krzycho1252
01.09.05, 12:09
Grzegorz Swarek w "Podlaskim Echu Katolickim " zasadniczo
"Ile lat musi upłynąć, by Wałęsa, Walentynowicz i Gwiazda zrozumieli, że to
nie oni stworzyli Solidarność, a Solidarność stworzyła ich? Nie ma w nich
nic, co by mogło wykrzesać w nas wolę walki o wolność. Potrzebowaliśmy
impulsu, a ten dał Jan Paweł II. Gdy wybuchnęliśmy, potrzeba było już tylko
wodza, symbolu. To nie ubecja, lecz przypadek zrządził, że stał się nim facet
ze śrubokrętem, a nie skromna suwnicowa. Gdyby znali nieco dokładniej
historię, wiedzieliby, że jest ona czasami okrutna i na piedestały nie posyła
wyłącznie herosów. Nie tylko nasi bohaterowie mają w swych „teczkach” kwity,
o których woleliby zapomnieć. Panowie Mazowiecki, Geremek, Macierewicz,
Olszewski i Giertych też nie są kryształowi, a kto jest? To, co mnie
szczególnie boli, to recenzowanie wolności przez 25 milionów dekowników,
którzy 25 lat temu nie raczyli zaryzykować dla przyszłych pokoleń swego
małego peerelowskiego luksusu, czyli M-4, talonu na malucha, kredytu dla
młodych małżeństw oraz załatwionej po znajomości meblościanki. Im zbędna jest
wolność, bo ważniejszy jest pełny brzuch i prześliźnięcie się przez życie."
www.echo.siedlce.net/?p=18&j=1&id=1407