fajnababka2
10.04.13, 17:03
Tym razem po cichutku ,bez informacji na stronie TS .Cena o zgrozo prawie 700 000 niższa od tej w pierwszym przetargu mimo tego że p.Orzyłowski zapewniał,że z ceny nie zejdzie bo nie sprzeda za tanio.Tymczasem zafundował promocję prawie 20% taniej.Wpływy z dzierżawy przez 20 lat 0 prawie 1,5 miliona przewyzszają cenę wywoławczą przetargu,przy pierwszym przetargu nikt się nie zgłosił bo wiadomo było ,że lokalu z najemcą raczej nikt nie kupi,a sam najemca może to zrobić w kolejnym przetargu po okazuje sie znacznie niższej cenie.Czy tego nie można nazwać skandaliczną niegospodarnością?Przecież jest umowa najmu,najemca zobowiązał się do remontu,są regularne wpływy do kasy CKiS /20 tys.miesięcznie/to po co to sprzedawać.O CO TU CHODZI????????