Dodaj do ulubionych

Zaproszenie na promocję 11 XI b.r.

26.10.15, 13:13
Szanowni Państwo
chciałbym zaprosić Was na promocję książki "Żołnierze w społeczeństwie regionu siedleckiego w latach 1795-1831", która odbędzie się w Muzeum Regionalnym w Siedlcach w dniu 11 listopada 2015 r. o godz. 16.00.
Osoby zainteresowane będą mogły oczywiści ją nabyć.
Obserwuj wątek
          • an.chojnacki Re: Zaproszenie na promocję 11 XI b.r. 12.11.15, 19:37
            Szanowni Państwo,
            po pierwsze na początku pozwólcie, że podziękuję za przybycie na promocję. Po drugie należy się słowo wyjaśnienia do kwestii poruszonych w filmie (za który serdecznie dziękuję Panu Marianowi i przepraszam za swoją aparycję).
            Pada tam ważna kwestia, powiedziałem bowiem, że nic poza Winterem do tej pory się nie ukazało wartościowego. Oczywiście miałem na myśli jedynie monografię Siedlec, albowiem po Winterze ukazały się b. cenne publikacje dotyczące naszego miasta: m.in. Dmowskiego, Rogalskiego, Warmińskiego czy Welika. Są one jednak wycinkami, mniejszymi lub większymi, ale wycinkami dziejów XIX wiecznych Siedlec. Moja książka zresztą też jest jedynie monografią jednej grupy społecznej - wojskowych - i to tylko w pierwszym 30-leciu XIX wieku.
            Pozdrawiam
            AC
              • an.chojnacki Re: Zaproszenie na promocję 11 XI b.r. 14.11.15, 07:16
                Panie Krzysztofie, epoka napoleońska jest mało popularna nie tylko w Siedlcach - ona jest mało popularna w całej Polsce. Ja główną przyczynę upatruję w fakcie tym, że epoka ta popularna była w II RP. A skoro tak - to PRL musiał jej nienawidzić. Inaczej nie potrafił. Zresztą trzeba wiedzieć, że postać Bonapartego, jako antychrysta wymyślili Rosjanie i Niemcy na swój wewnętrzny użytek.
                Księstwo Warszawskie traktowane jest jako podmiot całkowicie zależny od Francji. Ale jeśli porównamy go z PRL-em - to okres komunistyczny wypada blado przy okresie napoleońskim.
                Księstwo, dla przykładu, prowadziło niezależną politykę wewnętrzną, mianowało samo urzędników - od ministrów, po najniższych urzędników w Siedlcach. Miało całkowicie niezależną armię, policję, a wywiad polski na Rosję stanowił w zasadzie jedyne oko i ucho Napoleona na wschód. Nie wspominam o takich rudymentach jak wolności obywatelskie, stosunek państwa do chłopów czy Żydów. Wszystko to działa na korzyść XW.
                Zdajemy się nie zauważać, że w 1812 r. formalnie, zgodnie z prawem przywrócono Królestwo Polskie - tak więc to wcale nie car Aleksander przywrócił Królestwo, ale został "zmuszony" niejako faktami dokonanymi - ale nie pamiętają o tym nawet zacni profesorowie historii - więc nie dziwie się pozostałym Polakom.
                • krzycho01252 Re: suplement 15.11.15, 12:29
                  Znalazłem, w części dotyczy tematu:
                  www.ihism.uph.edu.pl/images/PDFs/historia_i_swiat_4/SKLAD_H_I_S_4_KORDYS.pdf
                  Do zapomnienia epoki napoleońskiej dodałbym to, że wprowadzono świeckie państwo z jego instytucjami, które przetrwały do dziś np. USC.
                  • an.chojnacki Re: suplement 15.11.15, 16:21
                    W zlinkowanym artykule występują dobra narodowe Wiśniew. Autor opisał w nim jak epoka Księstwa dbała o weteranów, którzy walczyli za Ojczyznę. Dobra narodowe były po prostu wypuszczane w dzierżawę byłym żołnierzom, ponieważ nie funkcjonował system emerytalny - dzierżawy te były jego namiastką. Autor tego artykułu wymienił A. Sienkiewicza - w rzeczywistości Sieńkiewicza - człowieka związanego z Sapiehami, nie mający nic wspólnego z Sienkiewiczem Henrykiem czy tatarskimi Sienkiewiczami. Poddzierżawcą Domanic i Wiśniewa był inny żołnierz Paweł Pniewski. Po 1831 r. dobra narodowe dostali oficerowie carscy, jako nagroda za wierną służbę.
                      • an.chojnacki Re: suplement cdn 27.11.15, 13:21
                        Pan Jarosław Dudziński napisał chyba najpełniejszą i najlepszą monografię 13 pp XW (rekrutowanym w 1809 r. m.in. w Siedlcach). Niestety nie znał dokładnie austriackich pododdziałów stacjonujących w Siedlcach, stąd moje wyjaśnienia w "Żołnierzach...". Znalazłem także reprodukcję sztandaru 13 pp, której nie znał Dudziński. A rzecz arcyciekawa, z wyobrażeniem Romusa i Romulusa (reprodukcja w "Żołnierzach...").
    • an.chojnacki Zaproszenie na spotkanie z Robertem Rogalskim 13.08.18, 08:46
      Szanowni Państwo,
      tym razem zaprosić chciałbym Was na spotkanie z Panem Robertem Rogalskim - aktorem scen warszawskich, Siedlczaninem. Okazją do spotkania jest premiera Jego wspomnień o siedleckim dzieciństwie, życiu w naszym mieście w czasie okupacji, działalności w Armii Krajowej i Jego karierze filmowej i teatralnej.
      W tym roku ukazały się wspomnienia Witalisa Skorupki - wspomnienia Roberta Rogalskiego także dotyczą czasów okupacji Siedlec, opowiadają m.in. o siedleckich nauczycielach, młodzieży zaangażowanej w działalność w AK, wspomnienia z likwidacji getta, okupacji sowieckiej i hitlerowskiej. To także wspomnienia o trudnym czasie tuż po wyzwoleniu Siedlec w 1944 r.
      Pan Robert Rogalski (rocznik 1920) wciąż jest czynny aktorsko - jego ostatnie filmy, w których brał udział ("Pokłosie", "Wołyń", "Miasto'44") odbiły się sporym echem we współczesnej kinematografii.
      Spotkanie odbędzie się w piątek 31 sierpnia w Muzeum Regionalnym o godzinie 18.00.
      Zapraszamy wszystkich - będzie możliwość nabycia premierowej książki...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka