Śmieszne lub dziwne określenia sklepów

21.10.02, 21:47
Mam takie pytanie - czy znane są Wam w Siedlcach lub
grodach okolicznych (Łuków, Sokołów, Węgrów, Łosice
itd.)nazwy lub określenia nadawane przez lud różnym
obiektom handlu i gastronomii.
Pomijam ogólnopolskie okreslenia jak knajpa, mordownia
i inne.

Np. w Siedlcach sklep delikatesowy na rogu Pułaskiego
i Kilińskiego nosi nazwę "tramwaj".
O nowo otwartym markecie w obiekcie Massy - Lider
Price niektórzy mówią "lider szajs".

Co proponujecie na tę listę jeszcze?
    • opoint Re: Śmieszne lub dziwne określenia sklepów 22.10.02, 10:29
      Moje dziecko nazywa Champion`a "biały skep" albo "szampion". Pierwsze
      określenie istnieje również w moim języku.
    • Gość: kolec Re: Śmieszne lub dziwne określenia sklepów IP: *.*.*.* 22.10.02, 11:51
      Kiedys był koło poczty sklep piekarniczy, który wszyscy
      nazywali "dom chleba". Więcej, dla potwierdzenia
      prawdziwości plotki mówiło się: "o tym słyszałem w domu
      chleba"
    • Gość: kolec Re: Śmieszne lub dziwne określenia sklepów IP: *.*.*.* 23.10.02, 11:45
      Dom towarowy Atlas nosił swego czasu przydomek "bunkier".
      • Gość: turist Re: Śmieszne lub dziwne określenia sklepów IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.02, 10:07
        A o tzw. "kolejówce" słyszał ktoś? Wiem to od rodziców.
        • Gość: kolec Re: Śmieszne lub dziwne określenia sklepów IP: *.*.*.* 31.10.02, 17:08
          Owszem był taki sklep chyba na rogu Przechodniej i
          Piłsudskiego (według mojej babci).
          • Gość: turist Re: Śmieszne lub dziwne określenia sklepów IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.02, 08:37
            No to dwie zagadki:
            1. Gdzie była ul. Przechodnia?
            2. Sklep "Po Zarębinie" - gdzie był i czy jeszcze istnieje?
    • Gość: krasnal Re: Śmieszne lub dziwne określenia sklepów IP: 150.254.99.* 04.11.02, 11:56
      Wiem, że sklep spożywczy na rogu Kazimierzowskiej i Traugutta nazywany jest "po
      schodkach".
    • Gość: Banner Re: Śmieszne lub dziwne określenia sklepów IP: proxy / *.bci.net.pl 04.11.02, 15:01
      muchawka napisał:

      > Mam takie pytanie - czy znane są Wam w Siedlcach lub
      > grodach okolicznych (Łuków, Sokołów, Węgrów, Łosice
      > itd.)nazwy lub określenia nadawane przez lud różnym
      > obiektom handlu i gastronomii.
      > Pomijam ogólnopolskie okreslenia jak knajpa, mordownia
      > i inne.
      >
      > Np. w Siedlcach sklep delikatesowy na rogu Pułaskiego
      > i Kilińskiego nosi nazwę "tramwaj".

      A ten sklep jeszcze istnieje? Myślałem, że jest tam teraz bank...
      > O nowo otwartym markecie w obiekcie Massy - Lider
      > Price niektórzy mówią "lider szajs".
      >
      > Co proponujecie na tę listę jeszcze?
      • Gość: kolec Re: Śmieszne lub dziwne określenia sklepów IP: *.*.*.* 04.11.02, 15:09
        Jasne, ze istnieje. Nieco mniejszy, bo w części naroznej
        od Pułaskiego rzeczywiscie jest lokal CITI-BANKu, ale
        dalej wzdłuż Kilińskiego jak najbardziej - dosyć nawet
        porządny po remoncie i nosi oficjalną nazwę DELIKATESY.
        • muchawka Re: Śmieszne lub dziwne określenia sklepów 05.11.02, 22:10
          Według mojej wiedzy - ul. Przechodnia to fragment
          dzisiejszego odcinka Kilinskiego koło pl.Sikorskiego.
          "Po Zarębinie" to chyba dzis sklep "U Kosiorka" albo tak
          jakoś.
          Ciekawostka; kandydat na radnego pan Kordaczuk wydał w
          kampanii przewyborczej widokówki ze zdjęciami fragmentów
          Siedlec z lat 1945-1949 i ich widoków dzisiejszych.
          Bardzo pomysłowe i dla kolekcjonerów atrakcyjne.
          • Gość: turist Piątka i Czwórka IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.02, 11:30
            Tak nazywano w skrócie dwa popularne sklepy spożywcze PSS w centrum miasta
            w epoce minionej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja