sensie konstytucyjnym) viceprezydenta. Potem obaj - Wałęsa i Chrzanowski uzyskali zadośćuczynienie w sądach Niepodległej... I to był koniec lustracji. Spróbujcie odwołać szefową PUP. Pytanie - prezydent z PiS na to pozwoli? A może on też jest z byłego ZSL - u? A Lis (nie redaktor), Geremek, Kuroń - nie byli w PZPR?
                  Mamy wolna Polskę, jak mieliśmy ją w 1920 r. Wtedy Piłsudski pozwolił byłym urzędnikom, żeby odkupili swe domniemane winy - bo Polska to abstrakt nas wszystkich: 5% społeczeństwa zaangażowanego w opozycję, 5% konfidentów i 90% reszty, która dziś zapomniała, jak Ojczyzna nasza wyglądała jeszcze 30 lat temu.
                  • jwkowalski Re: lista 103 współpracownników SB 13.02.13, 09:51
                    Pytanie do dyskutujących: Jeśli 20 lat temu ktoś podpalił wasz dom i dziś możecie się dowiedzieć kto to zrobił, to....?
                    Drugie pytanie: Dlaczego jawne są nazwiska tych, którzy ratowali meble z płonącego domu, a ujawnienie nazwisk podpalaczy wciąż budzi kontrowersje?
                      • vernis11 Re: lista 103 współpracownników SB 16.02.13, 23:15
                        Każde pokolenie, każda władza, każda opcja polityczna ma swoich bohaterów i swoich zdrajców. Zazwyczaj dla przeciwstawnych sobie obozów mają oni inne wartości. Najczęściej bardzo różne, skrajne. Dla jednych bohaterem jest ktoś kto dla innych jest zdrajcą. U nas jest inaczej. U nas można być jednym i drugim, a właściwie można być bohaterem albo bohaterem. Ba u nas jest prawo i jest sprawiedliwość.
      • vernis11 Re: lista 103 współpracownników SB 19.02.13, 22:41
        Zobaczcie jedno, jak należy wypełniać oświadczenia majątkowe w naszym urzędzie. Porównajcie: www.bip.siedlce.pl/89_umsiedlce/fckeditor/file/Oswiadczenia majatkowe 2008/Marchel Ewa.pdf

        tutaj jest nazwisko panieńskie. A teraz tutaj:
        www.bip.siedlce.pl/89_umsiedlce/fckeditor/file/oswiadczenia majatkowe 2012//69.Marchel Ewa.pdf
        już nazwiska panieńskiego nie ma. Zostało usunięte? A może specjalnie nie wpisane?
        Teraz zobaczcie to:
        www.fundacjagp.pl/index.php/z-akt-ipn/tw-sb-z-bylego-woj-siedleckiego/492-tw-maria
        czy to ta sama osoba?
        Co na to nasz Pan Prezydent?
        Zobaczcie też jak brzmi pierwszy punkt w oświadczeniu majątkowym. "Osoba składająca oświadczenie obowiązana jest do zgodnego z prawdą, starannego i zupełnego wypełniania każdej z rubryk"
        Czy w 2008 to obowiązywało a już w 2012 już nie? Czy mamy tutaj z dopasowywaniem historii w zależności od rządzącej opcji politycznej?
      • kerac32 Re: lista 103 współpracownników SB + 23 05.03.13, 21:54
        Następne 3 znajome nazwiska: perkusista, lekarz i elektryk. Zastanawia mnie obecność kandydata nr 17 do umieszczenia na liście. Wg Leksykonu Opozycji w Siedlcach i Białej Podl. w latach 1977- 1989 był aktywnym i zasłużonym działaczem podziemia.

        archiwum.sws.org.pl/siedlce/index.php?id=m
        Przypadkowa zbieżność nazwisk czy jednak "kret"?

              • jwkowalski Re: lista 103 współpracownników SB + 23 12.03.13, 11:07
                Odpowiadam: Jeśli chodzi o RK, to walka ze złem (komunizm) i jego sprawcami (komunistycznymi bonzamni - sekretarzami) złem nie jest. Jednakże pod warunkiem, że walczy się dla ideałów, nie osiągając zysków z walki. Tak rozumianego szpiegowania nie potępiam a popieram. Jeśli zaś szpiego czerpał z tego osobiste profity (pieniądze), to nie jest idealistą a szpiegiem i zasługuje na potępienie i wyrok.
                  • partyzant76 Re: lista 103 współpracownników SB + 23 13.03.13, 11:50
                    gosc.pl/doc/1483866.Niemcy-rozliczaja-komune
                    No i proszę. Niemcy nie mają ani Kaczyńskiego, ani Macierewicza, a jednak chcą wiedzieć, kto co robił za komuny. I nikt - poza paroma starymi komuchami - tego prawa im nie odmawia. Ich państwo finansuje stosowną instytucję i nikt tam nie bredzi o jej zamykaniu i zabetonowywaniu archiwów w imię swoiście pojmowanej "narodowej zgody", "unikania podziałów" i innych takich bajeczek.
                      • partyzant76 Re: lista 103 współpracownników SB + 23 13.03.13, 13:15
                        Uczciwy niepodległościowy socjalista Daszyński przewraca się w grobie, że jego nazwiskiem wycierają sobie usta autorzy takich kocopałów.
                        Kartki na mięso i benzynę, zamienianie alkoholu na wyroby czekoladopodobne i kolejki po papier toaletowy pamiętam aż za dobrze. I choć są to wspomnienia z dzieciństwa, wcale nie traktuję ich z sentymentem.
                    • wacek41.2 Re: lista 103 współpracownników SB + 23 14.03.13, 11:33
                      Partyzant. Niby katolik a zioniesz taką nienawiścią? akta IPN należy zamurować i pozwolić otworzyc za 50 lat. Jeśli się tego nie zrobi, to wielu mądrych i uczciwych ludzi, którzy by lepiej rządzili w naszym kochanym kraju nie zechce tego robić, bo znajdzie się ktoś kto będzie grzebał w ich rodzinnej przeszłości. A co mnie obchodzi co robili moi dziadkowie. A kolejki też pamiętam z młodości i wyobraź sobie że lepiej mi smakowała szynka wystana w kolejkach przez moją Mamę niż dziś kupowana bez kolejki. Moi rodzice czekali 12 lat na mieszkanie, ale wiedzieli że go dostaną a ja dziś muszę się martwić czy dam radę (jeszcze pracuję ale nie wiem co będzie z moją firmą za rok czy dwa)) spłacać zaciągnięty na 25 lat kredyt, bo twój idol obiecał 3 mln. mieszkań i nie dotrzymał słowa. - Jak mówi mój dziadek "lepiej już było i nie będzie" choć ostatnio ucieszył się bo dostał aż 35 zł podwyżki emerytury za 45 lat pracy. Ja natomiast się martwię bo nie wiem czy moja przyszła emerytura wystarczy mi chleb. Niech dzisiejsza władza pomyśli o przyszłości, obojętnie która będzie, a nie grzebie w przeszłości. Dla informacji podam ci, że na liście TW nie widnieje nikt z mojej rodziny.
                      • krzycho1252 Re: lista 103 współpracownników SB + 23 14.03.13, 13:32
                        > Niby katolik a zioniesz taką nienawiścią?

                        Nie do mnie to było co prawda ale gdzie w wpisie partyzanta znalazłeś nienawiść. Pokazał jak to jest w tzw. bardziej cywilizowanych krajach. Lista jest dostępna, kolejki chętnych do przeglądania akt (nie za kiełbasą) i nikt nie wypisuje o nienawiści, zemście czy pogardzie.
                        Może on się za nich modli?
                      • partyzant76 Re: lista 103 współpracownników SB + 23 14.03.13, 19:35
                        Napisałem już parę zdań o regułach zdrowej dyskusji w sąsiednim wątku, dotyczącym pomnika Lecha Kaczyńskiego, ale powtórzę i tutaj: poproszę o czytanie ze zrozumieniem i o polemizowanie z tym, co napisałem, a nie ze swoimi wyobrażeniami o mnie i moich poglądach. Trochę się zaraz rozpiszę, ale wpis wacka41.2 zawiera mnóstwo rzeczy, które wymagają odpowiedzi.

                        wacek41.2 napisał:
                        > Partyzant. Niby katolik a zioniesz taką nienawiścią?

                        Skąd wiesz, że jestem katolikiem? Może jestem, może nie jestem. Może jestem żarliwym wyznawcą tej czy innej religii. A może jestem tylko tolerancyjnym agnostykiem, który docenia historyczną rolę chrześcijaństwa w rozwoju europejskiej cywilizacji i przydatność chrześcijańskiego systemu wartości w życiu społecznym? Nie wiesz tego, bo z mojej wiary, jej siły i kształtu Ci się nie spowiadałem. Czemu więc po nią sięgasz? Lepisz sobie wirtualną kukłę, w którą wygodniej Ci potem będzie uderzać?
                        Co do nienawiści: zdefiniuj mi, co rozumiesz pod tym słowem. Bo zdaje się, że nasze definicje są zupełnie inne. To, że domagam się elementarnej sprawiedliwości i symbolicznego zadośćuczynienia dla krzywdzonych donosami ludzi, nie jest żadną nienawiścią. Według mojego rozumienia tego słowa. Jeśli masz inne - to je przedstaw. Łatwiej będzie dyskutować.

                        wacek41.2 napisał:
                        > akta IPN należy zamurować i pozwolić otworzyc za 50 lat. Jeśli się tego nie zrobi, to wielu mądrych i uczciwych ludzi, którzy by lepiej rządzili w naszym kochanym kraju nie zechce tego robić, bo znajdzie się ktoś kto będzie grzebał w ich rodzinnej przeszłości.

                        Załóżmy, że zamurujemy. W ten sposób wystawiamy mnóstwo ludzi z zaplamioną mniej lub bardziej przeszłością - a i niewinnych też - na szantaż byłych UB-ków, którzy to i owo w 1989 roku sobie wynieśli lub skopiowali. Oraz służb naszych sąsiadów, którzy mają mikrofilmowe kopie tych zasobów. Szczyt naiwności, a wręcz głupoty. Mamy instytucję, która metodami naukowymi weryfikuje te rzeczy - więc korzystajmy z niej. Tak robią Niemcy i robią to rozsądnie.
                        Co do uczciwych ludzi, którzy mieliby się przestraszyć rządzenia z powodu perspektywy lustracji - wybacz, ale to jakieś wydumany koncept. Przypomnij sobie, jak prześwietlano przeszłość Baracka Obamy. Wywleczono kupę brudów na temat jego matki, oraz jego własnych zachowań i konszachtów z młodości - a gość stawił temu czoła, przekonał do siebie większość Amerykanów i wygrał. Nikt tam natomiast nie kwestionował sensu takiego grzebania - a to dlatego, że w demokracji ludzie mają prawo wiedzieć, kto nimi rządzi. Co robił i skąd się wywodzi. I zdecydować, czy mimo takich czy innych brudów i słabości chcą powierzyć mu rządzenie. Mogą zechcieć lub nie zechcieć. Ale wiedzę mieć muszą, by wybierać świadomie. Z tego względu nawoływania do betonowania akt i rozpędzania IPN uważam za szkodliwe dla demokracji.

                        wacek41.2 napisał:
                        >A kolejki też pamiętam z młodości i wyobraź sobie że lepiej mi smakowała szynka wystana w kolejkach przez moją Mamę niż dziś kupowana bez kolejki.

                        Mnie też. Bo była lepsza. Ówczesne polskie normy były bardziej restrykcyjne niż dzisiejsze unijne i wtedy takiego syfu jak dziś do żarcia nie dawali. Zgadzam się całkowicie. Tylko że to nie ma nic wspólnego ze sprawami lustracyjnymi, o których jest ten wątek.

                        wacek41.2 napisał:
                        >Moi rodzice czekali 12 lat na mieszkanie, ale wiedzieli że go dostaną a ja dziś muszę się martwić czy dam radę (jeszcze pracuję ale nie wiem co będzie z moją firmą za rok czy dwa)) spłacać zaciągnięty na 25 lat kredyt, bo twój idol obiecał 3 mln. mieszkań i nie dotrzymał słowa.

                        Po pierwsze, to znowu nie ma nic wspólnego z lustracją, o której jest ten wątek. Ale skoro już robimy dygresję - to podany przez Ciebie przykład wcale nie świadczy o wyższości gospodarki PRL-owskiej nad obecną. Nawiasem mówiąc, też pełną patologii. Tęsknisz za bezpieczeństwem i przewidywalnością? Socjalizm zbankrutował właśnie dlatego, że to było niewykonalne. Można się obrażać na prawa ekonomii, ale ma to tyle samo sensu, co obrażanie się na grawitację po poślizgnięciu i stłuczeniu kolana.
                        Co do jakiegoś mojego idola - ponawiam prośbę, by polemizować z tym, co piszę, a nie ze swoimi wyobrażeniami na mój temat. Nie mam idoli.

                        wacek41.2 napisał:
                        >Niech dzisiejsza władza pomyśli o przyszłości, obojętnie która będzie, a nie grzebie w przeszłości.

                        Jedno drugiemu nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie: wyczyszczenie przeszłości może pomóc rozwojowi w przyszłości. Nie jest elementem niezbędnym, ale może pomóc. Dlaczego? Bo rzeczywistość PRL - której ważnym elementem było donosicielstwo - zakłócała normalne w krajach zachodnich mechanizmy awansu. Do góry szli nie zawsze ci, którzy więcej umieli, byli zdolniejsi lub pracowitsi, ale ci, którzy trzymali z władzą. A ci zdolniejsi i pracowitsi, którym zdarzyło się władzy podpaść (a władza dowiedziała się o tym od donosicieli) tracili szansę awansu, a przez to - pracy dla kraju na 100 proc. swoich możliwości. Kraj na tym wiele stracił. Czy znane Ci jest pojęcie "docenci marcowi"? Czy słyszałeś o losie inż. Karpińskiego i jego komputera K-202? Wygooglaj sobie. I zastanów się, czy nie ma to przypadkiem jakiegoś wpływu na miejsce polskich uczelni wyższych w nędznej czwartej czy piątej setce światowych rankingów. W mojej opinii, wyświetlenie i przecięcie tych PRL-owskich zaszłości może wiele pomóc w zbudowaniu nowych, sprawnych mechanizmów rozwoju.

                        wacek41.2 napisał:
                        > Dla informacji podam ci, że na liście TW nie widnieje nikt z mojej rodziny.

                        Ta informacja nie była mi do niczego potrzebna w dyskusji. Ale skoro ją podałeś - to cóż, gratuluję, że nikogo takiego wśród bliskich nie miałeś. Takie odkrycia są dla wielu bardzo trudne do "przetrawienia" i zawsze jest to bolesna sprawa. Ale też takie bolesne sprawy da się często rozładować słowem "przepraszam".
                • n_l Re: lista 103 współpracownników SB + 23 14.03.13, 10:50
                  To do mnie?
                  Jeśli tak to dlaczego tu ukryta?
                  Żeby nikt nie zauważył że znowu
                  uniksz odpowiedzi?
                  Dlaczego w przypadku konfidentów
                  oceniłeś jednoznacznie, a w drugim same
                  wątpliwości? Jednakże, jeśli...
                  Ciekawe, tendencyjne, postrzeganie świata ;-)
                  Nie odpowiadaj, pytam retorycznie.
    • dupauslupa Re: lista 103 współpracownników SB 15.03.13, 10:15
      Jerzy Czech
      Karol Levittoux

      Zbrodniczy spisek w gimnazjalnej klasie
      Zagraża państwu, w jego spokój godzi
      Inspiratorów wkrótce wykryć da się
      Wciąż niepoprawni Polaczkowie młodzi

      Ten Levittoux był hersztem, jak się zdaje
      Przez niego w dusze sączy się trucizna
      Śledztwo prowadźcie zgodnie ze zwyczajem
      W mig się przyzna, prędko się przyzna

      Drogi panie Levittoux, prawdę wyznać chciej
      Gdy wspólników podasz tu, sercu będzie lżej
      Milczysz, panie Levittoux, nie unikniesz kar
      Młodzież wiodłeś ty ku złu, smuci się nasz car

      Mury kazamat dostatecznie grube
      Żeby krzyk każdy wytłumić dokładnie
      Błogosławiony, kto przejdzie tę próbę
      A kto się złamie, przekleństwo nań spadnie

      Logika dziejów nakłada kajdany
      Sprawiedliwości zgrzytają zasuwy
      I ciągle jedna myśl tłucze o ścianę:
      „Nic nie mówić, nie mówić, nie mówić…”

      Wszakże, panie Levittoux, nie działałeś sam
      Gdy cię pozbawimy snu, wszystko powiesz nam
      Miejże rozum Levittoux, próżny jest twój trud
      Żadnej strawy nie dać mu, by go złamał głód

      Na przesłuchaniu wziął czterysta pałek
      Konieczny był tu bezpośredni przymus
      Śledztwo da skutek, jeśli jest wytrwałe
      Bez końca przecież nie może się trzymać

      Zwinięty w szmatę leży sztandar ciała
      Szarpie go w strzępy ptaszysko dwugłowe
      Krwią pokreślona pleców karta biała
      Na niej napis „nie powiem, nie powiem…”

      W końcu z ciebie, Levittoux, tryśnie zeznań zdrój
      Zaznasz knuta dzień po dniu, pęknie upór twój
      Chciałeś uciec, Levittoux, coś ci słabo szło
      Krzycz do ostatniego tchu, nas nie wzruszy to

      Pod siennikiem migoce kaganek
      Mniej boli ogień, niźli ran płomienie
      Dziś sobie takie rozścielę posłanie
      Co moją celę w jeden krzyk zamieni

      Skąpo tu światła Moskale mi dali
      Ale wystarczy, żeby spłonął człowiek
      Patrzcie, jak długo ten więzień się pali
      Co już nic nie powie, nie powie…

      Zwęglone resztki wymieciono rano
      Ból szybko wsiąka w kamień cytadeli
      Po incydencie tym rozkaz wydano
      By więźniom światła nie dawać do celi
        • vernis11 Re: lista 103 współpracownników SB 10.04.13, 19:11
          Dawno tutaj nie byłam. Dziwna jest ta wasza dyskusja. Jak można mówić takie rzeczy? Czy złodziej będzie dobrym kasjerem? Czy zdrajca będzie dobrym człowiekiem? Może i będzie ale... No właśnie to "ale" będzie się za nimi wszystkimi do końca życia.
          Dzisiaj jest taki szczególny dzień kiedy niektóre siły polityczne chcą rozliczać wszystkich za katastrofę smoleńską. Chcą rozliczać ale nie chcą same być rozliczone. A może należałoby rozpocząć od siebie?
          Co Pan na to Panie Prezydencie?
          • krzycho1252 Re: lista 103 współpracownników SB 10.04.13, 20:30
            Jeden ma się dobrze i dalej wice.
            Zarząd Wspólnoty Polskiej w Siedlcach
            1. Jerzy Myszkowski - Prezes Zarządu
            2. Jacek Grabiński - Wiceprezes
            3. Antoni Jastrzębski - Wiceprezes
            4. Barbara Stelingowska - Sekretarz
            5. Tadeusz Marchel - Skarbnik
            6. Stanisław Fiedorczuk - Członek
            7. Tadeusz Kresa - Członek


    • aro333 Re: lista 130 współpracownników SB 04.05.13, 21:44
      Dziwne jest to , że Ty nie znasz nazwiska mpppm. Nie jest to trudne do zdobycia wręcz banalne. Natomiast efaster jest chyba jeszcze dosc mlody wiec jego ta lista osobiscie raczej nie dotyczy. Co Twój post ma dać w tym temacie? Ot tak z zasady aby sie prz...ać czy cos innego?
    • krzycho1252 Re: Kiedy lista ORMO ? 12.09.13, 08:23
      Dwa razy wstawiałem a wyświetlają, że wykryto spam.
      Miało być to z wp ..."ORMO czuwa - historia niechlubnej formacji
      Jeden z symboli PRL-u. Formacja, którą powołano do wspierania milicji była przez lata obiektem kpin i żartów, a jej funkcjonariusze - synonimem niezbyt rozgarniętych aktywistów wiernie służących systemowi.
      Jednak ich działalność nie zawsze okazywała się zabawna. ORMO brało udział w prześladowaniu żołnierzy antykomunistycznego podziemia. Pałowało także studentów w 1968 roku oraz uczestników manifestacji w stanie wojennym. "
        • vernis11 Re: Kiedy lista ORMO ? 02.03.14, 17:31
          Dzisiaj do Pana Kudelskiego.

          Na ostatniej sesji pojawiła się po długiej nieobecności Pani Marchel. Nasza TW Maria (Pogorzelska) dyr Urzędu Pracy. Jak widać na zdjęciach jest zadowolona że sprawa TW ucichła.

          Panie Kudelski dlaczego czyści pan stanowiska z ludzi z innych partii? Tyko dlatego że mają trochę inne przekonania?

          Jak chce się być Prawym i Sprawiedliwym trzeba być dla wszystkich jednakowy. Szczególnie dla byłych agentów SB. Czy nie mam racji?
            • vernis11 Re: Kiedy lista ORMO ? 04.03.14, 18:53
              Czyli jest przyzwolenie. Albo może przymus. Mówią że sekretarz ma haki na prezydenta i dlatego jest na tym stanowisku bo to nie możliwe żeby ktoś taki był tak eksponowany.
              Czy możliwe żeby Prezydent nie wiedział kto tak naprawdę rządzi biurem pracy?
              Wie doskonale, tylko biedak nic nie może zrobić.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka