czarny2441
28.05.13, 16:38
Witaj Kerac32
Na wstępie chciałbym Cie poinformować że ta wiadomość ma charakter
informacyjny.
Lecz odnośnie twojej wypowiedzi co do mojej osoby,
zostałem zmuszony złożyć w Siedlcach zawiadomienie o popełnieniu
przestępstwa z art. 212 Kodeksu karnego. Oczywiście najpierw
kontaktowałem się z prawnikiem w twojej sprawie. Odpowiedz brzmiała
następująco( nie mogę przedstawić Ci pełnej wersji, ponieważ było by
to naruszenie korespondencji)
Podstawę prawną dla przedstawionego przez Pana stanu faktycznego stanowi
art. 212 Kodeksu karnego (w skrócie K.k). Zgodnie z jego treścią:
§ 1. „Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę
prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o
takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii
publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego
stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie, karze
ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą
środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia
wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może
orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo
na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z
oskarżenia prywatnego”.
Przestępstwo określone w art. 212 K.k. określone jest w literaturze jako
pomówienie bądź zniesławienie.
Pomówić – to zarzucić coś komuś, posądzić, oskarżyć o coś,
niesłusznie przypisać coś komuś.
Pomówienie może być dokonane publicznie, przez skierowanie
zniesławiającej wypowiedzi do szerokiego, bliżej nieokreślonego kręgu
osób, np. uczestników jakiegoś publicznego zgromadzenia. Publiczny
charakter mają w szczególności pomówienia dokonywane za pomocą
środków masowego komunikowania (portal internetowy, radio). Przepis ten
nie wymaga jednak, aby pomówienie miało charakter publiczny. Możliwe
więc jest także pomówienie uczynione w formie wypowiedzi adresowanej
wyłącznie do jednej ściśle oznaczonej osoby, bez zamiaru szerszego
upowszechniania tych treści, nawet z wyraźnym zastrzeżeniem, żeby
informacja nie była przekazywana dalej. Nie jest też istotne, czy adresat
pomówienia przekaże jego treść dalej, do innych osób. Oznacza to, że
z przestępstwem pomówienia mamy do czynienia nawet wówczas, gdy adresat
nie przekaże treści zniesławiającej osobie pokrzywdzonej. W
przedstawionej przez Pana sprawie warunki powyższe zostały spełnione.
Jednakże treść art. 212 K.k. należy rozpatrywać w szerszym aspekcie.
Pomówienie tylko wtedy podlega odpowiedzialności karnej, jeśli wiąże
się z nim możliwość wystąpienia szkody moralnej po stronie osoby
pokrzywdzonej. O przestępności czynu decydują niezależnie od siebie
następujące szkody moralne:
możliwość poniżenia osoby lub innego podmiotu pomówionego w opinii
publicznej;
narażenie tej osoby lub podmiotu na utratę zaufania.
Pomówienie wywołuje wyłącznie skutki w sferze osobistej
danej osoby i nie wystawia na szwank jej publicznej reputacji ani też nie
naraża na szwank zawodowego zaufania do niej, wówczas odpowiedzialność
za pomówienie nie wchodzi w grę. Okoliczność taka zachodzi w Pana przypadku.
Należy mieć jednak na uwadze, iż przekazanie pomawiających informacji
przez adresata (tj. osobę na forum)
innym osobom powoduje, iż konsekwencje pomówienia uzyskają publiczny
wymiar. W związku z czym podlegałby Pan odpowiedzialności karnej za czyn
z art. 212 k.k.
W myśl art. 212 § 4 K.k. ściganie przestępstwa zniesławienia
następuje z oskarżenia prywatnego. Pociągnięcie sprawcy do
odpowiedzialności zależy od woli pokrzywdzonego.
Dowodem w sprawie może być wszystko, co przyczyni się do jej
wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Zasadniczo w sprawach o
zniesławienie może być dopuszczony dowód w postaci wydruków archiwum
forum, screen'y z for internetowych, blogów, portali
społecznościowych.
Za przestępstwo zniesławienia grożą następujące kary: grzywna
samoistna (od 10 do 360 stawek dziennych), ograniczenie wolności w
wymiarze od miesiąca do roku albo pozbawienie wolności od miesiąca do
roku. Przy czym w tego typu sprawach sądy przyznają prymat karom
wolnościowym, to jest grzywnie i karze ograniczenia wolności
Na gruncie prawa cywilnego w grę wchodziłoby powództwo o naruszenie
dóbr osobistych. W razie skazania za przestępstwo zniesławienia
pokrzywdzony może także dochodzić zadośćuczynienia na drodze cywilnej.
Chciałbym dodać
że jako dowód przeciwko tobie mam porobione screeny wszystkich twoich
wypowiedzi.Możesz też
wynajmować sobie adwokatów.
Dodam że rozmawiałem z Redakcją Gazeta.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść wypowiedzi.
Pozdrawiam