milosz_furman
15.12.04, 02:27
Hehe ..
Temat stary jak świat i jak sądzę na tym forum poruszany zapewne...
Zdradziłem i byłem zdradzony czy mam moralne usprawiedliwienie?
Jednoznacznie świętoszkowtym moralizatorom mówie "wyjmijcie belke ze swojego
oka zanim dojrzycie źdzbło w mym"..
Pozdrowienia radosne..