krzycho1252
19.11.05, 17:36
Krytykowany przez niektórych nowy urząd do walki z korupcją jest potrzebny.
Tylko tak dziwnie się dzieje, że p. Pitera jedna z najbardziej krytykujących
korupcję w Warszawie za czasów układu warszawskiego tj. rządów Piskorskiego
(PO) i SLD gdy została posłem z listy PO przestała na korupcję narzekać. Taki
temat i to w Gazecie Wyborczej. Nadeszło oprzytomnienie? Ci wredni pisiory
nie mogą mieć racji...
"Korupcja w Polsce jak w krajach Trzeciego Świata
Tak wynika z badań Transparency International. Organizacja działająca od lat
założoną na rzecz przejrzystości i uczciwości w życiu publicznym ma nadzieję,
że to się zmieni. Być może pomoże w tym powstający Centralny Urząd
Antykorupcyjny.
Jak mówi prezes Transparency International Małgorzata Brennek tak dużej
korupcji w naszym kraju jeszcze nie było. Z tegorocznego raportu wynika, że
jest ona wszechogarniająca. Dotyczy już nie tylko sfery polityki i biznesu,
ale też zwykłych obywateli - wyjaśnia Brennek. Podobna sytuacja jest w
takich krajach jak Lesotho, Syria, Chorwacja i Burkina Faso. Nigdzie w
Europie nie jest tak źle jak w Polsce, jeśli chodzi o ten proceder.
Jak twierdzi prezes Transparency International mimo, że w Polsce od lat
funkcjonują różne instytucje powołane do walki z korupcją, to wyniki ich
pracy są mierne. Według Brennek w tym roku straty skarbu państwa z tytułu
stwierdzonej korupcji stwierdzone przez NIK wyniosły prawie 4 miliardy
złotych. Najwyższej Izbie Kontroli udało się odzyskać około 10 procent tej
kwoty.Zdaniem Małgorzaty Brennek rządowy pomysł utworzenia Centralnego Urzędu
Antykorupcyjnego daje nadzieję na poprawę tej sytuacji i wzmocnienie obecnych
organów ścigania."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,55670,3015736.html