knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ...

IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 02.11.04, 13:11
- „Socho” to było naprawdę przyjemne miejsce i właśnie dlatego chyba tak
szybko zniknęło J, spokojne, dyskretne, bezpieczne. Teraz w Siedlcach te
knajpy to dziwna historia – takie knajpy dla znajomych i krewnych królika,
zwykły klient niemile widziany – zwłaszcza za barem stoją takie osoby co im z
oczu jakoś tak patrzy …. Ale chodzi się bo plener już się kończy. Ale
straszny brak wentylacji wszędzie - zgroza
    • klemens.klemens Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 15:51
      Gdzie to SOHO było, jakoś nie kumam.
      • Gość: andrew Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 02.11.04, 16:06
        na Piłusudskiego na 1 piętrze w domu gdzieś tak na wysokości Garmażerki - teraz
        tam jakaś szkoła językawa czy coś
      • filmmix Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:06
        Soho było na piłsudskiego, tak się w bramę wchodziło, a potem po schodach, jak
        do kogoś do mieszkania...Dziś tam jest Deutsche Schule czy coś...A było cicho
        bo bez przerwy skargi od sąsiadów były i pani co obsługiwała uciszała gości
        dosyć częśto - mnie się to nie podobało za bardzo :)))
        • klemens.klemens Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:08
          Aha, dzięki, nigdy tam nie byłem. A czy jeszcze istnieje naleśnikarnia "Pod
          Nową"?
      • baaad Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:07
        Przy Piłsudskiego vis a vis "garmażerki" wchodziło się z bramy klatką schodową
        na pierwsze pięterko. Miłe miejsce ;)
        • baaad Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:08
          ho, ho! to teraz już wiesz ;)
          • klemens.klemens Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:14
            Co do SOHO, to ciekawość zaspokojona. A co z naleśnikami? Istnieją jeszcze?
            Właściciel, pamiętam, marudził, że słabo interes idzie.
            • filmmix Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:16
              zamiast naleśników jest kebab, chyba
            • baaad Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:17
              I chyba tak szedł, bo już nie idzie
    • Gość: mariano Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 16:20
      Lubiłem Aleksandrię - szkoda, że już jej nie ma. Podawali świetnego tatara.
    • marianeq Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej 02.11.04, 16:22
      ... na zakręcie w kierunku mostu łukowskiego, za składem na węgiel.

      Niesamowita atmosfera.
      Podczas szybkich wypadów nalewali nam (mnie i Badylowi) piwo prosto do... bańki
      na mleko. :)

      :B
      • baaad Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej 02.11.04, 16:23
        he, he! Pięciolitrowej bańki!
        • klemens.klemens Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej 02.11.04, 16:26
          Fakt, Aleksandrii żal, żal także pierwszej Bueny ...
      • Gość: Pawełek Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej IP: *.bci.net.pl 02.11.04, 16:25
        marianeq napisał:

        > ... na zakręcie w kierunku mostu łukowskiego, za składem na węgiel.
        >
        > Niesamowita atmosfera.
        > Podczas szybkich wypadów nalewali nam (mnie i Badylowi) piwo prosto do...
        bańki
        >
        > na mleko. :)
        >
        Perłe tam dawano!!! Pysznie to piwo smakowało!!! Nie jeden kufel z Fafem i
        Kielem tam wlaliśmy w siebie :-)))) Atmosfera wyjątkowa...może tylko Rybka przy
        Rynkowej równie ciekawa była :-)))
        • baaad Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej 02.11.04, 16:28
          Rybka... jeszcze pływa. Jak zwykle na powierzchni. I ludzie w niej z minami jak
          ryby ;)
        • marianeq Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej 02.11.04, 16:28
          obok Rynkowej to fakt.
          ale nie zapominaj jeszcze o tej pijalni przy Okrąglaku.

          :B
          • baaad Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej 02.11.04, 16:30
            sie znaczy przy Placu Wolności ;)
          • Gość: Pawełek Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej IP: *.bci.net.pl 02.11.04, 16:31
            marianeq napisał:

            > obok Rynkowej to fakt.
            > ale nie zapominaj jeszcze o tej pijalni przy Okrąglaku.
            >
            > :B
            Przy Okrąglaku to już od lat nie ma!!! :-) Wogóle się tam zmieniło, drzewa
            wycięto, jakiś kamień postawiono...
            Miejsce po budce już trawą zarosło :-)
            • marianeq Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej 02.11.04, 16:33
              Gość portalu: Pawełek napisał(a):

              > Przy Okrąglaku to już od lat nie ma!!! :-)

              I ja nie wiem z czego się tak cieszysz... Jest z czego? "Miejsc" ubywa, a ten
              taki się cieszy...

              :B
              • baaad Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej 02.11.04, 16:36
                A był ktoś w tej tajemniczej piwnicy przy Kochanowskiego? Parę lat działa, ale
                chyba jeszcze nie przekroczyłem pewnej granicy desperacji
                • emektb Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej 02.11.04, 16:37
                  baaad napisał:

                  > A był ktoś w tej tajemniczej piwnicy przy Kochanowskiego? Parę lat działa,
                  ale
                  > chyba jeszcze nie przekroczyłem pewnej granicy desperacji


                  Ja byłem:)) Uryną strasznie waliło:)
                  • baaad Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej 02.11.04, 16:37
                    Z szaletu, czy z beczek?
                • Gość: Pawełek Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej IP: *.bci.net.pl 02.11.04, 16:38
                  baaad napisał:

                  > A był ktoś w tej tajemniczej piwnicy przy Kochanowskiego? Parę lat działa,
                  ale
                  > chyba jeszcze nie przekroczyłem pewnej granicy desperacji
                  Przez szybkę tam zaglądałem i przyznam, że bardzo korciło...:-)
                  • baaad Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej 02.11.04, 16:39
                    do dentysty?
                    • Gość: Pawełek Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej IP: *.bci.net.pl 02.11.04, 16:43
                      baaad napisał:

                      > do dentysty?
                      Protetyka chyba :-)
                      Zawsze to jakaś przygoda :-)
              • Gość: Pawełek Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej IP: *.bci.net.pl 02.11.04, 16:37
                odwrotnie chciałem znaczek postawić :-( ale wymsło mi się.
                I drzew szkoda, bo to zawsze cień na kufle padał i temperatura piwa zawsze była
                jak należy
                :-)
        • Gość: Pawełek Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej IP: *.bci.net.pl 02.11.04, 16:34
          Z ciekawszych knajp, z których jeszcze w pełni świadomie korzystałem to był
          WIST przy Dworcu :-)))
          • baaad Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej 02.11.04, 16:37
            Nie no, kochany! z tym co tu wymieniamy, to tam była pełna kulturka! Czasem
            tylko jakieś bitwy na noże z robieniem doraźnych barykad z automatów do gry ;)
            • Gość: Pawełek Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej IP: *.bci.net.pl 02.11.04, 16:41
              baaad napisał:

              > Nie no, kochany! z tym co tu wymieniamy, to tam była pełna kulturka! Czasem
              > tylko jakieś bitwy na noże z robieniem doraźnych barykad z automatów do gry ;)
              I owszem, przecież tam nawet kawalerski Zbynia obchodziliśmy i generalnie
              regularne spotkania z Krawatem, Ziutkiem i forumowych Kolegą :-)
      • baaad Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej 02.11.04, 16:26
        A pamiętasz (bodaj) Bar Podjadek? Kiedyś tam pani kelnerka ścierała ze stołu
        szmatą krew po poprzednim gościu. Ale miła była, uśmiechała się ;)
        • klemens.klemens Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej 02.11.04, 16:37
          Przecież ten bar nadal istnieje. Jedynie Buena spsiała, zmarniała i się zwinęła.
          • baaad Re: Pijalnia piwa na końcu Floriańskiej 02.11.04, 16:39
            A raczej przeobraziła się w Tical - 50 metrów dalej
    • marianeq za Halą, przy "jatkach" 02.11.04, 16:37
      już nie pamiętam nazwy, ale coś z "kotem" w tytule. Czasami odbywały się tam
      koncerty wspaniałego siedleckiego zespołu "Spokojnie" aka "Ogrody wyobraźni"

      :B
      • baaad Re: za Halą, przy "jatkach" 02.11.04, 16:40
        To było jedno z wcieleń Żółtego Kota
        • emektb Re: za Halą, przy "jatkach" 02.11.04, 16:41
          baaad napisał:

          > To było jedno z wcieleń Żółtego Kota


          Ale jakie:)))
          • Gość: chybanie Re: za Halą, przy "jatkach" IP: *.saatchi.pl 02.11.04, 17:02
            Chodzi o Złotego (chyba??) Kota - Kilińskiego blisko 3go maja? Ściany pokryte
            wpisami bywalców? To była wówczas najpoważniejsza konkurencja satelity. Piwo
            królewskie o ile się nie mylę.
            • baaad Re: za Halą, przy "jatkach" 02.11.04, 17:03
              Pisemną maturę tam z Mapciem świętowaliśmy:)
            • emektb Re: za Halą, przy "jatkach" 02.11.04, 17:04
              Gość portalu: chybanie napisał(a):

              > Chodzi o Złotego (chyba??) Kota - Kilińskiego blisko 3go maja? Ściany pokryte
              > wpisami bywalców? To była wówczas najpoważniejsza konkurencja satelity. Piwo
              > królewskie o ile się nie mylę.

              Co do piwa się nie mylisz:)) Nazwy dokładnie nie pamiętam, ale był to chyba już
              Żółty Kot. Wcześniej obok była Ziemiańska. Teraz jest bar u Kuby
        • Gość: Pawełek Re: za Halą, przy "jatkach" IP: *.bci.net.pl 02.11.04, 16:49
          baaad napisał:

          > To było jedno z wcieleń Żółtego Kota
          No wlaśnie też mi się wydawało, że to Żółty (albo Złoty) Kot był ;-)
          W samej hali na piętrze też byla knajpa (coś z Bykiem w tutule), gdzie przez
          chwilę Warka (jako sponsor) jakieś bandy ściągała (pamiętam stamtąd Zdobywców
          Wszystkich Oskarów).
          • baaad Re: za Halą, przy "jatkach" 02.11.04, 16:50
            Racja, ale to tak z 7 lat temu zdechło
      • Gość: Pawełek Re: za Halą, przy "jatkach" IP: *.bci.net.pl 02.11.04, 16:47
        marianeq napisał:

        > już nie pamiętam nazwy, ale coś z "kotem" w tytule. Czasami odbywały się tam
        > koncerty wspaniałego siedleckiego zespołu "Spokojnie" aka "Ogrody wyobraźni

        fakt, to chyba jeszcze Ogrody wyobraźni były :-) Popularność bandu była tak
        wielka, że się raz do środka nie dostałem tylko ktoś mi piwo w plastiku
        przyniósł :-))) Po znajomości, rzecz jasna :-)))
    • emektb Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:42
      dajcie spokój dyrdymałom!! zapraszam na poważny wątek o prezydentach:))
    • baaad Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:42
      Bar Łomża przy ul. Żytniej. Na codzień studenci, w weekendy dress party.
      Poprosiłem tam niegdyś panią szefową, żeby puściła kasetkę Arki Noego. Puściła.
      a ja opuściłem miejsce.
      • Gość: Pawełek Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... IP: *.bci.net.pl 02.11.04, 16:51
        baaad napisał:

        > Bar Łomża przy ul. Żytniej. Na codzień studenci, w weekendy dress party.
        > Poprosiłem tam niegdyś panią szefową, żeby puściła kasetkę Arki Noego.
        Puściła.
        >
        > a ja opuściłem miejsce.

        Ja pamiętam ten Bar jako Bosman :-)))
        • baaad Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:53
          i masz rację. Łomża to koło PKS straszy do dzis. Pomyliłem nazwe ze
          specjalnościa lokalu ;)
    • Gość: chybanie Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... IP: *.saatchi.pl 02.11.04, 16:46
      Na początku krótkiej działalności SOHO do piwa dodawano krakersa z kminkiem.
      Później jak już ktoś napisał pobyt w lokalu skutecznie uprzykrzała właścicielka
      uciszając wszystkich co chwila. I tak najciekawiej było w satelicie. Wracając
      do współczesności - poza wentylami mam jeszcze jeden postulat - poza
      jednakowymi w smaku Żywcem, Tyskim i innymi wyrobami dużych browarów przydałoby
      się wprowadzić Perły, Łomże itp.
      • emektb Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:47
        Gość portalu: chybanie napisał(a):

        > Na początku krótkiej działalności SOHO do piwa dodawano krakersa z kminkiem.
        > Później jak już ktoś napisał pobyt w lokalu skutecznie uprzykrzała
        właścicielka
        >
        > uciszając wszystkich co chwila. I tak najciekawiej było w satelicie. Wracając
        > do współczesności - poza wentylami mam jeszcze jeden postulat - poza
        > jednakowymi w smaku Żywcem, Tyskim i innymi wyrobami dużych browarów
        przydałoby
        >
        > się wprowadzić Perły, Łomże itp.

        Cześć Michał:))
        • Gość: chybanie Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... IP: *.saatchi.pl 02.11.04, 16:54
          To ja tu chcę dyskretnie i anonimowo a wy tak??? Chyba mam opóźnienia
          technologiczne, bo co to IP address to ja nie wiem. A co do Pavulonu - git. Na
          pewno przyjedziemy. A co do Łomży - zaprawszam Emilek do mnie - z ostatniego
          pobytu we Fronołowie / Siemiatyczach przywiozłem kilka butelek na zapas - dam
          Ci powąchać i sprawdzę Twoją reakcję. Przyjedź - załatwisz Citibank.
      • baaad Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:47
        Witamy kolegę! IP znajome ;) Pavulon w Siedlcach będzie - zadzwonię!
        • emektb Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:48
          A w Mylnej to panu szanownemu źle? Hę?
          • baaad Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:49
            Nieźle! a wręcz powiem, że dobrze mi tak! ;)
      • emenemki Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:48
        Perły i Łomże owszem, ale tylko z kija. Kiedyś miałem okazję napić się tego z
        butelki i ... to było straszne :(
        • klemens.klemens Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:54
          A gdzie nalewają bosmana?
    • baaad Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:54
      Piastowskaaaaaaaaaaaa! To już rok prawie jak odeszła ;)
      • klemens.klemens Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:55
        Gdzieś, kiedyś filmmix była powiedziała, że to był lokal kultowy ...
        • emektb Ziemiańska gó..arze!!! 02.11.04, 16:56
        • baaad Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:56
          Filmmix? O, to bracie po mapę Krakowa trzeba będzie sięgnąć ;)
          • klemens.klemens Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:58
            Jaka Ziemiańska, jaki Kraków?
            • baaad Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 16:59
              Filmmix - Kraków, a Emektb - Ziemiańska (taki wyszynk niegdyś był ;-)
              • filmmix Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 17:08
                jeśli Kraków to ex-Kraków bo już Siedlce od dwóch latek tak bardziej na stałe
                a była i "Piastowska" i "Ziemiańska" - tak mi się zdaje...
                Jak zamykali to "Piastowska"
                czy nie?
                • klemens.klemens Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 17:11
                  Yes ofcourse!
                  Piastowską nazwę odziedziczyły delikatesy.
                  • emenemki Magnat 02.11.04, 17:22
                    Tak się chyba nazywała knajpa przy skrzyżowaniu Piłsudskiego i Esperanto. Pod
                    patronatem Dojlidów. Na początku było fajnie, potem zrobiła się knjpa
                    "sportowa". Nie wiem czy dalej istnieje.
                    • baaad Re: Magnat 02.11.04, 17:23
                      Nie istnieje - teraz jest tam punkt fotograficzny
                      • klemens.klemens Re: Magnat 02.11.04, 17:25
                        Dlaczego Buena się unicestwiła? Konkurencja szemrana?
                        • baaad Re: Magnat 02.11.04, 17:28
                          Dokładnych powodów nie znam. Natomiast dowiedziałem się, że budynek idzie do
                          wyburzenia za rok, góra 2 lata
                          • klemens.klemens Re: Magnat 02.11.04, 17:30
                            baaad napisał:

                            > Dokładnych powodów nie znam. Natomiast dowiedziałem się, że budynek idzie do
                            > wyburzenia za rok, góra 2 lata
                            ... że co? a po co?
                            • baaad Re: Magnat 02.11.04, 17:31
                              pewnie coś "pięknego" w tym miejscu zostanie wzniesione. Takie milenium mamy ;)
                              • Gość: luzak Re: Magnat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.04, 17:33
                                twojej mamy?:))
                                • baaad Re: Magnat 02.11.04, 17:35
                                  Zaraz wstanę, zaraz podejdę do ciebie, zaraz....
                              • klemens.klemens Re: Magnat 02.11.04, 17:34
                                Chodzi o nowe cyntrum rozrywki?
    • baaad Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 17:33
      No dobra! Lecę w teren uzupełnić wiedzę. Wieczorem będę... kompetentny ;)
    • Gość: Stara Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... IP: *.dip.t-dialin.net 02.11.04, 17:49
      Witam młodzież - moje pokolenie małą kawę z dużą ilością wody albo małe piwo z
      dużą ilością piany w "Dorotce" i "Kolorowej" spożywało.Ech, czasy to były,
      panie dzieju. "Piastowska" i "Ziemiańska" - oczywiście nie dla licealistów ani
      studentów były, raczej "byznes" miejscowy tam uczęszczał.
      • klemens.klemens Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 17:50
        Oh, Dorotka, zupełnie zapomniałem. Były dwie wersje, z tarasem i bez.
      • Gość: Pawełek Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... IP: *.bci.net.pl 02.11.04, 18:00
        Gość portalu: Stara napisał(a):

        > Witam młodzież - moje pokolenie małą kawę z dużą ilością wody albo małe piwo z
        >
        > dużą ilością piany w "Dorotce" i "Kolorowej" spożywało.Ech, czasy to były,
        > panie dzieju. "Piastowska" i "Ziemiańska" - oczywiście nie dla licealistów
        ani
        > studentów były, raczej "byznes" miejscowy tam uczęszczał.

        Byznesowa to jeszcze Nowa była :-)
        O Hetmanie nie wspomnę, bo to już dla VIP-ów knajpa :-)))))
        • klemens.klemens Re: knajpy w Siedlcach- wspomnień czar ... 02.11.04, 18:31
          A jeszcze była taka knajpeczka przy hali sportowej "na MOSiRze" przy Prusa. Jak
          się to coś nazywało?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja