Prałat jankowski ze św. Brygidy

29.07.04, 20:18
Czy prałat Henryk molestował i gawałcił małych chłopców??? Oj. tem celibatowy
kler, kler..
    • emenemki Re: Prałat jankowski ze św. Brygidy 29.07.04, 22:08
      Oj to całe społeczeństwo... psychoanalitycy, artyści i reszta.
      Żeby była jasność, nie usprawiedliwiam konkreknych przypadków, ale odradzam
      uogólnienia. W każdym stadzie czarna owca się znajdzie.
    • Gość: Mjr Re: Ksiądz J. z Gdańska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.04, 16:32
      A zwróciłeś uwagę na to,że postępowanie toczy się
      "w sprawie",a nie "przeciwko".Niuans mały taki,ale
      jakże istotny.I tak przy okazji,możesz zdradzić co
      oznacza słowo "conspekt",w moim Słowniku Wyrazów Obcych,
      wyd.przez Pwn,jest tylko "konspekt"?
      • krzysztofplebs Re: Ksiądz J. z Gdańska 31.07.04, 09:15
        Zbyt dużo prałacina przeznaczał na bankiety żeby teraz nie miał klakierów w
        rodzaju "księdzaJ. z Gdańska...
      • krzysztofplebs Re: Pedał nie pedał 04.09.04, 15:57
        Pedał nie pedał, ale na pewno nędzna kreatura donosząca do byłego SB. Ale w
        koćcu jak się ma po tatusiu Antonim Jankowskim krew volksdeutscha, to o czy tu
        mówić... A to obwieszanie sie czymkolwiek? Jeśki tenże tatuś najpierw był
        handlarzem, a potem kelnerem, a mamusia Niemką z Westfalii ( Jadwiga Jeschwitz)
        to "gust" prałaciny jest do wytłumaczenia.
        • Gość: Pawełek Re: Pedał nie pedał IP: *.bci.net.pl 06.09.04, 08:50
          krzysztofplebs napisał:

          > Pedał nie pedał, ale na pewno nędzna kreatura donosząca do byłego SB.

          Z poniższą częścią nie dyskutuję, bo jego pochodzenie to żadna tajemnica
          (pomijam również styl, ale to nigdy nie była mocna strona Pana Plebsa...raczej
          takie nic nie wnoszące szczekanie kundelka...), ale o donosach do SB to chyba
          jednak fantazja. Więcej szczegółów proszę.

          PS. Ja z Jankowkim mam inny problem, ale w pedofilię i SB to nie wierzę.

          Ale w
          > koćcu jak się ma po tatusiu Antonim Jankowskim krew volksdeutscha, to o czy
          tu
          > mówić... A to obwieszanie sie czymkolwiek? Jeśki tenże tatuś najpierw był
          > handlarzem, a potem kelnerem, a mamusia Niemką z Westfalii ( Jadwiga
          Jeschwitz)
          >
          > to "gust" prałaciny jest do wytłumaczenia.
    • Gość: iks Re: Prałat jankowski ze św. Brygidy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.04, 17:37
      Ciekawy rodowód ma ten księżyna. Czy pan Krzysztof P. czerpał wiadomości z
      czasopisma "Fakty i Mity"?
      • Gość: jaro Re: Prałat jankowski ze św. Brygidy IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 04.09.04, 17:59
        Nie trzeba czytać Fakty i Mity żeby o tym wiedzieć.
      • krzysztofplebs Re: Prałat jankowski ze św. Brygidy 06.09.04, 23:40
        Nie tylko!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja