czy w naszym mieście działa monitoring?

29.08.13, 23:07
Godzina 15.30 główne skrzyżowanie - Piłsudskiego - Wojskowa, mnóstwo ludzi, dzieci, a nagle pojawia się jakiś koleś w dresie z padliną w ręku(chyba rozjechany gołąb), macha nim, przytyka do ludzi, głośno się śmieje, wchodzi niemal pod koła samochodów. Ewidentnie po czymś, lub już tak bardzo zaawansowana choroba psychiczna. Telefon na policję po 10 minutach od telefonu pojawia się samochód policyjny, jeździ w tę i we w tę Wojskową, jak można się domyśleć jest już po całym zdarzeniu, a owy wariat już gdzieś zniknął.
I teraz pytanie, czy w naszym mieście działa monitoring, czemu dopiero telefon na policję powoduje interwencję, czemu owy ewenement mógł przemaszerować z padliną w ręku przez dużą część Piłsudskiego?

    • brytanbrytan Re: czy w naszym mieście działa monitoring? 30.08.13, 10:22
      Off topic: skąd Ci się wziął ten "owy wariat" i "owy ewenement"? Jakoś mi się to kojarzy z notorycznym "ów" Efastera...
    • pavi1505 Re: czy w naszym mieście działa monitoring? 01.09.13, 23:38
      Z tego co mi wiadomo to działa, ale akurat przed monitorami tych kamer nad skrzyżowaniami 'siedzą' goście których gó... interesuje czy coś innego niż wypadek się dzieje, bo jeśli chodzi o kamery przy skwerach czy komendach to reagują i kamerki działają, nagrywając non stop. Wiem, gdyż nie tak dawno gdy za dużo wypiłem ze znajomymi w centrum i zgubiłem torbę z dokumentami doszukałem zguby dzięki monitoringowi...;)
      • lakistrajk66 Re: czy w naszym mieście działa monitoring? 02.09.13, 08:45
        Kamery są. ALe ktos je musi jeszcze non stop ogladac i wyciagac wnioski. Nawet mając 20 programow w tv nie dasz rady byc na biezaco z kazdym.
Pełna wersja