& & #35; 8222;Dzień Dobry& & #35; 8221; w 35 miastach

18.01.05, 18:03
Od 17 stycznia w każdy poniedziałek bezpłatna gazeta „Dzień Dobry” dostępna
jest w 35 miastach Polski. Zadecydował o tym sukces piątkowego wydania
ogólnopolskiego.

W związku z ekspansją zasięg obu wydań „Dzień Dobry” obejmie: Trójmiasto
(Gdańsk, Sopot, Gdynia), Warszawę, Wrocław, Poznań, Łódź, Katowice, Sosno-
wiec, Bytom, Siemianowice, Rudę Śląską, Mysłowice, Gliwice, Świętochłowice
Śląskie, Mikołów, Tychy, Chorzów, Kraków, Szczecin, Olsztyn, Bydgoszcz,
Toruń, Płock, Gorzów Wielkopolski, Białystok, Lublin, Opole, Częstochowę,
Kielce, Dąbrowę Górniczą, Zabrze, Bielsko-Białą oraz Rzeszów.
Łączny nakład tytułu wyniesie około 1 mln egz.
„Dzień Dobry” jest pierwszą polską bezpłatną gazetą o tak dużym zasięgu.
Dzięki ośmiu mutacjom łączy formułę gazety ogólnopolskiej i lokalnej.

    • baaad Re: & & & #35; 35; 8222;Dzień Dobry& & 18.01.05, 18:07
      Mimo wszystko więksi wydawcy prasy regionalnej (Agora, Orkla, Polskapresse)
      szerokim łukiem omijają Siedlce w promieniu 100 km. Ponoć nie ma tu tradycji
      czytelniczych.
      • muchawka Re: & & & & #35; 35; 35; 8222;Dzień Dobry 18.01.05, 18:12
        Jak nie ma? Ja sam kupuję w każdym tygodniu 5-7 tytułów.
        • baaad Re: & & & & & #35; 35; 35; 35; 822 18.01.05, 18:15
          ja też. I pewnie jeszcze parę osób. Tylko co z tego? Wg badań czytelnictwo
          prasy codziennej sięga w PL 6-7 proc. Ale nie w Siedlcach. Tutaj sporo osób na
          noc gazetę z kiosku pożycza, żeby rano oddać
          • muchawka Dzień Dobry 18.01.05, 18:17
            A co z tysiącami studentów, w tym politologii, zarządzania, licealistów,
            przedsiębiorców, młodych wilków politycznych i innych?
            • baaad Re: Dzień Dobry 18.01.05, 18:25
              Też próbowałem się na nich opierać, kiedy w 2000 roku pracowałem nad
              projektem "KIS - Kulturalny Informator Siedlecki" (tytuł wymyślił Maciek
              Maleńczuk ;) Jeden numer wyszedł zaledwie
              Nie chciałbym kogokolwiek urazić, ale wśród żaków AP przoduje
              lektura "Przeglądu Sportowego" i niewiele więcej (z moich obserwacji). nawet
              gazeta akademicka - "Kuryer Akademii Podlaskiej" nie przyciąga specjalnie ich
              uwagi, a przecież tworzą ją studenci i o tym środowisku piszą na łamach. Smutne
              • muchawka Re: Dzień Dobry 18.01.05, 18:33
                Inna sprawa, że trzeba ich nauczyć korzystania z prasy. Muszą poczuć głód ...
                gazety.
                Wiem w niektórych uczelniach rzepa rozdaje się promocyjnie za gratis, aby
                wychować sobie czytelnika. To jest inna bajka, ale czy u nas nic się nie da
                zrobić? Może samych studentów namówić do bycia "gazeciarzami"?
                • baaad Re: Dzień Dobry 18.01.05, 19:08
                  muchawka napisał:

                  > Inna sprawa, że trzeba ich nauczyć korzystania z prasy. Muszą poczuć głód ...
                  > gazety.
                  > Wiem w niektórych uczelniach rzepa rozdaje się promocyjnie za gratis, aby
                  > wychować sobie czytelnika. To jest inna bajka, ale czy u nas nic się nie da
                  > zrobić? Może samych studentów namówić do bycia "gazeciarzami"?

                  Kilkakrotnie organizowałem w Siedlcach warsztaty dziennikarskie. Słuchaczami w
                  większości byli studenci (a raczej studentki, bo panów było zwykle co kot
                  napłakał) Gdy pytałem o prasę, którą regularnie czytają spotykałem w odpowiedzi
                  milczenie. Potem jakieś tytuły kolorowych miesięczników.
                  Poza tym na AP wychodzi "Kurier Akademii Podlaskiej" - pismo robione przez
                  żaków o żakach i dla żaków. Tyle, że czytelników też zbyt dużo nie ma. To jest
                  znamienne. Siedleccy studenci nie związują się z Siedlcami. A po lokalną prasę
                  sięgają tyko wtedy, gdy szukają np. stancji. Kiedyś do Życia przyszła grupka
                  zainteresowana takimi ogłoszeniami. Chcieli przeczytać na miejscu gazetę, bo
                  szkoda im było 2 zł w kiosku wydawać (!!!)
                  • muchawka Re: Dzień Dobry 18.01.05, 19:16
                    Inna sprawa, że tych ogłoszeń w ŻŚ tak nie za dużo.

                    Kiedyś był pomysł na robienie z ŻS gazety dobrze poinformowanej. Jakie knajpki,
                    gdzie i za ile, fryzjer, kosmetyczka, ksero itp.

                    Sam widzisz, ze o to pytają, choćby na tym forum.

                    W TS tego nie ma, a ŻŚ mogło być.

                    Studenci i inni młodzi chętnie by sięgneli, bo innego źródełka nie ma. Trochę
                    nawet tak krótko było, ale szybko się zmyło.

                    Wiem, wielkie słowa, kryptoreklama, płacić. A może w zamian jedna z drugą
                    firemką kupiłaby kilka egzemoplarzy i wyłożyła dla klientów?
                    • baaad Re: Dzień Dobry 18.01.05, 19:22
                      Masz pełną rację. To właśnie było w "KIS", również w ŻS na początku. Pizza,
                      knajpki, taxi, etc. Był dodatek "Parasolki". Był też problem kryptoreklamy, o
                      której wspominasz...
                      • muchawka Re: Dzień Dobry 18.01.05, 19:28
                        No właśnie, było! Ale dlaczego nie ma?
                        • Gość: Igrek Re: Dzień Dobry IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 18.01.05, 20:06
                          Ludzie! tu już ze 100 razy biadolono, dlaczego nie ma prawdziwie siedleckiej
                          gazety i nikt nic mądrego nie wymyslił. A poza tym...
                          Mnie się marzy malutkie radio lokalne, obejmujące Siedlce i okolice. Takie jak
                          w "Przystanku Alaska"... Żeby tam mówiono o sklepach, w których jest miła
                          obsługa, o korkach, na bieżąco zapraszano do kina, na koncert czy mecz, szukano
                          nowych właścicieli dla psów ze schroniska itp.
                          • muchawka Re: Dzień Dobry 18.01.05, 20:17
                            Chłopie, kto tu biadoli? Zastanawiamy się, jak tę prasę istniejącą podkręcić.

                            Alaska rządzi się swoimi prawami, jak Syberia. Zresztą tam pokazane było
                            miasteczko (osada), gdzie wszyscy i tak się znali jak u nas w Zbuczynie.

                            U nas radio musi z czegoś żyć, a nie tylko opowiadać. Chyba, że to będzie
                            czyjeś prywatne hobby.

                            Zresztą KRP, gdyby chciało, to by też mogło się trochę zmienić. Trochę mniej
                            smęcić,więcej radować się, mówić co 2-3 godziny o sytuacji na drogach i ulicach
                            (informacje choćby od korporacji TAXI), chodzić po mieście i opowiadać o tym co
                            się dzieje. Chyba nasz biskup o to by się nie obraził.
                            • emenemki Re: Dzień Dobry 18.01.05, 20:32
                              muchawka napisał:

                              > KRP, gdyby chciało, to by też mogło się trochę zmienić. Trochę mniej
                              > smęcić,
                              Przykłady! Bo to bardzo mało konkretne i jakoś truno się ustosunkować.

                              > więcej radować się,
                              Jeszcze bardziej mamy się radować?

                              > mówić co 2-3 godziny o sytuacji na drogach i ulicach
                              > (informacje choćby od korporacji TAXI),
                              Było, było! Podlaski Serwis Drogowy. O ile mnie pamięć nie myli, skończyło się
                              równo 2 lata temu. Nie było odzewu - znaczy się mało potrzebne.
                              • muchawka Re: Dzień Dobry 18.01.05, 20:41
                                Jaki odzew? Żeby mieć odzew, to trzeba poinformowaźć słuchaczy, nie tylko przez
                                swoje radio - plakaty, prasa itp. Skąd ma ktoś wiedzieć, jezeli KRP nie słucha,
                                a nie słucha, bo nie wie, ze takie informacje o konkretnej godzinie ZAWSZE są
                                nadawane?

                                Smęcić? Posłuchaj rano czy popołudniu. Ciekawe informacje o wydarzeniach z
                                regionu są długie, często meritum zamyka się w dwóch zdaniach, ale mówiący nie
                                mogą skończyć. Te audycje najbardziej mnie interesują i zostawiają takie
                                wrazenie (nie zawsze).

                                Jeszcze bardziej się radować? Jakoś nie dostrzegłem tej radości w nadmiarze.
                                • emenemki Re: Dzień Dobry 18.01.05, 20:47
                                  muchawka napisał:

                                  > Jaki odzew? Żeby mieć odzew, to trzeba poinformowaźć słuchaczy, nie tylko
                                  > przez swoje radio - plakaty, prasa itp. Skąd ma ktoś wiedzieć, jezeli KRP nie
                                  > słucha, a nie słucha, bo nie wie, ze takie informacje o konkretnej godzinie
                                  > ZAWSZE są nadawane?
                                  Prasa, o ile pamiętam (znowu się zarzekam, że do końca mogę nie pamiętać - dawno
                                  to było) była. Z plakatami masz rację, nie było...

                                  > Smęcić? Posłuchaj rano czy popołudniu. Ciekawe informacje o wydarzeniach z
                                  > regionu są długie, często meritum zamyka się w dwóch zdaniach, ale mówiący nie
                                  > mogą skończyć.
                                  Mówisz w tym momencie o prowadzących czy reporterach. Poważnie pytam.

                                  > Te audycje najbardziej mnie interesują i zostawiają takie
                                  > wrazenie (nie zawsze).
                                  Cieszę się, że nie zawsze i mam nadzieję, że to się poprawi.

                                  > Jeszcze bardziej się radować? Jakoś nie dostrzegłem tej radości w nadmiarze.
                                  A to już jest kwestia gustu. Dla jednego pogodny humor Trójki jest przesadzony,
                                  a dla drugiego radosna (sic!) WaWa będzie smętna.
                                  • muchawka Re: Dzień Dobry 18.01.05, 21:05
                                    >Prasa, o ile pamiętam (znowu się zarzekam, że do końca mogę nie pamiętać -
                                    >(dawno to było) była.

                                    Być może w PEK, bo w TS, GW lub ŻS na pewno nie. Dobre są też wklejki
                                    w autobusach komunikacji miejskiej. A nawet na tym forum.

                                    > Mówisz w tym momencie o prowadzących czy reporterach. Poważnie pytam.
                                    Jasne, że o mówiących. Reporterzy powinni bardziej panować nad sytuacją.
                                    Radiową dyscyplinę posiada ks. Błachnio (może nie przekręciłem) z Drohiczyna.

                                    Tragiczne są wywiady z prezydentem Białej Podl.

                                    >Dla jednego pogodny humor Trójki jest przesadzony, a dla drugiego radosna
                                    >(sic!) WaWa będzie smętna.

                                    Odpowiedź jest jednoznaczna: styl Trójki.

                                    Brak paneli dyskusyjnych z ludźmi z innych opcji w radzie. Jest tylko jedna
                                    słuszna opinia.
                                    Bardzo dobra audycja za to z p. Tchórzewskim (b.wojewodą i ministrem). Sprawdza
                                    się wydłużenie audycji i dzielenie na sekwencje.
                                    • emenemki Re: Dzień Dobry 18.01.05, 21:14
                                      muchawka napisał:

                                      > Jasne, że o mówiących. Reporterzy powinni bardziej panować nad sytuacją.
                                      > Radiową dyscyplinę posiada ks. Błachnio (może nie przekręciłem) z Drohiczyna.
                                      A jednak! ks. Artur Płachno.

                                      > Tragiczne są wywiady z prezydentem Białej Podl.

                                      > Brak paneli dyskusyjnych z ludźmi z innych opcji w radzie. Jest tylko jedna
                                      > słuszna opinia.
                                      A tu się nie zgodzę.
                                      • muchawka Re: Dzień Dobry 18.01.05, 21:23
                                        > A tu się nie zgodzę.
                                        Masz prawo. Nie zjadłem wszystkich rozumów. Radia słucham wtedy, gdy mogę to
                                        robić. Pewnie znasz całą ramówkę i wiesz co się dzieje o róznych porach dnia.
                                        Ja słucham dorywczo i na tej podstwaie buduję mój pogląd. Aha, podoba mi się
                                        jeszcze w wieczornych audycjach pani Osmolska.
                                      • no_login Re: Dzień Dobry 19.01.05, 09:28
                                        A ja się tu nie zgodzę,przeczytaj jeszcze raz uważnie ten fragment zdania
                                        > Brak__paneli dyskusyjnych__z ludźmi z innych opcji
                                        podkreśliłem najważniejsze
                          • baaad Re: Dzień Dobry 18.01.05, 20:19
                            W kwestii radia, o którym piszesz - też było parę przymiarek: "EXTRA" (nic
                            związanego z gazetą) czy "Twoje Radio Siedlce"...
                            • muchawka Re: Dzień Dobry 18.01.05, 20:26
                              Prędzej czy później musi takie radio zaistnieć. Chociaż cenię sobie KRP i
                              chętnie słucham, to jednak się zżymam, ze tak mu nie zależy na słuchaczach
                              wyrobionych, krytycznych. Radio diecezjalne nie musi byc TYLKO radiem
                              RELIGIJNYM! Chyba, że chce ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja