Topaz i wieczorne kolejki

21.06.13, 09:32
Poszedłem sobie wczoraj do Topaza o 22 na Warszawskiej, zrobiłem niewielkie zakupy i kieruję się do kasy, patrzę a tam czynne tylko DWIE kasy a ludzi jak za Bożego Narodzenia... kolejki z obu kas były do połowy sklepu, stałem w kolejce jakieś 20-30 minut, wszyscy dookoła zirytowani. Tu taka moja refleksja albo kierownik sklepu jest z łapanki/znajomości i w dupie ma co się w sklepie dzieje albo jest debilem, jeśli się robi sklep do 24 (to uważam za bardzo dobry pomysł i dużo ludzi chodzi o tej godzinie coś kupić), to sprawdza się jakie jest zainteresowanie i dopasowuje się personel, kilka babek wystawiało towar, co najlepsze o tej godzinie jest DWÓCH ochroniarzy i tylko dwie kasjerki. Proponuję panu (celowo przez małe p) aby zweryfikować ilość pracowników w poszczególnych godzinach bo o godzinie 12-15 jest mniejszy ruch niż wieczorem... ot taka moja refleksja bo podniosło mi to wczoraj mocno ciśnienie.....
    • cyanidesun Re: Topaz i wieczorne kolejki 21.06.13, 20:27
      Odpowiednie rozstawienie pracownkow w sklepie na ul. Warszawskiej niestety szwankuje. Przyklad pierwszy z brzegu... stoje przy stoisku miesnym z zamiarem kupa ryby, obsluguja dwie panie, trzecia tnie sery w tempie 'ekspresowym' (udajac, ze jej nie ma) i pakuje je w folie na stoisko, za chwile przychodza do niej dwie kolejne, rozpoczynaja pogaduchy, stoje i czekam juz 15 min (sprawdzilem na zegarku) chociaz bylem 3 osoba w kolejce, dwie panie sie uwijaja w pocie czola, trzy stoja przy serach i pier* o dupie maryny. To sie nazywa organizacja pracy. Pracownikow w tym sklepie jak mrowek, ale czasami mam wrazenie, ze wszyscy siedza tam za kare i udaja, ze pracuja. Firma prywatna, ale zdecydowanie zle zarzadzana bo gdzies indziej juz dawno ktos by sie temu przyjzal i wyciagnal odpowiednie wnioski.
      Co do kolejek po 22 to sa one glownie spowodowane promocjami na piwo w tych godzinach. Sam widzialem ludzi kupujacych po 3 skrzynki. Mysle, ze kolo 23 jest luzniej.
    • kalina_m Re: Topaz i wieczorne kolejki 22.06.13, 08:22
      Nie mówcie tego internaucie popioly_siedleckie:) On uważa, że w Siedlcach klienta zlewa się tylko w urzędach państwowych...
    • komanchu Carrefour też... 22.06.13, 15:24
      Topaz jak Topaz. W Carrefourze zakupy to dopiero kolejkowy koszmar. I to niezależnie od godziny i pory dnia. Kolejki jak za czasów PRL-u. Po kilkanaście osób. I ciągle coś się przy kasie psuje. Durna polityka kadrowa, bo brakuje kasjerek, za to kadra kierownicza i menedżerska najwyraźniej się nudzi skoro ma czas na wieczne przestawianie półek z towarami, przemeblowywanie całych działów, że człowiek nic nie może znaleźć, oraz wymyślanie bezsensownych promocji, których sens sprowadza się do naciągnięcia klienta na dodatkowe wydatki.
    • zxcvbnm65 Re: Topaz i wieczorne kolejki 23.06.13, 09:55
      Chore jest to że o 22.00 urządza się promocje, ale to po to żeby udowodnić sobie i innym że ma sens otwarcie sklepu do 24.00(co też jest chore)Chore jest i to że wielmożni klienci idziecie na zakupy po 22-ej A co robiliście do tej pory ? Sklep jest otwarty od 6 rano.Czy myślicie że pracownicy którzy przyszli do pracy do godz 24.00 spali do 12 lub 14 i wypoczęci ,uśmiechnięci biegną do pracy aby służyć innym,którym nie chciało się zorganizować życia tak żeby zakupy zrobić przed 22. Wyobraź sobie chory człowieku czy ten sprzedawca mógł odciąć się od świata i spać w najlepsze jak za oknami życie tętni,zapewne nie.Dlatego o 23 i później to jest on już zmęczony i wykonuje pańszczyznę.Pamiętajcie jest taka zasada ,przykazanie szanuj bliźniego jak siebie samego Chciałbyś pracować do 24 ? więc i nie idź na zakupy tak późno.
      • brytanbrytan Re: Topaz i wieczorne kolejki 23.06.13, 10:06
        Trochę naiwne argumenty. Czy z tych powodów mam nie jeździć nocnymi pociągami, nie tankować nocą na stacjach benzynowych albo nie nocować w hotelach (że o aptekach nie wspomnę)? Jeśli ktoś oferuje usługę w takich godzinach, powinien zapewnić warunki identyczne z tymi, jakie oferuje, świadcząc je w dzień. Przecież to, że korzystam z jego usług, nie wynika z tego, że chcę poniżyć jego pracowników, a z tego, że potrzebuję tych usług w danej chwili.
      • przyjemny_gosc Re: Topaz i wieczorne kolejki 23.06.13, 11:34
        Nawet bez promocji ludzie by przychodzili. Jeżeli większość sklepów jest czynna do 22, a jakiś jeden do północy, to zawsze będzie ściągał do siebie klientów.

        Oburzenia u sprzedawców nie rozumiem. Są przecież w Siedlcach sklepy spożywcze całodobowe, które działają już od bardzo długiego czasu.

        Rozumiem za to irytację zarówno klientów, jak i pracowników, bo długie kolejki są wynikiem błędów w zarządzaniu. Inaczej siedziałoby się kasjerkom, gdyby co chwila miały wolne, a inaczej, jak kolejka jest na pół sklepu.

        Przywołana zasada, niestety nie będzie miała zrozumienia. Dlatego, że jak ktoś oferuje usługę, to klient ma prawo z niej skorzystać. Na podobnej zasadzie można powiedzieć, żeby nie robić zakupów w niedzielę.
      • pawelpap Re: Topaz i wieczorne kolejki 24.06.13, 09:10
        Zxcvbnm65 chore to jest twoje myślenie... sam pracuję od 10 do 18 albo od 9 do 17 i bardzo chętnie popracował bym w tygodniu na wieczorną zmianę. Kobiety które przychodzą na ostatnią zmianę zaczynają pracę o 16 tak więc mają sporo czasu aby ew. się wyspać... godzinowo pracują tyle samo na pewno, i jestem przekonany że mają ustawione tak zmiany że kolejnego dnia albo nie pracują albo pracują na popołudnie więc mają czas się wyspać, a do tej 16 można kupę rzeczy sobie zrobić w domu czy na mieście... tak więc nie gadaj takich głupot, zresztą nikt nikogo do pracy nie zmusza zapewne. A jeśli chodzi o kupowanie po 22 to powiem Ci że mamy wolny kraj, mi np. odpowiada to bardzo bo mam dwójkę malutkich dzieci... i zanim wrócę z pracy, z dzieciakami się pobawię, pousypiam itd. to schodzi się do 21-22 , jak już śpią mogę iść na spokojnie na zakupy, podejrzewam że jest sporo ludzi takich jak ja, dużo ludzi robi też zakupy np. po pracy kończąc zmianę o 22, dużo ludzi też w czasie jakiejś imprezy coś musi dokupić itp.
        • zxcvbnm65 Re: Topaz i wieczorne kolejki 24.06.13, 21:54
          pawelpap napisał:

          > Zxcvbnm65 chore to jest twoje myślenie... sam pracuję od 10 do 18 albo od 9 do
          > 17 i bardzo chętnie popracował bym w tygodniu na wieczorną zmianę. Kobiety któr
          > e przychodzą na ostatnią zmianę zaczynają pracę o 16 tak więc mają sporo czasu
          > aby ew. się wyspać... godzinowo pracują tyle samo na pewno, i jestem przekonany
          > że mają ustawione tak zmiany że kolejnego dnia albo nie pracują albo pracują n
          > a popołudnie więc mają czas się wyspać, a do tej 16 można kupę rzeczy sobie zro
          > bić w domu czy na mieście... tak więc nie gadaj takich głupot, zresztą nikt nik
          > ogo do pracy nie zmusza zapewne. A jeśli chodzi o kupowanie po 22 to powiem Ci
          > że mamy wolny kraj, mi np. odpowiada to bardzo bo mam dwójkę malutkich dzieci..
          > . i zanim wrócę z pracy, z dzieciakami się pobawię, pousypiam itd. to schodzi s
          > ię do 21-22 , jak już śpią mogę iść na spokojnie na zakupy, podejrzewam że jest
          > sporo ludzi takich jak ja, dużo ludzi robi też zakupy np. po pracy kończąc zmi
          > anę o 22, dużo ludzi też w czasie jakiejś imprezy coś musi dokupić itp.
          I widzisz Paweł sam piszesz że do 16 można dużo rzeczy zrobić a więc zakładasz że one nie wypoczywały tylko od godzin porannych coś tam juz robiły,więc mają prawo być zmęczone.
          Wspominasza tu że po 18 wracasz z pracy i dopiero jak uśpisz dzieci po 22 masz czas iść do sklepu.
          A czy przed 10 rano po odprowadzeniu dzieci do szkoły przedszkola nie można było pójść na zakupy?Mam takich znajomych co cały dzień pierdzą w stołek, a po 18 -tej w sobotę wyruszają na zakupy.Zdarzyło mi się dwa razy że w podobnej porze wybrałem sie do markietu
          i co tam zastałem? same przebiórki ,brak na półkach (słaby wybór)napoji ,piwa ,pieczywa itp.
          Dlatego nasuwa mi sie myśl po co tak późno chodzić do sklepu.Poza wyjątkową sytuacją .
          • 77joker Re: Topaz i wieczorne kolejki 24.06.13, 23:14
            Moim zdaniem, wszystkie sklepy powinny być otwarte jednakowo 10-18. Wszystkie. Spożywcze, ubraniowe, itp. + w sobote 10-15 a w niedziele wszytko zamkniete. Byłaby równość, zero irytacji kolejkami, więcej czasu dla rodziny. Mozliwe że osobowy pracujące w tych sklepach miałyby problem z robieniem zakupów ale to maly % społeczenstwa.
            • przyjemny_gosc Re: Topaz i wieczorne kolejki 25.06.13, 00:05
              He he
              Trzeba byłoby też zrobić we wszystkich sklepach spożywczych redukcję etatów, bo pracownicy przychodziliby tylko na jedną zmianę... .

              Idźmy dalej w podanych powyżej godzinach powinny być czynne również stacje benzynowe. Jak komuś zabraknie benzyny w niedzielę, to niech czeka do poniedziałku. Trudno, mógł jechać pociągiem :)
              • lukaszsiedlce Re: Topaz i wieczorne kolejki 25.06.13, 09:46
                ...idziemy dalej.....a jak w pociągu zabraknie prądu bo będzie awaria a wszyscy technicy będą mieli wolne bo niedziela?
                • lukaszsiedlce Re: Topaz i wieczorne kolejki 25.06.13, 09:47
                  ...no tak ale ktoś musi kierować w niedzielę pociągiem ;]
                  • 77joker Re: Topaz i wieczorne kolejki 25.06.13, 12:02
                    Niedziela powinna być dniem wolnym od pracy i nie ma znaczenia czy dla ekspedientki czy dla maszynisty.
                    • mpppm Re: Topaz i wieczorne kolejki 25.06.13, 12:36
                      Pan "Topaz" w dniu wczorajszym otrzymał 2 statuetki mecenasa, sportu i kultury.
                    • komanchu Re: Topaz i wieczorne kolejki 26.06.13, 09:18
                      77joker napisał:

                      > Niedziela powinna być dniem wolnym od pracy i nie ma znaczenia czy dla ekspedientki czy dla maszynisty.

                      Idąc dalej twoim tokiem rozumowania - odwołajmy wszystkie niedzielne kursy PKP, także autobusy, zróbmy wolne strażakom, policjantom i pracownikom pogotowia, służbom gazowniczym, ba poszłabym nawet o krok dalej i dałabym wolne pracownikom elektrowni, łączności, telekomunikacji, TV i radia. Odetnijmy elektryczność, łączność. Przenieśmy się na jeden krótki dzień do czasów średniowiecza...
                      Twoje postulaty są bzdurne i niemożliwe do realizacji w XXI wieku. Gdyby uczynić niedzielę dniem wolnym od pracy dla wszystkich zapanowałby kompletny chaos i masowa panika. Zagrożone byłoby zdrowie i życie tysiąca osób. I po co to wszystko...? Osobiście nie mam nic przeciwko pracy w niedzielę, o ile mam wolne w inny dzień tygodnia. Jest to nawet wygodniejsze, bo mogę wówczas pozałatwiać rożne sprawy w urzędach, banku i zrobić porządne zakupy. I co miałabym robić w "wolną niedzielę", gdyby wszystkie instytucje były pozamykane...? Ani wyjście do kina, ani do restauracji, kawiarni, na zwykle lody z budki czy do supermarketu nie wchodzi w grę. Wypad za miasto, wycieczka turystyczna również nie, bo maszyniści pociągów i kierowcy autobusów też mają wolne. Mam więc siedzieć w domu i klepać zdrowaśki...? Dobre zajęcie dla starszych, samotnych babć, ale nie dla mnie.
                    • pawelpap Re: Topaz i wieczorne kolejki 26.06.13, 12:28
                      77joker mam nieodparte wrażenie po twoim toku rozumowania że pracujesz w jakiej państwowej robocie od pn-pt o stałych godzinach i ani minuty dłużej, z 10 przerwami na kawę i z przekonaniem że wszystko się należy ....
    • efaster Re: Topaz i wieczorne kolejki 24.06.13, 20:32
      zrobili by Tesco 24 h

      w Radzyniu Podl. , Suwałkach są to u nas też by mogłobyć

      i każdy by chodzi jak mu się podoba, jeden w dzień drugi w środku nocy, trzeci o świcie

      a tak narzekacie ...
      • xaveri Re: Topaz i wieczorne kolejki 24.06.13, 22:54
        Po co Tesco (myślę o obecnym) czynne 24h jak obok masz spożywczak PSSu przy rynku czynny 24h?
        • efaster Re: Topaz i wieczorne kolejki 24.06.13, 23:26
          myślę o dużym typu hipermarket Tesco np. gdzieś przy obwodnicy
    • ola.lka Re: Topaz i wieczorne kolejki 28.06.13, 23:17
      Hmmm...o tej porze w Topazie zakupy robią młodzi ludzie znad Zalewu, którzy głównie są spragnieni, drugą grupę stanowią fani promocji godzinowych na piwo, trzecia to kolejka do toalety- żadna nie jest dla mnie wymarzonym towarzystwem, więc się nie zrzeszam- o tej porze to się śpi, a nie stoi w kolejkach, a jak się stoi, to chyba dlatego, że się to lubi, a jak się lubi, to się z uśmiechem na ustach stoi, a nie na forach narzeka:)
      • xfinlandia Re: Topaz i wieczorne kolejki 29.06.13, 08:28
        Trafione podsumowanie:)

        Jak się komuś kolejka nie podoba, to zawsze może wybrać inny sklep
        • pawelpap Re: Topaz i wieczorne kolejki 29.06.13, 10:48
          I właśnie o tym pije... bo wiele osób tak zrobi... ale jako że mam blisko i często tam bywam taka uwaga do kierownictwa bo po to robią do tej godziny otwarte aby jak najwięcej klientów zdobyć czyż nie ?
    • przyjemny_gosc Szok! 04.10.13, 22:33
      Topaz czynny do 22!
    • educationonline Re: Topaz i wieczorne kolejki 05.10.13, 01:28
      Ponażekam i ja na ten sklep, może wkońcu się poprawi. Najbardziej irytuje mnie (Topaz na brzeskiej):
      1. Wchodzę, brak koszyków 99% przypadków, już jestem wkur...ny
      2. Podchodzę do stoiska mięsnego, kolejka na 15 min stania, 1 kobieta obsługuje, 2 latają coś robią
      3. Wracam do kasy, dużo zakupów nie mam bo ile można w rękach nieść a tam kolejka, 1 przy alko, i dwie przy normalnych kasach na kolejne 15 min stania. Reszta kas pustych. Rozglądam się po sklepie, namierzam 3 baby co się krzątają, nic nie robią w tym czasie a mogłyby obsłużyć kasę i rozładować ruch.

      Polecam Topazowi wziąć przykład z biedronki, tam przy dużym natężeniu ruchu dzwonią inne kasjerki i za chwilę jest otwierana kolejna kasa i ruch rozładowany. Bardzo proste a dla klienta przyjemne. Nie zdażyło mi się w biedronce stać dłużej jak 5 min, czego nie mogę powiedzieć o topazie.

      Mam nadzieję że ktoś z kierownictwa topazu to czyta i zareaguje, bo i tak już rzadziej u was kupuje.
      • magdalenka221 Re: Topaz i wieczorne kolejki 05.10.13, 13:29
        To po co idziesz do Topaza?Ja od jakiegoś czasu zajeżdzam do Carlosa też na brzeskiej.W sklepie luz,kolejek nigdy nie ma a mimo to zawsze 2 kasy czynne,ceny w porównaniu z topazem o wiele niższe!!!!,duzo obniżek cen na towary z końcówek-więc dla mnie wybór był prosty i jestem zadowolona.Kartę stałego klenta też mają i chyba nawet łatwiej nazbierać punkty na jakąś nagrodę niż w TOPAZIE.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja