horus8
14.12.05, 16:42
W mediach trwa lament nad meilem ambasadra Wlk. Brytanii. Kiedy czytałem
tłumaczenie tego listu, to się śmiałem. Owszem, niektóre fragmenty były
złośliwe, ale na granicy przyzwoitości. Mnie ta ironia nie zaszkodziła, a jak
wyście to odebrali?