Dodaj do ulubionych

Czy MOK i CKiS połączyć...???

14.02.05, 22:49
Po przeczytaniu kilku wypowiedzi w wątku o "świętych krowach" chcę zapytać
Was czy powinno się w Siedlcach połączyć oba ośrodki kultury: MOK i CKiS.
Jest to dla mnie bardzo ważne gdyż mam juz swoje zdanie (ukształtowane prawie
do końca) na ten temat ale głosy Wasze, Siedlczan są tu bardzo ważne gdy
dojdzie do pewnych działań w tym kierunku. Ciekaw jestem co o tym sądzicie
ale proszę o konkretne merytoryczne dyskusje i argumenty - chcę je poznać aby
wiedzieć już do końca czy moja opinia i stanowisko w tej kwestii jest
właściwe. Mój pogląd wypowiem w trakcie dyskusji aby nie determinował Was od
samego początku dyskusji.
Z góry dziekuję i pozdrawiam...
Obserwuj wątek
    • emektb Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 14.02.05, 23:10
      za połączeniem teoretycznie mogą przemawiać późniejsze hipotetyczne
      oszczędności w praktyce wiadomo jednak że żadnych nie będzie a być może wręcz
      przeciwnie. jestem raczej za podzieleniem kompetencji obu instytucji i ich
      wyspecjalizowaniem. no i oczywiście jeszcze za zwolnieniem wszystkich
      dyrektorów i kierowników:))
    • Gość: również siedlczani Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 09:17
      wszystko zależy czy uwierzymy, że połączenie będzie służyć czemuś rozwojowemu,
      że dzięki temu jedna firma będzie lepiej prowadzona i sterowana, będzie
      bardziej nowoczesna itp. czy też inna strona połączenia- centralizacja władzy,
      większa kontrola UM w Siedlcach, jeszcze większa :) - pomyślmy co tu
      reformować? łączyć? reorganizować? sedno wydaje się gdzie indziej. W każdej z
      tych firm pracują ludzie młodzi, otwarci, niewrażliwi na "narzucone"
      antagonizmy, pomysłów na imprezy, czy ciekawe cykle nie brakuje z pewnością.
      Pewne rzeczy już się dzieją ale zawsze okrojone, zmodyfikowane, WYCENZUROWANE
      przez kogo ? - .....
      więc po co łączyć, wydawać i tak skromne środki naszego budżetu miejskiego na
      wymianę pieczątek, papierów itp. skoro władza zostanie ta sama bez względu na
      ewentualne "ścięcie" dotychczasowych dyrektorów -
      kultura nie znosi ram i ograniczeń, kontroli, cenzury. Kultura w naszym mieście
      chce być wolna, chce być "trendy" "jazzy" czy co tam jeszcze
      a nie tylko POPRAWNA POLITYCZNIE - jak widać na przykładzie siedleckiego
      grajdołka - nie lubię tego słowa -
      a to Moje miasto


      ech
      • krzycho1252 Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 16.02.05, 16:25
        "WYCENZUROWANE przez kogo ?" "Młodzi, niewrażliwi na narzucone antagonizmy"
        - coś mi te wypowiedzi również siedlczani'ch zalatują komformizmem. W
        anonimowym poście boisz się napisać, kto i co wycenzurował ? Wy młodzi
        jesteście jak z tego wynika potulni i bardzo wrażliwi na układy. Ta nasza
        kultura jest ani nowoczesna ani nawet "retro" - jest zacofana. Prawdą jest,że
        dokąt będą miejskie pieniądze szły na kulturę i utrzymanie dwóch ośrodków to
        przez dublowanie zadań i funkcji będzie ich jeszcze mniej. "W domach z betonu
        nie ma wolnej miłości",tak i nie będzie wolnej kultury za pieniądze podatników,
        przepuszczonej przez gusta naszej władzy. Bardziej wierzę w tą wolną miłość
        niż w wolną kulturę w naszym szacownym ,profincjonalnym mieście. Zasłużeni
        działacze kultury są z zeszłej epoki i taką nam robią kulturę- Profincjonalnie
        uległą. Takie są i gusta uczestników w kulturze, bo nikt nie pokazał tego
        co "trendy".
          • gentelmen36 Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 17.02.05, 23:34
            Popieram Cię Klemens Klemens. Oni chyba chcą się cofnąc do minionej epoki,
            czasów "świętych krów monopolistów"!!! Przecież każda konkurencja jest
            konstruktywna, rownież w działaniach artystycznych. Caro Dance, LUZ, tu zespół
            taki tam taki, tu klub literacki taki a tam taki i dobrze że jest konstruktywna
            konkurencja. W CKiS jest inna sztuka, moze nawet ta wyższa (nie mówię tu o
            całości) a w MOKu jest praca u podstaw, już w przedszkolach, szkołach
            podstawowych. Sprofilowanie CKiS i MOKu jest ważnym zabiegiem i potrzebnym do
            dalszej ich działalności. Na pewno nie podoba mi się to, że dubluja sie
            imprezy. Akurat tutaj powinna być współpraca informacyjna, ale nie tylko.
            Przeciez wiemy jacy są ludzie, jakiej maja ambicję itp. To bedzie powolne
            zabijanie inicjatyw artystycznych a tym samym zubażanie kultury miasta.
            • tramwajsiedlecki Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 18.02.05, 14:03
              Bardzo dobry tekst. Lapidarnie i dobitnie wyraziłeś oczywiste prawdy, które nie
              wiem dlaczego dla niektórych są nie zrozumiałe.

              Mam wrażenie, że chodzi o polowanie na czarownice i wyłącznie o stołki.
              Merytorycznych uwag "0".
              Kiedyś był w radzie p.Krzysztof Tomaszewski, poeta i erudyta, który doskonale
              rozumiał i wyjaśniał potrzebę rozdzielenia tych instytucji. Nie wiem, czy nadal
              jest w radzie.
                • krzycho1252 Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 26.02.05, 10:11
                  W artykule "Jak szef z podwładnym" w dodatku "Siedlce" do GW PAW napisał..
                  "- Pomysł połączenia obu instytucji rzeczywiście istnieje- przyznaje
                  rzeczniczka prezydenta Siedlec.- Ale to tylko pomysł,decyzja jeszcze nie
                  zapadła-dodaje zaraz. Powód tej zwłoki jest prosty. Połączenie CKiS z MOK
                  oznaczałoby utworzenie nowej instytucji....miasto straciłoby pokaźną dotację
                  budżetową dla CKiS.W ubiegłym roku było to prawie 600 tys. zł. W 2006 r dotacja
                  ma zniknąć..
                  Zaufanych kandydatów na szefów nowej instytucji nie brakuje. Od dawna
                  przebierają nogami".....

                  Szkoda Włodek,że nie pokazałeś przynajmiej inicjałów przebierających nogami.
                  W komentarzu dodaje .."Rzecz w tym,że Andrzej Meżyrecki-niezależnie od
                  indywidualnych ocen-to w Siedlcach instytucja. Z nim wypadałoby więc grać fair.
                  A przynajmiej założyć rękawiczki przed ostateczną wyprawę na tę brudną
                  robotę..."
                  Od czego można się pobrudzić ? Od instytucji ?
                    • siedlczanin11 Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 14.03.05, 20:21
                      Ostatnio na debacie o kulturze przekonywano nas (Prezydent i Urzędnicy
                      przekonywali Radnych), iż oszczędności związane z połączeniem obu ośrodków będą
                      rzędu 600-700 tysięcy zł. Zredukowano by około 16 etatów głównie
                      administracyjnych.
                        • krzycho1252 Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 14.03.05, 21:44
                          Będzie i tak wiosna. Czy można uwierzyć urzędnikom ? Na kasie znają się jak
                          nikt.Tylko czy te pieniądze trafią do szeroko pojętej kultury. Samych
                          dyrektorów w CKiS jest chyba czterech.( od tańca nowoczesnego,od chóru i...
                          może przesadziłem) Podobno najpoważniejszym kandydatem na połączonego dyrektora
                          jest ten od chóru. W każdym razie jestem za połączeniem i menadżerem z konkursu
                          na dyrektora.
                          • Gość: anak-1 Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 23:39
                            krzychu , chlopie, ale ty sie na tej kulturze znasz!!! az milo no no jastes
                            znawca - brawo. POLACZYMY , ROZDAMY, zrobimy ze trzy nowe wydzialy w U.Miasta
                            z pensjami pod niebo i bedzie extra. A kultura? Zaraz a co to takiego? Nie
                            slyszalem w zyciu. A tu trzeba zrobic jeszcze jedna droge w pole, a tam
                            zatrudnic tego - jak mu tam krzycha..... na wysoki stolek za dobro kase.
                            To tyle K.T.
                            • krzycho1252 Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 13.04.05, 18:21
                              Coś w tym zapale bronienia starego układu podciągnąłeś mnie pod radnego T.K.
                              (do anaka+)
                              W sumie to nie mam się czego obrażać. Dobre towarzystwo. Wybitni znawcy poezji
                              na nie łączenie macie argument -"Nie łączyć bo nie." I tyle. Wzajemna adoracja.
                              Wzajemna akceptacja. Radni zapewne na złość prezydentowi odrzucą projekt
                              połączenia i zostanie jak jest. Spokojnie, ciepło, niezabogato, ale jednak.
                              Tylko, że od przyszłego roku ta wasza kultura będzie robiona w całości za nasze
                              podatki a wtedy... A wtedy problem wróci. Dobrze i rok. Zapomnałem,że za rok
                              wybory a w roku wyborczym nie dokonuje się zmian, nie podnosi się podatków itp.
                              Pozdrawiam i tych co za i tych co przeciw.
                              • Gość: anak-1 Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 00:09
                                Jesli to dobre towarzystwo- to pogratulowac samopoczucia. A argumenty na nie
                                laczenie? Jest ich wiele i az dziw, ze ty czlowiek tak obeznany ze sprawami
                                kultury( i nie tylko) ich nie widzisz. Przeciez to sa dwa rozne osrodki- dwie
                                rozne dzialalnosci. To jest duze miasto i chyba nie mozemy mu zafundowac
                                gminnego osrodka kultury. A co do roku wyborczego - moze to jest temat
                                zastepczy, swoista zaslona dymna przed istotnymi problemami? Czemu nie piszesz
                                o dlugach miasta? O kredytach na splate kredytow? O nie przekazywaniu
                                Spoldzielni Mieszkaniowej gruntow? ect., ect,. ect
                                Jeszcze slowo - czy niezabogato - jesli idzie o pienidze to pewnie, ze tak, ale
                                jesli idzie o imprezy kulturalne to jest bogato i na dobrym poziomie. moze
                                warto zainteresowac sie ile ludzi uczestniczy w imprezach, albo ile Osrodki
                                Kultury zarobily kasy?
                                Pozdrawiam anak-1



















                                /
                      • bydlaq Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 13.04.05, 22:25
                        Otóż błąd. Z dostępnych mi informacji okazuje się, że redukcja etatów dotyczy
                        głównie osób technicznych: akustyków, oświetleniowców itp. Wiem, ze wiesz
                        siedlczaninie11 o kim mówię bo kultura jest Ci nie obca oczym mogłem się
                        wielokrotnie przekonać. Dla laików: impreza np pokaz Coro Dance obsługuje kilka
                        osób nie tylko Andrew Meżerycki zapowiadając kolejne formacje to ktoś kto
                        włącza muzykę, ktoś kto steruje światłem itd. W myśl redukcji takie osoby ają
                        stracić pracę. Czyli próby będą się miały odbywać w jakiś magiczny sposób.
                        Ośrodek (połączony z CKiS i MOK) będzie miał do dyspozycji 1 akstyka 1
                        oświetleniowca i szefa od tańca (a mamy kilka formacji) itd. Redukcja
                        bezsensowna.
              • Gość: anak-1 Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 23:23
                K. Tomaszerwski to erudyta? Ty sie chyba mylisz , albo jest kilku facetów o tym
                samym imieniu i nazwisku. Tak rozchwianego emocjonalnie goscia to ja w zyciu
                nie widzialem. A jego poezja; cóz poucz sie jeszcze troche i poczytaj to
                pogadamy - za rok? Ten koles lubi polowania bo czasami sa mu wygodne; zreszta
                mam wrazenie. ze jest aktywnym uczestnikiem tego forum (pod jakimstam pseudo).
                tak wiec milej zabawy z paem K.T.
          • Gość: była Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 09:17
            klemens.klemens napisał:

            > Nie znam dobrze układów, o których piszecie. Ale na chłopski rozum - lepiej
            > więcej niż mniej.

            Ja też juz nie znam, ale pamiętam sprzed ponad 20 lat "scentralizowany model
            kultury", "siedlecki eksperyment", itp. - model nadośrodka kultury typu all
            inclusive. Z doświadczenia wiem, że reorganizacja kosztuje, oszczędności na
            poczatku nie ma wcale, a wręcz generuje się dodatkowe koszty, oszczędności
            później są pozorne, bo pod płaszczykiem niezbędnych zmian likwiduje się
            działania na wysokim poziomie (najbardziej kosztowne), a później resztę - bo
            małe zainteresowanie.
    • razowiec Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 13.04.05, 18:46
      > Tylko, że od przyszłego roku ta wasza kultura będzie robiona w całości za
      > nasze podatki a wtedy... A wtedy problem wróci.

      To, że za nasze podatki, jest oczywiste jak dwa razy dwa i bardzo dobrze, tak
      być powinno. Tylko za NASZE podatki może zaistnieć tzw. wysoka kultura, choć
      sposoring zewnętrzny też może wesprzeć takie inicjatywy.
      Problemem może być jedynie obniżanie tej kultury do poziomu festynów, jeżeli
      nasi władcy uznają, że najlepiej będzie organizować głównie igrzyska dla ludu
      licząc na jego głosy w wyborach.Takie zabawy nie powinny byc finansowane z
      NASZYCH podatków, choc nie tylko.
      Uważam. że igrzyska i inne hiphopy powqinny być finansowane wyłącznie przez
      sponsorów. Kompanie piwowarskie tylko na takie pozwolenie czekają.

      Dlatego nie, dla łączenia.
    • misia001 Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 07.06.05, 11:05
      czy łączyć Ośrodki!!!. zastanówcie się ilu ludzi skrzywdzicie,nie widzicie ich
      ciężkiej pracy.Szukacie oszczędności, szukajcie ich tam gdzie one sA ,a nie na
      zatrudnieniu.Zwalniając ludzi ,poczynicie oszczEdności pozorne.Nie potrzeba
      kończyć ekonomii aby to wiedzieć.W ośrodkach pracują wykształceni
      ludzie,pasjonaci nie liczący czasu .A nasi radni - niewidzicie jak ludzie
      ciężko pracują, najłatwiej przegłosować łączenie, ale co dalej.Pracujący w MOK
      od września żyją w ciągłym stresie,ogromnym, trudnym do opowiedzenia- czy to
      sprzyja pracy.Dlaczego gotujecie nam taki los, chyba nie zasłużyliśmy na to,
      zawsze możecie na nas liczyć.No szykujecie nam dobre urlopy - na pewno
      odpoczniemy , nie wiedząc czy będziemy mieli gdzie wracać.pozdrawiam i życzę
      podejmowania, trafnych decyzji i udanych urlopów
            • misia001 Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 07.06.05, 18:19
              chciałam,zacząć dyskusję,bo temat jest bardzo gorący,ważą się naprawdę losy
              instytucji- pomóżcie.Szukanie oszczędności to absurd,sprawdzcie jakie są
              oszczędności na zamknięciu "Kuriera Siedleckiego"!!!, czy takie same chcecie
              zrobić na MOK iCKis.ps.wlaśnie wrócilam z Warszawy ale nie ekspresem,spróbujcie
              dojeżdzać, to zobaczycie jakie są tego uroki.pozdrawiam
              • emektb Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 07.06.05, 20:22
                dyskusja jest potrzebna. ja akurat nie uważam połączenia ośrodków w jeden
                organizm za najbardziej szczęśliwy pomysł. jestem raczej za ich zreformowaniem
                i tu nie żartuję - wywalenia na zbity pysk różnych nierobów. oszczędności na
                tym gó..anym skądinąd miejskim biuletynia byłyby spore. ale pan prezydent
                pozbyłby się tubki propagandowej w której (choć innym zarzuca postępowanie nie
                fair) zarzucał mi kłamstwo i nawet nie raczył zapytać o zdanie. ale co tam
                niech ma:))

                a co do warszawy to dojeżdżałem kilka lat i wiem co to znaczy. szczególnie
                pociągi sieciowe zimą mają swoje uroki:D
                • Gość: ruben Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? IP: *.sdl.vectranet.pl / 81.15.159.* 07.06.05, 21:52
                  Łączyć? Co Siedlce na tym zyskają, a co bezpowrotnie stracą? Kto kalkulował? I jaki efekt łączenia? Zmieszać wodę święconą (np. CKiS) z świętą ziemią (np. MOK) i co wyjdzie? Święte (nie świetne) błoto! Już to widzę: LUZ contr Caro Dance (w jednym kotle)! Może jednak zapytać obie instytucje o zdanie? Urzędnicy Preziego (zwłaszcza uwolniony od Czajkowskiego Woszczyński) zrobią z łączenia kichę! Taką jaką zrobili ze stypendiów, konkursów, dotacji! Wywalą ludzi, oszczędzą forsę a nam zostanie: Teatr ES, Chór Miasta Siedlce, Caro Dance- LUZ, Ogród, Fotogram i ... na nic więcej nie starczy. Młodzież będzie się ukulturniała na piwnych festynach i chłonąć kulturę wyborczych ulotek (zwłaszcza Preziego). Łączyć MOK z CKiS? A może oba ośrodki zlikwidować i kultury uczyć w szkołach? Ech.....
                  • Gość: misiek Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 00:06
                    Nie wiem czy zwróciliście uwagę na ostatni "Kurier Siedlecki", ileż w nim
                    błędów gramatycznych, stylistycznych i mam wrażenie informacyjnych, m. in.np.
                    raczej znany i finansowany przez UM Teatr "ES" nazwano w reportażu z Dni
                    Siedlec Teatrem "S", a wracając do Caro Dance i Luz-u, to ja już nie wiem,
                    który z tych zespołów jest Mistrzem Polski. Startują na jednych Mistrzostwach i
                    w dwóch oddzielnych relacjach (dwie strony poświecone temu jednemu wydarzeniu)
                    czytamy prawie o tym samym, lecz tyczy się to dwóch różnych zespołów.I to w
                    każdym KS!!! Mam wrażenie, że podłoża i fundament zawirowania wokół kultury
                    leżą tak naprwdę w dwóch - nienawidzących się zespołach: Caro i Luzie, a w
                    zasadzie winy należy upatrywac w Woszczyńskim M. - nakręcanym przez żonę:
                    choreografkę LUZ-u -w momencie wejścia na stanowisko do UM mającym więcej do
                    powiedzenia niż w MOK-u gdzie pełnił funkcję: przynieś, podaj, pozamiataj i
                    częsciowo w Orzełowskim G. - walczącym o swoje, mąż choreograf Caro Dance i
                    operatywny Wicedyrektor CKiS. Woszczyński, który wyszedł ze środowiska MOK-u,
                    gdzie działa LUZ, za żadną cenę nie będzie wspierał działalności CKiS, gdzie
                    działa CARO DANCE, i czyni wszystko, aby te firmę i jej merytorycznośc
                    podważac. Do tego dołozyły się nie fortunne wydarzenia tj. szeroko komentowana
                    wpadka z premierą siedlecką "Pasji", "Malwy", szczere słowa drugiego
                    Orzełowskiego na temat wizyty Borella w Siedlcach, wypowiedź Meżeryckiego
                    w "Zyciu" i Woszczyński zaciera ręce. Dlaczego? W raz z likwidacją CKiS on
                    trzyma karty w ręku, a niepokorną i "zadufaną" Orzełowską z Caro Dance można
                    ujarzmic, a przy okazji załatwic jej szwagra. MOK, przetrwał nie jedną burzę,
                    chocby tę z nadurzyciami finansowymi, ponad trzy lata temu, kiedy na skutek
                    zaniedbań Pani Dyrektor MOK-u i jej księgowej wyparowało z kasy MOK-u kilkaset
                    tysięcy złotych, i cisza...Pani Dyrektor wyparowała na pół roku na zwolnienie
                    lekarskie i powróciła w chwale. Od kilunastu lat znają Meżeryckiego, że jest
                    tzw. artysta "olewus" i narcyz - i wszystko robi na ostatnią chwilę, i tylko z
                    tego wynikaja jego niedociągnięcia i jakoś do tej pory nie przeszkadzało to
                    nikomu. Łączenie ośrodków zaczęło się wraz z przyjściem Woszczyńskiego na
                    stanowisko kierownika ds. kultury w UM i dlatego widzimy, a może odczuwamy
                    trzesienia ziemi w okolicach Pułaskiego i Świrskiego. Będąc w MOK-u nie miał na
                    nic wpływu. Teraz - bardzo kulturalnie i po cichu w UM robi Prezydentowi i
                    Wydziałom, Komisjom m. in odpowiedzialnym za kulturę burzę mózgów, urabia Ich
                    mentalnie, kroplą drąży kamień. W tę walkę dają się wciągnąc nasi radni.W tym
                    wszystkim dziwi mnie jednak rola Prezydenta i M. Muszyńskiego, którzy
                    powierzyli stanowisko kierownika ds. kultury byłemu wicedyrektorwi MOK-u,tak
                    naprawdę człowiekowi, którego osiągnięcia w dziedzinie kultury i jej
                    organizacji są mierne - człowiekowi, o którym wiedzieli, że rywalizuje i to
                    mocno, z człowiekiem (wicedyrketorem CKiS), który wraz z całą rodziną wyłożył
                    Im sie na plakacie wyborczym.
                    Dali Woszczyńskiemu stanowisko, w którego gestii jest teraz koncepcja
                    połączenia dwóch rywalizujących : mało powiedziane - ośrodków. Nie wiem czy
                    widzieliście propozycję Woszczyńskiego?, o tym i o innych faktach może za kilka
                    miesiecy. Na razie tyle. Daję do przemyślenia. Pa!!!
                    • Gość: mariano Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 06:50
                      Łączenie ośrodków to zdecydowanie starszy pomysł, niż ten co sugerujesz. Żeby
                      połączyć ośrdoki musi zapasć decyzja Rady Miasta, a tu większości nie ma.
                      Dyskusja na temat łączenia powinny już dawno wygasnąć,a powinno się zacząć
                      rozmawiać na temat zmian kompetencyjnych i organizacyjnych. Preyzdent wcześniej
                      czy później dojdzie do podobnego przekonania - na razie (moim zdaniem) nie wie
                      jak wyjść z twarzą z tej sytuacji, bo pewne przemyślenia wyciekły na zewnątrz. i
                    • Gość: gola Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 09:29
                      Misiek wydaje ci się że dużo wiesz ...ale tak na prawdę wiesz tyle co zwykły
                      plotkarz. Opisałeś różne rzeczy ..dwa ośrodki kultury .PAŃSTWOWY- MOK i
                      PRYWATNY -CKIS.Tak tak to jest i dzieje sie od dawna ,I TAK NP. zespoły tańca -
                      LUZ dzieci wpłacają po 40 zł miesięcznie składki na MOK ,zas dzieci Z CARO
                      DANCE PŁACĄ W 80 % DO KIESZENI P. ORZEŁOWSKICH bo tak działa ten zespół niby
                      przu Centrum a prywatnie bo wszystko to prawie jest prywatna szkoła tańca
                      (tylko pokwitowań jakoś dzieciom za opłaty nie wydają), która wynajmuje salę za
                      psie pieniądze i jeszcze przecież koczują w ,,RAFIE" TANCERZE Z WARSZAWY
                      ZASILAJACY GRUPĘ CARo, którzy nawet tam kiedyś spali :)(wiem to z dobrych
                      żródeł)
                      Jeden z przykładów a taaaka różnica.
                      CHA a gdyby na stanowisku Woszczyńsego był któryś z braci ORZEŁOWSKICH , bo
                      obaj startowali i rwali się na stołki do urzędów, to by było inaczej,tak może
                      bardziej kultura by sie z komercjalizowała patrząc na działalność obu panów.
                      Widać że Symanowicz miał zaufanie wieksze do Woszczyńskiego niż do tych co się
                      pchali na plakaty całą rodziną!
                      W innych miastach byłych wojewódzkich ten problem roszwiazali i też było
                      ciężko MISIU
                      NO widzisz mały przykład a różnica wielka
                      • krzycho1252 Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 08.06.05, 09:53
                        Ach ta wielka nasza kultura. Byłem i jestem za połączeniem MOKu i CKiS i za
                        wybraniem na kierownika tych połączonych placówek menadżera z konkursu.
                        Specjalnie napisałem kierownika tych placówek bo już czas skończyc z epoką
                        Dyrektariatu a właściwie dwóch Dyrektariatów. Z tego co się czyta nie ma
                        konkurencji o poziom artystyczny miedzy tymi placówkami a zawzięta i
                        wyniszczająca walka o pieniądze.Wyżej misiek napisał
                        " MOK, przetrwał nie jedną burzę,
                        chocby tę z nadurzyciami finansowymi, ponad trzy lata temu, kiedy na skutek
                        zaniedbań Pani Dyrektor MOK-u i jej księgowej wyparowało z kasy MOK-u kilkaset
                        tysięcy złotych, i cisza...Pani Dyrektor wyparowała na pół roku na zwolnienie
                        lekarskie i powróciła w chwale. Od kilunastu lat znają Meżeryckiego, że jest
                        tzw. artysta "olewus" i narcyz - i wszystko robi na ostatnią chwilę, i tylko z
                        tego wynikaja jego niedociągnięcia i jakoś do tej pory nie przeszkadzało to
                        nikomu."
                        Gola napisał "dwa ośrodki kultury .PAŃSTWOWY- MOK i
                        > PRYWATNY -CKIS.Tak tak to jest i dzieje sie od dawna" a czego dalej nie będę
                        cytował.
                        Pracowników zagospodaruje i połączony ośrodek kultury a dyrektorów... Niech
                        konkurują ze soba za własne pieniądze. mariano jeśli możesz podaj liczbę
                        robiących w kulturze, w siedleckiej kulturze.
                        Miś Uszatek się znalazł a tu tyle misi.

                      • Gość: misiek Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 00:22
                        ha, ha ,ha - a Woszczyński to z jakiego układu? Profesjonalista z "teścia
                        łaski"!!!. E tam, nie chce mi sie z tobą gadac bo bzdury pleciesz. O jakiej
                        komercji mówisz - to Wasze zespoły Caro i Luz pokazują gołe d...y i pół nagie
                        nastolatki, tudzież na każdej pijackej imprezie z "biznes' pasibrzuchami -
                        tańczą - i To nie jest komercja!!! A CKiS to nie tylko Caro, ale i inne
                        zespoły, które niestety nie są prywatne.
                    • Gość: Krystyna Paczuska Odpowiedź dla MIŚKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 16:42
                      Cytuję „MOK przetrwał nie jedną burzę, choćby tą z nadużyciami finansowymi
                      ponad trzy lata temu, kiedy na skutek zaniedbań Pani Dyrektor MOK-u i jej
                      księgowej wyparowało z kasy MOK-u kilkaset tysięcy złotych i cisza....Pani
                      Dyrektor wyparowała na pół roku na zwolnienie lekarskie i powróciła w chwale”.
                      W myśl znanego powiedzenia wie Pan, że „dzwonią tylko nie wie w którym
                      Kościele” bo o złą wolę Pana nie podejrzewam.
                      Otóż wyjaśniam, że sytuacja miała miejsce 5 lat temu i nie była
                      skutkiem moich zaniedbań tylko nieuczciwości byłej księgowej, która ukradła nie
                      kilkaset tysięcy złotych a 7013,00 (siedem tysięcy trzynaście złotych),
                      oczywiście też dużo moim zdaniem.
                      Fałszowała kwoty już po złożeniu przeze mnie podpisu na dokumentach,
                      nie mogłam więc wiedzieć o sprawie.
                      Nie było żadnej „ciszy”, gdyż została skazana prawomocnym wyrokiem sądu
                      na podstawie Kodeksu Karnego i całą kwotę zwróciła do kasy MOK-u. Ponadto
                      wytoczyłam jej proces cywilny, który wygrałam. Zasądzoną kwotę również już
                      wpłaciła na konto naszej Firmy. Jeśli chce Pan zobaczyć stosowne dokumenty
                      (wyroki) zapraszam do Ośrodka.
                      Cyt. „Pani dyrektor wyparowała na pół roku na zwolnienie lekarskie i powróciła
                      w chwale”. Nieprawda. Sytuacja z byłą księgową miała miejsce w grudniu 1999
                      roku, moje zwolnienie lekarskie dotyczyło okresu listopad – grudzień 2000 r. i
                      wynikało z przewlekłego stresu i przepracowania. Całe lato i wrzesień
                      pracowałam po 14 – 16 godzin, gdyż prowadziłam równolegle remonty dwóch
                      budynków (przy ul. Pułaskiego 6 i budynku „Podlasie”) i niestety przeciążyłam
                      organizm. Jednak nawet na zwolnieniu pracowałam na rzecz Firmy opracowując
                      pilne dokumenty w domu. Wróciłam po półtora miesiąca czasu pomimo nadal złego
                      samopoczucia (leczenie trwało jeszcze ponad dwa lata), żeby nikt tak jak Pan
                      teraz nie mógł powiedzieć, że „wyparowałam na zwolnienie”.
                      Nie powróciłam cyt. „w chwale”, wręcz przeciwnie, bardzo długo „czułam” jeszcze
                      plotki za plecami bo u nas w Siedlcach tak to bywa, że niektórzy nie zapytają
                      wprost, żeby można było wyjaśnić, a nawet nie na rękę jest im prawda, bo nie
                      można wtedy zdyskredytować człowieka.
                      Jeżeli będzie miał Pan w przyszłości jakieś pytania dotyczące nie tylko
                      poruszonej kwestii zapraszam.
                      • Gość: kwass Re: Odpowiedź dla MIŚKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 21:54
                        P.Krysiu Paczuska ty zawsze umiesz ładnie pisać ale to Ty! nie dopilnowałas
                        swojej ksiegowej.I zato juz dawno powinnaś poleciec ze stanowiska.Ale na
                        sprawie nie było mowy ze w kasie były inne piniażki do korych ksiegowai i
                        kadrowa ty miałas. To ciekawe gdy jakies zagrożenie to ty zaczynasz chorowac.
                        jestes złakobietą warto było sprawdzić twoje remonty i dlaczego te sale tak juz
                        zle wygladają sory bo ty nawszystkim sie znasz po remoncie kina SOJUSZ było tak
                        zimno a energia elektryczna była taka wysoka? ktoś powinien sie zainteresowąc
                        dlaczego tak było? odpowiem twoja nie umiejetnośc i ty doprowadziłas do ruiny
                        to kino i jak tez sale Podlasie. Jak sie nie umie to sie robi

          • misia001 Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 08.06.05, 08:53
            no zaćzęła się ostra dyskusja,ale nie wracajmy do krola ćwieczka,tylko
            dostrzeżmy plusy działania obu instytucji, my pracownicy kultury naprawdę
            chcemy pracować dla naszego miasta.Nie Lączcie nas do cholery !!! to nie ma
            żadnego sensu . Lepiej zacisnąć pasa we wlasnym " grajdołku" niż pracować w
            molochu i robić 3 imprezy w roku , a nie jak teraz 3 jednego dnia w różnych
            obiektach, i jeszcze na wyjazdach zespołów na mistrzostwa ( dwóch : LUZU i CARO)
              • Gość: anak-1 Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 09:40
                Co do Woszczyńskiego; Chadzałam z nim do szkoły. Facet jest wyjątkową miernotą.
                Nigdy nic nie potrafił, chyba tylko mieszać. Zgadzam się ze zdaniem, że trzeba
                kogoś znać w tym mieście, aby mieć dobrą pracę. MW jest tego wybitnym
                przykładem. Pomyślcie, czy aby przypadkiem to nie jest łatwy gość do
                sterowania? Może on po to jest w UM? Widziałam jego projekt reorganizacyjny
                dot. kultury i mówię Wam to jest żenada!!! Zrobił to ktoś, kto o planowaniu,
                reorganizacji, a tym bardziej o biznesplanach nie ma zupełnie pojęcia. Jakieś
                rysunki, drzewka, raz są nazwiska zaraz potem nie ma. Czy tak się robi
                jakiekolwiek projekty? Jeszcze jeden kamyczek a raczej przypominam; jest nowy
                wydział w UM d/s kultury. Naczelnik, kierownik /MW/ i pracownicy. Może tu są
                oszczędności? A może to wszystko /łącznie z całym zamieszaniem/ ma służyć
                naszemu Preziowi? To jest dopiero chory na władzę i kasę gość.Taki malutki,
                malutki łukaszenka.
                Co do łączenia stanowcze nieeeeeeeee!!!!! Bo staniemy się Sokołowem, albo
                Węgrowem - jedna rocznie impreza powiatowa, a huku na cały kraj.
                To na ra, teraz tyle.
                • omega05 Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 08.06.05, 10:12
                  dajcie spokój p.Woszczyńskiemu, nie jest taki do niczego,robi co może , a ile
                  może to wyjdzie " w praniu", on ma dopiero rozdwojenie jażni, co zrobi to
                  będzie źle, bo MOkowcy go zakrzyczą a centrowcy obwinią.Rzeczywiście musi
                  niezle lawirować pozdrawiam
                • Gość: iks Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 10:16
                  Ktokolwiek by nie był na tym stanowisku i miałby zmienić stare śmieci na nowe
                  zawsze będzie zły .
                  A ja tez znam paru gości na wysokich stołkach, co w mojej klasie byli a nie
                  wykazywali sie wtedy żadnymi nadprzyrodzonymi zdolnościam a teraz proszę nawet
                  na" cześć "nie odpowiadają .
                  A SWOJA DROGĄ JEZELI WIDZIAŁAŚ PROJEKT TO SKROBNIJ NAM COŚ O NIM :)
                  Myśle,że o zmianach w kulturze i reorganizacji było już głośno od początku
                  zmian administracyjnych ale wszyscy się bali ruszyć wg. zasady nie rusz
                  g...a...I trzeba bylo dać te zmiany komuś z zewnatrz np. przyjeżdża gość z
                  Warszawy i likwiduje jeden ośrodek a zostawia drugi bez rzadnych emocji i uczuć
                  i zwalnia tam wszystkich pracowników administracyjnych bo po co tylu urzędasów
                  w siedleckiej kulturze(podwójne stołeczki są i tyle) i zostawia prwdziwych
                  twórcówi artystów(polityków - artystów też)
                  A MW ma dylemat, bo wszystkich zna i tu i tu.I wcale nie jest fajnie być i
                  znależć się wtakiej sytuacji. Z MOKu został oddelegowany. Reorganizacje
                  przygotowuje pewnie nie sam a z osobami które też mają duuużo do powiedzenia:)
                  jak np. nasz p SOŁTYS.
                  Ale Warszawą to my przecież nie jesteśmy, a na razie był wyścig imprez gdzie
                  MOK na pewno ten wyścig wygrywa.
                  • omega05 Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 08.06.05, 10:29
                    widzę,że trochę bronisz MW. szczególy zna on, tych z ostatniej chwili nie
                    znam,wiem że wszyscy pracownicy merytoryczni mają zostać.Jak myślisz - impreza
                    da się zrobić bez administracji i obsługi.wlaśnie ich ma dotyczyć
                    redukcja.pozdrawiam
                      • krzycho1252 Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 08.06.05, 15:09
                        Gość portalu: mariano napisał(a):

                        > Nie był i nie jest to żaden dokument organizacyjny. Niepotrzebnie wypłynął on
                        z UM,
                        Kilka miesięcy pracują nad niepotrzebnym dokumentem. Oznacza to,że w UM nie
                        maja co robić a radni bezradnie się temu przyglądają. Coś ty fajnujesz mariano.
                        A czy wypłynął? Z dyskutujących o nim nikt go nie widział albo udają, że nie
                        widzieli bo obecny Prezydent zarządzi znalezienie przecieku. I wtedy ruszy
                        tajna komisja śledcza z szefem gabinetu na czele, z komendantem straży
                        miejskiej i z tłumem wiernych urzędników. Trzeba na najbliższej sesji postawić
                        wniosek o ujawnienie tajnych zamiarów, tajnych podchodów i treści rozmów
                        nagranych na dyktafon prezydenta.
                        • Gość: mariano Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 17:54
                          Co to znaczy radnie bezradnie się przyglądają? Łączenie ośrodków to inicjatywa
                          Prezydenta, pracuje on nad koncepcją i stara się - być może bo tego nie wiem -
                          znaleźć do tego pomysłu większość. O ile w ogóle szuka, bo moim zdaniem wcale
                          tego nie robi. Kiedy rozpoczęły się dyskusje na temat zmian w kulturze, radni
                          Centrum złożyli swoją propozycję, Prezydent wcale nie podjął dyskusji na jej
                          temat, przedstawił zarys czegoś, co spędza sen z oczu niektórym uczestnikom tego
                          wątku. Bez wchodzenia w szczegóły Centrum odrzuciło zdecydowanie pomysł łączenia
                          instytucji i rozmowy na temat kultury zakończyły się (z naszym uczestnictwem)
                          ponad dwa miesiące temu.Od tamtego momentu ja nie słyszałem o żadnej kolejnej
                          inicjatywie i wiem, że arytmetyka nie sprzyja Prezydentowi w tym pomyśle. Nie
                          wiem nic na temat tajnych podchodów i rozmów nagranych na dyktafon - jeżeli tak
                          jest, to świadczy to o człowieku.
          • emektb Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 21.06.05, 20:19
            nie wiem kto go w szachu trzyma i nie wiem czy się łamie. ale większość i tak
            już podobno jest wystarczająca do przegłosowania połączenia, wierzę jednak że
            pan prezydent zabiega o dalsze głosy. bo przecież im ich więcej tym później
            mandat do robienia cyrku zawsze większy - no jakże przecież poparcie było duże,
            radni sami tego chcieli:) tak będzie niestety.
          • Gość: mariano Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 20:59
            Już kiedyś słyszałem, że LPR ma mnie w szachu - skoro masz jakieś przecieki to
            daj znać proszę, może przynajmniej zdążę uciec za granicę.
            Własnie przygotowuję się do jutrzejszej audycji w radio i tv Siedlce, postaram
            się tam publicznie i klarownie wyjaśnić dlaczego jestem przeciwnikiem łączenia
            ośrodków kultury w tym momencie i na takich warunkach. Prześledź moje wypowiedzi
            na forum i znajdź sprzeczności, to postaram się z nich wytłumaczyć. Chociaż nie
            wydaje mi się, żeby takowe były.
            • krzycho1252 Re: Czy MOK i CKiS rozwiązać...??? 23.06.05, 14:40
              Jak ci poszła audycja w radio i tv ? Czy byli także przeciwnicy łączenia ?
              Kiedyś słuchałem audycji w KRP ale wszyscy sobie grzecznie przytakiwali i po
              pięciu minutach zrobiło się nudno (jak to w Siedlcach). Już kiedyś pytałem się
              ciebie i inni też pytali ile ta kultura rocznie kosztuje i ilu pracowników jest
              w niej zatrudnionych, ilu pracuje na umowy zlecenia ? Ty zbyłeś milczeniem ;
              wszak dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach ale jak widzisz i czytasz
              konkurencja jest nie tylko o miejsca pracy (też pieniądze), nie tylko o wysokie
              stołki w kulturze (też pieniądze) ale to najmiej mie obchodzi. Jeśli będzie
              jakiś ośrodek kultury to kierownika powołać z konkursu. Kierownika nie dyrektora
              bo ta megalomania siedlecka staje się śmieszna. Anonimowo wypowiadają się
              pracownicy z obu ośrodków i jeszcze trochę to dojdzie do pojedynków. Śmiesznie
              byłoby mimo wszystko gdyby bili się pod różnymi hasłami. Nie ukrywam i nie
              ukrywałem,że jestem za połączeniem. Czytając te osobiste wycieczki radykalnie
              rozwiązałbym te ośrodki a nie zastanawiałbym się czy je łączyć i w jakiej
              formule. Proponując czas do namysłu do sierpnia wydłużasz czas niepewności.
              Rozwiązać dzisiaj a myśleć można długo. Wydział, Oddział czy inne magistrackie
              ciało od kultury poradzi sobie przez ten czas lepiej niz te dwa Dyrektoriaty
              pachnące stęchlizną.
        • Gość: olo Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 22:41
          Co do Woszczyńskiego; Chadzałam z nim do szkoły. Facet jest wyjątkową miernotą.
          Nigdy nic nie potrafił, chyba tylko mieszać. Zgadzam się ze zdaniem, że trzeba
          kogoś znać w tym mieście, aby mieć dobrą pracę. MW jest tego wybitnym
          przykładem. Pomyślcie, czy aby przypadkiem to nie jest łatwy gość do
          sterowania? Może on po to jest w UM? Widziałam jego projekt reorganizacyjny
          dot. kultury i mówię Wam to jest żenada!!! Zrobił to ktoś, kto o planowaniu,
          reorganizacji, a tym bardziej o biznesplanach nie ma zupełnie pojęcia. Jakieś
          rysunki, drzewka, raz są nazwiska zaraz potem nie ma. Czy tak się robi
          jakiekolwiek projekty? Jeszcze jeden kamyczek a raczej przypominam; jest nowy
          wydział w UM d/s kultury. Naczelnik, kierownik /MW/ i pracownicy. Może tu są
          oszczędności? A może to wszystko /łącznie z całym zamieszaniem/ ma służyć
          naszemu Preziowi? To jest dopiero chory na władzę i kasę gość.Taki malutki,
          malutki łukaszenka.
          Co do łączenia stanowcze nieeeeeeeee!!!!! Bo staniemy się Sokołowem, albo
          Węgrowem - jedna rocznie impreza powiatowa, a huku na cały kraj.
          To na ra, teraz tyle.
    • krzycho1252 Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 23.06.05, 15:46
      Bardzo łagodnie i bez komentarza. Tygodnik to też kultura, która musi wyżywić
      się sama. Dopłacamy tylko do Kuriera siedleckiego ale to prywatny, ponadczasowy
      ( bo spóźniony) periodyk prezydenta więc dziwi ten fakt.
      www.echo.siedlce.net/?p=13&j=1&id=1142
        • kaowiec81 Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 25.06.05, 23:43
          Moim zdaniem połączenie dwóch ośrodków kultury w niczym nie pomoże,a wręcz
          przciwnie narobi nam nie potrzebnych problemów,które odczuja nasi mieszkańcy.I
          tak nie są rozpieszczani w imprezy kulturalne(CKiS co miesiac serwuje nam Teatr
          ES, natomiast MOK saloniki niedzielne itp. ) Co miesiąc to samo,żądnego
          urozmaicenia programu.Szkoda,ze nasi super radni nie pomyślą i nie pogłówkują
          jak pomóc owym placówkom w NORMALNY,SENSOWNY sposób.Jak zwykle zabierają sie od
          za przeproszeniem "od dupy strony". Chcą połączyć ośrodki,bez żadnego
          sensownego biznes planu,bez niczego, z "motyką na słońce". CZy oni nie mają co
          robić?!
          Nie ma potrzeby łączyć ośrodków,co najwyżej niech cześciej,ściślej wpółpracują
          we sobą przy organizowaniu wspólnych imprez z prawdziwego zdarzenia(a nie
          ciągle jakieś niesnaski między ośrodkami)
          Po ostatnim bardzo dobrym koncercie Totus Tuus widać jest,że jest bardzo duże
          zapotrzebowanie na imprezy z dużego formatu.Idźmy w tą strone!!!Jesteście dla
          ludzi,pracujecie dla nich!!!
          • siedlczanin11 Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? 28.06.05, 17:09
            kaowiec81
            <Szkoda,ze nasi super radni nie pomyślą i nie pogłówkują
            jak pomóc owym placówkom w NORMALNY,SENSOWNY sposób.Jak zwykle zabierają sie od
            za przeproszeniem "od dupy strony". Chcą połączyć ośrodki,bez żadnego
            sensownego biznes planu,bez niczego, z "motyką na słońce". CZy oni nie mają co
            robić?!

            Powiem Ci tak...radni mają co robić. Ty nie wiesz chyba po co jest Rada Miasta
            i czym się zajmuje...Należy rozdzielić pracę Rady Miasta od pracy Prezydenta
            Miasta...
            Otóż to Prezydent ze swymi urzednikami przygotował koncepcje połączenia MOK i
            CKiS i powiem Ci zresztą, że bardzo dobrze opracowaną merytorycznie.
            Rzeczywistość jest taka...Prezydent mając zaplecze polityczne w Radzie Miasta
            czy w swoich radnych, którzy tworza koalicję "przepycha" wszelkie pomysły i
            uchwały. Nie wiem czy do tej koncepcji znajdzie ale boję się, że może to się
            zdarzyć. Jednak proszę nie zrzucać na radnych i do tego jeszcze na wszystkich
            radnych, że z nudów wymyślają to wszystko. To wymyśla Prezydent ze swymi
            służbami a powód jest jeden - EKONOMIA.
            Widze, że potrzebny chyba jest nowy wątek edukacyjny o tym jak czym jest Rada
            Mista w samorzadzie i jak się to ma do Prezydenta miasta.
            A tak na marginesie przykro mi, że polityka determinuje w naszym mieście
            kulturę.

            > Nie ma potrzeby łączyć ośrodków,co najwyżej niech cześciej,ściślej
            wpółpracują we sobą przy organizowaniu wspólnych imprez z prawdziwego zdarzenia
            (a nie ciągle jakieś niesnaski między ośrodkami)

            I tutaj się z Tobą zgadzam w 100%. Daj Boże aby w innych dziedzinach życia
            miasta tak dobrze się działo jak w kulturze. Oczywiście co do szukania
            oszczędności...szukajmy ich.
            • Gość: gość Re: Czy MOK i CKiS połączyć...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 20:53
              siedlczanin11 napisał:
              > przygotował koncepcje połączenia MOK i CKiS i bardzo dobrze opracowaną
              > merytorycznie
              Zgadzam się z Tobą.
              > Prezydent mając zaplecze polityczne w Radzie Miasta
              > czy w swoich radnych, którzy tworza koalicję "przepycha" wszelkie pomysły i
              > uchwały. Nie wiem czy do tej koncepcji znajdzie ale boję się, że może to się
              > zdarzyć.
              Skoro koncepcja jest opracowana bardzo dobrze merytorycznie to dlaczego się
              boisz, że uchwała zostanie "przepchnięta"? Skoro coś jest bardzo dobre to
              powinno chyba funkcjonować?
              > A tak na marginesie przykro mi, że polityka determinuje w naszym mieście
              > kulturę.
              I tu się z Tobą zgadzam w pełniej rozciągłości.
              Nasuwa się pytanie - czy ktoś tu nie uprawia polityki?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka