czy sa może w Siedlcach miejsca, gdzie

06.01.06, 14:39
praktycznie non stop poszukuje się pracowników?
nie chodzi mi tu o pewien sklep, którego ogłoszenia zamieszczane są nieprzerwanie od lat w ts, tylko o takie miejsca, gdzie na prawdę można dostać pracę i płacę.
wyczerpał mi się już zapas pomysłów, a panie i pan z UP są tacy zachęcający, że zanim się do nich wejdzie mają już przyklejony przepraszający uśmiech do twarzy...
nie mam za dużo czasu, więc pytam tutaj,
ale tu pewnie tradycyjnie...albo nikt nie odpowie, albo dostanę linka do jakiejś strony, albo "bo w tygodniku to przecież tyle ogłoszeń jest"...
tia

no i?
    • melisa333 Re: czy sa może w Siedlcach miejsca, gdzie 06.01.06, 14:58
      wiesz jeszcze zależy jakiej pracy szukas i jakie masz doświadczenie - takie
      ogłoszenie ogólne to podejrzewam że ci nic nie da
      ale powodzenia :)
      • ettee Re: czy sa może w Siedlcach miejsca, gdzie 06.01.06, 15:38
        melisa333 napisał:

        > wiesz jeszcze zależy jakiej pracy szukas i jakie masz doświadczenie - takie
        > ogłoszenie ogólne to podejrzewam że ci nic nie da
        > ale powodzenia :)

        podłamałam się trochę tym miastem, chyba mi już tylko zostało iść i "rowy kopać"


        po studiach na siedleckiej ap-ale co z tego jak są setki takich corocznie:-)
        • bambii Re: czy sa może w Siedlcach miejsca, gdzie 06.01.06, 17:01
          Niestety w Siedlcach naprawde ciezko cos znalezc , staraj sie w Wa-wie tam
          latwiej. U nas nie ma firm ktore moga zatrudniac (i placic), a ze to sciana
          wchodnia to jest jeszcze gorzej, mieszkac sie tu da ale zyc to nie bardzo.
        • misinka81 Re: czy sa może w Siedlcach miejsca, gdzie 06.01.06, 19:33
          Wiesz, ja też się zaczynam podłamywać, bo jak mówię, jaki mam zawód wyuczony,
          to sporo osób się dziwi, że nie mogę pracy znaleźć...A ja obeszłam już
          wszystko, co jest w Siedlcach i więcej nic w zawodzie nie znajdę, muszę szukać
          czegokolwiek, ale jak wezmę cokolwiek, to mi przepada staż i jakakolwiek szansa
          zaistnienia w zawodzie.
          Byłam w październiku na rozmowie o pracę, wybrano mnie, ale w międzyczasie
          dowiedziano się, że jestem absolwentem, więc mogę (niestety!) iść na staż. Od
          tamtej pory czekam cierpliwie (czytaj: niecierpliwie) na ten staż (bo wcześniej
          nie było pieniędzy, ale będą od stycznia, dzisiaj dowiedziałam się, że jeszcze
          ich nie ma i najwcześniej w lutym). Pomijam, że wszystko załatwiane dzięki
          komuś (jestem bardzo wdzięczna) i że jest to wręcz moje wymarzone miejsce w
          Siedlcach, gdzie w moim zawodzie chciałabym pracować. Dzisiaj dostałam inną
          propozycję pójścia na staż....w Sokołowie Podlaskim, a potem by mi dali pół
          etatu....na dojazd może by i starczyło....No załamka!!!
          • emektb Re: czy sa może w Siedlcach miejsca, gdzie 06.01.06, 20:15
            no twoja sygnaturka mnie rozwaliła:))) rewelacja:)))
            • misinka81 Re: czy sa może w Siedlcach miejsca, gdzie 06.01.06, 21:18
              :D
Pełna wersja