CARLOS kontra reszta świata

27.06.05, 13:54
O ile mi wiadomo właściciel sklepów Carlos, zaniepokojony planami jednej z
sieci hipermarketów budowy swojego obiektu między Żytnią a Sokołowską, a co
dalej idzie potężną konukrencją dla jego sklepu przy Sokołowskiej, zgłosił się
do Prezydenta, w celu ochrony swoich interesów. Czy ktoś wie więcej na temat?
    • emektb Re: CARLOS kontra reszta świata 27.06.05, 18:36
      nie zgłosił się sam. w końcu połączyli siły razem ze Społem i siedlecką siecią
      Eden. Mogę zagwarantować, że za kilka tygodni ten głos będzie dużo, dużo
      potężniejszy.

      pozdr
      • Gość: Westwind Wal-Mart (USA) wkrótce w Siedlcach IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.05, 22:53
        Wal-Mart, największa sieć sklepów handlowych na świecie, wchodzi do Polski, w
        tym i do Siedlec.

        • Gość: raver Re: Wal-Mart (USA) wkrótce w Siedlcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 00:11
          WalMart? W Polsce?? I OD RAZU W SIEDLACH??? Nie no...zlituj się...kto w to
          uwierzy? Skąd masz takie info? A to przy Sokołowskiej to pewnie kolejna
          Biedronka znając życie...:(
    • tramwajsiedlecki Re: CARLOS kontra reszta świata 28.06.05, 18:31
      W wypadku lotniczym zginął John Walton - jeden z współwłaścicieli największej
      na świecie sieci handlowej Wal-Mart

      Jego awionetka rozbiła się w poniedziałek wkrótce po starcie z lotniska Jackson
      Hole w Grand Teton National Park w stanie Wyoming. Walton siedział za sterami.
      Miał 58 lat. Przyczyna katastrofy nie jest jeszcze znana.
      ..................
      Wiadomość o śmierci miliardera nadeszła kilkanaście godzin po opublikowaniu
      przez dziennik "Financial Times" informacji, że Wal-Mart zamierza rozwinąć
      działalność w Europie Wschodniej i Środkowej, w tym także w Polsce.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2791014.html


      • Gość: lukasz Re: CARLOS kontra reszta świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 19:41
        No to mieszkancy Siedlec odetchneli pewnie z ulga... Jesli nawet mialby ten
        sklep powstac w Siedlcach to duzo czasu jeszcze minie zanim sie ustanowi nowy
        Zarzad firmy, zaczna zglaszac sie spadkobiercy i tak dalej.
        A tak na powaznie to tez watpie, zeby akurat ta siec sklepow otworzyla w
        Siedlcach swoj market.
        • brat_szczepana Re: CARLOS kontra reszta świata 28.06.05, 20:41
          Ja tam bym się nie zdziwił. Przecież Wal-Mart ma kupić sieć Biedronki.
          • Gość: gooośść Re: CARLOS kontra reszta świata IP: *.sdl.vectranet.pl / 81.15.159.* 28.06.05, 21:16
            może wreszcie doczekamy się w Siedlcach centrum handlowego z prawdziwego
            zdarzenia czyli hipermarket plus dodatki. Czas najwyższy!
            • scoobunny Re: CARLOS kontra reszta świata 28.06.05, 22:17
              praca.gazeta.pl/praca/1,47341,2789368.html
              "Może również - jak sugeruje część specjalistów - zainwestować w dyskonty. To
              małe supermarkety działające w ramach sieci, które zatrudniają po kilka, góra
              kilkanaście osób. - Decydując się na ten drugi wariant, Wal-Mart kupi Żabkę,
              Biedronkę lub Lewiatana - twierdzi analityk branży, który chce pozostać
              anonimowy."

              Juz napewno zobaczymy centra handlowe pod marka Wal-Mart. Lewiatan aka Wal-mart
              na Kraszewskiego.
              • the.power.of.love Re: CARLOS kontra reszta świata 28.06.05, 22:35
                Nie bardzo rozumiem głosy,że tak bardzo brakuje nam super a raczej hipermarketu
                w Siedlcach...Czy w tamtym rejonie nie ma gdzie iść na zakupy?Jest...I żadna to
                przyjemność łazić po hektarach;) sklepu,żeby znaleść pare potrzebnych
                rzeczy..Wole klimat malego sklepiku, gdzie przykładowa pani Krysia do
                wszytskich mówi Kochanie i Skarbie;)A za różnice 2groszy na produkcie,czasami
                nie chce sie iść walczyć z kolejkami, wózkami itd.
                • Gość: raver Re: CARLOS kontra reszta świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 23:01
                  Owszem - uważam, że jest nam potrzebny hipermarket - jako osobny sklep lub jako
                  część większego centrum handlowo-rozrywkowego - to już kwestia do dalszej
                  dyskusji. Owszem - jest gdzie iść na zakupy - w końcu mamy Stokrotki, Biedronki,
                  Leader Price, Społem, Carlosy...rzecz tylko w tym, że sieci wielkopowierzchniowe
                  są w stanie dostarczyć nieporównywalnie większy wybór produktów, w tym często
                  własnych (garmażerka, private-label, dyskontowe), czy niedostępnych gdzie
                  indziej produktów niszowych, importowanych (wędliny, sery, różne wynalazkowe
                  owoce, przeróżne alkohole w samoobsłudze itp.). Dodatkowo posiadają
                  niejednokrotnie bardzo atrakcyjne programy promocyjne, czy lojalnościowe.
                  Powyższych atutów ani w ilości ani w jakości nie są w stanie dostarczyć sklepy,
                  które mamy w Siedlcach. Kwestia tego jak robimy zakupy? Osobiście lubię, jak to
                  zgrabnie ująłeś 'chodzić po hektarach'. Co nie oznacza, że cierpię na jakąś
                  hiper-manię, choć nie ukrywam, że wielkomiejska i anonimowa atmosfera
                  hipermarketu odpowiada mi najbardziej. Jednak również świadomie korzystam ze
                  sklepików osiedlowych, kiedy np. mam do kupienia dwie, trzy rzeczy - wówczas
                  mały sklepik jest o wiele wygodniejszy - to fakt. Jednak hipermarket to obecnie
                  pewien standard dla miast i jego brak jest zjawiskiem w moim odczuciu dziwnym i
                  niekorzystnym. Polecam poszperać w sieci i porównać obecność wszelakich sieci
                  handlowych w miastach o porównywalnych do Siedlec parametrach - odstajemy na tym
                  polu dość wyraźnie. Poprostu dajmy ludziom możliwość wyboru gdzie, na co, ile i
                  w jakich warunkach pragną zostawiać swoje pieniądze - niech budują i to jak
                  najszybciej - to rynek, czyli my, konsumenci zweryfikujemy czy tego typu obiekty
                  są nam potrzebne i w jakim stopniu. Jestem przekonany, że nawet więcej niż jeden
                  hipermarket ustawione w odpowiednich lokalizacjach w naszym mieście będą miały
                  się świetnie i na brak klientów narzekały nie będą. Nawet na brak tych, którzy
                  aktualnie są przeciw bądź tych, którym jest to obojętne.
                  • the.power.of.love Re: CARLOS kontra reszta świata 28.06.05, 23:20
                    Pod większością tego co piszesz mogłabym się podpisać.Ale chyba grubą przesadą
                    jest stwierdzenie,że taki hipermarket świadczy o jakimś standardzie miasta, bo
                    wszytskie Auchan itp.mają swoje kryteria na podstawie których analizują czy
                    inwestując w takich Siedlcach zarobią.Widocznie do tej pory ich nie
                    spełnialiśmy...zarabialiśmy tyle jako mieszkańcy,że potrzebowaliśmy Biedronki i
                    Leader Price,a nie giganta z uginającymi sie ladami z serami pleśniowymi..itd.W
                    czymś jest rzecz...
                    • Gość: luzak Re: CARLOS kontra reszta świata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 00:43
                      zwolennicy super i hiper-marketów chyba nie pracują w małych osiedlowych
                      sklepach. nie bardzo chyba też wiedzą czym kończy się wejście światowych
                      gigantów do tak "świetnie" rozwiniętych miast jak Siedlce.
                      • Gość: Pawełek Re: CARLOS kontra reszta świata IP: *.bci.net.pl 29.06.05, 10:17
                        Gość portalu: luzak napisał(a):

                        > zwolennicy super i hiper-marketów chyba nie pracują w małych osiedlowych
                        > sklepach. nie bardzo chyba też wiedzą czym kończy się wejście światowych
                        > gigantów do tak "świetnie" rozwiniętych miast jak Siedlce.

                        Jesteś bystrym człowiekiem i dobrze wiesz, że ta sprawa ma dwie strony madalu.
                        Hipermarket z prawdziwego zdarzenia mógłby znacznie pomóc domowemu budżetowi
                        przeciętnego siedlczaninia. Niemniej nie jestem fanem pomysłu hipermarketu w
                        Siedlcach z dwóch powodó:
                        - nie wydaje mi się absolutnie niezbędny, i wątpię czy tak na prawdę to jest
                        dobry rynek na tego rodzaju działalność.
                        - argument bankrutujących małych sklepikarzy również działa mi na wyobraźnię.

                        PS. Wiem też, że za Bebiko 3R w hipermarkecie płacę 7,99zł, a u Pani "Krysi"
                        12,49zł...
                • Gość: Pawełek Re: CARLOS kontra reszta świata IP: *.bci.net.pl 29.06.05, 09:57
                  the.power.of.love napisała:

                  A za różnice 2groszy na produkcie,czasami
                  > nie chce sie iść walczyć z kolejkami, wózkami itd.

                  hmmm, nie mam zamiaru bronić hipermarketów, ale gdybyś robił w nich zakupy to
                  wiedziałbyś, że sprawa nie rozgrywa się o dwa grosze...a jakbyś zaoszczędził,
                  to daję głowę, nie byłbyś już ani wielkim fanem Pani Krysi, ani ortodoksyjnym
                  przeciwnikiem zakupów na hektarach ;-)
                  • emektb Re: CARLOS kontra reszta świata 29.06.05, 11:23
                    masz rację, że konsumenci wygrywają w supermarketach a nie małych sklepikach
                    jeśli chodzi o ceny. tyle, że na pewno też wiesz, że giganci handlowi typu
                    carrefour czy wal-mart jak każde przedsiębiorstwo są nastwaieni na
                    maksymalizację zysków, a to odbywa się u nich zawsze największym kosztem
                    pracowników i producentów dostarczających im towar. pal licho olbrzymich
                    producentów ale ci średni i mali, którzy współpracują z sieciami często
                    bankrutują bo nie wytrzymują już dostawania zapłaty po pół roku lub roku, a to
                    często się zdarza.
                    • Gość: Pawełek Re: CARLOS kontra reszta świata IP: *.bci.net.pl 29.06.05, 12:45
                      emektb napisał:

                      > masz rację, że konsumenci wygrywają w supermarketach a nie małych sklepikach
                      > jeśli chodzi o ceny. tyle, że na pewno też wiesz, że giganci handlowi typu
                      > carrefour czy wal-mart jak każde przedsiębiorstwo są nastwaieni na
                      > maksymalizację zysków, a to odbywa się u nich zawsze największym kosztem
                      > pracowników i producentów dostarczających im towar. pal licho olbrzymich
                      > producentów ale ci średni i mali, którzy współpracują z sieciami często
                      > bankrutują bo nie wytrzymują już dostawania zapłaty po pół roku lub roku, a
                      to
                      > często się zdarza.

                      mało tego, znam przypadki, gdy producenci, aby wejść do hipermarketu przez
                      wiele miesięcy sprzedawali (sprzedają) towar poniżej kosztów...takie frycowe :-
                      ) W Siedlcach jest taka firemka, która ostatecznie wychodziła w tej kwestii na
                      swoje :-) Aby jednak w ten sposób zaistnieć trzeba mieć olbrzymie
                      zaplecze...taaaa, to są właśnie uroki hipermarketów, niemniej trudno jest mi
                      przynajmniej czasami nie zerkać na to wszystko z perspektywy własnej kieszeni :-
                      )
                    • krzycho1252 Re: CARLOS kontra reszta świata 29.06.05, 16:09
                      Pachnie populizmem, że hej. Właściciele prywatnych, małych sklepików też
                      maksymalizują zysk korzystając z braku konkurencji. I myślisz, że u nich pani
                      Krysia lepiej zarabia niż ta w dużym sklepie? -Dłużej pracuje najbardziej.
                      I nigdzie chyba w całym świecie nie ma, że sklepikarz,straganiarz, handlarz
                      starzyzną nazywany kupcem musi zajmować pozycję bogacza (powyżej klasy
                      średniej). U nas to powszechne. Co innego sklep rodzinny, gdzie nikt nikogo nie
                      wykorzystuje.
                      • Gość: korki Re: CARLOS kontra reszta świata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 16:14
                        to se popracuj w supermarkecie. posiusiasz w pampersa to se pogadamy wtedy. i
                        wiem że u sklepikarzy ludzie częto w wiaderko muszą się załatwiac. wiaderko
                        jednak lepsze niż pampers
                  • emektb Re: CARLOS kontra reszta świata 29.06.05, 11:24
                    też lubie połazić czasami po hektarach:)
                  • Gość: GOŚĆ Re: CARLOS kontra reszta świata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 22:10
                    nie lubie chodzić po hektarach i kupować tam czego kolwiek, od czsu kiedy z
                    nimi handlowałem, sieci wymuszają niskie ceny od producentów więc sprzedaje im
                    się towar tak żeby się jeszcze kalkulowało, jest to taki towar że świni bym nie
                    dał bo by się zatruła, ale ludzie to co innego. po kilkuletnim doświadczeniu w
                    handlu z Geant, Carrefure, Auchan i inny zagranicznym handlu, miąsem,
                    nabiałem ,drobiem za skarby świata nie zrobię tam zakupów. To co pokazują w TV
                    typu Constar to betka w porównaniu z tym co robią inni producenci Wolę kupić u
                    p. Krysi bo wiem że jej nie będzie się kalkulowało żeby kombinować.
                    • moler1 Re: CARLOS kontra reszta świata 30.06.05, 09:39
                      Gość portalu: GOŚĆ napisał(a):

                      > nie lubie chodzić po hektarach i kupować tam czego kolwiek, od czsu kiedy z
                      > nimi handlowałem, sieci wymuszają niskie ceny od producentów więc sprzedaje
                      im
                      > się towar tak żeby się jeszcze kalkulowało, jest to taki towar że świni bym
                      nie
                      >
                      > dał bo by się zatruła, ale ludzie to co innego. po kilkuletnim doświadczeniu
                      w
                      > handlu z Geant, Carrefure, Auchan i inny zagranicznym handlu, miąsem,
                      > nabiałem ,drobiem za skarby świata nie zrobię tam zakupów. To co pokazują w
                      TV
                      > typu Constar to betka w porównaniu z tym co robią inni producenci Wolę kupić
                      u
                      > p. Krysi bo wiem że jej nie będzie się kalkulowało żeby kombinować.

                      To ostatnie zdanie o braku kombinacji ze strony pani Krysi świadczy o tym, że
                      nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz, a piszesz totalnie naiwne bzdury.
                      Zarówno w wielkich hipermarketach jak i u Pani Krysi doprowadza się
                      do "używalności" wędliny, słodycze itp. Na własne oczy widziałem jak w jednym
                      ze sklepów przy ulicy Granicznej w Siedlcach, myło się czekoladki, aby zmyć
                      biały nalot. Podobne historie, notorycznie i bardzo, bardzo regularnie robi się
                      z wędlinami, z tego powodu, że strata 3 kg dla Pani Krysi jest znacznie
                      bardziej bolesna niż 30 kg dla np. tesco. To właśnie Pani Krysia nie może sobie
                      na to pozwolić i dlatego kombinuje jak zminimalizować straty! To o czym piszę
                      jest rzeczą absolutnie pewną i założę się, że baaaardzo trudno będzie
                      komukolwiek wskazać na prawdę uczciwy sklep. Różnica polega na tym, że skala
                      działania takiego Tesco, czy innego Geanta jest niebotycznie większa niż skala
                      działania Pani Krysi, a media interesują się tym co duże, a nie drogim
                      sklepikiem Pani Krysi, która sprzedaje lepką polędwicę sopocką nie dla 20000
                      klientów, lecz 150-ciu z pobliskich bloków.
                      Mogę podać przykłady sklepów Pań Kryś, gdzie bardzo sprawnie panieruje się
                      zielone mięsko na grillowanie, tylko po co? Lepiej rzyć w głupawej naiwności,
                      że pani Krysia na najlepszy towar w mieście :-)
    • Gość: raver Re: CARLOS kontra reszta świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 22:39
      A tak wogóle to jaka sieć ma tam niby powstać - wie ktoś może?
    • krzycho1252 Re: CARLOS kontra reszta świata 04.07.05, 21:26
      Widać mają przed czym protestować.Ładny sklep się szykuje.Z Katolickiego Radia
      Podlasie

      Nowy hipermarket
      [2005-07-04 18:43:44]

      Jak poinformowała Radio Podlasie dyrektor Zrzeszenia Handlu i Usług w Siedlcach
      Ligia Marciniuk taka inwestycja znalazła się w planie zagospodarowania
      przestrzennego miasta Siedlce.

      „W planie znalazły się 3 miejsca przeznaczone na działalność handlową. Z ksiąg
      wieczystych wynika, że nowy hipermarket miałyby powstać przy ul. Sokołowskiej,
      jest również odnotowana umowa wstępna zawarta przed dwoma laty z Tesco.
      Powierzchnia nowego sklepu ma być bardzo duża i wynosić około 7 hektarów” –
      powiedziała naszej rozgłośni dyrektor ZHiU w Siedlcach.

      Jak zapewniła Ligia Marciniuk kupcy i przedsiębiorcy działający na terenie
      Siedlec zrobią wszystko by ten hipermarket nie powstał.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja